-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Dostałam sms-a. Wieści rzeczywiście koszmarne. Dziewczyny, trzymam mocno kciuki za Was i za Fredzia. A może się uda? -
Były trzy sunie przywiezione z meliny w Mszanej, ta beżowa malizna (już w domu), łaciata z potworną chorobą skóry ( za TM ) i starsza, czarna, nieduża jeszcze jest w schronisku.
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Słabiutki, bo niestety wymiotuje to co zje. Obyście mu dziewczyny mogły bardziej pomóc niż ja mogłam. Dziękuję Wam bardzo, że do Was pojechał. -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Dzięki, dostałam. Mój nr w podpisie. Uciekam, obowiązki wzywają. Do jutra :lol: -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Sorki, nie doczytałam, że do 15 pracujesz. Dobra, jak będzie trzeba to zostanę dłużej.;) -
Nie cieszę się, żeby nie zapeszyć;) A ja może mam DS dla jednej suńki po sterylce, tylko musze ją zawieźć, ale na szczęście niedaleko;)
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Pracuję do 16, ale jeśli możesz wcześniej to będzie jeszcze lepiej;) -
Zapowiada się dobry dzień. Pojedzie Fredziu, przyjadą działaczki, super:multi:
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Słyszałam:lol: Bardzo się cieszę, że trafi w dobre ręce, przywiązałam się do małego i polubiłam go. To czekam jutro, a rano urobię weta;) -
No to widzimy się jutro;)
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Wprawdzie p. Bartek marudził, że DT najlepiej w Jastrzębiu, bo chciałby go dalej leczyć, ale zaszantażujemy go tym, że jak nie do Dineh to trafi do boksu schroniskowego;) -
Rózia miała tylko bardziej spiczasty pyszczek. Ale kochana tak samo.
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
[quote name='dineh']cieszę się strasznie rozumiem że Pani się nie odezwała o warunki u mnie możecie zapytać vege17 ona mi dała moje ostatnie psy tymczasowe[/QUOTE] Ja też się bardzo cieszę i dziękuję:lol: Fajny szkrab z niego, będzie charakterny ale słodziak:evil_lol: -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
A Fredek rozrabia coraz bardziej;) Rozmoczone suche niezbyt smakuje, ale filecik z kurczaczka mniam:evil_lol: Dostaje po zdziebełku co dwie godziny. Jak będą pracować jelita, zobaczymy. -
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
[quote name='dineh']wiec tą 2 będę oglaszała dziś wieczorem[/QUOTE] Wstrzymaj się proszę, bo na małą domek już czeka od kilku dni. Dzisiaj nawet państwo byli ją odwiedzić. Państwo wezmą ją nawet chorą, kwestia tylko rozmowy z p. Bartkiem, wetem. Ale go przekonam;) Mała ma leki podane, śpi w ciepełku. -
Babcinke w zaspę -babcia w cudownym domu u shanti
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A kto zechce starą sukę z nieoperacyjnym guzem na cewce moczowej i niepewnymi rokowaniami na przyszłość? Chyba tylko taka wariatka jak ja. Oprócz zdrowia to Mikusia bezproblemowa jest i bardzo się wyciszyła (psychicznie, bo akustycznie wprost przeciwnie:evil_lol:) Moniko, przenieś watek proszę do działu "już w nowym domu" i miejmy to z głowy;) -
DROPSIK-super amstaff-ratuj go zanim zmarnieje...JUŻ W DOMU!
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczek007']dzikie?...o jesu to tam znowu jaja są...:megagrin:....:roll:[/QUOTE] I cóż sie tak dziwisz? Przywieziono dwa prawie dzikie psy, które uciekły. Teren schroniska ogromny, zlapanie psa do którego nie da się podejść graniczy z cudem. Po jedzenie do boksu nie chcą wejść. Gołymi rękami nie złapiemy. Za poprzedników ucieczki też się przecież zdarzały, więc o co chodzi? -
I tak wiele pomagacie :lol: Najważniejsze są ogłoszenia, bo dzięki temu znajdują się chętni na psiaki.
-
Ja również dziękuję bardzo. Finansowo jakoś ciągnę ;), gorzej fizycznie i psychicznie. Bez jakiegoś tymczasu awaryjnego nie wyobrażam sobie takiej drugiej sytuacji jak z tym szczeniorem. Nie można mieć w domu drugiego schroniska. Normalny człowiek wraca z pracy i o niej zapomina, też bym tak czasem chciała. :roll:
-
ZAGLĄDNIJ!!!- Ja umieram- Fredzio JUŻ W NOWYM DOMKU! ;)
shanti replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że docieram tak późno, ale niestety brak czasu. Sunia beżowa odeszła. To nie parwo, bo szczenięta były razem trzy i dwóm pozostałym nic nie jest. Beżowe suńki były dwie, obie miały przepuklinę. Szczenięta zostały zaszczepione. Nie wiadomo co mogło być przyczyną. Wystąpiła biegunka, wymioty, podany antybiotyk niestety nie zadziałał. Szczenior czarny ma kilka miesięcy, może trzy-cztery. Wyrośnie na byka. Nie ma jednoznacznej diagnozy. Podobno zebrało się tu wiele przyczyn, osłabienie organizmu, potworne zarobaczenie, reakcja na odrobaczenie i krwotoczne zapalenie jelit. Schronisko płaci za standardowe leczenie psów, ale mały dostaje od pana weta najdroższe specyfiki i karmę weterynaryjną, bo niestety takiej będzie przez dłuższy czas potrzebował. Dziś pierwszy dzień bez kroplówek, rano i wieczorem, które zajmowały mi ogólnie 4 godziny. Mały ma się znacznie lepiej, ale czy przeżyje? Jeśli będzie jadł i jelita zaczną pracować to tak. Po podaniu łyżeczki rozgotowanego fileta z kurczaczka niestety zwymiotował a w kupie znów pojawiła się krew. Dostał przed chwilą rozmoczoną w wywarze z kurczaka RC dla jelitowców, ale nie chce jeść. Zrobiłam co mogłam, teraz on musi chcieć, a właściwie jego jelitka. Potrzeba mu tymczasu na cito, bo nie wyobrażam sobie jego rekonwalescencji w schronisku. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Może dziewczyny zrobiły mu zdjęcie, bo mój sprzęt do niczego. Goi się dobrze, nie ropieje. Samopoczucie też nie najgorsze, bo on i Miśka to najgłośniejsze chyba psy w tym pomieszczeniu. -
Jamnisia szorstkowlosa w schronisku.Znalazła dom. Trzymajcie.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dzielna baba, dwanaście godzin po sterylce to ADHD w najczystszej postaci:roll: Czuje się aż za dobrze, powiedziałabym:cool3: