Jump to content
Dogomania

Odi

Members
  • Posts

    1273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Odi

  1. Joannka, dzięki za krzepiące wieści. Przelałam na Wasze konto 30,00 PLN z adnotacją: Dla psów ze Starej Wsi od Pani Joanny P...-B... Pieniądze dla piesków przekazała mi koleżanka z pracy, a ponieważ była to znacząca już kwota, więc wspólnie z tą koleżanką ustaliłyśmy, że lepiej zrobić przelew na Wasze konto, zamiast dokupywać karmę. Nb. zgromadzone zapasy ciągle czekają ...
  2. Pisałam tydzień temu na wątku bazarkowym, iż zbieramy razem z moim TZ w swoich miejscach pracy dary dla piesków uratowanych przez Pogotowie i Straż dla Zwierząt. Właściciel firmy mojego TZ przekazał kwotę 455,00 PLN za którą polecił kupić karmę i po dołożeniu 19, 56 PLN kupiliśmy za 474,56 PLN: 90,00 kg suchej karmy Chappi i 56,00 kg ryżu. Ryż najtańszy (po 2,59 PLN) był u nas w Intermarche i miałam tam zamówione 50 kg. Niestety w tej kwocie zamówiony ryż przez kilka dni nie nadchodził, a ponieważ codziennie zanudzałam kierownika sklepu swoją obecnością, wobec czego kierownik wspaniałomyślnie sprzedał mi cały zapas ze swojego sklepu tj. 21 kg oraz dorzucił do trzydziestu droższego ryżu w cenie tego najtańszego. Poza tym wykupiłam ten najtańszy ryż z pozostałych dwóch marketów Intermarche w naszej miejscowości, stąd zamiast planowanych 50 kg wyszło 56 kg. W moim miejscu pracy ludzie zrzucali sie po kilka złotych, co dało łącznie 86,20 PLN i po dołożeniu 5,17 PLN zakupiliśmy: 21 ,00 kg suchej karmy Chappi i 2 duże puszki Rokus. Bardzo dobrą karmę suchą (Purina Dog Chow, Dog Club Premium Puppy, Nutro Choice Adult oraz Royal Canin Medium Junior) w ilości łącznej 15,84 kg oraz trzy wory tekstyliów na legowiska dostałam od personelu Centrum Zdrowia Małych Zwierząt - lecznicy, w której leczymy całą naszą czworonożną rodzinę oraz wszystkie tymczasy. Poza tym koleżanki i koledzy z mojego miejsca pracy przekazali mi w darze dla piesków różnego rodzaju karmę suchą i w puszkach, ryż, makaron, kaszę oraz tekstylia i 4 miski. Tekstylia różnej maści (narzuty, ciuchy, kołdry, dywaniki, jakieś tapicerowane poduchy itp.) zajmują łącznie 11 worów. Ogółem na dzień dzisiejszy mamy zebrane łącznie 252,46 kg karmy, w tym: karma sucha 172,84 kg; karma w puszkach 7,12 kg; ryż 67,50 kg; kasza jęczmienna 2,00 kg; makaron 3,00 kg Sporządziłam szczegółową inwentaryzację całej zgromadzonej karmy i mam przygotowane coś na wzór protokołu zdawczo-odbiorczego. Dzięki temu, gdy Towarzystwo potwierdzi mi odbiór konkretnych rodzajów i ilości karmy, każdy z darczyńców będzie miał możliwość przekonać się, że jego dary trafiły we właściwe ręce, a w dalszej kolejności do oczekujących pyszczków [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/CYNDEC%7E1/USTAWI%7E1/Temp/msohtml1/01/clip_image001.gif[/IMG] Jestem w kontakcie z Grzegorzem i czekam na odbiór zgromadzonych darów. Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu Grzegorz ze swoimi ludźmi będzie w miejscowości niedaleko mojego miejsca zamieszkania, więc przy okazji wszystko odbierze. Gdyby się okazało, że nie dadzą rady zabrać wszystkiego, wówczas my z TZ dowieziemy pozostałą część do Trzcianki lub Tuczna.
  3. Asiu, ogromnie mi przykro ... Przyjmij, proszę, wyrazy szczerego współczucia ... Żegnaj Kochana Szarlottko ... [']
  4. Helgo:loveu:, też uważam, że Dharma lepszego domu, aniżeli Twój nie znajdzie i drugiego takiego wspaniałego i kochanego Człowieka, jak Ty nie spotka. Do tego nawet Dharma już kotów nie goni:razz: Mam takie samo ciche marzenie, jak Jola od Jadzi ...
  5. Też czekam na aktualne fotki i wieści o Kacperku:loveu:
  6. Zaglądam często i z wielką niecierpliwością wyczekuję na nowe wieści z życia Szarlotki:loveu: Bardzo słuszna decyzja, co do terminu drugiej operacji.
  7. Dorcass wspominała, że ma w domu leki, w tym Solcoseryl. Nie piszesz wprawdzie, czy Solcoseryl jest zamknięty fabrycznie, czy też tubka już była otwierana i jakiego rodzaju jest to Solcoseryl. Do leczenia oczu stosuje się wyłącznie Solcoseryl przeznaczony do oczu, bo jest też Solcoseryl do leczenia skóry. Tu mam dwie bardzo ważne uwagi. Pierwsza - Solcoseryl przeznaczony do leczenia oczu po otwarciu tubki można używać tylko przez miesiąc, gdyż bardzo szybko namnażają się w nim bakterie. Druga - każda tubka, zwłaszcza Solcoserylu do oczu powinna być używane tylko i wyłącznie przez jednego pacjenta, gdyż zawsze istnieje ryzyko, że przy aplikacji leku dotknięto spojówki czy rogówki końcówką tubki i bakterie pierwszego pacjenta zostaną przeniesione na drugiego pacjenta, wystąpi dodatkowe nadkażenie. Tak więc zasada jest taka, że pozostałą po leczeniu oczu część Solkoserylu w tubce trzeba wyrzucić.
  8. Aniu, kochana Niewiasto, pewnie z pośpiechu wkradł się błąd w Twoim nazwisku - post nr 89 i nr 91(cytowany):oops: Dziś po południu zrobiłam przelew na Twoje konto. Kiedyś miałam rogówkę skaleczoną i bardzo szybko wyleczyłam ją maścią do oczu [B]Solcoseryl[/B]. Nasza nieżyjąca już sunia Fina też na skaleczenie rogówki miała przypisany ten lek. Pewnie u Kacperka oprócz skaleczenia jest jeszcze infekcja. Spytajcie, proszę, dziewczyny lekarza o ten Solcoseryl dla Kacpra, może w jego przypadku ten lek też miałby zastosowanie. Mam nadzieję, że u psów rogówka jest w mniejszym stopniu unerwiona, niż u człowieka, bo ból skaleczonej rogówki jest okropny, przeszywający, jak cięcie nożem lub wbijanie szpil. Trudno go do czegoś porównać, ale i trudno zapomnieć.
  9. Napiszcie gdzie on teraz przebywa. Czy nadal jest w schronisku, czy u kogoś w domu? Proszę o nr konta na pw.
  10. W miesięczniku "Mój Pies" porad medycznych udziela lekarz weterynarii Pan Artur Dobrzyński z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Dzisiaj miał dyżur telefoniczny w redakcji i można było z nim porozmawiać. Zatelefonowałam i rozmawiałam z Panem lekarzem dwadzieścia kilka minut na temat krwawień z brajlowego noska. Prosiłam o podpowiedź na temat etiologii tego schorzenia u Brajla. Otrzymałam taką oto poradę - kolejne hipotetyczne przyczyny krwawień z nosa: 1. Martwica zanikowa kości nosowej. 2. Martwica przegrody nosowej. 3. Małopłytkowość z dysfunkcją szpiku kostnego - autoagresja. Leczenie środkiem przeciwkrwotocznym -kwas aminokapronowy składnik leku Exacyl, we wlewach dożylnych. 4. Przetoka nosowo-zębowa. Tu pytanie, czy KT głowy obejmowało jamę gębową - zęby? 5. Zapalenie nawrotowe śluzówki nosa. Konieczny byłby wymaz z nosa i posiew z antybiogramem. Posiew powinien być prowadzony w warunkach tlenowych i beztlenowych. W rozmowie padło nazwisko Narojek - lekarz wykonujący opis KT, zrozumiałam, iż jako jedyny (?) w Polsce. Rozumiem zatem, iż to właśnie lekarz Pan Narojek opisywał KT Brajla. Pierwsze dwie przyczyny teoretycznie powinno wykazać KT głowy, ale faktem jest, iż obrazuje się badaną część ciała w odstępach co 1,0 cm lub też 0,5 cm i nawet mały polip, czy też niewielki nowotwór można przegapić. Edyto, może porozmawiaj z prowadzącymi Brajla lekarzami, czy rozważali już wcześniej, jako przyczyny krwawień, powyższe schorzenia sugerowane przez Pana Artura Dobrzyńskiego. Czytałam, że chirurdzy planują wykonać Brajlowi jakieś operacyjne, inwazyjne badanie. Może - zanim do tego dojdzie, udałoby się postawić diagnozę w bardziej bezbolesny sposób, stąd mój telefon do redakcji z prośbą o poradę. Ten wątek czyta wiele osób. Może są wśród Was osoby mające dobrych znajomych, krewnych, przyjaciół pracujących w ośrodkach akademickich medycyny weterynaryjnej. Pytajcie o Brajla. Może ktoś wpadnie na jakiś konstruktywny pomysł, zleci takie badania, które dadzą wreszcie odpowiedź, jak można pomóc skutecznie Brajlowi, a tym samym uwoli Edytę od ciągłego niepokoju i zmartwienia.
  11. Nowożeńcom wszystkiego najlepszego na wspólną drogę życia - doczekania w zdrowiu, szczęściu i wzajemnej miłości złotych godów:Rose: Edyto, zgodnie z sugestią Patii, aby dopytywać w sprawie Brajla swoich zaufanych lekarzy wet., wybraliśmy się oboje z Januszem w sprawie Brajla do lekarza wet. w naszej miejscowości, do którego mamy zaufanie i u którego leczymy naszą zwierzęcą rodzinę oraz wszystkie tymczasy. Lekarz ten posiada rozległą wiedzę m.in. dzięki temu, iż nieustannie się dokształca, bierze udział w sympozjach, publikuje swoje prace w zawodowej prasie specjalistycznej itp. Przedstawiłam lekarzowi opis objawów chorobowych Brajla wraz z rodzajem badań, które Brajlowi wykonano, bazując na informacji z dogo i owczarka. Oczywiście, nie badając pacjenta oraz nie oglądając wyników badań, mając przy tym opis z drugiej ręki, lekarz mógł jedynie hipotetycznie ustalić przyczynę występujących u Brajla krwawień. Oboje z Peterem mówicie o wykonanym badaniu TK, ale czy było to badanie, że się tak wyrażę, przedniej części ciała psa, czy też było wykonane TK jedynie głowy, TK jedynie szyi, czy też TK jedynie klatki piersiowej? Nie potrafiłam precyzyjnie powiedzieć lekarzowi, która dokładnie część ciała Brajla miała robione TK. Ponadto, ale to już wyłącznie moja uwaga - ważne jest kto ocenia badanie TK. Wykonanie badania, to jedna, a prawidłowa ocena wyników takiego badania to druga, znacznie ważniejsza sprawa, mająca życiowe znaczenie dla pacjenta. Lekarz, u którego zaocznie konsultowaliśmy przypadek Brajla, założył, iż wszystkie wykonane badania wykluczyły przypuszczalne przyczyny występowania krwawień. Wobec powyższego lekarz przyjął dwie hipotezy. Obie sprowadzają się do tego, iż krwotoki z nosa mogą pochodzić z oczodołów. Hipoteza pierwsza mówi, iż Brajl chorował na jaskrę i w wyniku tej mocno zaawansowanej i nie leczonej choroby - wysokie ciśnienie w gałce ocznej etc. utracił oboje oczu. Wprawdzie tu lekarz oświadczył, iż jest mało prawdopodobne, aby obie gałki oczne zostały zniszczone przez jaskrę do tego stopnia, że doprowadziło to do ich rozsadzenia, choć mogło się tak wydarzyć. Gdyby jednak to nieleczona jaskra była przyczyną utraty oczu, wówczas to właśnie ta nadal nie leczona choroba mogłaby powodować krwotoki, które na zewnątrz uchodziłyby przez nos. Hipoteza druga, bardziej prawdopodobna, jest taka, iż Brajl chorował, a raczej choruje na chorobę autoimmunizacyjną. Choroba ta jest spotykana właśnie u owczarków niemieckich i doprowadza ona do głębokich owrzodzeń rogówki, w następstwie czego dochodzi do perforacji gałek ocznych, które wypływają na zewnątrz. Pozostałość ulega wysuszeniu i wówczas wygląda to na usunięcie gałek ocznych. Tu dygresja - wg naszego lekarza, zaznaczę, iż chirurga wet. z kilkunastoletnim stażem, usunięcie chirurgiczne gałki ocznej wiąże się z zaszyciem oczodołu, przy jednoczesnym usunięciu spojówek i powiek. Czasami - ze względów estetycznych, pozostawia się zwierzęciu rzęsy. Choć oczywiście, można przyjąć, iż z powodu jednej z obu w/w chorób oczu jakiś lekarz usunął Brajlowi obie gałki oczne nie zaszywając przy tym oczodołów (np. Wacuś miał po wypadku usunięte oczko bez zaszycia oczodołu). Zatem, być może Brajl chorował, a raczej choruje nadal na chorobę z autoimmunizacji. Z oczywistych - podanych przeze mnie na wstępie, powodów, są to jedynie hipotezy. Otrzymałam od naszego lekarza namiary telefoniczne do dwóch lekarzy wet., których nasz lekarz poleca, a którzy mieszkają w pobliżu Twojego miejsca zamieszkania - jeden w Katowicach, drugi w Rudzie Śląskiej. Jeśli masz życzenie skorzystać z konsultacji tych lekarzy, powołując się na naszego lekarza, to proszę - napisz. Wówczas na pw podam Ci dane personalne wszystkich trzech lekarzy wet. oraz numery telefonów do owych oby lekarzy prowadzących praktykę w Katowicach i Rudzie Śląskiej. Naturalnie, jeśli chciałabyś przywieźć Brajla na konsultację do naszego lekarza - służymy kwaterunkiem i wszelką pomocą.
  12. Sprawdziłyście w lecznicy czy nie jest zaczipowana lub czy nie ma tatuażu w uchu? Czekam na wieści - co powiedział lekarz i jak się rozgościła Kama w DT.
  13. Dziewczyny, wydaje mi się, że balsam jest wyśmienity na rany powierzchowne - przyspiesza ziarninowanie. Szarlotta ma głęboką pooperacyjną ranę i być może powinna nawet w pierwszych kilku dobach mieć założony sączek. Rana musi się oczyszczać od środka na zewnątrz, a z kolei balsam - jak sądzę, powodowałby szybkie gojenie się szwów pooperacyjnych, zaś wewnątrz zbierające się osocze nie miałoby ujścia. Za wcześnie zasklepiona od zewnątrz tego rodzaju rana jest narażona na atak beztlenowców, co daje ropień z następstwem posocznicy w skrajnym przypadku. Mam nadzieję, iż Szarlotta dostaje antybiotyk w zastrzykach. Zastanawiałam się nad fartuszkiem pooperacyjnym, ale doszłam do wniosku, że po pierwsze i tak miałaby dostęp do pachwiny, a po drugie byłaby utrudniona wentylacja rany:shake:
  14. Skoro już tu przyczłapałam :razz:, kolejny raz zresztą, to nieśmiało zapytam: może byłoby korzystnie założyć Szarlotce kołnierz? Wiem, że niewygodnie, ale trochę się przemęczy, a przynajmniej nie będzie rozgryzać rany ... Kajtek po operacji przepukliny pępkowej chodził prawie dwa tygodnie w kołnierzu. Na początku było mu ciężko, zwłaszcza nocą ułożyć się do snu - wiem, bo z nim spałam przez pierwsze noce, ale później się przyzwyczaił i kołnierz nie stanowił już dla niego problemu.
  15. Obiecuję, że zapytam naszych przyjaciół z Niemiec - Monikę i Jorgena, u których wspaniały dom znalazł nasz przedostatni tymczas Kajtuś. Nie wiem wprawdzie, czy oni się zdecydują, gdyż oprócz Kajtusia mają jeszcze Bena -olbrzymiego staruszka onka i koteczkę Mitzi. Przy okazji pytanie - czy miałaś okazję zaobserwować Szajbusku, jak Sunia zachowuje się w stosunku do kotów? Jeśli oni nie podejmą pozytywnej decyzji to na pewno przynajmniej roześlą wici po swoich znajomych. Monika z Jorgenem, no i oczywiście z Kajtkiem - mam nadzieję, zamierzają nas nawiedzić w najbliższą sobotę, tj. 19 kwietnia. W przypadku odwołania wizyty wyślę im fotki suni mailem.
  16. Baran o baranie pamięta :smile: Edyto, w Dniu Twoich Urodzin:Rose: życzę Ci przede wszystkim zdrowia, siły, wytrwałości. Życzę Ci także, choć to obecnie wydaje się absolutnie niemożliwe, abyś znów była szczęśliwa, aby znów dla Ciebie zaświeciło słońce. Ktoś powiedział, że szczęście przychodzi do człowieka od człowieka, ale my - dogomaniacy wiemy, iż przychodzi ono także od psów ...:Dog_run:
  17. Czosnek jest dla psów szkodliwy, gdyż uszkadza śluzówkę żołądka i jelit. Ma działanie drażniące, a w nadmiarze powoduje nadżerki. BajkoB, nic nie piszesz, jak przebiegają relacje pomiędzy Brajlem, a Panią Anią - Twoją aktualną pomocą domową. Całe szczęście, że możesz sobie pozwolić finansowo na zatrudnianie osoby na etacie pomocy domowej, bo dzięki temu możesz bez przeszkód i ograniczeń pisać na forach.
  18. Wielkie podziękowania :modla::modla::modla::Rose::Rose::Rose: i słowa uznania oraz ogromnego szacunku dla Pana. Mysia, koniecznie wyściskaj Pana przy najblizszej okazji i życz Panu ode mnie duuuuużo zdrówka:iloveyou:. Kochana Speranza na pewno nie przeżyłaby długo na "wolności".
  19. Niestety - Fizia razem ze swoją przyjaciółką Lejdi nadal wypatrują kochających domków. Po remoncie wróciły obie do mieszkania w biurze:lol:, choć tyle dobrego. To dzięki wspaniałej Pani Krysi - Kierowniczce Schroniska:modla::modla::modla:
  20. Może któraś z Was - miejscowych wolontariuszek zechciałaby zgłosić tę sprawę do bydgoskiego oddziału TOZ oraz do wydziału Urzędu Miejskiego, który nadzoruje schronisko. Niedopuszczalna jest eutanazja zdrowego psa, to przestępstwo! Nie dajcie sobie wmówić, że pies na coś chorował.
  21. Telefonowałam do tego Pana z Cholerzyna. Poinformowałam Pana o wątku na dogo. Pan zajrzy na wątek, ale napiszcie, proszę, w którym hoteliku przebywa obecnie znaleziony piesek. Ten piesek jest bardzo podobny do Kajtusia, który był u nas ponad pięć miesięcy na tymczasie, a który od 18-go sierpnia przebywa już w prawdziwym kochającym domu:loveu: Oby ten piesek był tym poszukiwanym przez Pana z Cholerzyna, bo dało się zauważyć, że piesek był kochany:fadein:
  22. Dopiero dzisiaj dotarłam na ten wątek i przeczytałam, że Kajunia umarła ... Kibicowałam Kajuni wówczas, gdy wtatara decydowała o zabraniu jej do swojego domu. Ucieszyłam się, że zapadła pozytywna decyzja. Teraz - pozostał wielki żal ... Beatko, wtataro - bardzo mi przykro... Dla Kajusi [']
  23. Madzia222:loveu:, przyczyną odorku są beztlenowe bakterie, które zasiedlają kamień nazębny. Bakterie te bardzo łatwo wytłuc Metranidazolem. Przede wszystkim jednak lekarz musi obejrzeć klawiaturę i oczyścić ją z kamienia. Wówczas odorek zniknie. Jeśli po kilku tygodniach znów zacznie się pojawiać z narastającym kamieniem, to można podawać Misiowi Metronidazol - dawkowanie w zależności od wagi pacjenta ustali lekarz. Zresztą ten antybiotyk jest tylko na receptę. Na szczęście jest taniutki. Obecnie chyba ponad dwa PLN.
  24. Pozwólcie, że się wtrącę. Też nie znam Greven, ale jej wypowiedzi są pragmatyczne, sensowne i konkretne, zaś z tego co się zorientowałam, także jej działania mają charakter wyważony i dlatego mam zaufanie do Greven, popieram ją oraz podzielam jej tok rozumowania:lol: Pozdrawiam wszystkich:lol:
×
×
  • Create New...