-
Posts
7053 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by shanti
-
Bo pierwszy dzień spokoju po wyekspediowaniu z domu znalezionego jorczka z ADHD, a zarazem ostatni bo jutro bedzie Kostuś i się zacznie jazda:evil_lol: A i jeszcze ruszyły bazarki na Kostusia. Może i dziewczyny na Herę zrobią jak je jutro ładnie poproszę. Wybiorę coś z tych rzeczy co ostatnio przywiozłaś.
-
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Samturia, CarolineS wielkie dzięki:loveu: Pełen profesjonalizm. -
Byłam i dziękuję bardzo, tutaj też :loveu:
-
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wypluj te słowa Ado:crazyeye: Już mi czasem łeb pęka. Moje cztery , często przyjeżdżają rodzice ze swoją Sarą, też wziętą z jastrzębskiego schroniska, więc już jest pięć, jeszcze czasem siostra ze swoim, więc szósty no i jutro bedzie Kostuś. Czyli szczęsliwa siódemka :evil_lol: -
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jak pomyślę ile tych biedaków tam jest do wyciągnięcia to mi ręce opadają. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Ech ślepaczki, wam też się musi udać. -
To dobrze. Bo jak na razie to chcą go tylko ludzie z dziećmi i to małymi. :roll: No i jedna baba chciała go do obrony przed byłym mężem :roll: Jesoo co ci ludzie jeszcze nie wymyślą.
-
Sliczny kudłaty pies szuka domu.Znalazł. Szczęścia piesku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dredzio,chociaż hopsne. -
Ostatnia skazana - znalazła dom.Wszystkie mają.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Mordko kochana, wytrzymaj jeszcze. -
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję za wsparcie finansowe, bo jest faktycznie bardzo ważne. Ale równie ważne są ogłoszenia, rozsyłanie watku i tym podobna pomoc. Wiem że na Monikę55 zawsze mogę liczyć, ale ona jedna nie podoła. Bardzo więc proszę i o takie wsparcie. Mam nadzieję, że nic się nie wydarzy i jutro wieczorem Kostusia już obfocę na włościach. -
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasze schronisko niestety wzorcowe nie jest i długo nie będzie. Potencjał tkwi jedynie w nastawieniu obecnych pracowników, którym się po prostu chce coś robić. Wet też jest ok. Standardowa opieka wet. to szczepienia i podstawowe leki. Jeśli trzeba będzie czegoś więcej, to nasz wet zawsze nas liczy tanio. Na dogo jestem trzy lata, w schronie pracuję dopiero od pół roku. -
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witajcie Cioteczki :lol: Syla mam ten sam problem, kursor przeskakuje a literek nie widać, dopiero na podglądzie. :angryy: Sprawa Kostka wygląda tak. W/g weta narkozę już powinien znieść, więc zęby będą robione w tym tygodniu. Dawna moja znajoma dogomaniaczka i jej koleżanka będą robiły bazarki na Kostusia, jutro mają być w schronie to obgadamy szczegóły. To Samturia i CarolineS. Trzymam je za słowo :diabloti: Emilia2280, bardzo dziękujemy za deklarację i na pewno skorzystamy. :loveu: Dominika_06, dasz sobie radę z aktualizacją 1-go postu na bieżąco? To bardzo ważne, jeśli nie to biedna Monika55 znowu będzie musiała dobijać się do modów o zmianę prowadzącego. Założenie wątku to pikuś, prowadzenie to jest coś. Dzisiaj wyprawiłam do DT ze wskazaniem na DS znalezionego jorczka-potworka z ADHD :evil_lol:, więc Kostuś może być na razie u mnie. Z nim nie będzie tak łatwo jak z Pimpusiem, ale damy radę. Jeśli nie zamęczą go moje cztery potwory to będzie dobrze. Jednak trzeba mu szybko i intensywnie szukać DS, bo nie mogę sobie pozwolić na piątego psa a się do tymczasów zbytnio przyzwyczajam. Mikusia i Maleństwo zostały :roll: Dt za zwrotem kosztów za jedzonko, leki, odżywki i ponadstandardową opiekę weterynaryjną (standardową zapewnia schronisko) Tu Pimpuś, wyglądał podobnie jak Kostuś, dlatego mam sentyment do chudzinki. http://www.dogomania.pl/threads/174188-Malenki-ratlerek-zdrowy-i-odchuchany-w-DT-znalazl-dobry-DSi/page3 Wilczek, dziękujemy za ofertę, może zamiast Kostusia weżmiesz jednego z psiaków którym prowadzisz wątki? Albo jednej z tych suniek, którym chciałaś złożyć watki i socjalizować? -
Wielkie dzięki za Migotkę-Mikusię.:loveu: Oby szczekliwa nie była jak jej imienniczka ;)
-
Pogryziona, chora ksieżniczka Lorcia już w swoim DOMKU :)
shanti replied to *zaba*'s topic in Już w nowym domu
Lorcia niczym grzywacz chiński :evil_lol: Dziękuję megige za dane i pozdrawiam :lol: -
Sliczny kudłaty pies szuka domu.Znalazł. Szczęścia piesku.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Bo pies podsikuje drzewka i trawę i się wszystko niszczy, dlatego nie chcą psów. Wolą suczki :angryy: I to jest pech Dredzika. Dziwne, bo moje trzy suczydła sikają po trawie jak głupie i same żółte placki mam, a pies sika po drzewach i jakoś nie usychają:angryy: Ale ja mam nienormalne jakieś psy pewnie. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
shanti replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Cisza i spokój. :shake: -
Sam sobie tego domku nie znajdzie. Dziewczyny, jakies ogłoszenia mu robiłyście? Przypomnijcie.
-
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i edycja mi nie działa, a chciałam dodać że na początku przyszłego tygodnia będzie wet i określi co z nim dalej robimy. Czy będą potrzebne jakies dodatkowe badania, odżywki, leki, kiedy narkoza będzie na tyle bezpieczna że będzie można z paszcza zrobić porzadek itp.Wtedy będzie wiadomo co może sfinansowac schronisko, a co nie. -
Śpij spokojnie... Kostuś za tęczowym mostem [*]
shanti replied to dominika_06's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki Syla za dobre słowo. :loveu: Ty też jesteś bardzo miłą osobą i świetnie mi się zTobą rozmawiało. Co do Kostusia to tak jak mówiłam przez telefon. Dzięki Holenderskiej fundacji Colie i Vagabondom, karm wszelkich mamy na razie pod dostatkiem. Wypróbowaliśmy już rozmoczonego Royalka i inne suche wysokokaloryczne, niestety Kostusiowi nie smakują i co dziwne miał po nich biegunkę. On tylko kurczaczka z ryżem i ewentualnie puszkę z mokrym. Wcina i koopy wali po tym idealne. Dwa tygodnie temu nie umiał się podnieść, teraz łazi za mną wszędzie. Wyciągam go z klatki po sprzataniu i karmieniu i do końca sobie chodzi luzem. Raczej nie słyszy. Musi mnie widzieć. Dlatego trzeba uwazać, bo jak straci mnie z oczu drepta gdzie oczy poniosą. A zrobił się szybki.:evil_lol: Niestety na wadze nie przybiera, bez tymczasu tylko utrzymamy go przy życiu, ale nie uda się nam go wyprowadzić na prostą. Mieszka w kennelu, bo na płytkach się rozjeżdża i nie umie utrzymać na nogach. Trzeba mu zrobić porzadek z rozchwianymi zębami, które mu bardziej przeszkadzają niż pomagają w jedzeniu. Ogólnie jako tymczasowicz byłby mało kłopotliwy. Troszkę potruchta, podje, podrepce za potrzeba, nadstawi brzucho do podrapania, znowu pośpi itp. Koty go nie interesują, psy też nie bardzo,suczki zaciekawiony obwącha:evil_lol: Reasumując. Jemu najbardziej potrzeba domu i to najlepiej stałego, bo to niestety pies małoadopcyjny i tymczas mógłby być wieczny. Syla wspomniała w rozmowie telefonicznej mojego tymczasowicza Pimpusia, który był tak samo wychudzony i doszedł do siebie i już jest w domku. Tylko że Pimpuszek był młody i bardzo adopcyjny. http://www.dogomania.pl/threads/174188-Malenki-ratlerek-zdrowy-i-odchuchany-w-DT-znalazl-dobry-DSi -
A jeszcze do wolontariuszek. Nie wiem w czym podpadłyście jak mnie nie było, ale macie przychodzić tylko jak ja jestem. Panowie Was pilnowac nie chcą. W sumie nie dziwię się, bo jak zobaczyłam wczoraj w szatni te porozwalane spodenki, buty, zostawione jakieś zużyte bandaże, rozsypaną karmę dla psów a obok kosza na śmieci w korytarzu kłęby psich kudłów. Tradycyjnie pozbierałam z różnych miejsc szczotki, grzebienie, obróżki itp. to przyznaję, że mnie też zatrzęsło. Ale podobno nam za to płacą, prawda? :razz: A więc robimy totalną reorganizację wolontariatu. Następne spotkanie w weekend. W tygodniu proszę nie przychodzić. Możecie posiedzieć na dogo, pochodzić po wątkach porozsyłać je albo porobić psom ogłoszenia.
-
Najpierw wchodźcie na te watki, które są pozakładane, a o które nikt nie dba. Taki Maniek na przykład? [URL]http://www.dogomania.180939-gt-gt-maniek-kundelek-za-d%c5%82ugo-w-schronisku%21-pom%c3%b3%c5%bccie-og%c5%82asza%c4%87%21-lt-lt/page12?p=15030397#post15030397[/URL] A Nuka, która już jest adoptowana? [URL="http://www.dogomania.187389-gt-gt-NUKA-czy-nikt-jej-nigdy-nie-pokocha-POTRZEBNA-POMOC-W-OG%C5%81ASZANIU-lt-lt"]http://www.dogomania.pl/threads/187389-gt-gt-NUKA-czy-nikt-jej-nigdy-nie-pokocha-POTRZEBNA-POMOC-W-OG%C5%81ASZANIU-lt-lt[/URL]
-
Ostatnia skazana - znalazła dom.Wszystkie mają.
shanti replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Masa telefonów po rude koty, których nie ma na schronisku, bo są wolnożyjące i gdzieś polazły :roll: O Brązię nic. :shake: Poszła do adopcji Nuka, mix husky i Inez maniaczka piłkowa.