-
Posts
768 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewadr
-
Niestety pierwsza wizyta beznadziejna, pan myslał,ze Barry to jednak bedzie troche inny, mniejszy bardziej jak dalmatynczyk. Druga rodzina, ktora dzwoniła weszła na strone fundacji i przeczytała watek Barrego. Podoba im sie bardzo ale to co przeczytli o jego łapce dyskwalifikuje go jako psa. Nawet nie chcieli zobaczyc. Szukamy dalej
-
Sprobuj podstępem a po dobroci. Powiedz, ze , dziecko siostry, przyjaciólki lub cos takiego zakochało sie w piesku a ono to dziecko biedne takie chore albo bez rodzicow i ty bardzo chciałas mu na Mikołaja podarowac, ze piesek bedzie miał dobrze a oni to tacy dobrzy ludzie napewno pomoga dziecku. Nam sie pare razy udało wyciagnac psiaka na taki bajer. Dobrze by było zabrac tez szczeniaka, domek sie znajdzie bez problemu.
-
Miałam nic nie pisac tylko czekac na zdjecia, ale nie moge sie powstrzymac.Dzis popołudniu zobaczyłam Tosie na spacerze z synem Beaty, W kolorowych szeleczkach, z kokardka na głowce, wyczesana i puszysta, szła tak pewna siebie i tak dumna, az zrobiło mi sie tak ciepło na serduchu. U Beaty wszyscy zgłupieli całkiem na jej punkcie, nawet Reks, chodzi za nia wszedzie. A Tosia gania z piszczaca kaczką w pysku, biega za piłka, spi w swoim łozeczki razem z kotem. A jak chce na dwór to podchodzi i tak smiesznie traca łapką. Jest cudowna.A Alpinko dla twojej wiadomości Nikola pogryzła mi kapcia, nawet nie wiesz jak sie ciesze.
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jak tylko bede miała potierdzone informacje to powiem wszystko, nie chce zapeszac. Ale jest zainteresowanie i Mika i Barrym, trzeba teraz tylko wyłapac tych prawdziwych miłosników zwierzat zeby Mika nie trafiła z deszczu pod rynnę. -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Powiem tylko, ze nie jest zle. Bea znasz moj prywatny poglad na date adopcji i chyba bardzo sie nie pomyliłam -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Mozna podac numer DT 32 627 50 10. Dzis wyszło ogłoszenie w naszel lokalnej bezpłatnej gazecie. Odzew zawsze jest duzy. Zobaczymy czy beda zainteresowani. Mam tez plakaciki, jutro rozwiesimy. -
[quote name='Ada-jeje']Ewciu to jak oni ja wyprowadzaja zeby zalatwila swoje potrzeby, czy to znaczy ze ona sie zalatwia w domu.[/quote] Wyprowadzaja ale za kazdym razem jest to dla niej niesamowity stres i przerazenie nie do opisania. Czasem mysle, ze kuweta byłaby dla niej najlepszym rozwiazaniem.
-
Bawi sie z psami, lubi moje Shih-tzaki,gonia sie i szczekaja na siebie, nie boi sie kropków ani bernardyna ani owczarka, lubi koty. Boi sie obcych ludzi i zmian w zyciu. Nie lubi wychodzic z domu, nie lubi gosci, strasznie sie potem trzesie i długo nie wychodzi ze swojej kryjówki za łozkiem. Uwielbia swoj pokoj i łozko Madzi, bo z nia spi i dwoma kotami.
-
Widze, ze udało sie reaktywować internet oby na dłuzej.
-
Dt dalej bez internetu wiec pare słow napiszę o naszym krolewiczu. Rozrabiaka z niego straszy ale w pozytywnym znaczeniu. Lubi dokazywać, lubi sie bawic, uwielbia pieszczoty a zazdrosny jest jak małe dziecko. Wystarczy do innego psa powiedziec miłe słowo a on juz jest i wciska swój łepek na kolana. Jak jest smutny albo znudzony przychodzi i kładzie łapke na kolana i patrzy takim smutnym wzrokiem ale jak dam sie oszukac i zaczynam do niego słodko przemawiać zmienia sie w rozbrykana bestyjkę. Spi na foletu Koffi, cos ten fotel ma w sobie, ze tak Dalmaty przyciąga. Jak przyjechał mogł sie wszedzie połozyć, sofa, fotele, łozka, psie posłanie wszystko było do jego dyspozycji a on bezbłędnie na fotel Koffi, to chyba dobrze wrózy.
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
DT dalej bez internetu wiec napisze pare słow o Mice. Jest bardzo grzeczna, bardzo czysta. Lubi sie bawic, ciagnie z Barrym długi sznur kazdy w swoja stronę, a ile sie nawarczą na siebie. Przy zabawie jest troche gwałtowna, ale to kwestia czasu. Uwielbia byc na podworku, fajnie jakby trafił sie dom z ogrodem.Uwoelbia tez swoja kanapę, rozłozy sie na niej i oglada telewizor. Do jedzenia podchodzi bardzo spokojnie, je wolno, bardziej lubi gotowane jedzenie niz sucha karme, ale jak trzeba to zje wszystko. I ma taki nawyk jak Koffi wszystko i wszystkich oblizuje, trzeba ciagle uwazac, bo nie wiadomo, z ktorej strony wyskoczy jęzor. Niestety pan, ktory ogladał zdjecia przed wyciagnieciem Miki ze schronu, podjał decyzje na nie. Poprostu nie zaiskrzyło miedzy nimi. Ale znajdzie domek napewno. -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Szczepionki i tabletka na odrobaczenie były kupione przez fundacje ,wiec koszty poda Ada-jej. Odpchlenie gratis - zostały mi srodki i szmpon po naszych psiakach. Mika ma dzis kolejna wizytę - ale zgodnie z moim doswiadczeniem nie pisze nic przed. -
Ada-jeje poda wam dokładnie jakie sa koszty. Szczepionki były kupowane przez fundację.
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
ewadr replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Mika wczoraj została zastrzepiona przeciw wirusówka, jest odrobaczona. -
Barry został wczoraj zastrzepiony przeciw wirusówkom, szczepienie na wscieklizne ma aktualne.
-
Tosia wczoraj poszła do swojej mamy. Byłasmy jeszcze razem u weta, dostała antybiotyk, lek odczuleniowy i prawie sie nie drapie. Miała tez wyczyszczone kanaliki odbytowe, bo to tez moze powodowac drapanie. Oczka coraz lepiej za kilka dni odstawimy antybiotyk. Jest dalej na karmie odczuleniowej, ale wet jest dobrej mysli, bo postepy sa niesamowite. Jest nadzieja, ze bedzie mogła jesc inne smakołyki. Beatka opowiadała, ze weszła do domu nawarczała na Reksa (owczarek niemiecki), nafukała na kota i od razu poczuła sie pania na włosciach. Spi z Beata w łozku ale do swojego łozeczka i tak nie pozwoli wejsc nikomu. Kotu sie oberwało. ja tylko sie boje ze zapomni jak sie chodzi, bo z tego co widziałam to wędruje z rąk do rąk. Beata ma dwoch prawie dorosłych synów i męza więc ma kto nianczyc Tosię. prosiłam ja o zdjecia jutro wkleje.
-
Zdjecia beda napewno jak bedzie Beatka, ja popstrykałam telefonem i nagrałam fajny film tylko musze poczekac az znajdzie sie chetny co by mi to zgrać. Moze w poniedziałek sie uda w pracy, bo moj domowy komp odchodzi na emeryture. Tosia własnie szykuje sie do spania, chyba szesc razy przekopała całe łozeczko, cos nie moze sie umoscic po swojemu. Wie ze dostanie antybiotyk w kroplach do oczu a bardzo tego nie lubi.
-
Beatka nowa mama Tosi jeszcze w szpitalu do poniedziałku, wiec Tosia jeszcze u mnie. Ale jezdzimy codziennie do szpitala, i Tosia chyba wie, ze Beata to jej nowy dom, bo cieszy sie strasznie jak ja widzi. Dzis dostanie kolejny zastrzyk na odczulenie, jest to skuteczne, bo przestała sie drapać. Dzis tez planuje wielka kapiel całej trojki. Spia teraz na sofie u mnie w biurze, ale godzinke temu byłysmy na łace za biurem to nie umiałam ich okiełznac,szaleja na sniegu jakby nigdy go nie widziały. Tosia jest strasznie zywotna, troszke jej oczka przeszkadzaja, bo sa momenty, ze słabiej widzi i zdarza jej sie dobic do czegos, ale potem znowu wszystko ok, zapytam weta czemu tak sie dzieje.Bawi sie zabawkami jak szczeniak, obgryza wszystko jak leci,szczeka i warczy na kazdego kto chce wejsc do jej łozka. Wczoraj weszła do łozka Nikoli i ta ja ofukneła, Tosia sie postawiła i lezała w dwoch rownoczesnie, w jednym łapy i głowa, w drugim reszta. Jest przezabawna. Szkod jej tylko z jedzeniem, nie wolno nic jej dawa poza karma odczuleniowa, a ona tak pieknie prosi.
-
W przerwie miedzy suczkami Babci,wykastrowałysmy kota Maciusia.Piekny czarno-biały kocur został odrobaczony, zaszczepioni i w koncu wyciachany. Kocurek zostaje u babci, nie jest juz taki młody, a babcia bardzo go lubi i naprawde o niego dba.Zawiozłam jej karme dla rudaski i karme dla Maciusia.Jak zabierzemy Rudaske to mamy sprawe Babci zamkniętą. Bede tylko pamietac zeby czasem karme dla kota podrzucic, bo babcia z renciny zyje to ciezko bedzie jej kupic cos wartosciowego dla Maciusia.
-
FAJNY SZCZENIOR 4 m-ce. Duży, rasy nieokreślonej ;) ma dom!
ewadr replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt nie dzwonił w sprawie Mefista. Szkoda bo to superowy szczeniak, bardzo grzeczny, ładnie spi w domu . Tylko nienajedzony taki, zjada swoja porcje i zawsze z miski Dina wyjada. Zreszta je wszystko co tylko mozna przełknac a jedzonko umie znależc wszedzie: w koszu, na stole, w lodowce.Ale w sumie jest swietny.