-
Posts
5940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KrystynaS
-
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Może trzeba jeszcze przedłużyć podawanie Corprodylu, może stan zapalny nie jest jeszcze wyleczony?? -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Co temu Dyziowi jest, że tak piszczy, płacze??? Chyba trzeba mu zrobić dokładniejsze badania bo może się okazać, że cierpi, że go coś boli. Jest już przecież u kuzlik kilkanaście dni, jest mu tam dobrze a skomli, piszczy. Coś jest nie tak. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzlik co u Was słychać?? Czy wszystko w porządku?? -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
KrystynaS replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak, to prawda. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzlik jakie dziś mamy wiadomości z domku :lol: Na zdjęciu z ogrodu Dyzio razem z Gacusiem i wcale nie wrogo nastawieni, to chyba dobrze wróży na przyszłość. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images50.fotosik.pl/1744/79bf3b19d9440398med.jpg[/IMG] No bo jest się co podobać :loveu:, śliczny pyszczuś. I spacer po ogrodzie bez smyczy, super świetnie Dyziu. :multi: Kuzlik jak się cieszę, Dyziu chodzi sobie -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dobry wieczór! Sprawdzam co nowego u Dyzia :p i reszty. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzlik to kup Arthroscan plus przy czym zważ że tu trzeba podawać 2 tabl. dziennie czyli masz na 30 dni /1 opak. Potem możesz kupić coś innego - bardziej ekonomicznego, jednorazowy wydatek większy ale na dłużej wystarcza. Weż wytrzyj tego Dyzia mokrą ścierką z mikrofibry po plecach, po bokach, to będzie dla niego jak głaskanie.Zobaczysz. A sierść to Ci będzie gubił bardzo, przez lata mieszkał na dworze i organizm nauczony do wytwarzania bujnej sierści. Ale za rok już będzie lepiej :p -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Wiesz co kuzlik, jeśli nie chcesz Dyzia na razie kąpać to weź ściereczkę z mikrofibry, zmocz wodą i poprzecieraj go taką ścierką. Zetrzesz z niego pył, kurz a wykąpiesz go za jakiś czas. Wyczesz go trochę to też poprawi mu urodę. -
PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(
KrystynaS replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='lusinda']a z tych złych wiadomości - Pamela odeszła za TM :([/QUOTE] :-( :-( :-( :-( śpij spokojnie ... -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzilczku teraz lecę na szpaciren z Sonią, słuchaj tu jest strona sklepu gdzie ja kupuję psie rzeczy [URL]http://www.krakvet.pl/preparaty-witaminowe-c-23_47.html[/URL] - dałam Ci na preparaty witaminowe. Popatrz ile jest, wchodź sobie w opisy poszczególnych preparatów i wynotuj te, które mają w składzie glukozaminę i chondroitynę, mogą mieć coś tam jeszcze. Są jako proszek, jako tabletki i nawet chyba w płynie. Patrz na dawkę, znaczy na zawartość związków czynnych w tabletce i ile trzeba podać Dyziowi. Ceny są spore ale licz na ile dawek Ci starczy jedno opak. Te preparaty właściwie tak samo działają, no bo to jest to samo, tylko mają różne nazwy bo pochodzą od różnych producentów. Zresztą zorientujesz się sama jak poczytasz opisy kilku preparatów. Zwróć uwagę na zawartość glukozaminy i chondroityny, ale chyba już to pisałam :oops: Możesz popatrzeć w innym sklepie internetowym [COLOR=#a9a9a9]U mojego psa stosowałam CaniViton forte[/COLOR] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ale zdjęcia fajne :multi:. Czy to posłanko Dyzia, czy znów się komuś wmeldował?? Wiesz co kuzlik, nie przesadzaj - w tym łożu po się zmieści i Dyzio i TZ i jeszcze miejsce zostanie. Wszyscy na łóżku a Dyziu nie, o kochana to dyskryminacja i to jawna -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Co to za lek ten Gelacan?[/QUOTE]To preparat kolagenowy, nie glukozamina [URL]http://www.orling.pl/gelacan_fast.html[/URL] -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
No nic tylko czytać i czytać takie wieści. Według mnie jest świetnie, leki bardzo skuteczne dla Dyzia, podnosi się, spaceruje, coraz mniej siusia w domu. No cud + łaska boska + nie wiem co jeszcze ... Kuzlik więcej takich opowieści poproszę. :lol: No i chyba czas na preparaty glukozamina+chondroityna. Kuzlik to nie są leki takie jak te co brał teraz, to preparaty lecznicze, suplementy. Glukozamina i chondroityna to związki, które pomagają odbudować zniszczoną chrząstkę stawową. Mówiąc obrazowo uczestniczą w naprawieniu stawów, a naprawione stawy nie bolą i nie utrudniają poruszania. Najskuteczniej działają gdy są podawane łącznie. Jest kilka preparatów zawierających oba te składniki. Kuzlik przemyśl to proszę. -
To świetnie, że Monia tak dobrze sobie radzi w domku. Żarłok się z niej zrobił, no ale na razie chyba nadwaga jej nie grozi więc niech sobie je jak lubi Nie wiedziałam, albo ... zapomniałam :oops:, że Monia ma problemy z serduszkiem i krążeniem. Jak najlepszego zdrowia jak najdłużej życzę Moni kochanej. Będę tu zaglądać od czasu do czasu w odwiedziny do Moniusi. Dziękuję Foksia za wiadomości, KasiaKia piękne zdjęcia fotelowej Moni. Ach co za uszy!!! :loveu: Aha, Monia miała chyba szczęśliwą łapkę, bo po jej wyjeździe do domku - staruszka Gienia znalazła DT bardzo dobre, Kaja zamieszkała w Warszawie (DS) i Dyzio już w swoim własnym domku. Jeszcze tylko z Dziadeczków Reksio został w Mielcu ale mam nadzieję, że i on niedługo pojedzie do siebie.
-
PILNE! Mieleckie babunie i dziadeczki od lat oczekujące na dom. :'(
KrystynaS replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dyzio już w domku uczy się nowego życia. Reksio ciągle w schronisku. Kiedy znajdzie się domek dla Reksia. Dziewczyny odwiedzacie Reksia, co u niego??? -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Tak u Gacka to jest strach, w ogóle on się też jeszcze nie do końca odnalazł. Przecież jest u Ciebie zaledwie parę dni, a zestresowany pobytem w schronisku jest na pewno dużo bardziej niż Dyzio. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Skoro Ty widzisz poprawę kuzlik to znaczy, że poprawa jest. Bo tylko Ty możesz to najlepiej ocenić. Z tym siusianiem to on chyba za parę dni zrozumie i da radę, najważniejsze żeby nie bolały stawy to wychodzenia na dwór 'na siusiu' się nauczy. A co poza tym, jak asymilacja ze stadem przebiega?? -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kuzlik']dzisiaj jestem z Dyzia bardzo zadowolona :)w nocy chcialam przechytrzyc chlopaka z sikaniem i [B]wstalam pol godz wczesniej,a on godz pozniej niz zawsze[/B] :) .[/QUOTE]A to Cię Dyziu przerobił :D, myślałaś, że tak łatwo go rozgryźć, a tu nieeee. Może on popiskuje bo tęskni za Mielcem. Tyle lat tam był, teraz w obcym jeszcze dla siebie miejscu, obcy ludzie, obce psy. Jeśli to z tego powodu to za parę dni minie. -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobre wieści Kuzlik, bardzo :multi:. Wygląda na to, że łapki go już tak bardzo nie bolą a może już całkiem ból minął - nie na to chyba jeszcze za wcześnie żeby w ogóle nie bolały. Siusia w domu nadal, jak wstaje?? Rzeczywiście to posłanie Gacka trochę dla niego za małe :evil_lol: -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kuzlik']wiem ze duzo,ale [B]nie potrafie mu odmowic [/B](...)[/QUOTE]Kuzlik :nono: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
1,2 kg karmy to trochę za dużo jak dla Dyzia na jeden dzień, no ale niech ma. Raz to może. Często siusia bo może z powodu infekcji pęcherza - pisałaś, że lekarz mówił o chorym pęcherzu. W domu może dyszeć bo mu chyba za ciepło, mieszkał w boksie, na dworze. Może też dyszy z emocji, zdenerwowania, on jeszcze nie rozumie co się wokół niego i z nim dzieje -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzlik Ty poważnie piszesz, że Dyzio już sam wstaje i to szybko ??? Po jednym dniu od podania leku?? Bardzo się cieszę :multi: I już je z apetytem?? Ale siusia nadal w domu?? -
2 staruszki w DS u kuzlik- Gacuś rozrabia. Dyzio umarł w Wigilię :(
KrystynaS replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kuzlik piszę to co robiłam w przypadku własnych psów i jakoś to zawsze działało. Też miałam staruszeczka 17,5 lat z chorymi stawami (i wszystkim co się z tym wiąże), mam suczkę z ulicy, która na początku nie umiała jeść z miski tylko trzeba było wywalić jedzenie na podłogę żeby zjadła, a wodę piła z kałuży bo nie wiedziała co to miska z wodą. Myślę, że wiele czynników złożyło się na te problemy Dyzia w domku. Przede wszystkim stres Dyzia i tu potrzebny jest czas. Spróbuj metody 'na dwie ręce' - podejdź do Dyzia i zawołaj Banię, równocześnie ich głaskaj powoli, jednego jedną ręką, drugiego drugą. I mów tam coś do nich powoli, cichym głosem, bardzo spokojnym tonem. Dobrze jest głaskać nie po grzbiecie tylko po boku i tak z lekkim naciskiem (nie miziać tak), to uspokaja psy. Tak parami ich oswajaj ze sobą, wtedy nie będą czuły zagrożenia swojej pozycji w domu, bo tu chyba o to chodzi. [U]Nie wyróżniaj żadnego w żaden sposób[/U], dawaj im jeść jednocześnie, jak macie chwile pieszczot to wszystkie naraz wołaj do siebie, tego raz pogłaskaj, tamtego raz, tego poklep, tamtego pomiziaj po uszku. Wyeliminujesz w ten sposób element zazdrości i strach o siebie.