sachma
Members-
Posts
1974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sachma
-
u nas za chipa chcą koło 120zł - liczą wszczepienie + cena samego chipa i rejestracji. Zadzwoń do urzędu miasta i zapytaj się o chipowanie - u mnie niby też nie ma akcji bezpłatnego chipowania, a jak się okazało miasto non stop od kilku lat ma podpisaną umowę z kilkoma wetami i nic się nie płaci - ale nigdzie też nie ma o tym informacji, dowiedziałam się dopiero dzwoniąc do urzędu czy nie planują takiej akcji..
-
julkita, tak jak mówiłam, wróciliśmy z wystawy - nie było żadnych nieprzewidzianych wydatków, więc właśnie poleciała kaska na Dudzię.. poszło z mBanku więc powinno niedługo być. Arktyka przejeźdzałam obok was jak jechałam na wystawę, tak strasznie mnie kusiło żeby zadzwonić i wprosić się chociaż na pięć minut zobaczyć jak mała się czuje.. ale miałyśmy już 3h poślizgu :( mam nadzieję że mała czuje się lepiej.. jak uszka? dalej z brzuszkiem kłopoty?
-
oo ja dostałam dwa - potwierdzenie + informacja co gdzie i jak..
-
no właśnie nie wiem, na potwierdzeniu jest że przy wejściu trzeba do jakiegoś stoiska podejść (wg numerów katalogowych) i pokazać zgłoszenie i dowód wpłaty i dostanie się numerek i katalog.. tak jest na tym dodatkowym świstku.. no nic ja drukuje, nie chce później czekać aż mnie na wyciągu znajdą..
-
słuchajcie, jak tam pogoda w Polsce? u nas 10cm śniegu przez noc napadało :/ mam nadzieję że drogowcy nie zaśpią i jakoś da radę dojechać :/
-
rozmawiałam z bardziej doświadczonymi wystawcami - lepiej wydrukować, bo niektóre oddziały mimo to sprawdzają i później się długo czeka aż znajdą na wyciągu - a tak to pokazujesz potwierdzenie i masz z głowy.
-
2 euro. przynajmniej tak jest na potwierdzeniu.
-
dostałam potwierdzenie - tylko teraz pytanie, napisali że mam przyjść z potwierdzeniem wpłaty - czyli mam wydrukować potwierdzenie? czy wystarczy im pieczątka którą wbili na zgłoszenie "opłacono do..."?
-
szczepienia ważne są rok - nie wiem czy wirusówki też - co lekarz to opinia, ale wydaje mi się że też.
-
nie wygląda ;) na karcie ocen masz przez sędziego zakreślony krzyżyk przy tytule "Zwycięzca młodzieży". wszystko jest na karcie oceny. jak już masz 3 zwycięstwa to wchodzisz na strone ZKwP i tam możesz wypełnić wniosek o mł ch przez internet - potrzebujesz miasto w którym odbyła się wystawa, data wystawy i nr katalogowy pieska. na wniosku piszesz też nr rodowodu i inne dane psa.
-
a no widzisz, czyli oddziałowa tradycja..
-
[QUOTE]Numerki do odbioru na ringu.[/QUOTE] wiadomo czemu? zawsze wysyłali.. ja jeszcze potwierdzenia nie dostałam :/
-
[QUOTE]Mamy już potwierdzenie;-)[/QUOTE]takie pocztą wysłane? właśnie się zastanawiałam czy wysyłają czy nie :D no to czekam dalej ;) bo my jeszcze nic nie dostaliśmy.. a właśnie z tymi szczepieniami to jak? mój ma w paszporcie świeże odrobaczenie i odpchlenie + wściekliznę, reszty wetki mi nie przepisały, bo paszport wyrabiałam niedawno, a kolejne szczepienia dopiero w czerwcu... tak czy siak będę miała ze sobą książeczkę, więc może przejdzie..
-
nic takiego mi się nei wyświetla... zdjęcia są na [url]http://photobucket.com/[/url] ...
-
a wiecie czego zapomniałam na tą wystawę? mokrych chusteczek i jak na złość po raz pierwszy były na gwałt potrzebne i nie dało się ich niczym innym zastąpić - ja to mam szczęście :D [B]jeszcze raz gratuluje wszystkim[/B] [B]![/B] i nadal czekam na zdjęcia bo jakoś mam niedosyt :P za krótko byłam na tej wystawie i o wiele za długo stałam przy stole :P
-
wiecie co z planem sędziowania? chociaż to mogli by już dać :/
-
agairiki, gratulacje! :)
-
e tam :P Lenny ma za krótkie i za szerokie uszyska ;) wymagająca, ale można się przynajmniej czegoś ciekawego o swoim psie dowiedzieć ;) wszak wzorzec to niedościgniony ideał ;)
-
o ja.. to ja muszę tacie powiedzieć, bo on dla ONka nogi oskórowuje i odcina kopytka, żeby psu dać - a tak to mniej roboty będzie miał :P co do podłogi - to ja wole później podłogę mopem przelecieć, niż prać dywan/koc/pościel/narzutę...
-
Lenny ocena doskonała, złoty medal, zwycięzca młodzieży. na porównanie o rasę nie poszliśmy przez moje gapiostwo - byłam przekonana że jeszcze sporo czasu więc poszliśmy na siusiu i fajkę :P ja na fajkę pies na siusiu :D na BISy też nie poszliśmy bo byłam padnięta i zdenerwowana spóźnieniem na wystawę - nie chciałam psu psuć dobrych skojarzeń z ringiem i wzmacniać skojarzenie - ring = zdenerwowana pani, jeden taki nerwowy występ dziennie wystarczy...
-
ja jej skubać nie musiałam, w niektórych miejscach tam gdzie powycinałam kołtuny wystarczyło ją pogłaskać i się sypało :( na prawdę kiepsko musiała być karmiona.. mam nadzieję że z tymi uszami to nic poważnego... bo mimo tego że ją tam ostro czyściłam, to nadal zapaszki są.. no i liczę na to że sierść jej odrośnie.. oby już piękne srebrno szare loczki :)