Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Witaj tekilla!!!! Ostatnio rzadko się odzywam, ale to wcale nie znaczy że nie śledzę losów Mici. Przeciwnie. Mam teraz lekkie urwanie głowy, właściwie to nawet spore urwanie. Dobrze, że już Micia zdiagnozowana, teraz wiesz co robić. Nie spuszczaj jej jeszcze ze smyczy, za mało zna otoczenie i jest za bardzo lękliwa i płochliwa. Może coś strzelić, czy coś ją może wystraszyć i kłopot gotowy. No chyba, że pojedziesz gdzieś za miasto na rozległą łąkę gdzie nie ma zarośli, samochodów, hałasu i ludzi i będziesz ją miała cały czas na oku i w zasięgu ręki że tak powiem aby ją dogonić w razie czego. Poczekaj jednak może jeszcze trochę, nadejdzie czas, że pobiega razem z Dinusiem
  2. A najpiękniejsze w życiu jest to, że życie potrafi być nieprzewidywalne. Prawda Xantusiu??? :iloveyou: Erko czy spodziewałaś się takiego obrotu sprawy Xantusia????? NIE !!!! I nawet jeśli powiesz, że się spodziewałaś to i tak nie uwierzę :lol: :lol:
  3. Orpha, Angie serdeczne dzięki Wam za ten gest pomocy :modla: :modla: :modla: Xantuś pojutrze jedzie do Domku :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb:. Och Xantusiu jak dobrze.
  4. Uszczypuję Cię wirtualnie. Czujesz???
  5. Czyli Xantuniek jedzie do domku w czwartek :multi: :multi:
  6. DuDziaczek widziałaś tą suczkę, ja nie pamiętam takiej, a może siedziała w budzie???
  7. Nie kojarzę tej suczki, może DuDziaczek zauważyła. To byłoby w boksach z przodu
  8. Collie nie widziałyśmy i Antka też nie. No w każdym razie ja nie widziałam
  9. Więcej szczegółów na temat mojego płaczu i ogromnej prośby o pomoc TYLKO na PW. (ew. przez telefon też podam na PW) Ja chcę pomóc a nie zaszkodzić. :placz::placz::placz::placz:
  10. Andziu nie będę pisać na forum publicznym bo to forum publiczne. Dostęp ma każdy. Wyżełka nie wydali, jest na kwarantannie. Dowiadywać się za tydzień. Spisali moje nazwisko i telefon, powiedziałam, że pies pojedzie do mojej koleżanki do Warszawy więc wzięli jej nazwisko i numer telefonu i mają zadzwonić do niej lub do mnie w poniedziałek jeśli pies jeszcze będzie. Podobno w ubiegłym tygodniu ktoś do nich dzwonił i pytał o brązowego wyżła bo mu zginął. Ma ta osoba przyjechać i zobaczyć czy to nie jest jego pies. Jeśli nie jego to mają skontaktować się z nami i pies będzie do zabrania. Wspomniałam, że to dla koleżanki i zaczęłam mówić, że tak daleko, że benzyna droga, że koleżanka nie może tak wcześnie przyjechać (do 16.00) bo pracuje i takie tam. Chyba zgodziliby się nam wydać wyżełka tylko trzeba podać nazwisko osoby adoptującej. Już rozmawiałam z Tanitką, powiedziała że poczekamy zatem ten tydzień i będziemy działać. Tylko nie wiem czy czasem nie jestem spalona w schronie. Ale na litość boską tam nie można się nie spalić . [B] POMOCY DLA JEDNEGO PSA[/B] !!!!! :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: [B]NATYCHMIASTOWEJ POMOCY[/B] !!!!!!
  11. Byłam dziś w schronie. :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Proszę, błagam Was, kto ma kawałek podłogi w domu i Boga w sercu, [B]trzeba natychmiast zabrać stamtąd jednego psa.[/B] :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  12. Podpis do zdjęć "Tania w Rajskim Ogrodzie" :lol: :loveu:
  13. Słuchajcie poinstruujcie mnie co mam mówić w tym schronie???? o co będą pytać??? No wiecie, jak mam się zachować żeby wydali nam tego psa.
  14. :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:
  15. świetnie :multi:, my też będziemy starać się pomóc w podróży Xanta na ile będziemy w stanie :lol:
  16. można zrobić taki łączony, np. ktoś pół drogi, drugi ktoś drugie pół
  17. [quote name='orpha']....... czuje sie niesamowicie szczesliwa !!!! .......[/quote]:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Ja też!!!!!!!!!!!!
  18. Orpha więcej zdjęć Kudłaczka jest tutaj : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112282&page=121[/URL] :modla: :modla: :modla: :modla: szczerze za Xantusia :Rose: :Rose:
  19. Erko co za piękność ten piesek :loveu:. Biorąc pod uwagę, że na zdjęciach wszystkie psy wyglądają na większe niż są w rzeczywistości, to ten jest chyba niewielki. A może założysz mu osobny wątek????. bo na ogólnym zginie wśród innych psów i różnych problemów. Może i jemu tak się poszczęści jak Xantusikowi.
  20. Czytam już po raz 10 mail od Pani Beaty z Warszawy i nie mogę przestać. Ciekawe ile razy go jeszcze dziś przeczytam :D
  21. Właśnie wróciłam z pracy i zaglądam do Xancika. I czytam wiadomość dnia. Wiecie, cieszę się jak głupia. :placz::loveu: :placz::loveu:
  22. :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: [B][SIZE=3]Xantuś ma dom !!!! Xantuś ma dom !!!! [/SIZE][/B] :cunao: :cunao: :cunao: :cunao: Orpha za Twoje zdrowie i za szczęśliwą rękę :popcorn: [IMG]http://www.zolnierz.pl/doodatki/tmp/2008/01/flowers1.gif[/IMG]
  23. No to kombinuj orpha, główkuj, :evil_lol: i wymyślaj coś razem z nami bo Xant wcale nie znalazł swego miejsca na dłużej. On tylko nie stoi już bezpośrednio na deszczu, teraz ma małą parasolkę nad głową :p tak obrazowo mówiąc ;)
  24. Ja myślę tak - Kapselek jeszcze nie spotkał się z Człowiekiem, który musi go pokochać. :loveu: Ale spotka, tylko trzeba go pokazywać jak największej liczbie ludzi. Kapsel wcale nie jest stary. 7 lat dla małego psa kundelka to jak 35-40 lat dla człowieka, najlepsze lata. Mój kundelek trochę większy od Kapsla skończył niedawno 15 lat a zachowuje się jak 5-latek. Gdyby nie siwizna na pyszczku i zadyszka (problemy z sercem) to nikt by nie pomyślał, że ma już tyle lat. Przed Kapselkiem jeszcze wiele lat tylko musi wyjść z tego schronu i to czym prędzej.
  25. Ja jestem "dwupsia" ale nie mogę skarżyć się na sąsiadów. Wręcz przeciwnie, sąsiedzi lubią moje psy i chwalą je że takie grzeczne i spokojne, często ich pogłaskają. :p A "złota młodzież" która znalazła sobie "przystań" w moim bloku to gdy idę z psami reaguje tak "no rusz się, nie widzisz, że psy idą" (tak do swojego kumpla, który akurat z puszką piwa stoi na środku klatki i nie można przejść). Nie zapeszam ale oby tacy sąsiedzi byli dalej.
×
×
  • Create New...