Jump to content
Dogomania

iwona&CAR

Members
  • Posts

    970
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwona&CAR

  1. [quote name='Charly']poszlo do ulubionych. :thumbs::Rose:[/quote] TEZ WSTAWILAM DO ULUBIONYCH :loveu: Mam juz kilka na ten temat pieknie napisanych , jeden z nich : [B]"Tez naleze do "psiar", nie w teorii a w praktyce. Wielu ras okaleczanych i [/B] [B]nieokaleczanych. [/B] [B]Znalam doga, który tak walil dlugim, koscistym ogonem, ze jak trafil w kant [/B] [B]mebla to go bolalo, a nawet i puchlo. JEDEN dog na dziesiatki dogów. I nikt [/B] [B]nie proponuje by dogom ogony obcinac, choc byloby im "wygodnie". No bo jak [/B] [B]by taki dog bez ogona wygladal: idiotycznie. [/B] [B]Uszy to co innego, ciac przy lbie by kikuty zawadiacko stanely pionowo, bo [/B] [B]jakby taki dog wygladal z klapciatymi uszami i na dodatek laciaty, jak byle [/B] [B]ciele. [/B] [B]Urzynanie uszów by nie byly strzepiaste - no, nie!! A kto lub co im te uszy [/B] [B]strzepi? Cywilizowane, rasowe psy gryza sie jak hieny? Widzial Pan uszy [/B] [B]kazdej dzikiej doroslej hieny? Jeden wielki strzep. Albo wyrwane "z [/B] [B]korzeniami" . I co? I nic. Dalej rodza sie z takimi jak je Pan Bóg stworzyl. [/B] [B]Okaleczonym psom dmucha w te odsloniete dziury zimne powietrze i halas [/B] [B]robiony przez czlowieka czyli napewno psom to szkodzi. [/B] [B]Slyszal Pan o kurtyzowaniu konskich ogonów? Tez dla dobra koni (by [/B] [B]odganiajac sie od much nie obijaly sobie boków dlugimi sztywnymi wlosami? A [/B] [B]moze by nie walily po gebie pana stajennego? A naprawde po to, by [/B] [B]wyeksponowac urode rozdetych i rozlupanych zadów. Elegacja-francja, [/B] [B]hiszpanska szkola jazdy. [/B] [B]To samo psy. To wszystko robi sie dla podkreslenia specyficznego wygladu [/B] [B]danej rasy. Czyli ludzka próznosc i wydumane kanony estetyczne. Niewinne to, [/B] [B]gdy to ludzie sie samookaleczaja dziurawiac malzowiny uszne, wbijajac w gebe [/B] [B]uszko od filizanki i brylanciki w to i owo lub nadymajac sie silikonem, by [/B] [B]wygladac, jak nie przymierzajac, dzersejka.... [/B] [B]Szkodliwe i niemoralne gdy robia to innym istotom zywym. Zaliczam do tej [/B] [B]kategorii wyhodowanie monstrów typu potworkowate golebie i drób, lyse psy i [/B] [B]koty i nieszczesne basety i boksery, które w ostatnich latach juz w ogóle [/B] [B]nie maja nosa tylko swiszcza przez cos groteskowego albo owczarki alzackie [/B] [B]ciagnace zady po ziemi. I pare dziesiatków innych anatomicznych dziwadel. I [/B] [B]amputowanie róznych czesci ciala tez. [/B] [B]Nasza ludzka podlosc w calej okazalosci!! Etyczny czlowiek NIE KUPUJE sobie [/B] [B]takich ofiar, by nie napedzac szmalu cynicznym producentom kalek. Czyli [/B] [B]cwaniakom opracowujacym kolejne, coraz bardziej chore "wzorce" rasy, [/B] [B]zarabiajacym kokosy na "medalowych" reproduktorach. Im wspanialszy rodowód, [/B] [B]im piesek blizszy wzorca, tym wieksza pewnosc, ze wlasciciel wyda fortune na [/B] [B]leczeniu ulubienca. Albo go szybko uspi. [/B] [B]I tyle. [/B] [B]Argument, ze zbyt krótko trwa "nieobcinanie", by przesadzac czy szkodliwe to [/B] [B]czy nie - rozwesela: [/B] [B]wie Pan kiedy pierwszy raz specjalnie okaleczono psa tnac mu uszy przy samej [/B] [B]glowie (DOGI !!!) ? [/B] [B]No ! A Pies ma ogon i uszy od zawsze. Kazdy kundel - klapciate. I to sie [/B] [B]ewolucyjnie znakomicie sprawdzilo. Wiec nie cudujmy. Mialam bokserke z [/B] [B]klapnietym uszami i co? NIC! W dobrym zdrowi zyla swoje 15 lat. A owczarek [/B] [B]syberyjski z naturalnie stojacymi uszami mial wieczne problemy zdrowotne, [/B] [B]ciecia kolejnych ropni, saczki, zrosty, zapalenia uszu itp koszmary. I co? [/B] [B]Dokladnie nic! [/B] [B]A przycinanie psich ogonów drzwiami, nadeptywanie na lapy lub wrecz stawanie [/B] [B]na psie który polozyl sie np. w ciemnym korytarzu - normalka. I co? [/B] [B]Dokladnie nic! [/B] [B]Albo ofiara ugryzie, albo zawyje, albo jej wlasciciel poleci do kuchni i z [/B] [B]milosci tasakiem obetnie jej ten zbedny ogon (uszy, lapy, brzuch). He, he, [/B] [B]he! "[/B]
  2. [quote name='maxxel']Oczywiście,ze w pełni świadomie.Stad stwierdzenie,ze następny pies byłby również kopiowany.Raz ,ze takie psy mi sie właśnie podobaja i [B][SIZE=3]sa to zabiegi im nie szkodzace ,ani nie przeszkadzajace w dalszej egzystencji [/SIZE][/B] Dwa,ze mimo [B]jakiegos tam przepisu[/B] o ochronie zw.czyn takowy nie podlega karze,[B]co sobie tlumacze o jego znikomej szkodliwosci spolecznej.[/B] [/quote] [B]Dlaczego "NIE PODLEGA KARZE " ? -ciekawie sobie to tlumaczysz :roll: :crazyeye:[/B] [B]A moze napisz (jestem bardzo ciekawa )jak [B]sobie[/B] tlumaczysz ze w tylu krajach jest zabronione kopiowanie ???????? [/B] [B]KRAJE W KTORYCH KOPIOWANIE JEST NIELEGALNE :[/B] [B]Australia: Banned [/B] [B]Austria: Banned since 1 January 2005 [/B] [B]Belgium: Banned since 1 January 2006 [/B] [B]Cyprus: Banned as of 1991 [/B] [B]Czech Republic: Banned [/B] [B]Denmark: Banned as of 1 June 1996 [/B] [B]Estonia: Banned as of 2001 [/B] [B]Finland: Banned as of 1 July 1996 [/B] [B]France: Banned as of 4 August 2003 [/B] [B]Germany: Banned as of 1 June 1998 [/B] [B]Hungary: Banned [/B] [B]Iceland: Banned as of 2001 [/B] [B]Israel: Banned [/B] [B]Luxembourg: Banned as of 1991 [/B] [B]Netherlands: Banned as of 1 September 2001 [/B] [B]Norway: Banned as of 1 January 2000 [/B] [B]Slovakia: Banned as of 1 January 2003 [/B] [B]South Africa: Currently unrestricted, but ban will go into effect June 2007 [/B] [B]Sweden: Banned as of 1 January 1989 [/B] [B]Switzerland: Banned [/B] [B]Turin and Rome, Italy: Banned [/B] [B]United Kingdom: Banned [/B] [B]Virgin Islands: Banned as of 2005[/B] [B]JA SOBIE "TO TLUMACZE " ;) na tej podstawie ":[/B] [CENTER][B][FONT=Arial][SIZE=3][B][SIZE=4]Raport weterynaryjny[/SIZE][/B][/SIZE][/FONT][/B] [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/index60.html[/URL][/B][/CENTER] I rowniez : [CENTER][B][B][U]Czemu cięcie ogonów u psów powinno być zakazane?[/U][/B][/B] [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/[/URL][/B][/CENTER]
  3. [quote name='Rybka_39']Ja sobie szukałam hodowli która nie kopiuje owczarków środkowoazjatyckich- na razie słabo mi to idzie.;)[/quote] No slabo :-( dziwisz sie ? powiedz kazdy hodowca chce sie wykazac sukcesami ,a jak sie wykaze ? jak niekopiowane Azjaty sa przez sedziow w Polsce nierozpoznawane :crazyeye: Jest hodowla Azjatow ktora kocha swoje psy i nigdy by nie skrzywdzila swoje psy !!!!!!!!!!!!!!! ale czy dalej hoduje ? w takiej "atmosferze" troche trudno. Bo takich jak Ty [B]Rybka[/B] ktorzy szukaja nieokaleczonego Azjate czyli z uszami zamiast tylko dziur i pieknym ogonem ,jest niewielu, a szkoda :-( Hodowcy by byli zmuszeni do zaprzestania okaleczania i pozbawiania zdrowych czesci ciala u szczeniakow :angryy: Ten hodowca uwaza : "Coraz więcej krajów zakazuje wystawiania psów kopiowanych. Mnie to cieszy, bo fakt, że kopiowanie azjatów ma w ich kraju pochodzenia użytkowe uzasadnienie, nie zmienia tego, że w naszych warunkach nie ma takiej potrzeby, a zwierzę niepotrzebnie cierpi przy tych zabiegach ( i nikt nie przekona mnie, że tak nie jest). " [B][SIZE=4]"Nasze psy z ogonem i uszami sa piekne i basta"[/SIZE][/B] [URL="http://reatum.republika.pl/refleksje%20wl.htm"][COLOR=#0000ff]http://reatum.republika.pl/refleksje%20wl.htm[/COLOR][/URL] [B]BRAWO DLA TEJ HODOWLI !!![/B]
  4. [quote name='michau']Ciekawa dyskusja, więc ją odkopię ;) Apropos weterynarii w Polsce (gdzie indziej nie korzystałem ;) ) czy nie spotkaliście się z przypadkami "naciągania" na leczenie/badanie/operacje przez weterynarzy? Bo jeśli Sodalis poszła do pierwszego weta i ten postawił diagnozę, że sunia ma dysplazję i zalecił operację, i do tego zabieg połączenia spojenia łonowego, to czy na pewno to było uczciwa i prawdziwa ocena? A może dysplazji nie było, ale chciał zarobić na operacji? Tym bardziej, że 2 miesiące później dwóch wetów (też nieprzypadkowych jak rozumiem) wydało inną opinię...[/quote] No to juz dzieje sie bardzo zle w Polsce jak wet potrafi "naciagac" weta :crazyeye: Sodalis bedac wetem ma pretensje do mnie o to ze posluchala moich rad o wczesnym diagnozowaniu szczeniat na dysplazje :roll: Dlaczego do mnie ? :crazyeye: a np nie do : autor: Jacek Sterna, Beata Degórska [B][URL="http://www.weterynaria.elamed.pl/strona-numer-4-2006-11605.html"]Spal żółte kalendarze, czyli kiedy zająć się dysplazją stawów biodrowych?[/URL][/B] Pojawianie się nowych metod leczenia różnych chorób, bądź upowszechnianie tych znanych już wcześniej, powoduje konieczność dopasowania postępowania do aktualnych możliwości medycyny. Celem tego artykułu jest przedstawienie przebiegu dysplazji stawów biodrowych, jej rozpoznawania i leczenia psów w młodym wieku - nawet poniżej 16 tygodnia życia. ...................." Bardzo pomocne dla hodowcow jest przeprowadzanie badan w mlodym wieku, daje hodowcy mozliwosc oceny w jakim dany reproduktor lub suka hodowlana przekazuje dysplazje. Badanie powinno byc przeprowadzone przez dobrego specjaliste. Przy badaniu szczeniaka nie ograniczamy sie do zdjecia psa, konieczne jest przeprowadzenie calego kompleksu badan palpacyjnych w zwiotczeniu ktore wymagaja duzego doswiadczenia od przeprowadzajacego je lekarza. Ja juz bym umiala wyliczyc takich specjalistow w Polsce conajmniej pieciu.:)
  5. [quote name='"Karmi"']Tyle piszecie o pośle, ale ja tu chyba czegoś nie rozumiem Fotka. Na fotce TEN? poseł.Obok dogi z przyciętymi uszami. Zdjęcie świeżuteńkie bo sprzed kilku dni. Wędruję na stronę TEGO? posła i co czytam? [URL="http://www.halicki.pl/index.php?opti...id=1&Itemid=60"]Andrzej Halicki - Aktualno�ci[/URL] W aktualnościach wpis z dnia 6 lipca 2008 pod robiącym wrażenie tytułem ,,Stop okrucieństwu wobec zwierząt- PO odbierze zwierzęta dręczycielom" Przeczytałam. Dostaję tu informację, ze więcej dowiem się na stronie: [URL]http://www.dziennik.pl/wydarzenia/ar...czycielom.html[/URL] ,,Będą też surowe kary za dręczenie zwierząt - 50 tys. zł grzywny i dożywotni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt. "To drakońskie, ale celowe rozwiązanie, bo jeśli ktoś znęca się nad swoim psem albo trzyma go w skandalicznych warunkach, wówczas oczywiste jest, że zwierzę może <wybuchnąć> i w końcu zaatakować" - mówi TVP Info poseł" (x). Wyciągam więc wnioski: poseł popiera ( wraz z innymi PO-wcami) działania Koalicji dla zwierząt zmierzające do zmiany prawa tak by lepiej chroniło zwierzęta. Wędruję na stronę Koalicji: [COLOR=blue][URL="http://www.koalicja.org.pl/"]Koalicja dla Zwierz�t[/URL] [/COLOR] [COLOR=blue]Dowiaduję się, ze celem Koalicji, który wymienia na pierwszym!!! miejscu jest: [/COLOR] [COLOR=blue],,Podpisanie i ratyfikowanie przez Polskę Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych; dostosowanie przepisów dotyczących zwierząt do tej Konwencji" [/COLOR] [COLOR=blue]Wymieniona konwencja między innymi zakazuje cięcia uszu. [/COLOR] [COLOR=blue][B]I w tym momencie zgłupiałam. Jedno nie pasuje do drugiego. Czy my rozmawiamy o TYM? samym pośle???[/B][/COLOR][/quote] [B]KARMI , a ja nie zglupialam :lol: a co to za roznica czy podpisza czy nie ???? [/B] [B]Zawsze wykreca kota ogonem by nie stosowac sie do prawa :diabloti:[/B] [B]Zwlaszcza Ci co powinni swiecic przykladem :angryy:[/B] [B]I ONI O TYM WIEDZA !!!! dlatego tak latwo pisza i tym oglupiajac ludzi.[/B] [URL="http://www.eurodogshow2008.hu/index_en.html"]:: EURODOGSHOW2008 ::[/URL]
  6. [quote name='"niceravik"']Co to za kontrowersja skoro Inspekcja Weterynaryjna, wyspecjalizowana instytucja państwowa, umocowana ustawowo do nadzoru, podlegająca bezpośrednio ministrowi, za pieniądze podatników ściga takie czyny :mad:? Skoro przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa, oświadcza publicznie: [I]„Jeżeli nie ma uzasadnienia (mowa o zabiegu kopiowania) i będzie doniesienie do właściwych władz, to należałoby takie czyny ścigać.” :mad:? [/I]Co to za kontrowersja, skoro Krajowa Rada Lekarsko Weterynaryjna zajmuje jednoznaczne stanowisko, takie że kopiowanie jest zabronione :mad:? Co to za kontrowersja skoro nikt z uczestników dyskusji, mimo wielokrotnych próśb, nigdy nie ujawnił „konowała”, który obciął psu ogon czy też uszy tak sobie, dla widzimisie właściciela :mad:? [FONT=Verdana]To jest świadome kultywowanie czynów bezprawnych, filozofia Kalego, albo UDAWANIE GŁOOPA. Z naciskiem na to pierwsze! Moim zdaniem, teza o kontrowersji trafia w sedno hipokryzji :angryy: .[/FONT] [FONT=Verdana]Jak długo jeszcze :shake: ?[/FONT] [/quote] [B][COLOR=Green][cenzura][/COLOR][/B] [quote name='osobek'] prosze o jasno sprecyzowany zakaz kopiowania.[/quote] Warto tez wiedziec co mysla i jak pisza o Polsce sasiedzi jezeli chodzi o kopiowanie :oops::oops::oops::oops::oops: "[SIZE=3]The situation is quite[COLOR=red][B] strange[/B],[/COLOR] because there[B] is a law[/B],[/SIZE] which says, that any kind of surgical intervention on animals taken for other than health reason [B]is prohibited[/B], but no restrictions are taken and [COLOR=red][B]this law is actually not in [/B][/COLOR][COLOR=red][B]use."[/B][/COLOR] [B]Osobek nawet obcokrajowcy wiedza ze istnieje takie prawo w Polsce tylko [/B][B]jest lekcewazone :oops:[/B] [B]Zreszta nie tylko to prawo :oops:[/B] [B]A mozna sie dziwic ?[/B] [SIZE=3]gdy nawet prezydent i premier kompromitują Polskę na arenie międzynarodowej.[/SIZE] [SIZE=3]"Na szczycie Unii Europejskiej, [/SIZE] [SIZE=3]Polska dopuściła się [B]złamania[/B] protokołu dyplomatycznego.[/SIZE] [SIZE=3][B]Zresztą Polska słynie z łamania wszelkich praw i zasad.[/B]"[/SIZE] [SIZE=3]:oops::oops::oops::oops::oops: :lol::lol::lol::lol::lol:[/SIZE] [SIZE=3][quote name='"Dog_Master"'] [B][SIZE=2][COLOR=#008000]Kopiowanie jest rzeczą kontrowersyjną[/COLOR][/SIZE][/B][/quote] - czyzby ? a moze tylko tak slynnego lamania prawa ?[/SIZE]
  7. [quote name='friccolo']Jasiu, a jak ty zarabiasz od lat? To jest dopiero HAŃBA! Wracając do tematu: Jasiu opisz jak obcina się ogon prawie dorosłemu psu, bo nabywca z ogonem nie kupi? Dlaczego to robisz? DLA CHLEBA PANIE, DLA CHLEBA![/quote] Van Jasiu,Van.... zeby tylko tak sie hanbil dla chleba .:angryy: Biedny Van Jasiu lapie sie przyslowiowej brzytwy ratujac opinie i wciska historie wyssane z palca chcac tym siebie wybielic np: [quote name='"Jasiek"']Jezeli chodzi o ogony u dorosłego psa to zapytaj Twojej kolezanki z forum co to swojej suce kopiowała ogon w wieku 1,5 roku a moze miała juz 2 lata:lol:[/quote] lub pisze o czyms zaslyszanym nie do konca : [quote name='"Jasiek"']Napisz czym ty na chlebuś zarabiasz a właściwie czym zarabialaś będąc jeszcze w Polsce:lol:. [B]Smiało pochwal się[/B] przecież żadna praca nie hańbi [B]obserwatorze:lol: [/B][/quote] JUZ SIE CHWALE :p wcale mnie do tego nie musisz namawiac, milo wspominam te czasy kiedy mnie legitymowali i szybko oddawali dokumenty widzac zawod wykonywany- obserwator ha ha ha ................ Nawet pamietam mandat mi podarowali jak nie stanelam na STOP-ie ,jednym slowem Zawod "Obserwator" robil wrazenie . A wiesz Van Jasiu na czym polegal ? na komunikowaniu sie ze statkami podplywajacymi na Rede Gdynska. Musialam znac Alfabet Morse'a , rozmawialam nim swiatlem lub kluczem. Nie wolno mi bylo przeoczyc zadnej jednostki.!!! Musialam dobrze obserwowac rede i stad ta nazwa zawodu - Obserwator.:p Rowniez musialam umiec czytac i obslugiwac Radar . UWAZASZ VAN JASIU ZE TO BYL HANBIONCY ZAWOD ????? CO JESZCZE WYMYSLISZ ?:mad: co bys nie wymyslil zarzucajac innym i tak nikt Tobie nie dorowna.:shake: Teraz Twoja kolej na wyspowiadanie ,napisz tylko szczerze , jak potrafisz utrzymac rodzine tylko z hodowli ?, jak trzeba postepowac ? PRAWIE DOROSLYM PSOM OBCIAC OGONY bo trafilo sie zamowienie do Stanow -to juz wiemy :angryy:
  8. [quote name='niceravik'] Lekarze weterynarii wiedzą, że obcinanie psom uszu i ogonów jest zabronione. Tu masz dowód. [URL="http://www.izba.pomorskie.pl/?strona=pokaz_artykul&id=126"]Kaszubsko-Pomorska Izba Lekarsko-Weterynaryjna[/URL] [/quote] [b]NICERAVIK[/b] ,I CO Z TEGO ZE WIEDZA ?? [quote name='"Karmi"'],,Konsylium" 3 wetów stwierdzających, ze suka powinna być ,,raz dopuszczona"? Aż jestem ciekawa, gdzie to takie średniowiecze panuje:evil_lol: [/quote] GDZIE TY TU [b]KARMI[/b] WIDZISZ SREDNIOWIECZE ? :-o KAZDY ORZE JAK MOZE ;) czyli manipuluje jak przezyc :-( [COLOR=#000000][B]Andrzej Mania[/B][FONT=Verdana]: [/FONT][/COLOR] [SIZE=3][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana]"Ale[/FONT][/COLOR][/I][/B][I][COLOR=red][FONT=Verdana] [B]proszę pamiętać, że w Polsce jest nadmiar lekarzy weterynarii i oni sobie [/B][/FONT][/COLOR][/I][/SIZE][SIZE=3][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana]wyrywają klientów."[/FONT][/COLOR][/I][/B][/SIZE] DLA CHLEBA, PANIE, DLA CHLEBA...
  9. [quote name='Dagula']Hi hi no faktycznie, o tak, władze ZAAAWSZE postępuą zgodnie z prawem:evil_lol: [B]Mój pitek miał cięte uszka i wet mi mówił, [/B]że nie ma przepisu, że nie można ciąć uszek. A jak jest taki przepis (może wet tak tylko mówił) to wystarczy powiedzieć, że pies miał ropiące uszy i dla jego zdrowia mu je przyciął:eviltong: [/quote] NAPISZ KTORY WET ????? SMIALO :p bedziesz pierwsza jak podasz nazwisko weta ktory to robi ;) A tu poczytaj co mysla o Polskich wetach :angryy: "O umówionej porze do gabinetu weszło małzeństwo Holendrów zapisanych na konsultację ze szczeniakiem.Po wstępnych pytaniach i załozeniu karty zapytałem o kopiowane u szczeniaka uszy. I wtedy właścicielka psa opowiedziała bardzo przykrą dla niej historię. Odwiedziła rodzimą (holenderską) klinikę weterynaryjną z tym samym szczenięciem kilka tygodni wcześniej by uzgodnić terminy odrobaczania i szczepienia. W miare trwania wizyty w gabinecie przybywało personelu a wraz z nim ostrych słów pod jej adresem. Zaządano nazwiska i adresu lekarza, który dokonał kopiowania uszu u szczeniaka, straszono procesem i wysoką grzywną ją i lekarza. Uratowała się mówiąc, ze szczeniaka kupiła w Polsce i miał juz kopiowane uszy. Wtedy nasłuchała się komentarzy na temat naszego kraju, naszych lekarzy weterynarii i naszego braku szacunku dla prawa. Dopiero wtedy zechciano zająć sie psem i potraktować go jako pacjenta. Opowiedziana mi historia zakończona została pytaniem, czy w Polsce takie zabiegi (kopiowanie uszu) są zgodne z prawem. Odpowiedziałem, ze od 1997 roku są zabronione ustawą o ochronie zwierząt. Zapytała wtedy, dlaczego więc szczeniak, którego wtedy kupiła w Polsce miał przyciete uszy? Odpowiedziałem, ze widocznie dlatego, ze [b]w Polsce niektórzy lekarze nie obawiają sie niczego łamiąc prawo.[/b] Sam spotykam się z podobnymi przypadkami nierzadko. Nazwiska (szczególnie jedno) lekarzy powtarzają sie od lat te same i nic się nie dzieje mimo upływ czasu. [b]Ciekawe jak długo jeszcze fatalna opinia o naszym zawodzie w Holandii będzie miała uzasadnienie?[/b] dr Adam Michał Janicki "
  10. [quote name='Jasiek']Ptaszyno Tobie juz wszystko sie kielbasi bo zakladjac ze matka Cara dostala cieczke 28.06 to krycie musiało m/w odbyc sie13.14. 07.Doliczajac 63 dni -okres ciazy to porod musial nastapic okolo 14 .09.To jakim cudem zaraz po pol roku urodzila nastepne szczenietaw tym Cara 28 grudnia?????[/quote] Jak Ty Van Dog Jasiu desperacko szukasz na mnie haka :diabloti: tym razem udalo Ci sie ;) otoz pomylilam , suka miala szczeniaki 28 maja a nie czerwca jak napisalam. Jak jeszcze cos Ci sie nie zgadza to przeciez mozesz zone poprosic o sprawdzenie w bazie Czarnych terierow ktora prowadzi. Mimo wszystko suka tak zestresowana podroza ,kwarantanna potrafila bez zadnego wspomagania zaplodnienia urodzic liczny miot po siedmiu m-cach. :p
  11. [quote name='sodalis']Ja odebrałam to tak, - zdaniem Iwony: kopiowanie jest złe, wspomaganie hormonalne zapłodnienia jest złe, ale krycie suki dającej liczne mioty co 6 miesięcy jest ok. szczerze mówiąc ten post mnie zaskoczył, bo wydawało mi się, że skoro ktoś "walczy o dobro psów" to będzie przeciwny takiemu eksploatowaniu suki. :-o[/quote] Sorry ze dopiero teraz odpisuje ,nie bylo mnie . NO TO BARDZO ZLE ZROZUMIALAS :crazyeye: Moze zapytasz ile razy na forum australijskim to podkreslilam wytykajac hodowcy. Hodowca gesto sie tlumaczyla ...... z tego . OBIECALA MI PRZEZ telefon ze po tym drugim miocie da suce odpoczac dwa lata (chyba chciala mnie tym zamknac), nie dotrzymala slowa bo miala po roku nowe szczeniaki :angryy:
  12. [quote name='Elitesse']oo i krycie co cieczke - brawa !!! i gratulacje dla hodowcy !! szczegolnie po tak licznym miocie suka miala czas sie zregenerowac :klacz: :klacz:[/quote] Elitesse zle moj post odebralas ;) Pomimo tak zestresowania psow ,a nie mialy problemu z rozmnazaniem sie, tylko dlatego ze zdrowe .
  13. [quote name='"Elitesse"']cytujac [B]lutomskak[/B]: z tymi zastrzykami na owulacje-chodzi pewnie o receptal stosuje go u [B]wiekszosci suk,[/B] dziala i jest swietny stosuje sie go 3 razy: w dniu krycia i potem jeszcze dwa razy co 24 godziny, sprawia-ze owulacja jest "pełna" [/quote] [quote name='lutomskak']pokaz mi-gdzie tak napisalam? :loveu:[/quote] Biedna [B]Elitesse :placz:[/B] znowu nie wie co pisze , czyzby znowu pomylila osoby ? :crazyeye: [B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f71/chialam-sie-przywitac-popytac-105081/index2.html#post11138055[/URL] [/B] [quote name='"Chefrenek"'] jakby nie patrzeć to nie powinno się rozmnażać żadnego psa bo przecież na każdą rasę się coś znajdzie. Labek może zachorować na dysplazję albo nowotwór i co? [/quote] Czy aby cos nie pomieszlismy ? ;) Czy nie chodzi oto by walczyc o rase ale zdrowa a nie pomagac w degenerowaniu jej ?
  14. [quote name='xxxx52'] iwona&CAR-nie zalamuj mnie,:shake:bo przestane wierzyc w slowo "hodowla" i zasady rozsadnej kynologi[/quote] Sorry ale to chyba nie ja powinnam Cie zalamac "cytujac [B]lutomskak[/B]: z tymi zastrzykami na owulacje-chodzi pewnie o receptal stosuje go u [B]wiekszosci suk,[/B] dziala i jest swietny stosuje sie go 3 razy: w dniu krycia i potem jeszcze dwa razy co 24 godziny, sprawia-ze owulacja jest "pełna" "
  15. [quote name='sodalis']Pisząc o cesarskich cięciach miałam na myśli między innymi te właśnie rasy - od razu zaznaczamm (żeby nie wywoływać dodatkowej dyskusji), że nie mam nic do ich posiadaczy, hodowców, miłosników, nie mam na celu ich krytykowanie - poprostu dla mnie osobiście to jest już patologia, zbyt dalekie odejście od natury, sprowadzanie na świat psów w pewnym sensie upośledzonych i ja nigdy takiego psa mieć bym nie chciała. Ale to jest moje osobiste zdanie i nie chce tu krytykować nikogo kto te psy posiada czy hoduje.[/quote] Ja krytykowac bede , nie umie patrzec obojetnie na sprowadzanie psow na swiat uposledzonych .Nie uwazam ze moge miec spokojne sumienie ze ja nic z tym wspolnego nie mam :-( [quote]A wracając do stosowania Receptalu - nie można określić jednoznacznie czy jest to dobre czy złe - w niektórych sytuacjach jego zastosowanie napewno ma sens. I jak w wielu innych dziedzinach życia nie powinno się tu generalizować lecz każde jego zastosowanie rozpatrzyć indywidualnie.[/quote] Z tym sie zgadzam , ale my nie piszemy tu o wyjatkowych sytuacjach . Jak czytam post lutomskak to rozumie ze nikt z wlascicieli nie wyruszy z suka w droge do reproduktora jezeli nie nafaszeruje Receptalem.
  16. [quote name='lutomskak']ja tam bym suce w ciazy kwarantanny nie fundowala -bo to jest dla mnie brak etyki hodowlanej ,ale kazdy robi jak czuje....;)[/quote] Zapytalas sie ,to napisalam jak potrafia rozmnazac sie czarne teriery :p Tylko Ci kwarantanna lutomskak nie odpowiada ? A rozlaka i taka dluga podroz i na to kwarantanna i to bedac w ciazy :-( co ta suka przeszla :-( I NA TO NIE ZAUWAZYLAS TYLKO POL ROKU MIEDZY KRYCIAMI :angryy: ewidentny brak etyki hodowlanej ! Nie nie powinien robic kazdy jak czuje , bo nie kazdy czuje i kazdego obchodzi co czuje zwierze !
  17. [quote name='lutomskak'] Carowa-ile razy widzialas-jak czarna terierka rosyjska daje sie bez zadnego problemu pokryc nie probujac sie odgryzc samcowi ([B]jesli widzialas to pewnie tylko dlatego ,ze wokol skakaly kangury i byla tym tak zafascynowana,[/B]ze nie poczula na sobie 80 kilogramow zywej masy). [/quote] To Ci opowiem PANI WET LUTOMSKA jak to bylo :lol: Suka (czarny terier) ktora miala juz miot 28 czerwca dostala cieczke po pol roku. W tym czasie sprowadzono dla niej samca ktory wlasnie konczyl kwarantanne i jakos mu nie zaszkodzila ani dluga podroz ani kwarantanna by pokryc suke nim zdazyl wejsc do domu ,zapoznac sie z terenem :lol: Suka nie bronila sie i krycie bylo powtorzone kilka razy w ciagu dwoch dni. Tez dopiero bedac w ciazy odbyla podroz i kwarantanne , urodzila chyba 9 szczeniat i zaraz po pol roku nastepne chyba tez dziewiec jak pamietam i z tego skojarzenia urodzil sie 28 grudnia Car. NO ALE CHYBA TYLKO DLATEGO ZE WOKOL SKAKALY KANGURY I BYLA TAK ZAFASCYNOWANA ZE NIE WIEDZIALA CO SIE Z NIA DZIEJE . Ot kolejny post na poziomie WETERYNARZA LUTOMSKA :oops: A jak nasze posty ocenila : [quote name='"lutomskak"'] [I]wasze posty-sa jak papier toaletowy.......[/I][/quote] Wiem ze takich sytuacji jest duzo gdzie Czarnym terierom pomagac nie trzeba, no ale wet Lutomska uwaza ze juz NIC A NIC NIE ODBYWA SIE NATURALNIE :shake: [quote name='"lutomskak"']Trzeba tylko spojrzec na to z innej-szerszej perspektywy-pamietajac,ze [B]kazdy ma inny cel-a inny-nie oznacza gorszy [/B]niz Twoj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/quote] Gorszy tylko dlatego ,ze czesto w polaczony z brakiem etyki hodowlanej :mad:
  18. [quote name='Marta Chmielewska'] Gdyby był środek na tyle bezpieczny i sprawdzony, który zwiększyłby szansę na zapłodnienie ...głęboko bym się zastanowiła nad zastosowaniem. Ktoś kto nie krył za granicą nie ma zielonego pojęcia jak wysokie są koszty. [/quote] Dobrze ze nie wszyscy tak podchodza do tego tematu . [quote name='"Marta Chmielewska"']Nie tylko związane z samym kryciem (za granicą zwykle dużo droższe niz u nas, płatne z góry często bez możliwości zwrotu przy pustym kryciu, do tego w euro), z kosztami przejazdu, paliwa, hotelu ,badaniami, ale także z wolnymi dniami - urlopem branym w pracy, problemem z opieką nad ewentualnymi dziećmi oraz wieloma innymi czynnikami. O stresie nie wspomnę.[/quote] Nic nie powinno robic sie na sile , bo jak widac odbywa sie to kosztem suki /rasy :-( Jezeli bedzie puste krycie , z tym trzeba sie pogodzic a nie na wszelki wypadek faszerowac ,bo to tyle kosztuje :-o! To nieetyczne :-( [quote name='"Marta Chmielewska"'] Jak już wspomniałam wcześniej,[B] moherowe berety pikietują pod szpitalem. [/B]Gdyby w hodowli podchodzić do wszystkiego jak dziecko do zabawki, [B]nigdy nie uzyskalibyśmy żadnej rasy.[/B] [/quote] No tak , to prawda :roll: ,a za to ,ze lekcewazycie moherowe berety (rozumie ze obroncow zwierzat tak nazywasz) TO TERAZ MACIE RASY I TO JAKIE :angryy: Na szczescie przy pomocy "MOHEROW ", "Brytyjski Kennel Club podjal nowa inicjatywe w kolaboracji z Animal Health Trust, ktorej celem jest przeglad i wprowadzenie zmian do standardow 209 ras uznanych przez KC. Cechy, ktore zostaly doprowadzone do skrajnosci i groza zdrowiu i zyciu psow maja byc zmienione. " [quote name='Marta Chmielewska"'] Podobnie gdy suczka jest zdrowa, cenna a mimo to nie zachodzi w ciążę. [/quote] NO WLASNIE CZY NA PEWNO ZDROWA ??????? JEZELI NIE ZACHODZI W CIAZE ? :-o Jezeli nie zachodzi w ciaze to taka suke sie z hodowli eliminuje a nie faszeruje RECEPTALEM !!! BO TO JEST WADA !!! (brak libido samcow,mala plodnosc samic.) Dlatego te wady wystepuje glownie u psow rasowych bo jej sie nie eliminuje i nie widze tu sensu rozpatrywania czy Receptal ma uboczne skutki czy nie , czy jest legalny czy nie ?. Jak mi wiadomo dr Niżański z AR we Wroclawiu jest najlepszym specjalista od rozrodu psow w Polsce i to on powiedzial ,ze [B]nasienie owczarka utrzymuje zywotnosc ok 48 h,mieszanca ok tygodnia.[/B] KTO SIE DO TEGO PRZYCZYNIL ? Jestem ciekawa jaka jest tego doktora opinia na temat hormonalnego wspomagania zaplodnienia Receptalem ?
  19. [quote name='sodalis'] Jak dla mnie ten wątek podobnie jak ten [B]o kopiowaniu [/B]mimo iz bardzo ciekawy zamienia się w przepychankę słowną trudną do czytania i całkowicie pozbawioną sensu merytorycznego. [/quote] Slowo ogon/kopiowanie robi w tym watku niesamowita reakcje , z miejsca tylko wspomnienie o nim -znika post , uwazam czasem trzeba porownac by lepiej temat zrozumiec :p Ty [B]sodalis[/B] masz to szczescie ze post Twoj z porownaniem dalej wisi chociaz nie na temat :crazyeye: ODPOWIEDZIALAM CI NA TE ZARZUTY POD ADRESEM WATKU KOPIOWANIA :p [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/kopiowane-czy-karalne-77864/index71.html[/URL]
  20. [quote name='"sodalis"']Coraz częściej mam wrażenie, że na tym forum nie chodzi o wymiane pogladów itd, ale o to by czepiać się wszystkiego i wszystkich nawet [B]jeśli na dany temat niewiele się wie.[/B][/quote] Wybacz sodalis ale nie kazdy musi posiadac taka wiedze jak Ty jako lekarz , inni kieruja sie sumieniem ,intuicja ,spostrzezeniami ,doswiadczeniem i chyba maja prawo do wypowiedzi . Wiesz ze jak czytam forum to sa tez wypowiedzi ze pacjenci potrafia pouczyc weta , czy to sie nazywa czepianie ze czyjas wiedza nie jest wystarczajaca a powinna ? [quote name='"sodalis"']Jak dla mnie ten wątek podobnie [B]jak ten o kopiowaniu [/B]mimo iz bardzo ciekawy zamienia się w przepychankę słowną trudną do czytania i całkowicie pozbawioną sensu merytorycznego.[/quote] Odpowiem Ci tutaj bo ktokolwiek napisze slowo ogon/kopiowanie w poscie z miejsca tego postu nie ma - Twoj sie uchowal ,dziwne :crazyeye: Ja na Twoim miejscu oczywiscie nie czytalabym przepychanek , jest kilka tematow o kopiowaniu, tu ma kazdy prawo sie wypowiedziec nawet ten ktory nie ma zielonego pojecia i nie dziwie sie ze tak to odbierasz , na Twoim miejscu poczytalabym temat "[B]W obronie praw zwierząt - STOP dla kopiowania "[/B] Tam znajdziesz ciekawe artukuly weterynarzy czyli po fachu i mozesz sie wypowiedziec czy sie z tym zgadzasz czy nie oczywiscie poparte dowodami tak jak w tych artykulach.Tym sposobem unikniesz przepychanek. Radze poczytac art w tym temacie : [B]"Advocates for Animals"[/B] [FONT=Verdana][SIZE=2]10 Queensferry Street[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Edinburgh[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Scotland EH2 4PG[/SIZE][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/[/URL] Nastepny bardzo ciekawy : [CENTER][FONT=Arial][SIZE=3][B][SIZE=4]Raport weterynaryjny[/SIZE][/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [FONT=Arial][SIZE=3][B]Kosmetyczne kopiowanie ogonow u psow[/B][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Robert K. Wansborough[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]Picasso Crescent[/FONT][FONT=Arial], Old Toongabbie,[/FONT][/B][/SIZE] [SIZE=3][B][FONT=Arial]New South Wales[/FONT][FONT=Arial] 2146[/FONT][/B][/SIZE] [B][FONT=Arial][SIZE=3][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f487/w-obronie-praw-zwierzat-stop-dla-kopiowania-70841/index60.html[/URL][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Sa jeszcze inne w tym temacie .[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][SIZE=3]Milego czytania .[/SIZE][/FONT][/B]
  21. [quote name='Elitesse']nie zmieniaj tematu skoro sama go podjelas, zapytaj raczej osoby ktora koniecznie chciala filmowac kopiowanie dlaczego stchorzyla ?[/quote] a moze Ty stchorzylas ? w temacie o kopiowaniu nie zauwazylam bys sie chwalila kiedy bedziesz miala szczeniali a tymbardziej kiedy i do kogo idziesz je kopiowac :angryy: [quote]a tak BTW Lutomskak nie jest " moja wetka" za daleko mieszka ( jedyne 350 km) swojego weta mam ok 12 km od domu[/quote] to nie moje slowa ze to Twoja wetka , a zeby sie radzic tylko swojego weta nie trzeba mieszkac 12 km wystarczy z nim pisac na forum :p
  22. [quote name='Elitesse']filmik chcial nakrecic ktos z forum - ja wyrazilam zgode[/quote] No szkoda ze nie postaralas sie nas przekonac , [B]ze ciecie ogona to jak obciecie paznokcia [/B] jak prawi Twoja Wetka Lutomskak na ktora sie tak powolujesz i CYTUJESZ : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f970/hormonalne-wspomaganie-zaplodnienia-122988/[/URL] :crazyeye:
  23. [quote name='"Elitesse"']musze przy najblizszej okazji spytac swojego weta o to [/quote] [quote name='Elitesse']cytujac [B]lutomskak[/B]: z tymi zastrzykami na owulacje-chodzi pewnie o receptal [COLOR=red][SIZE=3][B]stosuje go u wiekszosci suk[/B],[/SIZE] dziala i jest swietny[/COLOR] stosuje sie go 3 razy: w dniu krycia i potem jeszcze dwa razy co 24 godziny, sprawia-ze owulacja jest "pełna"[/quote] Pani Weterynarz Lutomskak nie tylko na stronach polskich pisza ze [B]nie[/B] stosuje sie receptal do suk. [B][URL="http://www.lvlabs.co.uk/protocols/comprepro.htm"][SIZE=3][COLOR=#551a8b]Leeds Veterinary Laboratories - PROTOCOLS[/COLOR][/SIZE][/URL][/B] [B][SIZE=3]"Note[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Receptal (Intervet) is [COLOR=red]not[/COLOR] licensed for use in dogs or cats."[/SIZE][/B] :shake::angryy:
  24. Dokladnie mozna przeczytac no moze nie o psie jednym ktory ma szczeke rozerwana ale o : [B]"KULAWE PRAWO [/B] W Polsce co roku hycle wyłapują tysiące psów. [COLOR=blue]Wiele z nich ginie bez śladu.[/COLOR] [COLOR=blue]...........[/COLOR] [COLOR=blue]W Sejmie trwają prace nad zmianą ustawy o której zwolennicy i przeciwnicy instytucji hycla wiedzą, że nie spełnia swego zadania. [/COLOR] - Jednak bez zapału - jak powiedział nam jeden z ekspertów. - Podczas posiedzenia komisji zajmującej się tą sprawą [COLOR=blue]po godzinie okazało się, że większość [SIZE=3]POSLOW[/SIZE] już gdzieś sobie poszła." [/COLOR] [URL="http://www.viva.org.pl/index.php?id=153"]Viva! Walczymy o konie i inne zwierz�ta : Bezkarno�� hycla [KULISY 04/02/2005][/URL] Dalej nie widzisz zwiazku OSOBEK ?? Jezeli posel potrafi juz nie pisze o lamaniu prawa ale maltretowac wlasne zwierze to czy on bedzie sie cudzym przejmowal ??
  25. [quote name='osobek']Nie odpisze Ci juz, wiec mnie nie prowokuj.[/quote] Za to Ty mnie sprowokowalas :mad: [quote]Niceravik, ten temat nie dotyczy tak naglasnianego przez ciebie tematu kopiowania. [/quote] Moze i nie dotyczy ale ma duzy zwiazek !!!!!! Uwazasz jezeli ktos sam psy swoje maltretuje w tym przypadku Posel czy cos sie zmieni ?? nie ma prawa sie zmienic ,cierpienie obojetne jakie jest takim ludziom obce. [quote]Poruszana jest tu kwestia bezdomnosci zwierzat, tego jak cierpia porzucane, a pozniej osadzane w schroniskach zwierzeta.[/quote] Jezeli ktos sam maltretuje swoje psy a zajmuje sie kwestia maltretowania w schroniskach to ten problem nie zmniejszy sie:shake: Bo to sa hipokryci . Wiesz ja juz poznalam takich co pomagaja w schroniskach , zwlaszcza hodowcow :angryy: Oni sami przyczyniaja sie do zapelniania schronisk a mydla oczy swoja pomoca. Hodowca ktory szumnie sie tak nazywa rozmnaza psy nieprzebadane lub odbiegajace od wzorca ( wady sprytnie ukrywa). [quote] Chodzi tu o walczenie z ludzka nieczuloscia [/quote] W jaki sposob ??? jezeli potrafisz dzielic ludzka nieczulosc na stopnie to walczyc bedziesz stojac w miejscu ;) A moze uwazasz ze wystarczy napietnowac schronisko gdzie zle traktuja zwierzeta ?? Syzyfowa praca !!!!!!!!! MOZE OSOBEK NIE POWINNAS ZACZYNAC OD KONCA A OD POCZATKU. NAPIETNOWAC : Polska [B]nie podpisała[/B] Konwencji !!!!!!:angryy: A Konwencja przewiduje wyłącznie [B]charytatywny, niedochodowy [/B]charakter opieki schroniskowej. I TU JEST PROBLEM !!!!!!!!!!! A KOMU NIE PASOWALO PODPISAC ?? [COLOR=blue]"Rządzący wolą trwonić publiczne pieniądze na[B] rzekomą[/B] opiekę, [/COLOR] [COLOR=blue]a zadania [B]prewencji[/B] zostawiać bezradnym miłośnikom zwierząt. [/COLOR] [COLOR=blue]Takie postawienie sprawy na głowie jest bowiem[B] wygodne i zyskowne[/B]. [/COLOR] [COLOR=blue]Istniejącego modelu [B]broni splot interesów [/B]urzędników, [/COLOR] [COLOR=blue]weterynarzy i różnych organizacji działających za gminne pieniądze. Szerzy się korupcja i urzędowe zakłamanie. "[/COLOR] [B]By zerwać z barbarzyńskim modelem traktowania bezdomnych zwierząt niezbędne są zmiany przepisów prawa.[/B] PODPISAC KONWENCJE POWINNA POLSKA - od tego zaczac !!!!!! ( w Konwencji nie ma stopniowania okrucienstw, tam tez jest zakazane kopiowanie psow !!!!!!!) A Tak na zakonczenie bys moze lepiej zrozumiala ze na takich zasadach jak do tej pory nie powinny istniec schroniska a wyłącznie [B]charytatywny, niedochodowy bo zobacz jak potrafia maltretowac zwierzeta tylko dlatego :[/B] [B][B]"Kto zarabia na zwierzętach?[/B] [/B] [B]- Fundacja z Niemiec przyjeżdża raz - dwa razy w tygodniu i zabiera po kilkanaście zwierząt. [/B] [B]Anna Kątna załatwia paszporty, wszystkie formalności, sama też chipuje te pieski, które mają wyjechać za granicę. – Mówi Bartłomiej Martyka. [/B] [B]- Robiąc pierwszy materiał o tym schronisku trafiliśmy akurat na członków tej organizacji. Szefowa schroniska, chcąc uwiarygodnić się w naszych oczach, zaczęła prowadzić przez tłumacza rozmowę o formach pomocy, jaka płynie z Niemiec dla jej stowarzyszenia. Okazało się, że kolega dźwiękowiec, który był ze mną na miejscu, doskonale zna niemiecki, dlatego udało nam się porozmawiać z Niemcami niezależnie od Kątnej. – Mówi Sebastian Furtak. W rezultacie tej rozmowy wyszło na jaw, że członkowietej fundacji mają zupełnie mylne przeświadczenie o schronisku, któremu pomagają. - Płacili Kątnej 30 EURO za jednego psa, a tych psów szło nawet 30 miesięcznie. Poza tym, z samego Wejherowa, na mocy zawartej z miastem umowy, schronisko dostawało miesięcznie 2 tys. zł. [/B] [B]Szefowa schroniska przyznaje się do umów z czterema gminami, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt "Animals", podaje, że tych gmin było siedemnaście." [/B] [B]Łukasz Biieszke piątek, 18 styczeń 2008 [/B]
×
×
  • Create New...