Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Może się czymś skaleczył na spacerze jeśli chodzą koło krzaków i ten strupek mu przeszkadza. Można posmarować roztworem Rivanolu to takie antybakteryjne i łagodzące. Agat powiedz, jesteś zadowolona z dzisiejszego spotkania? zadowolona z podjętej decyzji? Wiem, że to za krótki czas, ale tak na gorąco Twoje wrażenia z dzisiaj A mojej psicy[*] zazdrościło mi całe osiedle i wszystkie koleżanki z pracy
  2. Rzeczywiście ma wyłysienia na pyszczku. Może to pozostałość po pasożytach, może grzybica
  3. No bardzo dobrze dzieje się u Amberka. Chyba szybko pogodził się ze zmianą domu i opiekuna. To dobrze dla niego, że nie tęskni. Odnośnie zjadania na spacerze - właściwie nie wiem kiedy i jak moja sunia[*] nauczyła się takiego zachowania. Idziemy na łące, ona sobie trochę odbiega, wącha trawę, w pewnym momencie znajduje słuchajcie taką skórę ze słoniny, dużą wielkości dłoni. Nie zauważyłam nawet tego w pierwszym momencie, a ona wzięła w pyszczek tą skórę i przybiega do mnie i pokazuje co ma, ja na to głośnym głosem "wypluj to, rzuć to" a ona nie rzuciła, ona to tak wypluła ale tak jakby zrobiła tfuuu, że skóra poleciała na metr. Przyszła chyba zapytać czy może, jak nie może to wypluła. Wychwaliłam ją, że taka mądra, grzeczna. Potem jeśli kiedyś coś wzięła do pyszczka a ja powiedziałam "wypluj" to tak wypluwała.
  4. Dobrze, w takim razie deklaracji za luty nie wpłacam. Jakby się coś zmieniło to pisz od razu
  5. Agat ale wpłatę za luty wysyłać do Ciebie. Poczekajmy z miesiąc i wtedy zadecydujemy. Lepszy nadmiar pieniędzy niż niedobór
  6. A zatem czekamy agat na relację ze wspólnego spaceru. Ciekawe gdzie idziecie, ja obstawiam park osiedlowy albo lasek osiedlowy jeśli jest w pobliżu domu Ambera
  7. Amberku!! słońce!! wierzę, że to ostatnia zmiana w twoim życiu i będzie tak jak w bajce dla dzieci "i żyli długo i szczęśliwie". Dobrze, że udzielacie rad p.Hubertowi i że oni tych rad słuchają. Psisko zestresowane to widać, ale to zrozumiałe
  8. Będziesz w kontakcie z p. Hubertem przynajmniej na początku? Ciekawi nas jak Amber będzie się aklimatyzował w nowym dla siebie miejscu. On biedak nie rozumie co się stało. Też mi go żal no ale co poradzić. Może to dobrze, że zamieszkał w innej dzielnicy, może łatwiej zniesie rozstanie z p. Magdą
  9. Ale tempo! Już pewnie w nowym domu. Oby szybko przyzwyczaił się do zmiany i żeby bardzo nie tęsknił. Na początku na pewno będzie.
  10. Czyli nie było napisane skąd uciekł i ludzie sobie sami dopowiedzieli historię, że szuka go właściciel. Rozumiem. Ale nic to, ważne żeby znalazł dobry, odpowiedzialny dom przecież po to tu jesteśmy i każdy robi to co może aby tak się stało
  11. A weź, zróbmy założenie, że Amber już wyczerpał limit pecha w życiu.
  12. Cieszysz się z tego domku tak szczerze?? Fajni ludzie? Fochami Figara się nie przejmuj, przejdzie mu. Ważne że z łapą coraz lepiej,pomału dojdzie do sprawności
  13. Wiesz ja uważam że nie można sensownej decyzji podjąć w pięć minut (choć niektórzy potrafią). Rozmawiają, głośno myślą, analizują zachowanie psa, przypominają sobie co im opowiadałaś. To dobrze niech sobie ułożą scenariusz na dzień powszedni, na weekend, na wakacje. No i wiesz przybędzie im członek rodziny, to bardzo ważna decyzja, muszą ją przegadać. Pisz zaraz jak coś będziesz wiedziała.
  14. Ale jakie ogłoszenie krąży po FB, to z grudnia? Przecież tam było napisane, że pies uciekł z hoteliku, skąd ludzie wyciągają wnioski, że ma dom i jest poszukiwany. Może słowo o nagrodzie wprowadza w błąd no bo ludzie w większości nie pomyślą, że obce osoby szukają de facto bezdomnego psa i są gotowi z własnych pieniędzy ufundować nagrodę za pomoc w jego odnalezieniu.
  15. Czytając posty z ostatniej doby trochę się zapętliłam. Rozumiem, że na forum pewnych rzeczy nie można pisać, zgadzam się z tym. Jeśli dobrze zrozumiałam to dom u P. Magdy nie był najlepszym pomysłem i problem niejako rozwiązał się sam a raczej Amber go rozwiązał swoim stosunkiem do pieska rodziców. Pani z chłopcem zrezygnowała bo po przemyśleniu stwierdziła, że Amber to jednak nie jest pies dla niej. Czekamy zatem na decyzję p.Huberta. Ty agat jesteś chyba zadowolona ze spotkania z tym panem. Oceniasz ten dom jako dobry dla Amberka
  16. Adopcja Miłeczki to jeden z cudów Dogo. Kanapa, poduszka to jest to, bardzo długo na to czekała. Miłeczko!!
  17. Nie powiem, że wiedziałam ale prosiłam Los aby tak się stało. Teraz wszystko zależy od pieska rodziców - Johny stań na wysokości zadania a będziesz miał świetnego przyjaciela. Zatem czekamy na rozwój sytuacji. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że P. Magda nie jest w stanie rozstać się z Amberkiem bo jak to mówią : jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód. P. Magda znajdzie sposób w razie czego No bomba !!! I jeszcze to "chodź do tatusia"
  18. Jaaga dzięki za dobre wieści. Znaczy Kokos jest w bardzo dobrej formie zważywszy z jakiego miejsca przyjechał. No jest jeszcze chudzinek ale już nie szkieletor. Za niedługo osiągnie wagę i sylwetkę idealną, już Jaaga się o to postara.
  19. Co reaktywować, przecież Forum działa jest tylko mniej osób uczestniczących
×
×
  • Create New...