-
Posts
5940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KrystynaS
-
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
KrystynaS replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak dla mnie TAK -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
KrystynaS replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przeczytałam wątek Fuksika Dwa zdjęcia PIERWSZE gdy go znaleziono OSTATNIE pod opieką taygi Imponująca zmiana :loveu: A pomysł z kojcem dla Fuksa przedni. -
Dzięki magda, że napisałaś. Zuzia nie odzywa się, więc bałam się najgorszego. Nie znam ekipy dłużyńskiej ale współczuję wszystkim których ta powódź dotknęła, ta i poprzednia na wiosnę. Gdy zobaczyłam zdjęcia i posłuchałam wiadomości od razu pomyślałam o zuzi. I jeszcze to zdjęcie, które wkleiłam powyżej.
-
Zuziu jak u Was??? Z przerażeniem oglądam i czytam co się dzieje w Twoich okolicach [URL]http://polskalokalna.pl/galerie/galeria/bogatynia-pod-woda/zdjecie/duze,1312283,1[/URL] Czy wielka woda Was ominęła??? Wierzę, że tak. Pozwolę sobie wstawić zdjęcie, które minie ..... poruszyło bardziej niż inne [IMG]http://www.dogomania.pl/[IMG]http://i33.tinypic.com/juzmns.jpg[/IMG][IMG]http://i33.tinypic.com/juzmns.jpg[/IMG][IMG]http://pl.tinypic.com/r/2u8jjia/4[/IMG]
-
Wyrzucony jak śmieć staruszek już w nowym domu!
KrystynaS replied to erka's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze widzieć uchachaną mordeczkę Xantusia. [URL]http://i407.photobucket.com/albums/pp158/sloneczkoswieci86/_1015966.jpg[/URL] Tak teraz już wiem, musiał go ktoś wyrzucić no bo jak inaczej miałby Was spotkać słoneczko :lol: Ale mieliście wakacje :multi: i słońce, i górskie łąki, i śnieg Miałam już kiedyś spytać czy Xantuś nadal jada tylko rybki i żadnego mięska nie chce??? Xantuniu wielkie buziaki dla ciebie :loveu: :loveu: Dla Barahira też buziak :loveu: -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
KrystynaS replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Kitka i Czarny wbrew pozorom [B]bardzo lubią swój kojec[/B]. Ostatnio jak wet był u nas to nie mógł wyjść z podziwu, że one same z wybiegu pędzą (dosłownie biegną) do boksu, a jak jest przymknięta bramka to czekają pod [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/eviltongue.gif[/IMG][/QUOTE]Muszą się w nim czuć bezpiecznie i wygodnie, być może po raz pierwszy w swoim życiu. Wiedzą, że to ich miejsce. Bardzo się przywiązali do Ciebie Murko. To dobrze i niedobrze, bo przecież czekają na dom, a gdy ten dom się wreszcie pojawi będzie im ciężko opuszczać swój boks. No i Was. -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
KrystynaS replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'] [IMG]http://i30.tinypic.com/2jbv1us.jpg[/IMG][/QUOTE] Jak tu ślicznie wygląda :loveu: Co za spojrzenie :lol: Widzę, że przytyło się Czarnemu, oj przytyło. Pięknego ciałka nigdy nie za wiele, czy tak :lol: -
No ch..... jasna :angryy: czy one nie mogą być po prostu tak jak tu [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/622/dsc02152lr.jpg[/IMG] Na tym wątku to nie można napisać jednego słowa, że jest dobrze, cisza bo zaraz te palantki rozpętają wojnę między sobą Agnieszko ale to tylko tak krwawo wygląda na zdjęciu, nie musiałaś jechać do lekarza i cerować ???
-
Nie, jeszcze jestem przed urlopem i umieram z gorąca w domu. Dziś jak wyszłam z pracy to na termometrze było +42,3 stopnia :mdleje:. Znaczy Saharę zaczynamy mieć w Polsce. [COLOR=Silver]czy ktoś wie jak dodać osobę do listy znajomych :oops:, w ogóle mi się nie udaje tego zrobić, ciemnota jakaś ze mnie czy co [/COLOR]
-
[quote name='agnieszkal2'].... wesole zycie z psami:shake:[/QUOTE] :-( Agnieszko nie wiem co powiedzieć, naprawdę. Wiem, że oczekujesz rady, oczekujesz pomocy, ale ja niestety nie wiem jak Ci pomóc :shake: Sytuacje, które opisujesz wiem żeby mnie przerosły. Dom dla większości ludzi jest miejscem bardzo ważnym, szczególnym. I właśnie Twój dom Twoje ukochane sunie zmieniają w ..... :angryy:, no właśnie w co??? Zadam tu głupio naiwne pytanie - dlaczego??? co jest przyczyną??? gdzie jest ten błąd??? Czy ktoś wie??? Domyślam się co możecie odpowiedzieć. Jakie jest w tej sytuacji wyjście, bo Agnieszka jest pewnie wykończona tym co się u Niej dzieje. Nie wiem co powiedzieć ....
-
Świetnie się bawiłyście :lol:. A dwie mniejsze też miały potem podobny spacer??? Aquapark świetny. Wyprowadzić 4 psy naraz to prawie niewykonalne, no chyba, że jest się sześciorękim Siwą :evil_lol:. Ja z dwoma naraz zaczynam mieć kłopot i wolę już wyjść z każdym oddzielnie. Agniesiu co poza tym??? wszystko dobrze???