-
Posts
751 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Katica
-
A tak wogole to na dniach będzie już w sprzedaży Orijen rybny. W tym tyg dystrybutor miał go mieć na stanie...
-
[quote name='Viris']Dzięki wielkie. Jestem wdzięczna za każdą propozycję karm które mają szanse być ok dla mojej suczy. Na razie próbujemy tę Acanę z ziemniakami. Ale chyba coś jednak Klarę uczula. Podaję tylko karmę, nic dodatków, ciasteczek i pojawiła się wysypka :angryy:[/quote] Ja to kiedyś też próbowałam u jednego psa, który nie jest alergikiem ale ma dość wrażliwy przewód pokarmowy, i potrafi po podobnych składowo karmach róznych marek, róznie reagować. Po Acanie mieliśmy straszne hocki... wysypka, rozwolnienie, gazy, wzdęcia... też podawałam tą ziemniaczki i łosoś! Podejżewam że za dużo tych róznych dodatków walą do karmy dlatego niektóre psy tak reagują.
-
WItam, jestem pierwszy raz w tym temacie, ale mam taką sprawę... Mieliśmy kiedyś wyżły węgierskie tzn moja rodzina- babcia i ciotka. Suka - Ori - była jedną z pierwszych przedstawicielek tej rasy w Polsce, została sprowadzona z Węgier w latach 70-tych. Była całkiem utytułowana, jako dziecko pamiętam saszetki z wieloma jej medalami. Niestety po śmierci cioci, straciłam dostęp do dokumentacji suki... i z ciekawości chciałabym odnaleźć może jakiś jej potomków. Zapewne miala 2 mioty, z tego co pamiętam, i prawodopodobnie z tego 2 miotu my mieliśmy po niej psa, Barika, jednak był on dość chorowity, i nie był rozmnażany, ani zresztą wystawiany. Był to mój ukochany pies, z którym się wychowywałam, i do tej pory łezka mi się w oku kręci na jego wspomnienie, i całe życie marzę o węgierskim ale wiem że nie mam warunków żeby uszczęsliwic takiego psa. Czy jestem w stanie jakkolwiek dotrzeć do takich informacji w tej chwili?? Po blisko 20-30 latach?!?
-
[quote name='moth']Jest sklep internetowy, który 2x15 kg Bento Maxi Lamb&Rice ma w cenie 319 zł. To wychodzi 159,50 za worek. Transport oczywiście gratis.[/quote] Leszek ale dokładka jest spora... dla porównania Bento Kronen Lamb and Rice ok. 180 zł ( przy normalnym zakupie) za 15 kg, Eukanuba Dermatosis - 200 zł za 10 kg - 270-80 za 15 kg... a nie wiem czy warto dokładać, moje obserwacje pokazują że niekoniecznie... Ja własnie przestawiam sukę z Dermatosisa na BK lamb and Rice, i póki co jestem w szoku jak dobrze przyswaja tą karmę w porównaniu do E.D. Więcej szczegółów podam za około 3 tyg :)
-
W krakvecie możesz kupić LRD - 3 kg za 84 zł, tylko nie wiem jaka jest różnica między LRD a LPD ... bo tej drugiej nie mają
-
Ze zabójczyni to może nie, ale napewno że macie żle zorganizowane stado... ale tym się nie martw, bo mówiła to włascicielom Yorków też :D
-
[quote name='sznurka']Wheat, Poultry (min. 14% chicken), Maize, Wheatfeed, Poultry Digest, Poultry Fat, Whey Powder, Vitamin Premix, Dicalcium Phosphate, Soya Oil, Yeast, Mixed Herbs (1800mg/kg), Extract of New Zealand Green-Lipped Mussel (200mg/kg), Zinc Sulphate, Yucca Extract, Iron Sulphate, Manganese Sulphate, Zinc Chelate, Sodium Selenite, Copper Sulphate, Calcium Iodate, Cobolt Sulphate, With Antioxidants BHA and BHT.[/quote] Nie podoba mi się zwłaszcza ta pszenica jako pierwszy składnik, jeżeli jest to skopiowane z ulotki bądż opakowania i pszenica jest faktycznie na pierwszym miejscu to wygląda to na typową zbożówkę..
-
[quote name='sylrwia']Wiesz mam takich smiesznych znajomych co każda karme nie tylko na psach testuja ale laboratoryjnie na części rozkładaja.:evil_lol:[/quote] Ja też każdą którą daję psu próbuję ;p Najsmaczniejszy jak do tej pory był Belcando Puppy ;p
-
[quote name='sylrwia']Mój jak nie je surowizny to dostaje BRITA. Nie uważam aby była jakaś strasznie niedobra ta karma, znajomi różne karmy testowali m.in. Acana, Brit, Royal i różnią się znacznie cenowo, a skład pod względem białka i energii bardzo podobny.[/quote] Generalnie nie jest to zła karma. Jej jakość jest średnia, no może nizej niż średnia, ale nie jest żle. Pozatym ma dobrą relację cena-jakość i pod tym względem naprawde jest to uczciwe postawienie sprawy. Pamiętaj sylrwia że skład to jedno, a jakość składników i cały proces produkcji to drugie... :)
-
[quote name='Eve-linka']Porównanie dziwaczne bo Bento do Biomilla czy Orijena ma sie dokładnie tak jak byle fiacik do mercedesa. Inna bajka i nie ta półka :evil_lol:[/quote] cHYBA nie mówimy o tym samym Bento... Karma Bento Kronen seria Nutritional Balance o głowę bije wszelkie eukanuby i royale. Fakt Biomill to klasa sama w sobie, Orijen to zupełnie inny typ karmy, ale wszystkie 3 to bardzo wysoka jakość. Do fiacika to można by sobie Brita porównać...
-
Moja suka jest atopikiem. Od czerwca jadła non stop eukanube dermatosis, i fajnie objawy się wygaszały, niedrapała się itd. Ale coś ostatnio zaczeła się szkrabać więc trzeba chyba pomyśleć nad zmianą. Oczywiście najważniejsze jest to jak pies przyswaja daną karmę, ale z tego co wiem to jednak eukanuby diety znacznie górują nad royalowymi. Ja się teraz przymierzam do Orijena - 6 fishes, jako że idzie lato a suka wtedy ma dużo więcej ruchu i treningi, a niestety nie ma innych karm dla alergików o wysokiej zawartości białka.
-
Wrocław Seterka Irlandzka znaleziona- HAPPY END
Katica replied to Katica's topic in Już w nowym domu
Właściciele się znaleźli :):):):):):) Uciekła z podwórka, które jest zawsze otwarte- przy warsztacie samochodowym na osiedlu. Mala mieszka tam od zawsze i nigdy nawet za bramę nie wyszła sama, prawdopodobnie wystraszyła się petardy bo jakiś tydzień wcześniej było to samo... -
Tylko ja nie porównywałam czeskich karm do polskich... bo takowe dla mnie wogole nie istnieją... jak i czeskiej kynologii do polskiej, bo tu zdecydowanie dla Czechów duży plus. Wyraźnie napisałam do jakich "pochodzeniowo" producentów porównuję czeskie karmy i wówczas porównanie wypada blado... eminent czy fitmin, do biomilla, bento, orijena, to jak opel do mercedesa... Nie mówię że są złe ale to nie ta półka i inna bajka. A jakie mamy polskie karmy że tak się uparliście na takie porównanie?? Co do jakości składników- jest trochę dostępnych badań nad składami karm, wystarczy poszukać, niekoniecznie w internecie a napewno nie na dogo ;) Pozdrawiam!
-
Wrocław Seterka Irlandzka znaleziona- HAPPY END
Katica replied to Katica's topic in Już w nowym domu
Dziękuję wam za pomoc...Dajcie ją gdzie się da, na wszelkie seterkowe forumy itp... Póki co jest na kwarantannie w schronisku, więc na najbliższe 2 tyg ma "bezpieczny" kojec, w ciepłym pomieszczeniu. Ja już dzisiaj 3 razy dzwoniłam do schroniska, zgłosiłam też na komisariat policji i do wyborczej ale ukaże się dopiero w przyszłym tygodniu. Wieczorem rozwieszamy plakaty... na całej trasie autobusu... mogła przecież wsiąść w niego już gdzieś wcześniej, albo uciekać po "wystrzale petardy. Pani w schronisku powiedziała ze uważa że napewno ktoś się po nią zgłosi... ja mam nadzieje że jej słowa będą prawdą, a jeżeli nie to podejmiemy próbę socjalizacji pitbullki z seterką... -
Wrocław Seterka Irlandzka znaleziona- HAPPY END
Katica replied to Katica's topic in Już w nowym domu
Dzięki madzia, własnie miałam się tam zalogować... Fotek nie mam bo mój tel nawalił... SUnia jest średniej wysokości, nawet lekko "utuczona" na pyszczku ma przejaśnienia, pod bródką- jakby siwiała, i lekko między oczami na kufie... ale jest dość młoda. Byliśmy u weta, stwierdził ze około 3-4 latka ma... Jest strasznie grzeczna, bała się czekając na weta, ale jak już weszła to podawała mu łapkę grzecznie siedząc... Niestety ani chipa ani tatuażu... swoje namiary zostawiłam u weta, to jedna z największych lecznic we wrocławiu i oczywiście w schronisku też... Niestety suczke musiałam zostawić w schronisku, ale dostała ciepły kojec w pomieszczeniu, ogrzewanym.... Boże jak ja ryczałam razem z siostrą jak musiałyśmy ją tam zaprowadzić... troche ten ciepły pokój nas uspokoił ale musimy znależc jej dom, jej właścicieli. Namiary do mnie... tel. 600 28 22 56! -
Wsiadła do autobusu lini 113 na Ołtaszynie (Krzyki) koło kościoła, zadbana, z czarną obróżką seterka irlandzka... ja nie mogę jej zatrzymać w domu ... mam sukę pitbullkę :( Nie chcemy żeby trafiła do schroniska, ale nie ma wyjścia.... Może ktoś jej szuka!?!?!?!?!?! Pomocy!!! Siostra własnie z nią chodzi po osiedlu gdzie wsiadła do autobusu, może rozpozna dom, albo ktoś jej szukać będzie...
-
Ja też... na wszelki wypadek zacznę ją już dzisiaj ignorować... A tak z ciekawostek to własnie w tv słyszę dialog... jak to kogoś okradli i im poradzono zeby załozyli alarm a jak to nie podziała to zeby kupili pitbulla- co lektor przetłumaczył... psa morderce... fajna jest ta telewizja.
-
O a jaki to pies jest dla singli?!?! Ja jestem singlem i mam pitbulla, musze napisac do tej Pani Psycholog czy to aby dobry wybór był ;)
-
Ta co była dzisiaj to chyba miała na nazwisko Kosińska... Ja szczerze powiedziawszy nie przepadam za rasami malutkimi, typu York, West itd ale doceniam te żywe srebra będąc u znajomych. Sama mam ponad 27 kg pitbullke. Ale co chcę powiedzieć to to, że nienawidze jak ktoś rozsiewa stereotypy... że York to bezproblemowy- hohoho powiedziałby kto...,że Labek to chodząca łagodność (podczas gdy dla przy kładu w USA ponad połowa pogryzien to własnie Labki i Goldeny)... ze TTB to morderca, że owczarek to genialny stróż... Ja wogole dziele psy oprócz ras na typy pod względem charakteru i temperamentu... i jeden york będzie się swietnie nadawał do rodziny z dzieckiem a 5 nie ... tak samo jeden TTB będzie się pienił na jamnika sąsiadów a 5 nie ... i 5 owczarków będzie świetnie pilnowało domów a 1 nie ... itd. Najbardziej mnie własnie wkurza jak ktoś kto się nazywa zoopsychologiem czy coś w tym stylu śmie wygadywać takie brednie i klasyfikować psy wg jakiś tam kryteriów "niewiadomoskąd" które najczęściej nie mają nic wspólnego z prawdą... nie zadając sobie ani odrobiny trudu aby poznać daną rasę, pojechać na jakieś zawody, próby pracy... poobserowowac, pogadać z włascicielami, hodowcami. Jest tylko jedna babka w tv, nie pamietam w ktorej- weterynarz- taka czarna w okularach, ma bardzo fajne podejście, ale nie natknęłam się na jej porady odnośnie psychiki.
-
Hej Własnie to dzisiaj oglądałam i też mi się ciśnienie podniosło... W niektorych radach ma racje, ale nie do końca... Mój pies też jest ode mnie uzależniony, ale gdy wszyscy rano wychodzimy nic nie niszczy, a jeżeli, to od czasu do czasu i ewidentnie wynika to z nudów i z tego że jest np poprzedniego dnia niewybiegana. Natomiast gdy ja zostaje rano w domu a pózniej gdzieś idę to wtedy jest demolka... i to jest lęk separacyjny, bo jej schemat dnia się rozlatuje... Ubieranie się za drzwami mnie rozwaliło, w poradach odnośnie likwidacji tegoż stresu, mówią, że właśnie trzeba stały schemat zachować w odpowiedniej kolejności się ubierać itd itp... ale nie za drzwiami.... My taki zachowujemy, łącznie z kolejnością wychodzenia z domu, ale wszyscy normalnie się ubierają i mówie psu pa... jak wychodzę ;) ALe to ponoć jest też dobra metoda ze przez 10-15 min przed wyjściem się na niego nie zwraca uwagi...
-
Ja na ich punkcie zaczynam mieć świra :D:D:D chyba by mnie z domu wywalili z drugim psem :D ale co tam... A jak własnie charakterek stafików, zwłaszcza co do innych psów, mam juz dominantkę jedną w domu i zastanawiam się czy wogóle by się zgodzili... Oczywiscie w gre wchodzi tylko chłopak i to jakis taki najmniej dominacyjny z miotu :)
-
Ja własnie coraz poważniej zaczynam zastanawiać się nad drugim psem- mam już suke pitbulla, i moje zainteresowanie coraz częsciej idzie w strone stafików, ale marzy mi się własnie łaciaty stafik...
-
A możecie mi podpowiedzieć czy wogóle gdzies w Polsce znajde hodowle Stafików gdzie będą w kolorach np białe- ewentualnie jakieś łaciate?! Czy wogóle łaciate bywają??
-
Ja tez sie zgodze z Dingo, sama wybrałam pita, choc mysle ze dużo bardziej pasowałby do mnie ast lub stafik. Mam suke z dobrej hodowli, i juz widze ile pracy jeszcze przedemną. Mimo ze wiedziałam od początku ze będą szkolenia, układanie, duzo sportu i zabaw, to widze ze taki pies to nie przelewki, to odbezpieczona broń. Moja naszczescie jest dobrze ukierunkowana, nie ma agresji do człowieka, inne zwierzęta zlewa- oprócz kotów. Jedna ważna rzecz, pit jak dorasta przestaje się bawic z innymi psami. Tzn moze i bedzie tolerował psy które zna od małego, ale w ułamku sekundy w trakcie "Zabawy" moze sie zaczac jazda... dla tych psów nie istnieje cos takiego ze inny moze na niego włazic, czy go gdzies tam szarpac... od razu sie zaczyna jatka. I nie mysl sobie ze pózniej okaze skruche, jak to niektóre psy robią, pit po awanturze z innym psem bedzie sie czuł szczesliwy jak nigdy, bedzie sie rwał dalej, i jak raz skosztował to juz zawsze bedzie do tego dążył... Nie musi miec w sobie takiej agresji pokazowej, ze sie bedzie rzucał na psa z daleka, ale wykorzysta okazje kazdą która się trafi :) Ja za to tez kocham te psy, za ten dreszczyk emocji... Dlatego od małego trzeba go ukierunkowac w kontakt z człowiekiem, to z Panem mają byc najlepsze zabawy na spacerze itp... wtedy mozemy uniknąc wielu sytuacji groznych, i wogole miec większą frajdę ...
-
to i my się pokażemy :) [IMG]http://i239.photobucket.com/albums/ff287/PolandShow/IMG_1694.jpg[/IMG] [IMG]http://i239.photobucket.com/albums/ff287/PolandShow/IMG_1763.jpg[/IMG]