Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Właścicielem psiaka jest chora, starsza pani, obecnie przebywa w szpitalu. Rodzina niestety nie chce lub nie może zająć się biednym psiakiem i tak trafiła do nas. Przy odpowiedniej opiece suńka jeszcze mogłaby spokojnie w tym stanie funkcjonować, bo chodzi i nie ma problemu z załatwianiem potrzeb. Niestety w schronisku, leżąć na gołych, zimnych płytkach szybko jej stan się pogorszy. Ona jakby specjalnie nie kładzie się na przygotowanym posłanku, tylko na tej zimnej podłodze, jakby chciała na siebie zwrócić uwagę i płacze niemiłosiernie. Charakter ma przekochany, taka przylepa, zachowuje w domu czystość i nie jest hałaśliwa. Wiem, bo była u mnie przez noc i jeden dzień. Odzywała się tylko jak chciała za potrzebą na dwór. Wet mówi, że to może być jakiś stare, żle zrośnięte złamanie miednicy. Ale chodzi i funkcjonuje dobrze.
  2. Nie, no Filipku, ty szczęściarzu:loveu:
  3. Beniu to ja Ci bardzo dziekuję, bez Ciebie nic by z tego nie wyszło. :loveu: Wszystkim dziękuję, darczyńcom, Krzysiowi, bez Was Neo siedziałby dalej u nas. :loveu: Lecę na molosy, tam pewnie więcej piszą...:evil_lol:
  4. Przydałby się domek, dziś doszły trzy takie malizny z meliny w Mszanie. Śliczne dziewczynki. Zdjęcia jutro, bo nie miałam aparatu.
  5. Ja jego też kocham :loveu:, ale gluty troszkę mniej :evil_lol: [COLOR=Red][U][B]Przy okazji, ponieważ zaglądają tu molosomaniacy, może ktoś chce boksera?? Czteroletni chłopczyk, maści żółtej, bardzo zadbany, aktualne szczepienia, oddany do schronu przez właściciela, przeżywa okropnie rozstanie :-([/B][/U][/COLOR] Zdjęcia jutro, bo dziś nie miałam aparatu.
  6. Moje dwie baby [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7382/dsc00187hk.jpg[/IMG] Szał patyczkowy [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/7681/dsc00181pa.jpg[/IMG] Przysiad [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/6381/dsc00186a.jpg[/IMG] Zmęczenie [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/3971/dsc00175ct.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/944/dsc00174y.jpg[/IMG] W niedzielę pojechałam do pracy i zostawiłam stado z TZtem. Mikusia podobno 9 godzin spędziła w ganku wpatrzona w drzwi wejściowe. Dzisiaj nie spuszcza ze mnie wzroku.
  7. Krokiecik się nam pojawił :multi: Najlepsze jest jak się otrzepuje, te gluty lecą w promieniu kilku metrów, lepiej się wtedy odwrócić:evil_lol:
  8. Neo po ujednoliceniu diety koopy ma coraz lepsze. Nabiera sił, częściej wychodzi z budy żeby się przywitać i nastawia grzbiet do miziania. Robi się z niego gaduła i pyskacz:lol:
  9. Biedny, on sie już chyba poddał:-(
  10. Będzie jak z Pimpuszkiem. Tym razem nie odkarmię, a odchudzę, popracujemy nad kondycją fizyczną, może zrobimy to oczko i wyprostujemy charakterek. :diabloti: Jak trafi na swoich ludzi to oddam. Nie ma pośpiechu. Tylko że to nie młody psiak, który szybko i łatwo przystosowuje się do nowego otoczenia i nowy dom musi być na 99% pewni.
  11. Operacja za około tydzień. Mam nadzieję, że do tej pory się wreszcie ociepli.:angryy: Pani, która zasponsoruje mu zabieg jest w stałym kontakcie ze mną i z wetem.
  12. Tej czarnej juz nie ma. Pojechała do Bytomia, do pani która już miała do czynienia z dziką sunieczką. Mam nadzieję, że będzie wszystko ok. Znalazła ten dom Viki.
  13. [quote name='clockwork']szkoda że "ktoś":roll: po trupach do celu dąży do zniszczenia tego co dziewczynom już się udało, i nad czym pracują.... pan L.... nie może się pogodzić z faktem przejęcia po nim schronu na którym trzepał kasę... dostałam "dziwnego" maila od tegoż pana, pewnie w odpowiedzi na komenty na jasnecie (pewnie myśli że to moje komentarze... tak jakbym tylko ja wiedziała co się tam działo:roll:) Powiem tyle... brnie do przodu, zrobi wszystko żeby schron przejąć ponownie... :shake: nigdy nie odpuszczał "konkurencji" i tym razem też mąci.... dziewczyny- trzymam kciuki żeby nie namieszał, bo to nie jest człowiek który walczy o dobro psów... nie o to mu chodzi :shake:[/QUOTE] Wiem Clockwork. Cóż, zobaczymy. Tym razem sytuacja jest trochę inna. Co do Neo, przynajmniej przekonałyśmy sie, że kobiety woli bardziej od mężczyzn, chyba że chodziło mu tylko o jedzonko:roll: No i że da się przekonać bez otumaniaczy do wejścia do samochodu. Odkarmić go w schronie da się spokojnie. Dostanie jedzonko kilka razy dziennie, kwestia doboru mu odpowiedniej karmy i jej zakupu, bo nas na to nie stać. W czasie jego nieobecności posprzątałam mu porzadnie w kojcu, wyścieliłam dno budy materacem, dałam kocyk i ma sucho, miękko i ciepło. Tyle możemy zrobić.
  14. Kurcze, tyle nowych psiaków ale sypnęło śniegiem, siedzą w budach i ani myślą wychodzić. Ciężko samemu robić zdjęcia. Dziś nas w schronie więcej, w weekend wolontariuszki, więc się postaramy.
  15. Ślicznemu maleństwu chyba się u mnie zapodobało, bo jak ją komuś pokazuje w schronisku to franca szczerzy zębiska jakby specjalnie, żeby jej nie wzięli:evil_lol: Z moją sunią się chyba zaprzyjażnią, co dla Mkusi to wyczyn nie lada, bo raczej była jedynym psem w domu. Jak przestanie traktować mojego Shantiego jak kota i go gonić, to bedzie dobrze:lol: Mikusia uczy się zycia w stadzie, z każdym dniem jest lepiej. Ale początki łatwe nie były:shake: Ale damy radę. :lol:
  16. Nie przesadzam. Nie miał czasu nabrać zaufania, a wiem jak i ile czasu go próbowano załadować do auta po odłowieniu. Ostatnio ludzie wieżli 10 km psa w typie labradora do domu i prawie zdemolował im auto.
  17. 450 zł to jest kwota z wyżywieniem nazwijmy to standardowym. Gdyby trzeba było karmy specjalistycznej to trzeba bedzie dopłacić. Za opiekę weterynaryjną też. Neo jest zaszczepiony, po ukróceniu szaleństw żywieniowych kupa jest rzadka, ale bez tragedii. Wsuwa suche żarełko, wyłazi z budy częściej i widać że chłopakowi wraca chęć życia. Jutro będzie wet, więc znowu na niego spojrzy. Teraz kwestia hotelu. Mamy miejsce u Tomka, ale [COLOR=Red][B][U]nie ma transportu![/U] [COLOR=Black]Trzeba zawieżć Neo do Cieszyna. Tomek może przyjechać do Jastrzębia w sobotę, bo chyba nie damy radę sami wsadzić Neo do auta, ale przyjedzie osobowym a na psinkę trzeba coś większego. [SIZE=5][COLOR=Red][U]Potrzebny bus lub coś podobnego, na sobotę! [/U][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][COLOR=Black][SIZE=5][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black]Kto ma jakieś pomysły?[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/COLOR][B][COLOR=Black][SIZE=5][COLOR=Red][/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B][/COLOR]
  18. A dzisiaj może pójdzie dziewczynka z Libiąza. Ludzie bardzo fajni, trzymajcie kciuki.
  19. Jednak pokazał się ten mój post. Nie chciał wejść. Dziękuję Ci Beniu-b. Staramy sie, choć łatwo nie jest. Czasem dopada człowieka depresja, jak ktoś oddaje na przykład do schroniska 11-sto letniego psa i myśli że robi psu dobrze. Ręce opadają.
  20. Ten link mi nie działa. A za domek trzymam kciuki.
  21. Wszystko dogrywamy, ale najprawdopodobniej transport będzie nie jutro, a w czwartek. Cena około 70 gr za km. Tomkowi też ten termin bardziej pasuje. My tutaj jeszcze z wetem poobserwujemy małego, bo po zmianie "diety" ma biegunkę. Wsuwa jak smok, problemów z łaknieniem nie ma. Chłopak się rozszczekał, już nie siedzi tak cicho jak wcześniej. Wybaczcie, że nie piszę więcej, ale czas mnie goni a dogo chodzi jak muł. W hotelu u Tomka miałby miejsce do czerwca, więc trzeba się ze znalezieniem dt sprężać.
  22. Róbcie, dziewczyny, róbcie, bo dobrze Wam to wychodzi.
  23. Beniu, jedż jak masz tylko ochotę. Ja będę w schronisku dopiero jutro tj. we wtorek. Od 10.00 jest tam dzisiaj Wilczek.
×
×
  • Create New...