sachma
Members-
Posts
1974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sachma
-
już nie trzeba, wyjeżdżamy godzinę szybciej, trochę się spóźnimy na wystawę, ale małą dowieziemy.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
sachma replied to Energy's topic in Już w nowym domu
W sumie bardziej do Włocławka... wg mapy bliżej z tego miejsca do Włocławka, nie wiem czemu Arktyka mówi że to pod Toruniem... Dudzia powinna trafić do weta dość szybko.. nie podoba mi się to trzepanie uszami.. no i te zęby.. ma kłopoty z jedzeniem twardych rzeczy - męczy się z gryzakiem którego Lenny pochłoną w ciągu kilku sekund.. -
Mała dostała ryż z marchewką i odrobiną serka waniliowego + witamina C rutinoscorbin i scanomune, wsunęła wszystko i od razu nabrała energii, reaguje kiedy ją wołam - teraz widzę pod światło że kłopot jest z jednym i drugim oczkiem.. znów byliśmy na dworze i znów mamy kup a kup.. kiepską karmę musiała dostawać albo bardzo kiepsko przyswaja..
-
Atkaa nie wiem czy to z przejęcia, zaaferowania nowym światem, ale obija się trochę.. tak jakby na lewe oko niedowidziała. uu z Lennym to straszne rzeczy odchodzą, bo jak to tak, że jest pies a nie chce się bawić? Lenny podchodzi do niej i piszczy, mała go zlewa, dalej śpi, kiedy mała wstaje Lenny leci do niej i nie odstępuje jej na krok.. mała nie jest tym zainteresowaniem zachwycona, ale też jakoś strasznie go nie goni. bardzo jej się spodobała pufa Lennego - rozwaliła się na niej tak że Lenny już się nie mieści, co też nie bardzo mu odpowiada, ale na razie jest grzecznie. sunie by się przydało jeszcze kilka razy wykąpać, poszukam jakiś szamponów i odżywek, których nie używam - może jeszcze coś zostało - w nowym domku się pewnie przyda. ma szczepienia z grudnia na wirusówki. w uszach to nic strasznego, tylko woskowina, ale nagromadzona w gigant ilości, nie wiem czy uszy widział wet..
-
mała u mnie od 12... ogólnie to nie wygląda to ciekawie.. musiałam golić i jeszcze raz golić.. skóra w niezłym stanie - myślałam że będzie gorzej, jest straszny łupież do tego sierść wychodzi - dupę jej zgoliłam bo była sklejona.. mała ma lekką biegunkę.. do tego nie sygnalizuje potrzeb... kiedy została sama w pokoju zaczęła szczekać.. do tego są kłopoty z zębami - straszny kamień, od suni śmierdzi, to już nie sierść ale uszy i zęby właśnie.. kilka razy mnie chapsnęła - więc robiłam wszystko szybko jak się dało - uszy są wstępnie wyczyszczone.. już widać że to ucho.. były całe w mazi, do tego zarośnięte włosem.. najgorzej że nie mogę jej wyrównać.. ona ma już dość.. 30min ją prałam żeby przestało z niej lecieć brunatne błoto.. do tego sunia niedowidzi, albo nie widzi na jedno oko - kilka razy walnęła już w krzesło albo framugę drzwi, dlatego nie mogę jej puścić na dom, bo boje się że spadnie ze schodów. futro ma hymmm bardzo bardzo słabe - dlatego pozwoliłam sobie ściąć, sypie się strasznie. pazury długie ale nie pozwoliła sobie nic przy łapach zrobić - jestem sama, gdybym miała kogoś kto ją przytrzyma.. raz mi prawie ze stołu zleciała - ona po prostu wyrywa do przodu.. mała teraz śpi na pufie.. szukajcie tego transportu, bo u mnie zostać nie może.
-
Jadę z TŻ, wracamy w sobotę - nie zostajemy na nocnej - tylko ostrzegam, że jeśli Lenny załapie się do BISów to będziemy na nie czekać - dla nas każde doświadczenie się liczy ;) Mam wolną miejscówkę o ile wytrzymasz z psami z tyłu, mam małe autko - toyota aygo - więc może być ciasnawo. :P ale wyjeżdżamy z kłodawy - to koło Pruszcza, praktycznie przy autostradzie.
-
no Lenny waży 9kg i 41cm w kłębie ;) a ma 11 miesięcy, więc myślę że jeszcze dobierze ;) Mam nadzieję że krótka sierść to jednak z dlatego że ktoś ją ciachnął - zobaczymy jak przyjedzie, mała ma też obiecane fotki od TŻ, więc mam nadzieję, że w piątek wieczorem dostaniecie ładne zdjęcia już wykąpanej suni do ogłoszeń ;) wiesz, ja nigdy nie mogłam przejść obojętnie.. dlatego znosiłam - rozdawałam po kilku dniach i znów jakaś bida mnie znajdowała.. kiedyś nawet myszkę wyciągnęłam z psyka mojego kaukaza - na szczęście nie ruszona - odchowałam i wypuściłam, ale ile krzyków było :P rodzicielka boi się gryzoni (a jej córeczka w domu ma 8 wielkich szczurów :D ) ale za dwa lata pewnie nie będę musiała się martwić, bo TŻ podobny do mnie - no jak można zostawić na dworze? przecież trzeba przygarnąć i pomóc a nie odwrócić głowę i odejść ;)
-
spoko, jak widzę ma mało sierści, więc kąpiel to będzie sama przyjemność dla mnie :P Lenny na grzywie ma 15cm włos.. więc kąpiel i suszenie to katorga, dla mnie oczywiście, bo on sobie śpi.. mam maszynkę więc i podciąć ją mogę wg życzenia.. kosmetyki myślę, że mam niezłe, więc sunia do DT pójdzie pachnąca i czyściutka ;) ja chętnie bym ją zabrała już jutro - niestety moja rodzicielka ma małego bzika na pkt sprowadzania przeze mnie zwierząt.. 5 szczurów w różnym czasie też do nas trafiło niby na tymczas.. niby miałam zawieźć/wysłać.. a zostały :P więc boi się kiedy jakieś zwierzę do domu znoszę :P
-
super, ja o 11 powinnam wyjechać z Sopotu - więc pewnie koło 11:20-11:30 będę na miejscu - obwodnicą to kawałek - pasuje ci godzina? bo później to nie bardzo będę mogła się wybrać.. mam nadzieję ze sunia się dogada z Lennym, bo będą dzielić pokój ;) aa no właśnie, co sunia je? mam kupić mięcha czy jak dostanie ProPlan jagnięcy to się jej krzywda nie stanie? mam jeszcze Brit Activ i trochę ProPlanu z rybą dla miniaturowych szczeniąt.. Lenny przed wystawą jest na diecie, więc gotowanego nie będzie przez najbliższe dwa tyg, więc i mięsa nie mam w domu dla psa ;) z Pruszcza wyruszamy w sobotę o 8, żeby na 10 być na miejscu, wystawa jest na Gdańskiej i Gdańską wjeżdżamy do Bydgoszczy. Arktyka nie dałabyś rady dotrzeć na Gdańską? Ja na wystawie będę na pewno do 16-17 - więc jak ci będzie pasować tak przyjedziesz.
-
ja też za bardzo miasta nie znam... jak ustalę jakimi ulicami będziemy wjeżdżać do Bydgoszczy to będę mogła coś więcej powiedzieć ;) Atkaaaa , mogę w piątek podjechać do Ciapkowa, tylko żeby wydali mi dobrego psa - no i jak to z papierami będzie wyglądać? żeby mi się później ktoś na głowę nie zwalił z wizytą po adopcyjną :P
-
pudel średni czarny
-
ja jadę w sobotę do Bydgoszczy - jeśli ktoś by małą odebrał z Bydgoszczy przed wystawą - koło godziny 10 (lub jeśli mała ma aktualne szczepienia to mogę ją potrzymać trochę na wystawie) to mogę ją zabrać. Jadę samochodem. tylko jeśli to będzie oznaczać wyjazd w piątek do Gdyni do Ciapkowa to może być ciężko.. w piątek o 10:30 mam egzamin - SWPS Sopot wyścigi, nie wiem od której czynne jest ciapkowo.. a do domu muszę wracać, bo psa trzeba przygotować przed wystawą. mój tel 509 980 212 - tylko błagam nie dzwońcie przed 9.. bo jutro odsypiam :P
-
to zdjęcie mam na pulpicie :loveu: strasznie mi się podoba :)
-
kolejna porcja zdjęć :) [URL=http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/?action=view¤t=5.jpg][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/th_5.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/?action=view¤t=6.jpg][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/th_6.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/?action=view¤t=7.jpg][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/th_7.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/?action=view¤t=9.jpg][IMG]http://i995.photobucket.com/albums/af76/valhallarattery/Lenny/plaza%200602/th_9.jpg[/IMG][/URL]
-
evel, mój tak mówił kiedyś :P teraz mówi "fajnie wygląda z tą gołą dupą" :P a na wystawie się zachwycał czarnym królewskim zrobionym na lwa :P jakoś czarne królewskie w puppy clipie już mu się tak nie podobały :P
-
my dziś dostaliśmy numerek! :)