Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Sunia jest teraz w lecznicy i dostaje karmę weterynaryjną bardzo dobrej jakości dla rekonwalescentów. Potem będzie karma wysoko energetyczna aby przybrała na wadze. :lol:
  2. [quote name='DuDziaczek']Andziu wet uznali ze rany wygladaja juz naprawde b. dorbze i nie ma potrzeby zakladania opatrunkow ;) Tak, tak. Opatrunki mogą być przekazane innemu poranionemu psu. Pytałam z ciekawości co sądzą o tych opatrunkach - powiedzieli mi, że je stosują i nawet je mają w lecznicy gdyby nagle były potrzebne :lol:
  3. Wróciłyśmy ze spotkania z Lizą. Miałyśmy iść do lasu ale trochę mżył deszcz na początku więc pospacerowałyśmy po uliczkach osiedla bo w lesie trawa byłaby mokra. Okazuje się, że Liza nie lubi deszczu, próbowała chować się pod różne daszki. Patrzyłyśmy z DuDziaczek i patrzyły i uwierzyć nie mogłyśmy - mniejsze rany są już właściwie wygojone a te największe zagoją się za 2-3 dni. Jakieś bardzo dobre środki medyczne muszą stosować w tej lecznicy.
  4. Slicznie wygląda na tych nowych zdjęciach i rzeczywiście jakoś odmłodniał. :lol:
  5. Xantuś kiedy wracasz kosmatku :loveu:, rybojadzie :evil_lol:
  6. Iwop w której lecznicy, o której godzinie, bo może się spotkamy :lol:
  7. Po ustaleniu sprawy organizacyjnej (jakie konto) podamy osobom zainteresowanym na PW nr. konta na które można będzie przekazywać pomoc finansową dla Lizy. Israel, mtf zalesie bardzo dziękuję w imieniu suczki :modla: :modla:
  8. A ja myślę, że bała się bo miała do czynienia niestety. Ale widząc, że już jej nie grozi ból przestaje się bać. Lubi jak ją głaskam po głowie. Aha DuDziaczek wiesz co było dziś jak przyszłam???? Stażysta ją wyprowadził na korytarz, zawołałam "Liza" a ona pomachała ogonem i to ze cztery razy i podeszła do mnie :multi:. Poznała i ucieszyła się. Na dworze już też ogona tak często nie kładzie na brzuchu. Tylko ten ogon ma taki cienki i tak jej wisi.
  9. Teraz powiem jak szybko zmienia się jej zachowanie. Wczoraj poszłyśmy razem z moją koleżanką, która mieszka obok lecznicy na spacer do pobliskiego lasu. Musiałyśmy przejść ze 300 m ulicą i dopiero las. Liza bała się wszystkiego : ludzi, psów, rowerów, wózków, całego świata po prostu. Gdy szedł człowiek z przeciwka stawała, kuliła i przywierała do ziemi a oczy miała takie wylęknione :-(. Koleżance aż łzy w oczach stanęły gdy ją taką zobaczyła. Dziś spacerowałyśmy po ulicach osiedla. Już nie kuliła się gdy ludzie przechodzili, nie kładła się na ziemi. Stawała tylko i oglądała się na mnie gdy zobaczyła innego psa nawet małego. Widząc że jestem obok patrzyła na tego psa i już tak się nie bała jak wczoraj. Byłam tym naprawdę zdziwiona. Ładnie chodziła dziś na smyczy, nie ciągnęła, nie szarpała się. Myślę, że ona kiedyś chodziła na smyczy bo tak szybko by się tego nie nauczyła.
  10. Wazy 19,5 kg ale ma dużą niedowagę. Jak jest chuda będzie widać na zdjęciach jak DuDziaczek wstawi. Jest średniej wielkości taka do kolana.
  11. Wczoraj jak do niej pojechałam to Szef choć zajęty bardzo powiedział co zrobiła. Zaniósł torbę 1,5 kg karmy i postawił na szafce, wyszedł. Wraca i co ....... Liza ściągnęła tą torbę na podłogę, rozerwała ją :crazyeye: i sama zjadła wszystko :shock:. Jest inteligentna :lol: Od tego momentu wnoszą jej porcję przeznaczoną dla niej. Zawiozłam jej lekką kołderkę żeby było jej mięciutko leżeć bo ma same kości i wiecie co się stało??? Szef dziś jak mnie zobaczył uśmiechnął się i mówi "wie pani co ta łobuzica dziś zrobiła?" "co zrobiła?" "no to niech pani spyta dziewczyn co zrobiła z kołderką" "co zrobiła?" "porwała na kawałki tą mięciutką kołderkę, chyba jej się nudziło" :evil_lol: "Może to oznaka, że zdrowieje?", "no chyba zdrowieje" Chyba muszę jej jutro zawieść koc albo nową kołderkę i koniecznie jakąś zabawkę żeby miała co targać
  12. Jeżdżę codzień do Lizy aby wyprowadzić ją na dłuższy spacer taki 1,5 godz. Pracownicy lecznicy wychodzą z nią 3 razy "na siusiu" - tak ustaliliśmy z Szefem lecznicy. Czasem jednak nie będę mogła pojechać (praca 12 godz.) ale myślę, że to zrozumieją. Liza jest sama w oddzielnym pomieszczeniu aby mogła mieć spokój i dochodzić do siebie.
  13. Saga86 przyjmij życzenia urodzinowe - dobrego i dużo :buzi: [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/1325/o0t2xlvuke5.gif[/IMG]
  14. Betel a może to oni są normą, może tak trzeba, może to my jesteśmy nadodpowiedzialni i nadwrażliwi. Ja już sama czasem nie wiem co myśleć jak patrzę na to wszystko wokół. :shake:
  15. Oczywiście Kika, oddam ją lepszemu a nie pierwszemu :lol: No lepsi ustawiać się proszę, uprzedzam, że małpa ze mnie straszna i odpytam :evil_lol: :evil_lol:
  16. [quote name='betel'][B][SIZE=3]Czy ktoś może Morcię zawieźć do Warszawki????:modla:[/SIZE][/B][/quote] [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/yes.gif[/IMG] [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/yes.gif[/IMG] [IMG]http://christiantechhelp.com/forums/images/smilies2/yes.gif[/IMG]
  17. Oj żeby to był tylko powiększony węzeł limfatyczny A swoją drogą to ceny oni mają no niczego sobie
  18. [B][SIZE=3]MORA DAWAJ PYCHOLKA !!!!![/SIZE][/B] :buzi: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: ZA DOMEK MORY :drink1: :drink1:
  19. [quote name='sloneczkoswieci']Xant jest po prostu niesamowitym psem! On na prawdę jest nam przeznaczony...... [/quote] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: I pewnie dlatego to wszystko musiało się zdarzyć abyś miała czas go znaleźć wśród tysięcy innych psów. Bardzo miłych i udanych wakacji Wam życzę. :loveu:
  20. Ładnie, pasuje do niej :loveu:
  21. Jeść ich nie musi :D , ale jaka przyjemność w łowieniu. Czasem chodzi o to aby gonić króliczka a nie złapać go :D
×
×
  • Create New...