-
Posts
970 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwona&CAR
-
DLACZEGO NIE POWINNO SIE KOPIOWAC PSA - podsumowanie. [B]1.[/B]Obcinanie ogonow zdecydowanie powoduje bol u nowo narodzonych szczeniat. [B]2.[/B]Ucięcie końca ogona zwiększa następnie wrażliwość na ból nie tylko odczuwalny w końcu ogona, ale w całym ogonie - jest to efekt zwany "hiperbólowością". [B]3.[/B]Psy moga cierpiec bol spowodowany neuromami powstalymi w wyniku obciecia ogona. [B]4.[/B]Chroniczne problemy zwiazane z czesciowym zniszczeniem lub degeneracja ogona to,miedzy innymi, zwiekszone ryzyko wystapienia : a) nie trzymanie stolca b) nie trzymanie moczu c) przepukliny krocza [B]5.[/B] Psi ogon jest swoistym urzadzeniem diagnostycznym informujacym o zaburzeniach hormonalnych organizmu na psim ogonku są gruczoły, wskazujące funkcjonowanie w organiźmie psa podstawowych hormonów : a) płciowych, b) tarczycy c) cukrzycy Pies który ma problemy traci sierść a potem wygryza sobie rany na ogonku : u jego nasady przy cukrzycy, w połowie długości przy problemach z hormonami płciowymi i koniec ogonka przy problemach z tarczycą. [B]6.[/B]Obcinanie ogona pozbawia psa jednego z ważniejszych środków ekspresji i wyrażania uczuć,komunikacji a [B]także do ostrzeżenia i rozproszenia uwagi wrogów.[/B] "BTW, po pracy ogona doskonale widac np przy pracy wechowej, czy pies ma jednostajnie ta sama ilosc zapachu, czy nagle sytuacja sie zmienila, czy zaczyna lokalizowac zgube, czy jest niepewny, slabnie natezenie zapachu. Jesli dla czlowieka widac to drukowanymi literami, to co dopiero dla innych zwierzat." - napisala Zofia Mrzewinska [B]7.[/B][B]OGON u plywajacego psa pelni role steru[/B] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=SON6019cbl4"][COLOR=#800080][U]http://www.youtube.com/watch?v=SON6019cbl4[/U][/COLOR][/URL] [B]8.[/B]Ogon sluzy jako przeciwwaga. Dzieki balansowi ogonem pies moze latwiej zachowac rownowage podczas biegu i zwrotow oraz w trakcie przechodzenia przez waskie powierzchnie. [B]9.[/B]Ogon stanowi oslone przed chlodem. [b]10.[/b][B]Obcinając kilkudniowemu szczeniakowi ogon okaleczasz go i upośledzasz na cale życie fizycznie i psychicznie [/B][FONT=Lucida Console]Psi ogon to najbardziej charakterystyczna czesc ciala, pies zawsze nim porusza przy kazdej pracy. Nie jest to tylko ozdoba, [/FONT] [FONT=Lucida Console]ale bardzo pozyteczna czesc ciala, wykorzystywana na rózne sposoby.[/FONT]
-
[COLOR=SeaGreen][B]usunięto[/B][/COLOR] Warto ten watek podsumowac dla tych ktorzy nie chca/nie maja czasu czytac od poczatku. Za kopiowaniem jest nasza Pani Wet [quote name='"lutomskak"'][B]jestem zwolennikiem kopiowania,lekarzem weterynarii..[/B].[/quote] moze nam podsumuje ,dlaczego kopiowanie jest z korzyscia dla psow ? nic nie moge w jej postach znalezc oprocz tego co czytam i nic z tego nie rozumie :roll: [quote name='"lutoskak"']nawet jesli [B]pani mrzewinska pisze[/B] ,ze ucho ciete to problem z komunikacja-to [B]mam wrazenie ,ze sama nie wie co pisze...[/B].(w koncu i owczarki niemieckie i owczarki malinois-to przodownicy pracy......sportowej na calym swiecie-border collie,groenendale...itd,itp-maja stojace uszy-czyzby mialy w zwiazku z tym problemy z komunikacja-jesli tak-to czemu maja tak swietna genetykepozwalajaca im tak swietnie pracowac...pewnie dlatego-ze maja stojace uszy-niekopiowane....-ehhhh-zycze milej nocy.....[/quote] :crazyeye: Albo to ????????? [quote name='"lutomskak"']obcinanie ogona w wieku 3 dni-nie boli!!!!!!!!!!!!!!!! bo nie ma co bolec-bo nie ma nerwow-jesli tak trudno ci to zrozumiec-to znaczy ze nie powinnas swoim psom nawet skracac pazurow rutynowo [B]To po pierwsze,po drugie jesli jeszcze nie wiecie-czesc obcieta-tez nie boli.[/B][/quote] Nie wiedzialam ze czesc obcieta nie boli :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
[quote name='bonusowa'] No ja akurat pracuję w boarding kennels i baaaardzo dużo psów poznałam i wiem niektórzy właściciele mają taki właśnie problem. [/quote] Powinnas to zglosic !!!!!chyba specjalnie wlasciciele okaleczaja :angryy: Nie rozsmieszaj mnie Bonus :evil_lol: Przytoczylam Ci juz jeden cytat ze statystyka malo Ci ???? masz nastepne : [B]Badania szwedzkie i duńskie[/B] [FONT=Verdana]Zgodnie z naukowymi badaniami 1996 r w Danii gdzie objęto 76 000 psów w 10 klinikach było 26 przypadków uszkodzenia ogona. Co daje 0,037% nawet jeśli podnieść to o 20% ( 0,044 %) to i tak byłoby to od 0,037 - 0,044% czyli za mało aby powoływac się na to jako argument. 99,95% psów cieszyłoby się z długiego, nieuszkodzonego ogona. [/FONT] [FONT=Verdana]Szwedzi badali też gabinet w Niemczech, na 191 tylko 7 musiało mieć amputację ogona, czyli 97 % nie musiało.[/FONT]
-
[quote]To sie cieszę ze nie. Bo Twiggy to nie przeszkadzało i ucieła całkiem dużemu psu ogon - kilkumiesiecznemu psu. [/quote][quote name='Rinuś'][I][B]No to już chyba lekka przesada...Do czego prowadzi samolubstwo...:shake::shake:[/B][/I][/quote] Rinus nie jest to odosobniony przypadek , [COLOR=SeaGreen][B]usunięto[/B][/COLOR] Dlatego pisalam ze zakaz kopiowania pociagnie za soba do zaprzestania psiej tragedii, a takiej m.in. ze tym ktorym szkoda pieniedzy, a chca by psy wygladaly jak te z rodowodami ,siegaja po siekiery by przyozdobic swojego pupila , no ale o tym sie nie mysli tylko podchodzi sie egoistycznie i to obojetnie z jakim wyksztalceniem . Nawet nasza [B]Pani Wet Lutomskak [/B]popiera kopiowanie a tym samym jest odpowiedzialna za tragedie ktore wcale nie tak rzadko sie zdazaja. Ilu to chlopow nozem czy nozyczkami tnie uszy ???????? No ale wg Pani Weterynarz Lutomskak to my jestesmy heretycy :-o
-
[quote name='bonusowa'] No ja akurat pracuję w boarding kennels i baaaardzo dużo psów poznałam i wiem niektórzy właściciele mają taki właśnie problem. [/quote] Hej Bonus a nie masz za to bonus ze tak piszesz :evil_lol: Nie wiedzialam ze pracujesz Bonus w takim boarding ze mozesz porownac ze statystykami ktore Ci przytoczylam.:crazyeye: Ile ogonkow Bonus widzialas zranionych ;) Wiesz ja jestem dosyc czesto w schronisku, to troche roznica. W boarding psy zadbane tam trafiaja ,a do schroniska rozne i jakos nie zauwazylam ani jednego psa ze zranionym ogonem ktore by bylo nastepstwem obijania o cokolwiek :roll:
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']:evil_lol: A macałaś ogon ONa i wyżła?[/quote] NIE TYLKO ,JESZCZE MACALAM RHODESIAN RIDGEBACK :lol::lol:, dlaczego im sie ogonow nie kopiuje :crazyeye: czyzby nie byly ich ogony na nic narazone ?? a moze nie ma w domu mebli, framug ?? a moze sie nie cieszy na powitanie ? CO TY NA TO CZARNE GWIAZDY ????????????? [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/2921/rhodesianridgebackfd5.jpg[/IMG]
-
[quote name='bonusowa'] Zgadzam się. Ja co prawda wyżła nie mam, ale mam AB, który ma gdzieś jak tłucze ogonem o pręty klatki, meble i framugi. A potem krew leci :placz: [/quote] Juz tu ktos podobnie pisal do Ciebie . Tego kogos pies rasy Dobermann lezal na kanapie caly dzien a witajac sie potrzaskal sobie ogon o drzwi a tak trzaskal ze sasiedzi sie denerwowali .:roll: Poczytaj co inni pisza o ogonach u Dobermannow i psach pracujacych. [LEFT][B][B][B]Robert Geoffrey Lee BVSc (Hons) MRCVS[/B][/B][/B] [B][B][B]Rosalind Lee BVSc MRCVS[/B][/B][/B][/LEFT] "My trzymalismy Dobermanny z niekopiowanymi ogonami przez wiele lat. [LEFT]Pracowalismy na terenach rolniczych przez wiecej niz 30 lat i nie widzielismy zadnych dowodow ze pracujace psy z pozostawionymi ogonami, byly ich ogony narazone czy poranione ." [/LEFT] [LEFT][quote name='"Czarne Gwiazdy"']A macałaś ogon ONa i wyżła? [/quote] A macalas ogon Czarnego Teriera a ON-a ???? Jakos dziwnie Czarne teriery maja co jakis czas interwencje hirurgiczna juz do piatego dnia , w rezultacie konczy sie kopiowaniem .;-) Jeszcze z kopiowanym ogonem ON-a nie widzialam , a ogony maja takie same !!!!!!![/LEFT]
-
[quote name='bonusowa'] Zgadzam się. Ja co prawda wyżła nie mam, ale mam AB, który ma gdzieś jak tłucze ogonem o pręty klatki, meble i framugi. A potem krew leci :placz: [/quote] Z czym sie zgadzasz ? ze ktos cos powiedzial i ze Twoj pies ? i co jeszcze sasiadki pies :shake: Chcesz nas tym przekonac ? Wiesz nad tym organizacje popracowaly by udowodnic ze Twoj pies to wyjatek :cool3: lub podciagnieta nieprawda pasujaca do dyskusji. Ja mialam dwa ON-y z dlugimi ogonami nigdy zadnych zranien. Poczytaj co pisza o uszkodzeniach : Tlumaczone i napisane przez [B]Berek[/B] [B][FONT=Verdana]. Czy obcięcie ogona zapobiega uszkodzeniom?[/FONT][/B] [B][FONT=Verdana]1.1.[/FONT][/B][B][FONT=Verdana]Statystyka z klinik weterynaryjnych.[/FONT][/B] [FONT=Verdana]Zwyczajowym argumentem zwolenników cięcia jest taki, że psy których nie poddano temu zabiegowi są narażone na uszkodzenia i zranienia ogona. Jednak ten punkt widzenia nie jest w ogóle wsparty żadnymi badaniami! Kliniki weterynaryjne w ankietach przyznają, iż uszkodzenia ogonów u psów są raczej rzadkimi rodzajami urazów.[/FONT] [FONT=Verdana](...)[/FONT] [FONT=Verdana][B]Królewska Akademia w Edynburgu posiada akta ponad 12000 (!) psów w których znajduje się jedynie 47 przypadków uszkodzenia ogona[/B]. (...)[/FONT] [FONT=Verdana]W 1996 r. przeprowadzono badania w 10 klinikach weterynaryjnych w Danii. [B]Na 70000 przypadków leczonych w nich psów miało miejsce 26 incydentów uszkodzeń ogonów.[/B] Raport z tych badań podkreślał, że przypadki zranień ogona są niezwykle rzadkie.[/FONT] [FONT=Verdana]Dodatkowo – nie było statystycznych różnic w uszkodzeniu ogonów w rasach tradycyjnie ciętych a w rasach którym nigdy ogonów nie kopiowano (słowem – tyle samo – procentowo - labradorów uszkadzało sobie ogony, co i spanieli – przyp. tłum.) [/FONT]
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Jakieś kłopoty ze słowem pisanym? .[/quote] Hmmm to prawda :lol: Weterynarz nasza Karolinka ( lutomskak )ma bardzo duzy , juz kilka razy tu zostalo podkreslane chocby w tym poscie a znalezc mozna ich pare w tym sensie : [quote name='"cockermanka"'] [B]lutomskak[/B]...z trudem przebnęłam przez te Twoje super-nieczytelne posty...i nie znalazałm ani jednego [U]sensownego[/U] argumentu "za" kopiowaniem...zalewasz nas tutaj potokiem słów..z których nic nie wynika...jeden wielki bełkot....[/quote] [quote='Chandler"]Wierz mi, że ciężko się czyta, to co piszesz,....[/quote] A najczesciej Pani weterynarz pisze obrazajac : [I][COLOR=blue][B][quote name='"lutomskak"'][B][COLOR=blue]wasze posty-sa jak papier toaletowy.......[/COLOR][/B][/quote][/B][/COLOR][/I] [I][COLOR=#0000ff][B][quote name='"lutomskak"'][B][COLOR=blue]leccie z motyka na slonce- heretycy ![/COLOR][/B][/quote][/B][/COLOR][/I]
-
[quote name='bonusowa']Co do nietrzymania moczu to ja słyszałam opinię wetów, że to często jest skutkiem... sterylki :evil_lol:[/quote] NO I ZNOWU TO SAMO ,ZMIANA TEMATU !!!!!!! PISZEMY O SKUTKACH KOPIOWANIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie porownujemy do sterylki ani do dzieci glodujacych kopiowanie , czyli nie zaslaniajmy problemu innym problemem. Bonusowa o sterylce jest osobny temat :evil_lol:
-
[COLOR=SeaGreen][B]usunięto[/B][/COLOR] Na moj post o kopiowaniu ogona i ich skutkach i z zapytaniem sie co o tym mysli , zobacz co mi Pani Wet Lutomskak odpisala : [quote name='"lutomskak"'] [I][B]jestem zwolennikiem kopiowania,lekarzem weterynarii..[/B].[/I][/quote] [B]lutomskak[/B] pisanie o sobie oficjalnie ze sie jest lekarzem weterynarii chyba do czegos zobowiazuje. Mysle ze podyskutujesz na te tematy co przedstawie , bo do tej pory to tylko slysze ze jestes i nic poza tym no moze ze ktos pisze z bledami. Pokaz ze stac Cie jako weta na cos wiecej niz prymitywne obsmiewanie . "Nietrzymanie moczu u suk spowodowane niedomykaniem zwieracza cewki moczowej jest chorobą wieloczynnikową. Niedawno przeprowadzone badania (Holt i Thrusfield 1993) wykazały zwiększone ryzyko choroby u ras dużych......... Holt and Thrusfield (1993) zauważyli stały związek pomiędzy niedomykaniem zwieracza cewki moczowej [B]a obcinaniem ogona[/B], które zinterpretowali jako wskaźnik, ze u ras [B]z obciętym ogonem [/B]istnieje wyższe prawdopodobieństwo nabycia choroby nietrzymania moczu niż u osobników tej samej rasy z [B]nie obciętym ogonem.....[/B] U suki odpowiednikiem mięśni "dna miednicy" są mięśnie dźwigacza oraz ogonowe, które mieszczą się u podstawy ogona, i istnieje możliwość nastąpienia atrofii lub uszkodzenia tych mięśni u raz z obciętym ogonem, zmniejszając przez to opór moczowy. Podobny związek może istnieć pomiędzy obcinaniem ogona a uległy zachowaniami polegającymi na oddawaniu moczu u szczeniąt.[B] Holt i Thrusfield (1993) stwierdzili, że wyniki ich badań dostarczają dowodów popierających argumenty przeciwko obcinaniu ogonów.....[/B]" [B]LUTOMSKAK TO JEST MOZLIWE WG CIEBIE ?[/B] [COLOR=blue]DOWIEDZIALAM SIE OD PANI WETERYNARZ [/COLOR] [quote name='"lutomskak"']Iwono-zacznij brac deprim-do Swiat sie wysycisz i atmosfera w domu bedzie super!!!!!!!!!!!!!!!!:lol: [/quote] Pisze wszystko by zmienic temat Wszystko tylko OBY NIE NA TEMAT KOPIOWANIA :shake:
-
[COLOR=SeaGreen][B]usunięto[/B][/COLOR] Na pewno zycze temu miotu z [URL]http://www.alfaamal.jasky.pl/alfaamal/[/URL] by chowaly sie w zdrowiu ,znalazly odpowiedzialnych wlascicieli , no i przedewszystkim by tymi calymi ogonkami cieszyly sie przez cale swoje zycie i ta radosc okazywaly wlasnie tymi ogonkami :lol:
-
[quote name='twiggy']3 dniowym Maluszkom kopiuje się przy znieczuleniu miejscowym,starszym pod narkozą. Przynajmniej mój Arkadiusz miał tak kopiowany ogonek :p[/quote] A to dziwne po co to znieczulenie ?, Nasza Pani Weterynarz zobacz co pisze : [quote name='"lutomskak"'] Jestem wetem .... [B]nie boli[/B] -bo nie ma co bolec-bo nie ma nerwow-jesli tak trudno ci to zrozumiec-to znaczy ze nie powinnas swoim psom nawet skracac pazurow rutynowo [/quote] Obciecie pazurow do obciecia ogona porownuje !!!!!!!!!!!!!
-
[COLOR=SeaGreen][B]usunięto[/B][/COLOR] Czekam na podanie danych weta co kilkumiesiecznym szczeniakom obcinal ogony ?? itd , itd....
-
[quote name='twiggy']3 dniowym Maluszkom kopiuje się przy znieczuleniu miejscowym[/quote] To cos nowego w tym temacie . Wet Lutomskak upierala sie przy tym ze niepotrzebne jest znieczulenie bo w tym wieku maluszki bolu nie czuja. Z niejednym hodowca ( w Polsce) rozmawialam ktorzy byli przy kopiowaniu, doklanie opisuja cierpienie maluszkow przy zabiegu. Nie dosc ze cierpia podczas kopiowania to jeszcze zostaja pozbawieni tak waznej czesci ciala jakim jest ogon dla psa.:shake:
-
A ja w sprawie ogonkow :lol: Pisalam tu rok temu o miocie Czarnych Terierow jak hodowca dokladnie wszystkie szczeniaczki pozbawil ogonkow :-(:-(:-( W tej samej hodowli 13 maja 08 przyszedl kolejny miot Czarnych terierow . HODOWCA WSZYSTKIM SZCZENIACZKOM ZOSTAWIL OGONKI :multi::multi::multi: SUUUUUPERRRRRRRR :loveu::loveu::loveu: [URL]http://www.alfaamal.jasky.pl/alfaamal/[/URL]
-
Napisał [B]MARS[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10294057#post10294057"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Tu się zgadzam. Bezbolesna bo robiona w narkozie.[/I] [quote name='twiggy']tak jak kopiowanie :p[/quote] ha ha ha .....taaa w narkozie tylko tych hodowcow co juz nie kopiuja jakos inna wersje podaja , a weci jednoglosnie twierdza ze nie podaja narkozy przy kopiowaniu!!!!!!! jest w tym wieku dla szczeniaka b. niebezpieczna .
-
[quote name='TuathaDea']A inseminacja to jaki zabieg w myśl ustawy o ochronie zwierząt?[/quote] Hm.... krycie to chyba nie inseminacja ;) Jak wyglada krycie martwym psem poczytaj sobie : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18233[/URL]
-
[COLOR=SeaGreen][B]usunięto [/B][/COLOR] [quote name='friccolo']A co myślicie o ciachaniu na życzenie klienta? [B]Kilkumiesięcznym[/B] szczeniakom? Facet mówi, że nie kupi, bo z ogonem pies mu się nie podoba, a my wtedy [B]ciach[/B]! Kopiowanie czy zwykłe bestialstwo?[/quote] No opowiedz Van Jasiu M jak to sie rznelo doroslym szczeniakom ogony wysylanym do USA ? [B]No i jaki to wet zrobil ?????????????????????[/B] Nie martw sie, opowiedz i tak u WET Lutomskak poparcie znajdziesz :mad: Krycie martwym psem tez bylo , czym jeszcze Van Jasiu M moze nas zaskoczyc :crazyeye::shake:
-
[quote name='bonusowa']A co do dysplazji to przypominam sobie wypowiedz jednej z hodowczyń MN. Mianowicie była ona zdania, że badanie mastino nie ma sensu bo większość z nich ma dysplazję. Poza tym widziała ona psy z dobrym wynikiem HD poruszające się jak kaleki i te z potwierdzoną RTG dysplazją radzące sobie świetni, a to wszystko dlatego że podobno problem tkwi w łokciach a nie biodrach.[/quote] CZYLI JEST SENS !!!!!!!!!!!!! W lokciach tez jest dysplazja!!!! U Czarnych terierow poruszanie sie tez tkwi w problemach dysplazji lokciowej , jest wiekszym i bolesniejszym problemem niz biodrowa. No ale dla hodowcow dysplazja to tylko biodra :roll: [quote]Poza tym, jeśli mnie pamięć nie myli, to u MN dopuszcza się wynik C. Więc jeśli do hodowli dopuszczałoby się tylko te z A to pewnie niektóre ciężkie rasy by wymarły :razz:[/quote] Z jakim wynikiem powinno sie dopuscic , zalezy od rasy. [B]Nie ma sensu przeswietlac bo i tak jest dysplazja a sie swietnie ruszaja ,[/B] [B]Nie ma sensu zostawiac ogony bo i tak sobie uszkodza :-o [/B] [B]Nie ma sensu nie oberwac uszu bo na spacerku moze inny pies oberwac je !!![/B]
-
[quote name='Jasiek']Twój ulubieniec Dargas HD A ale mimo to kaleka bo i z odrąbanym ogonem i na dodatek jego przodkowie z HD B iC znowu w Lesznie zaszalał.[/quote] Przeoczyles HD D i to tylko rodzenstwo jego rodzicow i JUZ ROZMNOZENE :crazyeye: , no oczywiscie po mojej interwencji zniknely wyniki ze strony hodowcy I Z BAZY CZARNYCH TERIEROW , ktora Twoja zona prowadzi. [quote name='"Jasiek"']A jeżeli chodzi o moje suki to żadna powtarzam żadna nie była nigdy prześwietlana ponieważ w rasach ktore hoduję nie wymaga się prześwietleń w kierunku dysplazji .DOTARLO!!!![/quote] Dotarlo ze tak [B]informowales[/B] ludzi dookola ,a dokladnie wszystkie swoje suki przeswietlales tylko nie ujawniales jak trafila sie ciezka dysplazja . A miales wyjatkowego pecha no ale jak sie patrzylo tylko na tytuly rodzicow ;) [quote name='"Jasiek"']A o zdrowie jako hodowca swoich psow dbam i zapewniam Cię że chciałabyś być moim psem.[/quote] Tragedia - biedne Twoje psy . Ani o zdrowie ani o ich warunki nie dbasz :-(
-
[quote name='Jasiek']a za oceanem to jest wszędzie korupcja :lol:Carowej Car niestety ale zakończył karierę wystawową na trzech wystawach (mimo zaawansowanej dysplazji wystawiany :-o) .[/quote] Wystawiony pomimo swojej dysplazji i co w tym zlego widzisz ???? Natomiast VanJasiu M , majac suke z ciezka dysplazja HD E/E i ja rozmnazac swiadomie to juz inna sprawa prawda :shake::shake::shake: To okrucienstwo , no i namawiania na krycia z ciezka dysplazja psow :roll: Swiadome rozmnazanie linii dysplastycznych:shake: No ale na pewno i w tym poprze Cie WET Lutomskak :diabloti:
-
[quote name='lutomskak']jednym ze skutkow odrabywania ogonow jest fakt-ze masakra 400 kangurow nabrala nowego,swiezego oblicza-ktore to zwraca sie w strone ochrony roslinek niszczonych na preriach Australii,a drugim-ze dowiedzielismy sie-ze kangur przeniesiony do innego miejsca-moze nie przezyc......:cool1:[/quote] No tak nawet nie wiem czy warto sie odzywac tylko tak potrafi logicznie pisac z duza znajomoscia sprawy i jaka wiedza ze kazdy naukowiec przy niej odpada nikt inny tylko [B]LUTOMSKAK[/B] Kangur pozostawiony na swoim miejscu tez nie przezyje , tylko dlatego ze populacja jest tak duza , no ale Lutomskak by te miliony dokarmiala przeciez ona potrafi myslec . POCZYTAJ DROGA PANI WET I CO POWIESZ NA TO :crazyeye: "[B]Uwaga na głodne i złe kangury[/B] [B]Mieszkańcy Canberry nie mogą czuć się w swoim mieście bezpiecznie. Ostatnio w stolicy Australii grasują głodne, a przez to niebezpieczne kangury."[/B] Pomimo atakujacych kangurow NIKT nigdy nie strzelal do nich w miescie. Natomiast LUTOMASK W TWOJEJ stolicy na pewno nie wiesz co sie dzieje :shake::roll::crazyeye::angryy: "Funkcjonariusz Lasów Miejskich [B]z zimną krwią zastrzelił w poniedziałek w Warszawie łosia.[/B] Łowczy, który dokonał egzekucji,[B] na pewno nie powinien strzelać na ulicy."[/B]:crazyeye: "Do [B]spokojnie[/B] stojącego zwierzęcia strzelił z zimną krwią" :crazyeye: "Wszyscy byliśmy w szoku - opowiada Krzysztof. -[B] Łoś był łagodnie nastawiony, spacerował i skubał liście z drzew[/B]. Myśliwy jednak, zastrzelił go z pełną premedytacją.":crazyeye: LUTOMSKAK WIDZIALAS FILMIK W JAKI SPOSOB ZABIL????:crazyeye: . Zaden kangur nie zostal tak zabity jak ten los w stolicy na oczach mieszkancow. [B]"Zwierzę w katuszach zmarło na miejscu."[/B] LUTOMSKAK tu masz filmik w jaki sposob zostal zabity. [URL]http://www.tvn24.pl/-1,1549512,wiadomosc.html[/URL] MOZE LUTOMSKAK NAM OPISZESZ POLOWANIA JAK WYGLADAJA W POLSCE ????? "[I] szacuje się, że w połowie wszystkich przypadków zwierzęta zostają tylko zranione. Trafiona sarna, której rozerwano jelita lub dzik z przestrzeloną szczęką wloką się ciężko ranne w zarośla, gdzie czekają młode i muszą być świadkami straszliwego umierania swojej matki."[/I] Lutomskak rokrocznie organizuja despotyczne polowania ktore odbywaja sie w polskich lasach [B]dla kilkuset obcokrajowców rowniez [/B]. :shake: Ile zwierzyny ginie , ani populacja nie za duza ani nikomu nie zagrazaja . Sorry ze nie na temat , jednak ja ten temat nie zaczelam . Zaczal Van JASIU a w logiczny sposob jak zwykle poparla swojego ulubienca Lutomskak.:diabloti:
-
[quote name='Jasiek'][B]Dziękuję ale nie mi one się należą a szkoda bo pies piekny[/quote][/B] [B]Musisz sobie w brode pluc ha ha ha , taka wystawa kolo nosa przeszla .[/B] [B][quote]Dzisiaj w porannej prasie piszą ze twoi rodacy spędzili w jedno miejsce czterysta kangurow i je wytłukli bo było to taniej jak je przewięść w inne miejsce.Zajmij się może swoim ogrodkiem .[/B][/quote] Znam ta "masakre " , bardziej humanitarnie nie mogli podejsc do tej sprawy . Poczytaj dokladnie bo tylko obrazki potrafisz ogladac. "Przeniesienie kangurów jest w opinii niektórych naukowców zadaniem trudnym, niebezpiecznym i okrutnym wobec zwierząt, a ponadto nie ma żadnej gwarancji, że przeżyją na terenach zamieszkanych przez inne populacje. Spośród ponad 60 gatunków kangurów najliczniejsze w Australii są właśnie kangury szare i rude, których jest ponad 50 mln. Niszczą one środowisko innych endemicznych gatunków zagrożonych wyginięciem, takich jak jaszczurki i owady, co skłoniło władze do podjęcia decyzji o ograniczeniu ich populacji." TU MOWIMY O ODRABANYCH OGONACH i o skutkach tego rabania.!!!!!!!!!
-
[B]WIELKIE GRATULACJE DLA VAN JASIA :lol:[/B] wspolwlasciciela DARGAS Drugelis , ktory w Bratysławie zdobyl - CAC, CACIB [B]z nominacją na Crufts'a,[/B] [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/7074/katowice20080329wystawarw7.jpg[/IMG] [SIZE=2][SIZE=1]zdjecie wstawione za zgoda wlasciciela.[/SIZE][/SIZE] [SIZE=1][SIZE=3][B]NIE WIEDZIALAM [/B][/SIZE][/SIZE] [B][SIZE=1][SIZE=3]ZE NA CRUFTS JEST TEZ OSOBNA WYSTAWA PARALYMPICS [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=1][SIZE=3]:crazyeye:[/SIZE][/SIZE]