-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
Jestem inny,ale czy bez prawa do miłosci ?- nareszcie w swoim domku !
mysza 1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Na spacerek idziemy -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
mysza 1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję, ze się poprawia- tak czy inaczej dom pilnie potrzebny. -
Beatka, wielkie dzięki za bazarki:loveu:
-
LUCKY-wyrzucony z samochodu 5 miesięczny ONEK! MA DOM!!!!!!!
mysza 1 replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Wiele o on się od owczarka nie różni. Marquez to imię naszego Luckiego? Nie do konca rozumiem -
Nie wiem:oops:, pewnie ludzki. Trzeba się z dr Moniką pogadać.
-
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
A, jamnisia jest też na Asię tak jak Lucek, znaleziona w Siedlcach, chyba wyrzucona z samochodu, miała laktację, szuka domu. Ją tez troszkę karmię, ale ona nie jest takim rekinem jak Lucek. -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Kurde, widziałam dzisiaj te buty:evil_lol: Tam nic już mnie nie zdziwi, ale zwróciłam na nie uwagę. Nie miałam pojęcia że mozna dokarmić Gizma, oczywiście będę o tym pamiętać. Myślałam, że jest na diecie. Mnie tylko wielki smutek ogarnia, bo możliwe, jeśli nie znajdzie się płatny DT, że Lucek zostanie uśpiony. Ma swoje lata i choroby ale taki jest radosny, że serce mi pęka jak o tym myślę.:placz: Pytałam już tyle osób na dogo, niestety nikt nie moze.:-( -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fatalnie:shake: -
Aha, Asiu- plakat zostawiłam Monice, stażystce, rozmawiałam tez o nim z Panią Doktor, ale nie znam jej nazwiska, obiecała, że powieszą. Jamniczka po znajomości dostała mięsko z ryżem, zjadła ale bez specjalnego entuzjazmu, oczywiście głaskanie, jest urocza:loveu: Rozmawiałam o leczeniu Nivalinem- Ulv wspominała o dobrych efektach, Pani Doktor to potwierdziła i powiedziała, ze to dobra myśl, ale trzeba dłuzej stosować. Leczenie tym preparatem nie jest tanie, nie znam kosztów ale jeśli to nie są jakieś ciężkie tysiące to mogę finansować. Podobno warto powtórzyć USG śledziony za niedługo, żeby ocenić co i jak z tymi guzami, bo jest mała szansa, że są pourazowe. Jeśli chodzi o płatne domy tymczasowe- wysłałam wiele próśb, wszysycy mają zajęte i nie mogą pomóc:-(. Dobiło mnie to, bo on ostatnio ma dobre saompoczucie i jest taki śmieszny, ciekawski. Szukam dalej zatem, może ktoś się ulituje.
-
Lucek nie ma obróżki, bo miał kołnierz, i tak osłaniał szyję, nie było potrzeby jeszcze obróżki. Ale wiem o co chodzi- on tak śmiga po pokoju, że go trzeba przywiązywać:evil_lol: i dlatego obróżka potrzebna. Byłam dzisiaj u niego wcześniej, ok.11. Był bardzo żywiołowy, przesuwa się po całym pokoju, jak drzwi otwarte- wychodzi (może bardziej wysuwa się), jest wszystkim zainteresowany. Zabrałam go na rękach na spacer - był zachwycony, oczywiście mycie było i na zakończenie zjadł ładną porcyjkę z ogromniastym apetytem. Zostawiłam jeszcze na dzień kurczaka. Ma zdjęty kołnierz co mu bardzo odpowiada. Kupiłam mu paczkę pieluch takich samych jak ma Gizmo, tylko paczka mniejsza, nie orientuję się w tym za bardzo.
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
mysza 1 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale chyba Tygryś już czuje się lepiej, Twój post dość dramatyczny- myslałam, że nie żyje:shake: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='enia']no to co nic wcześniej nie mówiłaś? ja moge i Lucka obskoczyć jakby co:lol: czy on może chodzić? martwie sie ,że bulwek Gizmo w oddzielnym pokoju , to baaardzo mi utrudnia socjalizacje maluchów z nim, a one tak lubią po nim skakać! a i Hercia go bardzo lubi.[/quote] Ja mam wyrzuty sumienia bo jestem co drugi dzień tylko, nikt inny na Luckowym wątku się nie przyznawał do odwiedzania. Niestety Lucek nie chodzi, tak jak Gizmo, za to suwa się po podłodze. Zabieram go na trawkę przed lecznicą, ale jest wtedy przeszczęśliwy szczeka :loveu: Teraz jest jeszcze młoda jamniczka, też szuka domu, prześliczna grzeczna panna. -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='lavinia']Mysza - nie jesteś jedyna ;-) Lucek codziennie dostaje ode mnie porcję mięska - po prostu Gizmo dzieli się z nim swoim obiadkiem :-) ja juz od dłuzszego czasu przywożę po prostu więcej jedzenia, żeby Luckowi nie było przykro, że Gizmo zjada a on nie. A powiem nieskromnie, że żle nie mają obaj - bo Gizmo dostaje tylko polędwiczkę wołową, delikatnie zmieloną, albo w najgorszym przypadku wołowinę ekstra. Enia - ja po prostu zabieram Gizmo ze sobą do pomieszczenia ze szczeniorami, tam się z nimi wszystkimi zamykam, albo siadam w drzwiach, żeby nic mi nie zwiało i wtedy puszczam towarzystwo na żywioł :-). On te małe panny lubi, ostatnio nawet próbował się z nimi bawić, kładąc na nie łapę :loveu:[/quote] Ale wieści, niesamowite:loveu:, dziękuję za podkarmianie go, zadziwiające, bo zawsze ma taki apetyt jakby nie jadł dwa dni a jak tylko wchodzę to jego pierwsza reakcja to oblizywanie się:eviltong: Ja gadam z Gizmo oczywiscie, bo sobie siedzę na podłodze często, nie dokramiam go jednak z powodu kartki: "Nie dokarmiać Gizma" -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
A pewnie, że zostawiam, apetycik to on ma:evil_lol: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
mysza 1 replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Dotarłam na wątek znanej mi osobiście rodzinki:evil_lol:. Przychodzę tam do Lucka, kiedys on miał jedynkę w pokoju socjalnym, teraz rodzinka się wprowadziła, a Lucek jest w pokoju przy sali operacyjnej. Widzę, ze rodzinka to ma prawdziwą obstawę, jedna ciocia nie może kurczaczka, to druga przyniesie. :eviltong: Ja Luckowi co drugi dzień gotuję, niestety jestem sama, nikt więcej do niego nie przychodzi. Całuski dla rodzinki:loveu: -
Kurczę, byłam pewna, że sika sam, pytałam dr Monikę, mówiła ze nie ma z tym u niego problemu, że sam. A to jednak nie takie piękne:shake:
-
Jestem inny,ale czy bez prawa do miłosci ?- nareszcie w swoim domku !
mysza 1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Podniosę, ale ważniejsze są ogloszenia, mam nadzieję, że on ma już jakieś -
[quote name='agnieszkal2']Nooo...aniołkami to one nie są...:evil_lol:ostatnio zakradły się do kuchni i pożarły całą szynkę przeznaczoną dla nas na kilka dni, a dziś zżarły ze stołu kawałek kurczaka...:shake:[/quote] Samo życie, ja dzisiaj po powrocie do domu chciałam zawrócić, bo to co zobaczyłam, przeszło wszelkie granice. Dwa kwiatki doniczkowe zjedzone, ziemia z doniczek na podłodze, starannie wklepana w podłogę z drewna, woda z miski rozlana, zatem błotko rozniesione wszędzie- na łozko, podłogi, wszystko, długo można pisać...
-
Dziekuję :loveu:, juz piszę.