Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Dwie bidulki siedzą. Brosi mi szczególnie żal bo już tyle kibluje w schronie. Dzieciństwo za kratami :angryy:
  2. Złoty spaniel wredny ale czarny jeszcze wredniejszy. Mam nadzieję że się uspokoją.
  3. Dziękuję Wam Mona i Iwa za sesję Morriska :loveu: I za filmik. Najlepsze - Morris za tują wali kupalona :evil_lol: Nadążyć za Brosią z obiektywem to prawie niemożliwe. Co Morris ma w sobie? Mimo kalectwa ogromne parcie na to by być szczęśliwym oraz bezgraniczną miłość do człowieka, mimo iż człowiek go tak paskudnie potraktował.
  4. :fadein: Bonesik bądź grzeczny piesku.
  5. Wczoraj przy kręceniu reportażu w schronisku puściłam luzem Morrisa z wyrosniętym szczeniaczkiem, suczką Brosią. Jakie było szeleństwo na śniegu! Brosia nie ucieka, trzyma się człowieka a Morris jej, wiec było bezpiecznie. Może dziś powtórzymy akcję i uda mi się nakręcić filmik. Widok przecudny!
  6. Dzisiaj zadzwonił przyszły Pan Lady. Już się nie może jej doczekać.
  7. Wiem że są już dwa psy. Jeden na pewno labrador, drugi nie wiem, może ta sunia. Napiszę Ci rano sms-a.
  8. Panowie przyjadą kręcić po 11.00, ale spokojnie, damy radę!
  9. [quote name='elinka']Teraz wszystko jest już jasne, w pierwszej informacji brakowało dopisku, że chodzi o [I]FB[/I].;-)[/QUOTE] No to świetnie że się rozumiemy :lol: Morrisek, cudeńko moje, hopsaj! :loveu:
  10. Podrzucam, bo została jeszcze Brosia, nowa suńka i to maleństwo u Iwy. Agnes się udało, poszła do takiego luksusu że hej! :lol:
  11. Myślę że już na początku przyszłego tygodnia ciachniemy dziewczynkę. :lol:
  12. Pozdrawiamy gromadkę. Niestety u nas w schronisku też cisza, zero zainteresowania. Może to pogoda tak działa. Ale pamiętam o maleństwie. Jesoo, wam też Ciotki dogo tak muli? Jeszcze przy moim play'u to już w ogóle nie da się wytrzymać. :angryy:
  13. No to dziś czekam Szafro. ;)
  14. To Szafra pisała o dużym zainteresowaniu i chyba miała na myśli FB, bo tam go wstawiała. Zresztą sama to wyjaśniła w poście powyżej. Obojętnie czy domek będzie z FB, z dogo, polecony przez fundację czy ludzie sami go w schronisku wypatrzą, musi być ten najlepszy, o to mi chodziło. Mamy czas na znalezienie takiego, bo psiak jest na kwarantannie i przed kastracją nie wyjdzie. Jeśli kwarantanna minie, Morris będzie po kastracji, a nie znajdzie się odpowiedni DS, pomyślimy o DT. Już jaśniej nie umiem tego wyjaśnić :lol: Wolałabym jednak opcję DS, bo ten psiak już ma wystarczająco w głowie namieszane. Własny dom - latarnia i pobicie - dom mamy hycla - schronisko. A co przeżył przed przywiązaniem do latarni - tego nie wiemy. :shake:
  15. [quote name='elinka']Aha, rozumiem. W takim razie w jakim celu zakładałyście Morrisowi na Dogo wątek bo trochę już się w tym wszystkim pogubiłam?[/QUOTE] Elinko, teraz ja Cię nie rozumiem. Po co zakłada się psu watek na dogo? Chyba po to żeby znaleźć mu dom, ewentualnie tymczas.
  16. Na TTV leci Uwaga m.innymi jest też Kasia Pisarska, może będzie też nasz Hacker.;) [URL]http://ttv.pl/[/URL]
  17. Mała sroczka. Nie mam pojęcia jak tego oduczyć. Może nie karcić a zamieniać się z nią, ukradziona rzecz za ciasteczko? Może z czasem sama zacznie te rzeczy wam przynosić zamiast chować?
  18. [quote name='AnnArt']Ciotki, przepraszam Was, że teraz w ogóle Wam nie pomagam, ale otwieram w marcu studio i jestem zaganiana :( Napisał do mnie kolega (ten który wziął kotka od Alicji) "Chcialibysmy nakrecic dokument o schonisku dla zwierzat w Jastrzebiu, po to zeby pomoc zwierzakom, podniesc swiadomosc ludzi itp. jeszcze nie wiemy jak to by mialo wygladac, bo musimy spojrzec na to z technicznej strony, i wlasnie porzebujemy jakiegos dojscia, kogos z kim mozna ustalicy wszystko myslisz ze dalabys rade cos zalatwic? Powiedziałam im, że mogą przyjechać w godzinach otwarcia schroniska się rozejrzeć i jakoś to poplanować, a później będą się kontaktować z Tobą Shanti. Mogłoby tak być?[/QUOTE] Jesteśmy dogadani. Najprawdopodobniej będzie to w sobotę. O ile dobrze poznaję ze zdjęć to Akard jeszcze jest w schronisku, poszedł do domku ten drugi Bango. Obowiązuje go kwarantanna, ale za niecałe dwa tygodnie będzie do adopcji. Pies z adhd, ogromnie żywiołowy, ale nie agresywny. Przyjechał z okolic Zawiercia. Na razie tyle.
  19. Obowiązuje takie coś jak trzytygodniowa kwarantanna w schronisku. Poza tym nie po to zakładałam mu watek, żeby oddawać byle komu. Elinko, ja pracuję w schronisku i ja go będę adoptować. Nie martw się w ze ręce nie trafi na pewno.;)
  20. Trzymam kciuki za lepszą pogodę.
  21. Adopcja po kastracji i szczepieniach. Tak można napisać. Dziękuję Ciotki w imieniu Morriska za odzew. :loveu:
  22. [quote name='szafra']To miało być 2x10 zł = 20 zł.... gapa ze mnie :oops:. No i nie wiem czy Iwonie Helenie B za luty i marzec wpisać ? Chyba tak wpiszę ... Shanti - od Agnieszki J. jest drugi raz 100 zł ???[/QUOTE] To już poprawiam! Od Agnieszki J było 100 zł w styczniu i teraz 100 zł w lutym. Bardzo dziekujemy! Po pracy jeszcze przysiadę i podliczę ile ogólnie ma Bones już kaski na skarpetce.
  23. Morriska znaleziono pobitego w głowę, przywiązanego do latarni. Hycel z Zawiercia umieścił go na tydzień u swojej Mamy, ta się nim opiekowała, podleczyła i po tym czasie trafił do nas, do schroniska w Jastrzębiu. Leczenia ran już nie wymagał, jak widać na zdjęciach główka już zagojona ale zaniepokoił mnie brak reakcji Morrisa na hałas. Spał jak suseł, gdy w innych kojcach psy szczekały i szalały. To nie było normalne. Nie reagował na wołanie, szarpanie kratą, budził się tylko po dotknięciu. Podejrzewałam że jest głuchy. Wet po oględzinach stwierdził że raczej to nie głuchota pourazowa lecz wrodzona. Mogło być tak, że jakiś imbecyl pobił psa za nieposłuszeństwo a nie pomyślał o głuchocie.:angryy: Psiak jest kochany, łaknie straszliwie kontaktu z człowiekiem, kompletnie nieagresywny. Ma kilka lat, około trzech, ale to jeszcze dokładnie sprawdzi wet, jest na razie na kwarantannie, czekają go szczepienia i kastracja. Zdjęcia na razie tu [URL]http://schronisko-jastrzebie.bloog.pl/gal,41546050,title,Morris,index.html[/URL]
  24. Właśnie :evil_lol: Jakoś ogarnęłam swoje sprawy, dwa dni nerwów, a jeszcze sporo przede mną. Ale nic, dam radę bo muszę. :roll: Internet mi tak muli że przelecieć wszystkie watki graniczy z cudem.:shake: [B]Wątek Morrisa - bulwki[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223105-Morris-g%C5%82uchy-jak-pie%C5%84-pobity-i-przywi%C4%85zany-do-latarni-buldo%C5%BCek-francuski.?p=18633896#post18633896[/URL]
×
×
  • Create New...