Jump to content
Dogomania

iwona&CAR

Members
  • Posts

    970
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwona&CAR

  1. [quote name='"maxxel"'][b]Znam kilku vetow[/b] ktorzy bez problemu przeprowadza zabieg pozbawienia ogona czy uszu.[b]Co ciekawe nie robia tego w podziemiu[/b],a swietnie wyposazonych klinikach czy gabinetach..[/quote] maxxelku niektorym tez sie wrylo w wyobrazenie wyglad cietego psa , moze badz tak laskawy i podaj nazwiska tych wetow , skoro jak sam piszesz nie robia w podziemiu ???
  2. [quote name='maxxel']..a moje maja sie swietnie:multi:[/quote] A skad wiesz ? masz w Indii te swoje pinczery i sznaucery ?? zostawiles tak psy :shake: spokojnie popijajac herbatke :angryy: Pisz dalej te swoje naukowe wywody :roll: :-o [I][FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote name='"maxxel"']"[B]Wiec moze pousypiac wszystkie skopiowane juz psy[/B].Swoim wygladem zachecaja do dalszej kontynuacji tej ZBRODNI. [/quote][/SIZE][/FONT][/I] Tu Twoja wypowiedz swiadczy o Tobie tez : [quote name='"maxxel"']Pewne rasy wryly mi sie w wyobrazenie tak mocno,ze pod inna postacia ich nie widze..[/quote] CO JESZCZE CI SIE WRYLO W TWOJE WYOBRAZENIE ??????? Albo uwaza po co ta dyskusja o kopiowaniu ? przeciez [quote name='"maxxel"'] [I]Jaki to ma sens??Tzn,ze taki nieobciety bedzie bardziej kochany czy pielegnowany?[/I][/quote]
  3. [quote name='maxxel']Australia to akurat autorytatywna nie jest raz ze swoim podejscia do kangura i praktyk w hodowlach owiec.[/quote] za to Polska jest, zwlaszcza nie podpisujac Europejska Konwencje Ochrony Zwierząt Domowych a [B]podpisana już przez 21 państw. :oops::oops::oops:[/B] [B]w tym nawet Azerbejdzan i Rumunia :oops::oops::oops:[/B] [quote]Jakiz ty musisz krzyz dzwigac z tym psem,na swoje wlasne zyczenie[/quote] Tak tu masz racje bardzo ubolewam ze moj pies zostal tak skrzywdzony a ja nie umialam w tym przeszkodzc. Na kazdym kroku widze jego kalectwo . Pozbawienie ogona to uposledzenie psa.:angryy:
  4. [quote name='maxxel']Czlowiek ktory cos niecos o kynologi wie ,znacznie lepiej sie orjentuje w temacie ciecia/kopiowania i stac go na jakis wlasny osad,anizeli jakis laik Co ma zrobic ten drugi widzac np.pierwszy lepszy przyklad CTR`a cietego i zapewnienia wlasciciela ,ze pozbawianie psa ogona to czyn haniebny.[B]Gosciu glupieje:-o,a wlasciciel traci wiarygodnosc!![/B][/quote] Jakos nie zauwazylam bym tracila wiarygodnosc maxxelku :p Dochodza do mnie ludzie na spacerach , zagaduja no i z miejsca zgaduja mojego psa wiek , no bo jest zakaz od pewnego momentu kopiowania ogonow. Zaczyna sie dyskusja i nikt nie ma watpliwosci co ja mysle o kopiowaniu. Malo tego dziekuja ze poszerzyli swoja wiedze na ten temat i skladaja mi swoje wyrazy wspolczucia ze tak zle znosze widok okaleczonego psa a taki mi sie trafil. Widzisz maxxel to tylko w Twojej glowce takie mysli :loveu: Nie musisz sie martwic oto ze niby wg Ciebie zlym przykladem swiece , badz spokojny ludzie potrafia myslec :p
  5. [quote name='moskit']Z tego co piszesz mialoby wynikac, ze skoro ktos ma kopiowanego psa, to nie ma prawa pisac o kopiowaniu i [B]jego obowiazkiem [/B]jest obrona kopiowania. To bez sensu. To pseudologika. [/quote] Maxxel rowniez twierdzi ze nie mam wyjscia tylko jestem juz zaszeregowana po jego stronie czyli tych kopiujacych, jednoczesnie piszac tak o sobie a tym samym porownujac mnie do siebie :crazyeye: [quote name='"maxxel"'] [I]Jako posiadacz w tej chwili dwuch cietych psow,[/I] [I][B]sprawilem sobie je bo taka opcja mi sie bardzo podoba[/B] i nie wyobrazam sobie by mialy ogony.[/I] [I]Moje preferencje maja rowniez i pewne ograniczenia wlasnie odnosnie sedziowania.[/I] [I][B]Czasami ubolewam,ze do pewnych krajow na show pojechac nie moge.[/B][/I] [I][SIZE=3][COLOR=blue]Konsekwentnie jednak obstaje za psem kopiowany,[/COLOR][/SIZE][/I] [I][COLOR=blue]gdybym nawet mial psa nie pokazywac wogole.[/COLOR][/I][/quote] Ot maxxelka logika:roll:
  6. [I][quote name='"moskit"']Pozdrawiam hodowle Z Ozgiliathu :lol::lol:, wiem ze nie tna ale wymienilbym 20, ktore tnie (ale to nie umniejsza chwaly Fifce).[/quote][/I] [I][quote name='"LALUNA"']Akurat pisałam o innej. Z Carskiego Dworu. No popatrz czyli juz mamy dwie hodowle we Wroclawiu które znamy i nie tną.[/quote][/I] [quote name='"iwona&Car"']No to wymienie trzecia hodowle Czarnych Terierow tylko z samego Wroclawia- Hodowla Z RUSKICH BYLIN w ktorej urodzilo sie 9 szczeniaczkow 28.06.08, wszystkie beda cieszyly sie dlugimi ogonkami przez cale swoje zycie :lol: GRATULACJE :multi:[/quote] W Polsce kopiowanie wsrod Czarnych terierow to chyba od klimatu zalezy. Tak jak we Wroclawiu nie kopiuja TAK [B]W SZCZECINIE[/B] RZNA OGONY CZARNYM TERIEROM AZ SIE KURZY. Ostatni miot CTR Black Paradise maluszkom urznieto ogony :-(:-(:-( No ale co tu sie dziwic jak poslowie to robia i taki przyklad daja :roll: Ciekawa jestem czy zarowno Posel i hodowla Black Paradise potrafi powiedziec ktory to wet tnie ??????????????????????????????????? Skoro wg nich nie jest zabronione kopiowanie .
  7. [b]Sylvia_76 [/b]zarzuca komus klamstwo , a sama klamie :p [quote name='"Sylvia_76"'] NIE oznacza, ze "pan poseł łamie slubowanie poselskie", albowiem[b] nie jest on włascicielem hodowli [/b]z podanego przez Ciebie linku.[/quote] [B]"Obecnie moją pasją jest kynologia, wraz z żoną prowadzę hodowlę dogów niemieckich. [FONT=Times New Roman][COLOR=black][FONT=Verdana]Zobacz moje dogi...[/FONT][FONT=Verdana]"[/FONT] [/COLOR][/FONT][/B] [B][/B] [URL]http://halicki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=27[/URL]
  8. [quote name='"Onek"']( Dog niemiecki-zgodnie ze Standardem FCI nr 235 z 1992r. - od dnia urodzenia 1.01.1993r. jako zgodne z wzorcem uznaje się tylko ucho nieciete. W kolejnych publikacjach wzorca nawet o tej dacie się nie wspomina, jest mowa tylko o uchu naturalnie wiszącym). Słyszałam , że [B]sędziowie oceniają dogi z ciętym uchem wg zwyczaju nie wzorca[/B]:evil_lol:. [/quote] Skoro mamy do czynienia z zachlannym poslem na sukcesy , to widac ze wie co robic :diabloti:
  9. [quote name='niceravik'][COLOR=black][FONT=Verdana]Załóżmy przez chwilę, że sędzia jest zarazem wetem ciachającym, to taki sędzia-wet-wash-and-go, w dwójnasób będzie zadowolony, champion pewny :eviltong: . Pewnie to miała na myśli Sylvia_76. Dziewczyna zna życie :evil_lol:.[/FONT][/COLOR][/quote] [B]Załóżmy[/B] :cool3: [URL]http://www.warszawa.zkwp.pl/oddzialy.php?n=sekcje&oddzial=warszawa[/URL] [URL]http://um.warszawa.waw.pl/w-lecznicaweter.html[/URL] [quote name='"zigi"'] Nie uwierze:shake:[I][B]hodowca to Posel na Sejm RP, [/B][/I] on stanowi prawo, trudno mi sobie wyobrazic by posel prawa nie przestrzegal:shake: [/quote] [URL]http://halicki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=18&Itemid=27[/URL] PO glosi na temat zwierzat - STOP OKRUCIENSTWU !!!! A czyz kopiowanie to nie okrucienstwo ??? obcinanie zdrowych czesci ciala u psa ktorymi sie posluguje , to nie barbarzynstwo ? Posel zacheca do ogladania swoich dogow i swojej galerii:crazyeye: jak mozna takie zachowanie okreslic ??? tylko jest jedno slowo - tupet. Czy mozna w takiej sytuacji wymagac przestrzegania ustawy o ochronie zwierzat??? Jak wymagac szacunku dla zwierzat, ich humanitarnego traktowania, jak walczyc o prawa zwierzat..??? [B]Skoro ci co maja swiecic przykladem sami prawo lamia :angryy:[/B] Malo tego sa zaklamani :mad:
  10. Napisał iwona&CAR Dlatego innego wyjscia nie bylo tylko szybko ukatrupic losia, czyli wezwac mysliwego ktory byl wyborowym strzelcem ,tylko nagle sie zestresowal strzelaniem w miescie - juz o lepsza bajeczke trudno :angryy: [quote name='MARS']Ale do kogo te pretensje? Do myśliwych? O to że służby miejskie nie potrafiły sobie poradzić z łosiem? MARS to byla odpowiedz na usprawiedliwienie tegoz mysliwego . Uwazasz ze tak powinien podejsc mysliwy do tej sytuacji ?? A GDZIE ETYKA TEGO MYSLIWEGO ?? uwazasz ze swoje poczynania zrobil zgodne z prawem ?? I to ze on to swietny strzelec tylko ponoc sie zestresowal :shake: Nieskazitelni mysliwi i nie do nich miec pretensje , oni zawsze sa wporzadku :angryy: ich pasja jest zabic !!! i jak zacznie to dla niego jak narkotyk nie potrafi sie zatrzymac , bedzie strzelal tak dlugo az osiagnie swoj cel nawet nie zauwazy ze zwierze juz jest na szosie i dalej strzela , jednoczesnie stajac sie niebezpiecznym dla kierowcow na tej szosie - moze powiesz MARS ze to moj wymysl ;) Tu tez mysliwi bez winy http://pl.youtube.com/watch?v=-ofOHI9CuFs&feature=related Tu tez mysliwi bez winy http://209.85.141.104/search?q=cache:4N3qCtlJkX4J:gazetaolsztynska.wm.pl/Mysliwy-zamiast-dzika-postrzelil-konia-i-krowy,34954+weterynarz+mysliwym&hl=pl&ct=clnk&cd=4&gl=pl POKAZ MI MARS WINNEGO MYSLIWEGO ? Zabicie psa w roznych sytuacjach nawet na smyczy:crazyeye: sladu po winnym nie ma . [quote name='"Sonia"']No proszę, a temat miał być o martwych zwierzętach w hodowli.... A co a nie jest ?? Mysliwy ktory jest hodowca nie ma martwych zwierzat ?? Nigdy nie bede miec zaufania do hodowcy ktory jest mysliwym !!! Nigdy nie bede miec zaufania do weterynarza ktory jest mysliwym !!! Nigdy nie bede miec zaufania do hodowcy ktory jest rzeznikiem brrrr !!!
  11. Dlatego innego wyjscia nie bylo tylko szybko ukatrupic losia, czyli wezwac mysliwego ktory byl wyborowym strzelcem ,tylko nagle sie zestresowal strzelaniem w miescie - juz o lepsza bajeczke trudno :angryy:
  12. [quote name='MARS']Ten ściągnięty myśliwy, to nie robił sobie polowania, tylko wykonywał swe obowiązki jako pracownik lasów miejskich. Więc jakby co to LM się czepiać a nie myśliwych. ... Wykonywal polecenia jednak mysliwy !!! Jak je wykonal ?? nie ma watpliwosci ze tak samo wykonuje jak robi sobie polowanie , a na pewno jeszcze gorzej, tam ma mniej sprzyjajace warunki do celnych strzalow :shake: Gratuluje takich strzelcow wsrod mysliwych , by zwierzeta konaly w katuszach :-( Napisał iwona&CAR Czlowiek tez przyczynil sie do tej duzej populacji kangurow , [quote name='"MARS"']W jaki sposób się przyczynił? w bardzo prosty sposob , pomysl ;)
  13. [quote name='lis']Nie o to chodzi,czy myśliwi są idealni czy nie,czy przestrzegają bardziej lub mniej prawa i swojego kodeksu - chodzi o to,że są oni zbędni,tak jak cierpienia zwierząt,które oni wywołują. [FONT=Arial]Pieśń Myśliwska[/FONT] [FONT=Arial]Myśliwska ochoto, dniu łowów szczęśliwy, [/FONT] [FONT=Arial]Hej, serce jak złoto ma każdy myśliwy [/FONT] [FONT=Arial]I duszę radosną jak młody gaj wiosną, [/FONT] [FONT=Arial]I boską, beztroską pogodę! [/FONT]
  14. [quote name='Karmi']Polecam lekturę Polityki ( niestety nie pamiętam który numer) opisująca Niedźwiedzie w Rumunii. Miśki ze względu na łatwość zdobywania pożywienia przeniosły się do miast. Paniki nie ma. Są traktowane jako swego rodzaju atrakcja. No wlasnie w RUMUNII gdzie ????? w RUMUNII !!! "Rumunia, niedźwiedzica z dzieckiem, głodne, wtargnęły w środek miasta. Zniszczenia olbrzymie. Ukryły się w jakimś czteropiętrowym bloku, w nim byli ludzie. Niedźwiedzie ścigała grupa speców, może mało skutecznie, bo wyrwały klapę i wydostały się na dach. W końcu zwierzęta uśpiono i wywieziono do rezerwatu. Miejsce zdarzenia - powtórzę - Rumunia. " A w POLSCE : "telewizja pokazała dzisiaj odstrzał łosia w miejskim parku w Ursusie, do którego w swojej naiwności czworonóg zawędrował. Nie on pierwszy i nie ostatni, tyle że ten miał pecha. Ściągnięty myśliwy dokonał prewencyjnego odstrzału, powodując kilkuminutową, przejmującą agonię pechowca." No tak ale co tu sie dziwic , np RUMUNIA podpisala Europejska Konwencje Ochrony Zwierzat Domowych, a Polska nie :oops::oops::oops:
  15. Juz na ten temat odpisalam MARSOWI , a konkretnie zadalam pytanie nie uslyszalam odpowiedzi, ile bylo kangurow przed sprowadzeniem do Australii owiec ?? Napisał MARS " A może to owiec za dużo i dlatego miejsca dla kangurów nie ma :mad:" Czlowiek tez przyczynil sie do tej duzej populacji kangurow , a teraz za to nie czlowiek a kangur odpowiada zyciem . Hodowca to nie to samo co pseudohodowca - racja , ale w ilu przypadkach. Ja znam duuuuzo hodowcow ktorzy nie roznia sie od pseudohodowcow !!!! To samo klusownik to nie to samo co mysliwy - w ilu przypadkach ????? PISZESZ - " mysliwy przestrzega praw " a ile media krzycza ze wlasnie mysliwi nie przestrzegaja praw. NIE CZYTASZ ? Na to wszystko klusownik zlapany poniesie kare , a mysliwi zawsze sa bezkarni:angryy:
  16. Cytat: Napisał niechorzynka Rewelacyjnie wszystko generalizujecie...wszystkich zamykacie w jednym worku...wszyscy myśliwi są be...znam ich osobiście, i mam zupełnie inne zdanie...wasze opiera się głównie (nie mówię że wszytskich) na tym co przeczytacie, usłyszycie, spotkacie jednego (myśliwego) który był "zły"... :crazyeye: My czy sami mysliwi pisza o sobie ze tylko 20 % to mysliwi z prawdziwego zdarzenia. Masz tu filmik , co myslisz o nim ????? wiesz co mysla prawdziwi mysliwi ?? wstydza sie !! jednak w dyskusji twierdza ze takie postepowanie nie jest wyjatkiem , jest regula :-( http://pl.youtube.com/watch?v=-ofOHI...eature=related __________________
  17. Myslalam ze napisalam wystarczajaco . Dzieje sie zle a winnych nigdy nie ma . Etyki wsrod mysliwych tez nie ma. Mam pytanie kazdy moze zostac mysliwym ? musi skonczyc jakis kurs ? jak dlugo trwa taki kurs ?
  18. Stanowią swoiste getto o charakterze mafijnym, umocowanym w strukturach państwa. tak o myśliwych napisał dr Jan Wawrzyniak: w Przeglądzie Leśniczym z lutego 1999 r. w artykule "Wilk sumieniem człowieka"
  19. JAK TO PIEKNIE NAPISALAS , tylko jakos trudno w to uwierzyc :shake: "Lubią zabijać prawie każde większe zwierzę napotkane w lesie, na polu. Zagrażają również i ludziom. Kiedyś obrońca wilków zapytał leśnika, czy należy bać się wilka w lesie? Nie, lecz tylko człowieka z bronią chodzącego po nim. I taka jest prawda. Dowodów na to dostarczają media. Nie raz grzybiarz lub wędkarz był mylony z tzw. łownym ssakiem. Nie ma co się dziwić, skoro śmiercionośne wyprawy bardzo często są poprzedzane zakrapianiem. "
  20. Wstawilam dwa cytaty zauwaz , jeden jest z tego artykulu http://przyroda.osiedle.net.pl/teksty/pasja.htm a drugi z tego http://usa.interia.pl/wasze-artykuly/wasze-artykuly/artykul/owiectwo-pomazani-farb,6046
  21. "Polski Związek Łowiecki działa w majestacie prawa. Jego członkami w większości są ludzie dobrze wykształceni, zajmujący wysokie stanowiska." "Gratulować należy im tradycji łowieckiej, ograniczającej się do pijaństwa i mordowania. Wszystkie te działania pozostają bezkarne, gdyż polujący cieszą się zwykle wysoką pozycją społeczną oraz licznymi znajomościami i dużymi pieniędzmi." "Myśliwy to morderca, który morduje z wielka przyjemnością i sadyzmem. Np.: Głuszenie - dobijanie silnym uderzeniem dłoni miedzy karkiem a uszami (zająca) lub kijem w nos (lisa). Piórkowanie - wbijanie stoiny sztywnego pióra w rdzeń kręgosłupa tuż za głową postrzelonego ptaka. Zbarczenie - postrzelenie w skrzydło pozbawiające ptaka możliwości latania. Zob. też sfarbować zwierzę, strzał do trupa, itp." http://usa.interia.pl/wasze-artykuly/wasze-artykuly/artykul/owiectwo-pomazani-farb,6046 Nie trudno sie domyslec czyje tam sa komentarze , kto tak umie pisac ? wystarczy znalezc sie w towarzystwie mysliwych, nikt nie ma watpliwosci kto to pisze :p ;):cool3: "A dokarmianie dzikich ssaków i ptaków przez myśliwych, myślicie, że ma służyć ochronie przyrody? I te paśniki przy ambonach maja temu służyć? Nie, ma nic bardziej błędnego. Paśniki ściągają do siebie stada bezkręgowców roślinożernych. W sukurs za nimi nadciągają drapieżniki jak do mięsnych karmników i z łatwością zagryzają mniej czujne i mające mniejsze pole widzenia ssaki i ptaki roślinożerne. A przy nęciskach, czyli przy karmnikach ustawionych przy ambonach wygłodzone ssaki zabijają, spragnieni krwawej rozkoszy, myśliwi." "Dlatego nigdy nie należy wierzyć myśliwym gdy mówią: "pomagamy zwierzętom dokarmiamy je, hodujemy, pilnujemy lasu przed kłusownikami, pomagamy naturze w dojściu do równowagi". W słowach tych jedynie to jest prawdą, że myśliwi karmią zwierzęta, lecz nie po to by im pomóc, lecz by zdobyć ich zaufanie i je zabić. "
  22. PRZEPRASZAM POMYLILAM , nie sprawdzilam tylko dlatego ze bylam pewna ze jak ktos takie pytanie moze zadac bez pojecia ,ze psy potrafia byc w lesie i nie stresowac zwierzyny :-( jeszcze raz przepraszam. ZADEN kandydat na mysliwego nie powinien cechowac sie sadyzmem !!! A sam wiesz ze tak nie jest , wystarczy posluchac jak sie wyrazaja o zwierzynie juz zastrzelonej przez nich , jakie zarty i jakie cyrki wyprawiaja ze zwierzetami. Wiem ze sa testy psychiczne dla tych co posiadaja bron , tylko chyba sa niepowaznie traktowane :shake:
  23. A no tak ze nawet zajac z kulawa noga zdazy zwiac nim te psy go zauwaza :roll: moj pies to Czarny terier , a ten drugi to mieszaniec Cattle dog , nie dziwie sie ze mozesz TY tego nie rozumiec skoro masz swoje psy do mordowania innych zwierzat :-( Mojemu psu nie wolno skrzywdzic zadnej zwierzyny. A nie skrzywdzi nawet muchy, inaczej nie mialabym serca do takiego psa !!! Dlatego wybralam taka rase , tak jak podobaja mi sie polowe psy tak bym ich genow nie zaakceptowala :shake: Czasem sie zdarzy kiedy zwierze jest chore , psy dobiegna , stana i odchodza . Kiedys podbiegly do wombata ktory nie mial zamiaru uciekac, stanely nad nim a on statecznym krokiem poszedl w glab lasu . UMIESZ TO SOBIE WYOBRAZIC ?? ze pies nie jest agresywny do zwierzat, tylko lubi sobie poganiac po lesie a tymbardziej jak tyle zwierzecych zapachow, to tak z ciekawosci a nie by dopasc i zamordowac.
  24. Wystarczy zaostrzyc przepisy, wieksze wymagania narzucic mysliwym, a nie zeby zawsze mogl sie usprawiedliwic i takie jak nizej byly akceptowane :angryy: Niestety mysliwi sa niewinni za zabicie psow, sa niewinni za zabicie koni,bydla a nawet podstrzelenie ludzi :crazyeye: Zawsze brak dowodow :angryy: Mysliwi sa wulgarni, chamscy , pewni siebie i przewaznie pijani :angryy:, a tacy powinni tracic mozliwosc polowania. A ONI CZUJA SIE BEZKARNI :angryy: Wyjezdzam niemal co drugi tydzien na weekend gdzie dom jest przy samym panstwowym lesie. Robimy w nim duze km oczywiscie z psem, zawsze jeszcze dolacza sie pies sasiadow. Dwa psy biegaja, gonia zwierzyne ( oczywiscie bez stresowo dla zwierzyny) , nie wyobrazam sobie by mogly byc zastrzelone przez mysliwych, a odbiegaja daleko. Od roku 2004 mozna polowac wlasnie w lasach panstwowych , dokladnie zaraz po tym przepisie w jakims lesie zastrzelono psa , co to sie nie dzialo. Nikt nie myslal juz o psie tylko o dzieciach bawiacych sie w lesie. Zadali wycofania tego przepisu, nie cofneli , ale od tego czasu nikt nic nie slyszal o jakims nawet zranieniu psa . Ja spotykam mysliwych w lesie,kiedys zadalam takie pytanie - czy nie pomyli mojego psa ze zwierzyna czy moj pies jest bezpieczny ? byl w szoku ze takie pytanie zadalam. Slysze strzaly ale mnie nie przerazaja, nie boje sie o siebie, tylko mi smutno :-( Mysliwi najczesciej poluja w nocy. Jak czytam ze pies musi byc w lesie na smyczy z tego powodu ze moze byc zastrzelony , to mi trudno pojac, to ja juz bym sama do lasu nie weszla. Dla kogo sa lasy w takim razie ??
  25. [quote name='zigi']Sylwio Sin Corazon:angryy:[/quote] ?????? Sylwio- to wiem , a co oznacza Sin Corazon ?
×
×
  • Create New...