Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Jak dobrze, że jeden Dziadeczek :evil_lol: czyli Kaja jedzie do domu. A jest miejsce dla Reksia i Dyzia gdzieś bliżej? Dobrze by było żeby nie byli sami w alejce [COLOR=#a9a9a9](to jakiś rewir schroniska, tak? :oops:)[/COLOR]
  2. Co u Dziadeczków słychać?? Nikt nie zainteresowany adopcją Reksia i Dyzia?? Domek dla Kai w Warszawie aktualny? tylko najpierw trzeba zrobić badania o ile pamiętam.
  3. Czy może ktoś ma wieści co u Moni. Czy już się w miarę zadomowiła? Jak sobie radzi w nowych warunkach?? Co z zabiegiem usunięcia guzka?? Postanowiono juz coś w tej sprawie??
  4. Cztery lata Nadal nie mogę się z tym pogodzić ... Nadal pytam "dlaczego?" "Czasem odchodzą nasze anioły... I nagle w miejscu staje czas... A z nimi cząstka nas odchodzi I wielki smutek marszczy twarz" (…) autor nieznany Śpij spokojnie Lizuniu ...
  5. Może ktoś wreszcie zaproponuje dom. Jak one biedaki przetrzymają zimę w schronisku :sad:
  6. Szkoda bardzo, że Dziadeczki nie wzbudziły większego zainteresowania. Przecież tak samo jak Monia i Gienia potrzebują domu i domowej, dobrej opieki. Ale miejmy nadzieję, że znajdą się osoby, które zechcą dać im dom. Nie mam pojęcia o FB, jak on działa, ale gdyby tam zaprosić więcej osób. Przecież Monię chciało adoptować chyba 3 osoby właśnie z FB.
  7. Więc Gienia wyjeżdża do kasiaprzystał. Dobrze, że zimą nie będzie już w schronisku, bo nawet najlepsza Wasza opieka nie zrekompensuje warunków schroniskowych.
  8. A więc suczka Babunia ma domek w Warszawie. To wspaniale, W S P A N I A L E !!! Jak Reksio i Dyzio??? Nimi nikt się nie zainteresował???
  9. Jak na starszą suczkę i to po tylu latach na schroniskowym wikcie wyniki Monia ma bardzo dobre. Alat też niewiele podwyższony, może nawet unormuje się sam bez podawania leków gdy Monia będzie dłużej mieszkała w domu (tzn. jadła w domu). Czy weterynarz coś zalecił np. Essentiale ??
  10. Co u Moni, jak jej się mieszka w swoim domu??? Jak Wilhelmik ?? czy nie szuka Moni gdzie jest???
  11. Tak, fajnie pomyślały z tą gąbką. A Dziadziusiom cieplej :lol:
  12. No to są już imiona. Ładne. Na razie to mają, imiona. [QUOTE]Zimno się robi, jak te dziadulki poradzą sobie w mrozy? :-([/QUOTE]Właśnie ...:-(
  13. Ach ten guz. Dobrze, że już w domu i że była u weterynarza. Mam nadzieję, że nie za późno. Teraz będziemy mocno zaciskać kciuki za pomyślny zabieg.
  14. [IMG]http://imageshack.us/a/img13/5640/monia03.jpg[/IMG] O Jezu!!! jaki uśmiechnięty pyszczek!!! :multi: oczy bystre, wesołe. Ona jest śliczna. Jak niewiele psu potrzeba do aby był szczęśliwy. KasiaKia napisz coś jak Monia odnajduje się w domu, jak radzi sobie w wielkim mieście, co jej opiekunka mówi, no wszystko co wiesz na temat Moni. Pisałaś, że wszyscy zachwycali się jej uszami, jest się czym zachwycać, jak mała sarenka.
  15. Czarny Dziadzio chyba najpilniej potrzebuje pomocy tzn. domu Jakież smutne te jego oczy, taki zrezygnowany :sad:
  16. Czy to ta suczka co jest w boksie z dwoma Dziadeczkami???
  17. A jak Wilhelmik, nie szuka Moni??? Wprawdzie krótko mieszkali razem ale chyba się trochę zaprzyjaźnili. Może tej suczce na miejscu Moni też się tak samo poszczęści i pojedzie do domu. Może Wilhelmik, jego obecność, też ją trochę ośmieli. PS. Widzę, że wątek już w dziale "Już w nowym domu". Jak ja lubię takie zakończenia :lol:
  18. No lusinda jak ja bym dostała takie gołąbki to byś zobaczyła jak bym jadła :-D. Kocham gołąbki. Ale porcje dostały słuszne, nie powiem.
  19. [quote name='halcia'] Aaaaaa....dzwoniła P.Barbara z pytaniem czy załatwiłysmy transport.(...) ....dalej chce psiaka.[/QUOTE]Pani Barbara jest zatem zdecydowana na adopcję staruszka. Nieśmiało napiszę - przeczuwam, że może będziemy mieć warszawiaka z Mielca, bo krakowiankę z Mielca już mamy. :)
  20. Biedne te staruszki z tym jedzeniem. Jak ich któraś z Was nie nakarmi czymś miękkim to siedzą w boksie głodne. :-( Bardzo potrzebne domy dla nich
  21. [quote name='KasiaKia']Dostałam informację, że Monia ładnie przespała całą noc i załatwia się tylko na spacerach :)[/QUOTE]Świetnie Moniu, no cudnie, kochana, mądra sunia. Jak ona wszystko wie jak trzeba :glaszcze: [quote name='halcia']Odczekamy pare dni...az sie mała oswoi..No i foteczki mile widziane.[/QUOTE]O tak, tak A jaki piękny jest teraz tytuł wątku. :lol:
  22. Z tego co pisze KisiaKia to Monia swoim dzisiejszym zachowaniem zaskoczyła wszystkich, nawet chyba samą siebie :D Jak psy się zmieniają gdy tylko przekroczą bramę schroniska, aż nie do uwierzenia. Pierwsza noc w życiu Moni, którą spędzi we własnym domu. :loveu: Jak ja się cieszę!!!!
×
×
  • Create New...