Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Wiosna idzie Ciotki :lol: Dziś mamy na schronisku jasnet i gazetę, robimy filmiki i artykuły o psiakach. Dokument o schronisku będzie niebawem, pan Michał, jeden z autorów, złapał psiego bakcyla i chce jeździć do schroniska psiaki wyprowadzać. Będzie w sobotę. Tak się kończy kontakt z psami :evil_lol: I dobrze! Dziś mobilizacja po trzech dniach wolnego. Złapałam oddech, poukładałam swoje sprawy, przynajmniej częściowo i wio!
  2. Wet podejrzewał prostatę i taką operację miałam na myśli. Nie jest to zagrożenie życia i spokojnie mogli by się tym zająć przyszli właściciele Tinka.
  3. A dziś następne trzy maluchy znalezione gdzieś w rowie.
  4. Zdrówko: Po kastracji bardzo się wyciszył. Jest zdecydowanie spokojniejszy, nawet siedzi z małą sunią w kojcu i jest spokój. Jestem z niego dumna! Z kupką jakby troszkę lepiej, po antybiotyku opuchlizna z pyszczka zeszła. Raczej nie wymaga natychmiastowej operacji. W schronisku tyle nowych chorych poważniej psów a ja jedna, że Ciotki zrozumcie, Tinek musi poczekać. Bardzo prosiłabym, skupmy się na intensywnym szukaniu mu dobrego domku, który o niego zadba. Na jasnet spróbuję go wkręcić, ale jest tyle psiaków że ustalić który potrzebuje najbardziej reklamy mnie przerasta :shake: Ogłoszenia, to teraz najbardziej potrzebne!!!
  5. Dziękuję dziewczyny. Straszna bidulka. Na głowie ma jeszcze strupa po jakiejś ranie. Albo uraz, albo tak się drapała. Podejrzenie jest że była zbyt intensywnie leczona sterydami i z tego takie powikłania.
  6. Uff! Może w tym tygodniu się pozbieram do kupy. Dzięki Szafra za trzymanie ręki na pulsie!
  7. Moniko, dzieci też się wypuszcza z domu w świat. Taka jest kolej rzeczy. Zrobiłaś rzecz wielką, szacun. A na takie stresy lekarstwo jest jedno ;)
  8. A ja jak się cieszę. :lol: W środę kręcimy dalej. ;)
  9. Zdumiewające. Przynajmniej dla mnie. No nic, w razie czego Szafro daj znać co dalej.
  10. [quote name='hotel_lilki']Puszkowi wolno zarasta dziura pod okiem, ale to chyba przez pogode tak cięzko sie leczy rany. Tak bardzo potrzebujemy słoneczka. Wpłyneło 150zł z OTOZU.[/QUOTE] A moja wpłata doszła?
  11. Przez dwa dni jak mnie nie było poszła do domku Brosia i dwa szczeniorki z kartonu. Oby było dobrze!
  12. Tylko tyle wiem. Nic ponad to.
  13. W czarnym maleństwie jestem zakochana. To mikroskopijna dorosła sunia, wielkości chiłki, około 2 kilo wagi. Spokojnie można wziąć na ręce, nie ugryzie. Przerażone biedactwo. Nikt na razie nie szuka. Za tydzień ogłaszamy.
  14. Pan wyjechał w sobotę w podróż służbową. Dlatego adopcja będzie w następny weekend.
  15. Ale gromadka :crazyeye: A Tomek nie poluje na Kisiela? Moja Kicia chyba nie pozwoliła by żeby jakiś gryzoń po domu jej się panoszył :shake:
  16. Tak jak pisała Monika ciężko się w schronisku obserwuje psiaki, bo to zupełnie inne środowisko jak dom. Często w domku psiaki są zupełnie inne. Moje obserwacje na jego temat są takie że to psiak na pewno domowy, będzie na bank zachowywał czystość, jest nieufny do obcych, ale jak już kogoś pokocha to całym sercem. Nie lubi samców, zdecydowanie, suczki toleruje, ale trzeba też uważać. W kojcu nie obgryza budy, nie szarpie kocyków jak niektóre psy, więc myślę że nie ma tendencji do destrukcji. Przedwczoraj zauważyłam że mu spuchł pyszczek, wczoraj widział go wet, było już lepiej, raczej to nie od zęba. Dostał antybiotyk, będziemy obserwować. Mamy z wetem jeszcze podejrzenie co do prostaty. Od wtorku znowu pracuję, więc chyba Tinek pojedyie na USG.
  17. Wczoraj z Polarem było bardzo źle. Mona, Babcia i Agatka (wetka) walczą, ale rokowania są bardzo złe.:shake:
  18. Mikserek się reklamuje [URL]http://jasnet.pl/?m=publicystyka&id=4197[/URL]
  19. Pięknie pisze Pani Patrycja o naszych psiakach. Tu Brosia, Mikserek i gromadka urwisów, które strasznie dały mi popalić w sobotę :evil_lol: [URL]http://jasnet.pl/?m=publicystyka&id=4197[/URL]
  20. Obawiam się że tego się nie wyczesze. Powyciągać palcami bardzo trudno jest :shake: Dzięki Wam Cioteczki że byłyście wczoraj i przepraszam że tak mało czasu Wam poświęciłam. Takie tam sprawy, ale mam nadzieję że się wszystko wyciszy i znów będzie normalnie. ;)
  21. Bardzo jestem ciekawa :question:
  22. Ja też. Wszystko w rękach suniek, bo Suzka była w podobnej sytuacji jak Mufinka. Z naszego schronu, połamana po wypadku, zoperowana, u Alinki na DT. Państwo adoptowali i ją rehabilitowali. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/202460-Co-robi%C4%87-co-robi%C4%87-Polamana-sunia-ju%C5%BC-w-domku.[/URL] Przy okazji przypomniałam sobie że przes Suzkę trafiła do nas Szafra. To już rok ponad Martuś :lol:
  23. Witam serdecznie! Kaszelek minął, po kastracji jest już troszkę spokojniejszy, ale dalej to ogromnie stresogenny psiak. Pomyślę w jaki sposób można by my pomóc, na razie przychodzi mi tylko do głowy intensywne ogłaszanie, "reklamowanie" można by rzec, bo DS to faktycznie to czego ten psiak najbardziej potrzebuje. Wybaczcie mam dół psychiczny, jestem wypompowana, w niedzielę i poniedziałek mam wolne, więc się zmobilizuję i napiszę więcej. Dobrze?
  24. A myśmy wczoraj chcieli ściągnąć szwy kolaczce. Kubraczek pięknie nienaruszony, nówka, nawet nogawki nie porozciągane a szwów nie ma :crazyeye: Zmyślne te stworzenia są, nie ma co.
×
×
  • Create New...