-
Posts
970 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwona&CAR
-
[quote name='"osobek"'] taka porzadna i kultaralna [/quote] Mialas jakies watpliwosci o weterynarz lutomska ze starej milosnej co do jej kultury w jednym z Twoich postow ;) To co myslisz o tym ? [quote name='"lutomskak"'] wasze posty-sa jak papier toaletowy.......[/quote] wet umie tylko tyle powiedziec :crazyeye: i jeszcze moglabym Ci tu poprzytaczac rozne odzywki na poziomie .... no nic ja przynajmniej mam co pokazywac swoim znajomym i rodzinie glownie z Polski co tu wet lutomska ze Starej Milosnej wypisuje :diabloti:
-
Napisał [B]iwona&CAR[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10503888#post10503888"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]a wszystkie kraje ktore wprowadzili zakaz kopiowania to sa idioci :crazyeye:[/I] [quote name='lutomskak']:cunao::cunao::stupid::stupid:[/quote] Weterynarz lutomska ze Starej Milosnej juz tak nisko upadla ze manipuluje postami :crazyeye: To moze wstawilas o sobie albo Amber ktora tak napisala :lol: Ty TEZ napisalas ze wszystkie psy przy 36 st upale na wystawie sie usmiechaly :stupid::stupid::stupid: weterynarz lutomska ze starej milosnej napisala rowniez i nie pomyl juz z innymi no chyba ze ci wstyd jest [quote name='"lutomskak"'][B]ja nie probuje argumentowac za kopiowaniem[/B]-bo uwazam ze jest to prywatna sprawa nabywcy psa i hodowcy-ktory bierze za szczenieta calkowita odpowiedzialnosc-i moze od tego trzeba bylo zaczac-zebyscie nie zapluwali ze zlosci monitorow swoich komputerow-![/quote] ze zlosci to ty lutomska zapluwasz ze tego powodu ze jak czytam to weci sobie pacjentow wyrywaja :crazyeye:
-
[quote name='osobek'][quote name='iwona&CAR'] Moj pies po miescie a mieszkam w centrum nie chodzi na smyczy :p quote] a powinien i na smyczy i w kagancu. taka porzadna i kultaralna a prawo łamie.[/quote] Nie widze psy w kagancu , a kiedys sprobowalam wlozyc zanim mojego psa ulozylam a nie byl latwym , z trudem jakis kaganiec znalazlam w sklepie i cooooo na ulicy ludzie uciekali :evil_lol: A niektorzy wyzywali ze nie powinnam miec psa skoro musi nosic kaganiec. W publicznym miejscu nie ma prawa przebywac pies agresywny !!! kaganiec nie usprawiedliwia jego obecnosci wsrod ludzi. Mowie tylko nawet o warknieciu, pies nie moze straszyc :p
-
[quote name='Amber'][b]Bo dla mnie to idiotyzm [/b]- jest dużo idiotycznych zakazów ustanowionych przez prawo i to jest jeden z nich. Całe szczęście, "kilka" krajów, gdzie kynologia sobie kwitnie w najlepsze, nie ma tego zakazu, więc kopiować można sobie ile wlezie (zakazu posiadania przecież nie ma) i pokazywać psy na wystawach, tam gdzie można, a można w bardzo wielu krajach i dla polaków, akurat nie stanowi to większego problemu.[/quote] ZAcznie byc i to duzym problemem ! Reszta bez komentarza :roll:
-
maxxelku czy Ty do tej herbatki z Indii nie dolewasz sobie cos mocniejszego ;) o czym Ty piszesz ? Napisales : "Zdzichu ja tylko stwierdzam,ze twoja psiapsiula klamie mowiac,ze goli psa!!:lol:" Odpowiedziales : "Napisał [B]zigi[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10495872#post10495872"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]Protestuje:mad: lutomskak jest vetem i ona wie ze w upale psy sie smieja;-)[/I] [B]Cyt.Iwona&Car[/B] [B]"Tylko w upale Australijskim kaze mi golic mojego psa a w Polskim upale nawet wystawiac i to przy braku wody i cienia"[/B] Tutaj klamczuszko[B]..."[/B] To biedaczka lutomskak kaze mi golic psa , ja nie ogolilam . [quote name='"maxxel"']na przykladowych fotkach moge probowac udowadniac,ze pies do mnie gada:lol:[/quote] Lubisz sie droczyc :lol: Troche duzo zdjec mialabym pozowanych ;) Moj pies po miescie a mieszkam w centrum nie chodzi na smyczy :p Rowniez nie musi chodzic przy nodze , chyba ze tego wymagam przez jakis moment . Dalej powtarzam ze bardzo ubolewam nad jego brakiem ogona. Nie tylko ze wyglada odpychajaco z tym kikutem brrrr jak moze sie komus podobac amputowana czesc ? Chyba tylko ludziom ze sadystycznymi sklonnosciami. Wszedzie widze jego uposledzenie. Teraz jeszcze mnie denerwuja ludzie ciaglymi pytaniami , dlaczego ma ogon obciety ? nie wyglada na swoje lata a zakaz obciecia ogona wyszedl 01.04.2004.
-
[quote name='Amber'] Wyolbrzymiacie to wszystko.[/quote] Znaczy kto wyolbrzymia ?? te wszystkie kraje ktore wprowadzily zakaz , ktore opieraly sie na dowodach i statystykach naukowych . Twoje argumenty sa tylko ,ze to sa idioci :-o
-
[B]Amber[/B] zapomnialam jeszcze dodac ze oprocz bolu podczas zabiegu, ogon pomaga utrzymac psu rownowage w biegu i zwrocie wykonanym w pelnej predkosci, balansuje nim po waskich przejsciach ,kladkach itd. Pracujacy pies potrzebuje OGON ! Powiem Ci jeszcze jedno , moja sunia ma 17 lat , jej tylne nogi sa coraz mniej sprawne , na szczescie ma ogon , ktorego uzywa w niektorych sytuacjach do podpierania sie nim. "szlachcic bez urzedu jest jak chart bez ogona bo ogon pomaga chartowi do pędu" Pan Tadeusz :p Widzialas [B]Amber [/B]charta bez ogona ????jak on taki niewazny ???? tylko jedna krotka chwila bolu wg Twojego pojecia a wszystkie kraje ktore wprowadzili zakaz kopiowania to sa idioci :crazyeye:
-
[quote name='Amber']Szczepienie, trymowanie, wyrywanie podwójnych kłów, nie mówiąc o kastracji "bo suka brudzi dywany" też jest bolesne. Nie dajmy się zwariować.[/quote] Bo dla Ciebie to tylko wazne czy ten zabieg boli, ze ten OGON POTRZEBUJE przez cale swoje zycie , to nawet nie jestes w stanie zauwazyc :angryy: Przypomne Ci moze napisz Ty cos na ten temat nie tylko o bolu: [B]1.[/B]Ucięcie końca ogona zwiększa następnie wrażliwość na ból nie tylko odczuwalny w końcu ogona, ale w całym ogonie - jest to efekt zwany "hiperbólowością". [B]2.[/B]Psy moga cierpiec bol spowodowany neuromami powstalymi w wyniku obciecia ogona. [B]3.[/B]Chroniczne problemy zwiazane z czesciowym zniszczeniem lub degeneracja ogona to,miedzy innymi, zwiekszone ryzyko wystapienia : a) nie trzymanie stolca b) nie trzymanie moczu c) przepukliny krocza [B]4.[/B] Psi ogon jest swoistym urzadzeniem diagnostycznym informujacym o zaburzeniach hormonalnych organizmu na psim ogonku są gruczoły, wskazujące funkcjonowanie w organiźmie psa podstawowych hormonów : a) płciowych, b) tarczycy c) cukrzycy Pies który ma problemy traci sierść a potem wygryza sobie rany na ogonku : u jego nasady przy cukrzycy, w połowie długości przy problemach z hormonami płciowymi i koniec ogonka przy problemach z tarczycą. [B]5.[/B]Obcinanie ogona pozbawia psa jednego z ważniejszych środków ekspresji i wyrażania uczuć,komunikacji a [B]także do ostrzeżenia i rozproszenia uwagi wrogów.[/B] "BTW, po pracy ogona doskonale widac np przy pracy wechowej, czy pies ma jednostajnie ta sama ilosc zapachu, czy nagle sytuacja sie zmienila, czy zaczyna lokalizowac zgube, czy jest niepewny, slabnie natezenie zapachu. Jesli dla czlowieka widac to drukowanymi literami, to co dopiero dla innych zwierzat." - napisala Zofia Mrzewinska [B]6.[/B][B]OGON u plywajacego psa pelni role steru[/B]
-
[quote name='moskit']Oczywiscie, ze wyolbrzymiam. Przeciez przyciecie uszu, czy[b]obciecie ogona nie rozni sie niczym od pomalowania paznokci.[/b] [/quote] Pewnie ze wyolbrzymiasz !!!!! Wg naszej Pani WET ze STAREJ MILOSNEJ Lutomskak , [b]obciecie ogona to jak obciecie paznokcia[/b] .
-
[quote name='maxxel']Zdzichu ja tylko stwierdzam,ze twoja psiapsiula klamie mowiac,ze goli psa!!:lol:[/quote] Gdzies to wyczytal ? [quote]Ja tez widzialem na niektorych fotach(przecietna jakos nota bene,moja subiektywna ocena..)ze pies lazi bardzo blisko jezdni albo po niej bez dozoru.Jak dla mnie jest to brak wyobrazni wlasciciela.[/quote] Twoja ocena CTR -a jest dokladnie w odwrotnym kierunku . Czarne Terieru maja sie wszystkiego bac, nawet wlasnego cienia :roll: Czarne Teriery nie sa odporne na klimaty !!!!!!wg Ciebie :evil_lol: Do tego maja byc nieszkolone i to niemozliwe by potrafil CTR przeprowadzic wlasciciela przez jezdnie , [B]to Ci sie wszystko maxxelku w glowce nie miesci.:oops:[/B] [IMG]http://img356.imageshack.us/img356/664/pict0295wt3.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/5219/pict0169sdn1.jpg[/IMG] JAK WIDZISZ CAR DBA O MOJE BEZPIECZENSTWO NA ULICACH :loveu: ZAWSZE IDZIE PIERWSZY , czyli mnie prowadzi :p [B]Tak mu goraco w tej Australii ze nie ucieka od kominka :lol:[/B] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/3927/pict0200smg0.jpg[/IMG] [B]JAKI CAR BYLBY PIEKNY I SPRAWNIEJSZY GDYBY MIAL OGON[/B] [B]A NIE TEN KIKUT KTORY PRZYPOMINA O OKRUCIENSTWIE LUDZI DO ZWIERZAT :([/B]
-
[quote name='moskit'][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Moralne to jest po tej stronie globusa wziąć narzędzia chirurgiczne i „spreparowac” sobie pieska na takiego jaki nam sie podoba.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Logiczne. Jak się czyta ze zrozumieniem. [/FONT][/SIZE][/quote] Moralne i to jak bardzo a reszta co postepuje inaczej to sa idioci jak pisze Amber :crazyeye: [I][quote name='"Amber"']Nie jedyne i nie ostatnie. Całe szczęście. Idiotyzmy trzeba tępić.[/quote][/I] [quote name='"karmi"']Dla ciebie zakaz kopiowania to idiotyzm? :angryy: tym razem daruje sobie komentarz bo co tu komentować :mad:[/quote] [quote name='"Amber"'] Jest, ponieważ psy były kopiowane od wieków i nic im nigdy nie było. Jest to zabieg przeprowadzany w szczególnej staranności, praktycznie bezboleśnie, a pieski potem żyją długo i szczęśliwie. Nie ma z czego robić afery.[/quote]
-
[quote name='ara']Nieetyczne, to jest rozmnażanie psów, na których strzały czy fajerwerki robią piorunujące wrażenie:shake: moje boorki miewały takie imprezy za płotem i jakoś same się o "swojej" porze na dwór pchały, bez względu na poziom hałasu i zwyrodnialcem się z tego powodu nie czuję;)[/quote] Car jak slyszy fajerwerki to pokazuje ze chce szybko wyjsc , bo wie ze fajerwerki sie TEZ OGLADA :lol: A dokladnie bylo to wczoraj w zwiazku z przyjazdem papieza. Mieszkam w centrum tak ze ogladania fajerwerkow ma poddostatkiem. Onek mi wyl jak slyszal ognie czy syreny. Car sie cieszy lubi doznawac duzo wrazen :p
-
No widac ze chyba nie siegnal pomidora :p Ach te oczy zachlanne moj takie same ma jak sie w taki sposob dzielimy :lol: Fajne zdjecie :loveu: Tez mojemu na wszystko wolno , ale jedno jest wazne , ma byc posluszny i z tym zartow nie ma .
-
[quote name='LALUNA'] [URL]http://i328.photobucket.com/albums/l325/wawaa2008/IMG_2148.jpg[/URL] to ten jamnik weteran? Z jakiej hodowli? Wiesz kto go wystawiał? [/quote] Laluna jakos wszyscy cicho siedza , tez jestem ciekawa kto to jest ?? Jakos nie widac by ten jamnik byl szczesliwy i jeszcze sie usmiechal . Biedny oczy ma na wierzchu od tego ciagniecia mu lba :-( Jest w taki upal nie tylko wystawiany ale i duszony o malo lba nie urwie mu ten wlasciciel , bardzo jestem ciekawa kto to jest ???????:angryy: No chyba nie [B]Nasza WET lutomskak ze STAREJ MILOSNEJ [/B]bo ona napisla : [quote name='"lutomskak"']wszystkie psy szczesliwe,usmiechniete,tylko mocno zmeczone upalem[/quote] A TEGO PO TYM JAMNIKU NIE WIDAC :-(
-
maxxel cos ty mnie sie czepil ?? czytac nie umiesz ??? [quote name='lutomskak'] wszystkie psy szczesliwe,usmiechniete,tylko mocno zmeczone upalem.....[/quote] ha ha ha ha ha , to tylko wet lutomskak mogla napisac ha ha ha ...... Lutomskak ,maxxel ,moj pies w takie dni tylko wychodzi na spacer wczesnie rano albo poznym popoludniem . cytat [SIZE=5][COLOR=#ff0000][SIZE=2][SIZE=1]Prognozy pogody zapowiadają upały do 36 stopni!!!!!!!!![/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][SIZE=2][SIZE=1]Na stadionie,który jest położony w niecce,otoczony trybunami,nie ma cienia!!!!!!!![/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][SIZE=2][SIZE=1]Są ujęcia wody,ale nikt jej nie rozwozi!!!!!!!!![/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=5][COLOR=#ff0000][SIZE=2][SIZE=1]W ringach wody dla psów,przynajmni dzisiaj brak.[/SIZE][/SIZE][/COLOR] [/SIZE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: A tu wam wszystko odpowiada , psy podczas upalow sa szczesliwe i sie usmiechaja :lol: ( znowu mam co przekazac o Wet lutomskak ze Starej Milosnej , znajomi sie pytaja co nowego napisala ha ha ha ) [quote name='"maxxel"']Upaly dla psow sa be-sprawa oczywista !!![/quote] Oczywista . Moj pies juz tu byl a ja skutecznie chronie go przed upalami. Natomiast inaczej postepuje [B]twoj i lutomskak [/B]przyjaciel Van Jasiek , nie dosc ze[B] rznal ogony doroslym szczeniakom[/B] na zamowienie do Stanow , to jeszcze zapytaj ile [B]wyslal swoich szczeniakow do Afryki [/B]:crazyeye:
-
[quote name='maxxel']..wydaje mi sie,ze tak.Teraz to juz ida odgrzewane kotlety!! Sorry paniusiu,ale ty tak chyba pod publike z ta miloscia.Bo ja czytam te twoje posty i wciaz skrajnosci widze. Kopiowane psy to barbarzynstwo popelniane na nich!! Tymczasem zamawiasz sobie takowego z dostawa do domu.. Upaly dla psow sa be-sprawa oczywista!!,po kiego djabla sciagasz sobie psa ktory za upalami to jak najdalej.. Nie spotkalem jeszcze milosnika psow,ktory swoje zwierze ciagnal by w epicentrum huczno-fajewerkowych wydarzen,chyba ,ze pies gluchy,slepy i autystyczny.. Gdzies tam piszesz,ze sprzedawca miecha to potwor nie godny miana dobrego i zaufanego hodowcy psow,chwile potem stoisz u niego w kolejce po kawalek steka.. Na forum o CTR`ach mizdrzysz sie do wlascicieli psow kopiowanych.. Jakie wnioski paniusiu??[/quote] Nie stoje za stekiem tylko czytam stek bzdur wyssanych z palca , chyba sie zaplules piszac to :diabloti: [quote name='"maxxel"'][b]..podany cytat mowi o czasach zamierzchlych.Byc moze wtedy niektorzy weci sadzili,ze cos tam maluchy moga czuc..[/b][/quote] ha ha ha......ale jaja , siedzisz na plocie ?? no tak a teraz lutomskak stwierdzila bez poparcia ze nie boli i odciety kawalek ogona TYZ nie boli to musisz szybko zmienic zdanie he he.... To jak z tym kopiowaniem co jest juz nieaktualne maxxelku ?? tzn ze boli obciecie ogona wg ciebie tak ?? czy juz nie boli bo tak napisala lutomskak i twoja suka nie potrzebnie miala znieczulenie ?:crazyeye: oj maxxelku zdecyduj sie :shake: popij tej herbatki z Indii ha ha ha .....
-
[quote name='maxxel']Kobito tu wszystko zostalo juz powiedziane,teraz to sie tylko bawimy:lol:[/quote] POWIEDZIANE JUZ WSZYSTKO ??? kiedy ??? gdzie ???? czekam na argumenty za kopiowaniem i doczekac sie nie moge . Czekam na pismo od Sylvia_76 i tez doczekac sie nie moge :shake:
-
Szukaj maxxelku moze cos wiecej znajdziesz ;) Ja wiecej o Tobie moge znalezc : [quote name='"maxxel"']Raz juz w swoim zyciu szczeniaki od mojej suki(pinczer)byly poddane kopiowaniu ogona.Podane bylo znieczulenie miejscowe i opowiesci o skowycie bolu nie maja odniesienia do tamtego przypadku...[/quote] wiesz jakby byly pod narkoza to nawet by sie nie ruszaly ha ha ha.... po co to znieczulenie , jak ponoc kilkudniowy szczeniak bolu nie czuje ?:crazyeye: tak napisala nasza weterynarz lutomskak !!!! [quote name='"lutomskak"'] [I]Jestem wetem ....[/I] [I][B]nie boli[/B] -bo nie ma co bolec-bo nie ma nerwow-jesli tak trudno ci to zrozumiec-to znaczy ze nie powinnas swoim psom nawet skracac pazurow rutynowo[/I][/quote] [I]:crazyeye:[/I] [quote name='"lutomskak"']obcinanie ogona w wieku 3 dni-nie boli!!!!!!!!!!!!!!!! To po pierwsze,po drugie jesli jeszcze nie wiecie-czesc obcieta-tez nie boli.[/quote] :crazyeye: Popierasz lutomskak a nie stosujesz sie do jej wskazowek , tylko narazasz swoja suke na niepotrzebne znieczulenie :shake: to jest cala logika maxxelka :diabloti:
-
Post nieaktualny , zdjecie zostalo usuniete .
-
[quote name='zigi']Protestuje:mad: lutomskak jest vetem i ona wie ze w upale psy sie smieja;) [/quote] Tylko w upale Australijskim kaze mi golic mojego psa a w Polskim upale nawet wystawiac i to przy braku wody i cienia ot zaklamana PANI WETERYNARZ ZE STAREJ MILOSNEJ :p [quote name='"Laluna"']Co Ty za bzdury Lutomskak wypisujesz. No faktycznie to sobie nie pogadamy. Moze w googlach sprawdzisz najpierw co to jest ogon kopiowany a co nie.:p[/quote] Pani WET Lutomskak ze Starej Milosnej jest za kopiowaniem ale nigdy nie kopiowala , moze ta wiedza dlatego jest taka ograniczona. Pani WET LUTOMSKAC ze Starej Milosnej wie ze psy w upale sie smieja i to na wystawie i odciety kawalek ogona nie boli :crazyeye:
-
[quote name='lis']Wywiad z autorem książki " Farba znaczy krew ": http://czytelnia.onet.pl/wideo/283,3691234,odtwarzaj.html Dzieki Lis za ten link ,jest naprawde ciekawy ,juz porozsylalam swoim znajomym :loveu: Napisał iwona&CAR Czlowiek tez przyczynil sie do tej duzej populacji kangurow , [quote name='MARS']W jaki sposób się przyczynił? No powiedz, bo ja tam nie wiem, do Australii mam daleko. MARS tu masz odpowiedz : http://czytelnia.onet.pl/wideo/283,3...odtwarzaj.html Wierz mi zadna roznica czy to dziki w Polsce czy to kangury w Australii. Tez zostala zachwiana ich populacja tylko w przypadku kangurow przez nieumyslne je dokarmianie . Wraz z naplywem farmerow , kangury maja co jesc , a co najwazniejsze powstalo na pastwiskach niezliczona ilosc oczek wodnych. Chyba dokladniej tlumaczyc nie musze. Rozwoj zarodka u kangura byl spowalniany w zaleznosci od warunkow.
-
[quote name='maxxel'],ale tu nie chodzi o moralny aspekt wcinania miesa. Ha ha ha jaki spryciarz, maslo maslane i rozmazane a maxxelek z pokretnych zalozen znowu wyciagnie swoje pokretne wnioski :lol: PADLO TU maxxelku ze JA nie mam zaufania do hodowcy ktory jest rzeznikiem . Widac ze myslisz inaczej a to Ci wolno :p Niestety ja swoje poglady nie opieram tylko na swoim odczuciu ale na obserwacjach . Dalej twierdze i mam powody by hodowcom ktorzy sa rzeznikami , ja nie zaufam . :shake:
-
Powtorze specjalnie dla maxxela :diabloti:
-
maxxel przyjmij do wiadomosci ze pisze o Tobie tylko to , co sam o sobie tutaj napisales :p
-
[quote name='ara']Ło masz:crazyeye: to i ja niewiarygodna jestem:placz: mam dwie kopiowane suki, jedną jeszcze z wyboru, drugą, bo była psem w potrzebie... [/quote] No wg maxxel nie, do tego skazana jestes juz tylko na kopiowanie i przebywanie w jego towarzystwie . [quote name='"ara"']No cóż... bardzo mi przykro, ale nie będę szła w zaparte, że kopiowanie jest ok, moja suka straciła bardzo dużo przez latanie w kubkach i plastrach, [B]na ogon wpływu nie miałam żadnego...[/B] ale mea culpa... jak się nie udało błędu uniknąć,[B] to chociaż wnioski wypadałoby wyciągnąć...[/B][/quote] Jak widac tez nie mialam zadnego , chociaz prosilam przed jeszcze urodzeniem sie mojego psa ,by mi mi mojego psa nie okaleczano. Stanelam przed faktem , uslyszalam tylko , ze pierwszy pies w Sydney powinien wygladac wg wzorca. To byla pierwsza hodowla tych psow. Poprzednio miala przez 19 lat Rottweilery, gdzie ciecie ogonow stalo sie dla niej na porzadku dziennym i trudno bylo sie ze mna jej zgodzic , jej dyplomacja - zrobic swoje a narazie przytaknac . [quote name='"ara"'][B]teraz mogę tylko się cieszyć, że jestem chyba jedynym w PL hodowcą dobków, [/B]który nie ma na sumieniu żadnego okaleczonego malucha:multi: i ganiać z ogoniastą młodzieżą, która lepiej niż jakakolwiek pisanina przekonuje ludzi do psów niekopiowanych:loveu:[/quote] :multi::multi::multi::multi::multi: fantastycznie :multi: Trzeba przyznac ze ta rasa jest jedna z najbardziej trudnych do zaakceptowania przez wielu do innego jej widoku , tymbardziej nalezy sie uznanie :multi: To prawda ze przekonasz lepiej tym sposobem wielu ludzi do nieokaleczania niz jakakolwiek pisanina :lol: z tym ze nie kazdy moze miec taka szanse ;) Ciesze sie bardzo z tego co tu napisalas :multi: