Jump to content
Dogomania

KrystynaS

Members
  • Posts

    5940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KrystynaS

  1. Agnieszka no co Ty z tymi rogami???? Wiesz co oznaczają 'rogi'???
  2. Drogie Dziewczyny. Może oglądałyście w telewizji (nawet dzisiaj w Faktach) co dzieje się w schronisku w Kielcach Dyminy. To link do petycji w tej sprawie - chodzi o przejęcie schroniska przez organizację prozwierzęcą i pociągnięcie do odpowiedzialności osoby winne tego stanu rzeczy [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodpisyLista.php?petycjeid=5853&podpis_rodzaj=1[/URL] Jeśli możecie to podpiszcie i prześlijcie dalej
  3. Tak, dziś Święto Psa - Światowy Dzień Zwierząt. Fuksia dostała w prezencie Domek
  4. [quote name='tayga'](...) Sunia [B]będzie mieszkać w domku[/B], z wyjściem na wieeeelki ogrodzony ogród :) I[B] ma dziewięcioletnią dziewczynkę do towarzystwa.[/B].. a kocha dzieci bardzo :)[/QUOTE]Ooooooo ta wiadomość to, no co to jest, to miód na serce :iloveyou: Tak się cieszę. Fuksiu, niuniu kochana ciesz się z tego uśmiechu losu i bądź bardzo grzeczna. A my czekamy na wieści od Pana Darka.
  5. [quote name='tayga']Skacz z radości jak ja!!! (...)[/QUOTE] No to ja może na razie tak ostrożniej, o tak :laola: i jeszcze tak :cunao: :cunao: :BIG: Tayga i wirtualnie zapraszam :knajpa: - za powodzenie w nowym domku !!!!! Więcej ucieszymy się po rozmowie z Panem Darkiem jak dowiemy się jak Fuksia się odnalazła w nowym miejscu. No i jak nowi opiekunowie, jak pierwsze wrażenia po spotkaniu z sunią oko w oko, twarzą w twarz. Trochę nie pamiętam, przypomnij proszę tayguniu, czy Fuksia ma mieszkać w domu czy poza domem.
  6. Fuksia pojechała do domku??? do własnego domku :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: O rany tayga czy wolno się już cieszyć???
  7. Tak, jesień 2008.... Liza była psem mojego życia, choć miałam i mam dwa inne psy
  8. Canta czyli prawie równocześnie pożegnałyśmy nasze psy :-(
  9. Dudziaczku przykro mi :-( Mój staruszek Kuba już słabiutki i chyba pomalutku też zmierza w kierunku TM Odchodzą nasi Przyjaciele :-(, ciężko.
  10. Tak jak napisała halcia - 1/4 etatu = 1/4 wynagrodzenia i 1/4 czasu pracy. Jeśli firma jest stabilna to jest to pewne wynagrodzenie. Tak dla przykładu - aby brać netto 'na rękę' 2000 zł za 1/4 etatu to musi to być etat z wynagrodzeniem ok. 13 000 zł brutto (trzeba odliczyć ZUS i podatek), możesz sama sobie policzyć na kalkulatorze wynagrodzeń (wyszukaj w Google). No chyba, że jest to jakieś skomplikowane '1/4 etatu'.
  11. [quote name='agnieszkal2'](...) pani prezes powiedziala,ze mysli nad innymi rozwiazaniami...ze moze np.zatrudnienie na 1/4 etatu (...)[/QUOTE]Agnieszka przecież 1/4 etatu to jeszcze bardziej niekorzystne finansowo. No chyba, że jest to jakieś specjalne 1/4.
  12. Agnieszko taka przykra wiadomość (o Twojej pracy). Co tu można mówić, radzić. Pracodawcy bardzo często traktują ludzi, którzy dla nich i na nich pracują jak zwykłe śmieci i to niezależnie ile lat się pracuje. Skąd ja to znam ... Byłoby świetnie gdybyś znalazła dodatkowe źródło zarobku, bo z takimi pieniędzmi jak Ci proponują bardzo trudno utrzymać dom i siebie, a Ty masz jeszcze syna na utrzymaniu. No i psy. Zdecydowałaś się podpisać tą nową umowę o pracę???
  13. [quote name='tayga']Fuksia pojedzie z Wrocławia do Namysłowa, ale to już SWOIM samochodem ze SWOIM panem :)[/QUOTE] :multi: :multi: :multi: :multi: a kiedy ma nastąpić to wspaniałe wydarzenie???
  14. Czyli Fuksia ma swój domek???? Koło Wrocławia???? To już przemyślana decyzja Pana/Państwa???
  15. [quote name='tayga']... ale myślę o zbieraniu na transport :)[/QUOTE]:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Serio????
  16. Ojej jak ona chce wyjść. Ale, że śliczna to śliczna zaraza jedna :loveu:
  17. Tayga chyba gdzieś wyjechała, tak zrozumiałam, więc musimy poczekać na wieści od Fuksi
  18. No to fajnie, że już ma za sobą tą igiełkę
  19. Fuksia głaszczę twój śliczny pyszczek na dobranoc
  20. Wiesz co, jak czytam o Twoich psicach to już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć. :shake: Jesteś tą sytuacją wykończona to pewne, choć tu tego nie piszesz. Agnieszka co zamierzasz z tym wszystkim zrobić??? Zostawić tak jak jest??? A jak problemy z sąsiadami??? Dali Ci już spokój???
×
×
  • Create New...