Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Bo pierwszy dzień spokoju po wyekspediowaniu z domu znalezionego jorczka z ADHD, a zarazem ostatni bo jutro bedzie Kostuś i się zacznie jazda:evil_lol: A i jeszcze ruszyły bazarki na Kostusia. Może i dziewczyny na Herę zrobią jak je jutro ładnie poproszę. Wybiorę coś z tych rzeczy co ostatnio przywiozłaś.
  2. Samturia, CarolineS wielkie dzięki:loveu: Pełen profesjonalizm.
  3. Byłam i dziękuję bardzo, tutaj też :loveu:
  4. Poza tym młodzież z rozmachem zakłada kolejne watki, a co se będzie żałować. Znacie to powiedzonko? Do młodzieży świat należy, stary je..... młody leży :evil_lol: Przepraszam za wulgaryzm ;)
  5. Wypluj te słowa Ado:crazyeye: Już mi czasem łeb pęka. Moje cztery , często przyjeżdżają rodzice ze swoją Sarą, też wziętą z jastrzębskiego schroniska, więc już jest pięć, jeszcze czasem siostra ze swoim, więc szósty no i jutro bedzie Kostuś. Czyli szczęsliwa siódemka :evil_lol:
  6. Jak pomyślę ile tych biedaków tam jest do wyciągnięcia to mi ręce opadają.
  7. Ech ślepaczki, wam też się musi udać.
  8. To dobrze. Bo jak na razie to chcą go tylko ludzie z dziećmi i to małymi. :roll: No i jedna baba chciała go do obrony przed byłym mężem :roll: Jesoo co ci ludzie jeszcze nie wymyślą.
  9. Mordko kochana, wytrzymaj jeszcze.
  10. Dziękuję za wsparcie finansowe, bo jest faktycznie bardzo ważne. Ale równie ważne są ogłoszenia, rozsyłanie watku i tym podobna pomoc. Wiem że na Monikę55 zawsze mogę liczyć, ale ona jedna nie podoła. Bardzo więc proszę i o takie wsparcie. Mam nadzieję, że nic się nie wydarzy i jutro wieczorem Kostusia już obfocę na włościach.
  11. Nasze schronisko niestety wzorcowe nie jest i długo nie będzie. Potencjał tkwi jedynie w nastawieniu obecnych pracowników, którym się po prostu chce coś robić. Wet też jest ok. Standardowa opieka wet. to szczepienia i podstawowe leki. Jeśli trzeba będzie czegoś więcej, to nasz wet zawsze nas liczy tanio. Na dogo jestem trzy lata, w schronie pracuję dopiero od pół roku.
  12. Witajcie Cioteczki :lol: Syla mam ten sam problem, kursor przeskakuje a literek nie widać, dopiero na podglądzie. :angryy: Sprawa Kostka wygląda tak. W/g weta narkozę już powinien znieść, więc zęby będą robione w tym tygodniu. Dawna moja znajoma dogomaniaczka i jej koleżanka będą robiły bazarki na Kostusia, jutro mają być w schronie to obgadamy szczegóły. To Samturia i CarolineS. Trzymam je za słowo :diabloti: Emilia2280, bardzo dziękujemy za deklarację i na pewno skorzystamy. :loveu: Dominika_06, dasz sobie radę z aktualizacją 1-go postu na bieżąco? To bardzo ważne, jeśli nie to biedna Monika55 znowu będzie musiała dobijać się do modów o zmianę prowadzącego. Założenie wątku to pikuś, prowadzenie to jest coś. Dzisiaj wyprawiłam do DT ze wskazaniem na DS znalezionego jorczka-potworka z ADHD :evil_lol:, więc Kostuś może być na razie u mnie. Z nim nie będzie tak łatwo jak z Pimpusiem, ale damy radę. Jeśli nie zamęczą go moje cztery potwory to będzie dobrze. Jednak trzeba mu szybko i intensywnie szukać DS, bo nie mogę sobie pozwolić na piątego psa a się do tymczasów zbytnio przyzwyczajam. Mikusia i Maleństwo zostały :roll: Dt za zwrotem kosztów za jedzonko, leki, odżywki i ponadstandardową opiekę weterynaryjną (standardową zapewnia schronisko) Tu Pimpuś, wyglądał podobnie jak Kostuś, dlatego mam sentyment do chudzinki. http://www.dogomania.pl/threads/174188-Malenki-ratlerek-zdrowy-i-odchuchany-w-DT-znalazl-dobry-DSi/page3 Wilczek, dziękujemy za ofertę, może zamiast Kostusia weżmiesz jednego z psiaków którym prowadzisz wątki? Albo jednej z tych suniek, którym chciałaś złożyć watki i socjalizować?
  13. Wielkie dzięki za Migotkę-Mikusię.:loveu: Oby szczekliwa nie była jak jej imienniczka ;)
  14. Lorcia niczym grzywacz chiński :evil_lol: Dziękuję megige za dane i pozdrawiam :lol:
  15. Bo pies podsikuje drzewka i trawę i się wszystko niszczy, dlatego nie chcą psów. Wolą suczki :angryy: I to jest pech Dredzika. Dziwne, bo moje trzy suczydła sikają po trawie jak głupie i same żółte placki mam, a pies sika po drzewach i jakoś nie usychają:angryy: Ale ja mam nienormalne jakieś psy pewnie.
  16. Sam sobie tego domku nie znajdzie. Dziewczyny, jakies ogłoszenia mu robiłyście? Przypomnijcie.
  17. No i edycja mi nie działa, a chciałam dodać że na początku przyszłego tygodnia będzie wet i określi co z nim dalej robimy. Czy będą potrzebne jakies dodatkowe badania, odżywki, leki, kiedy narkoza będzie na tyle bezpieczna że będzie można z paszcza zrobić porzadek itp.Wtedy będzie wiadomo co może sfinansowac schronisko, a co nie.
  18. Dzięki Syla za dobre słowo. :loveu: Ty też jesteś bardzo miłą osobą i świetnie mi się zTobą rozmawiało. Co do Kostusia to tak jak mówiłam przez telefon. Dzięki Holenderskiej fundacji Colie i Vagabondom, karm wszelkich mamy na razie pod dostatkiem. Wypróbowaliśmy już rozmoczonego Royalka i inne suche wysokokaloryczne, niestety Kostusiowi nie smakują i co dziwne miał po nich biegunkę. On tylko kurczaczka z ryżem i ewentualnie puszkę z mokrym. Wcina i koopy wali po tym idealne. Dwa tygodnie temu nie umiał się podnieść, teraz łazi za mną wszędzie. Wyciągam go z klatki po sprzataniu i karmieniu i do końca sobie chodzi luzem. Raczej nie słyszy. Musi mnie widzieć. Dlatego trzeba uwazać, bo jak straci mnie z oczu drepta gdzie oczy poniosą. A zrobił się szybki.:evil_lol: Niestety na wadze nie przybiera, bez tymczasu tylko utrzymamy go przy życiu, ale nie uda się nam go wyprowadzić na prostą. Mieszka w kennelu, bo na płytkach się rozjeżdża i nie umie utrzymać na nogach. Trzeba mu zrobić porzadek z rozchwianymi zębami, które mu bardziej przeszkadzają niż pomagają w jedzeniu. Ogólnie jako tymczasowicz byłby mało kłopotliwy. Troszkę potruchta, podje, podrepce za potrzeba, nadstawi brzucho do podrapania, znowu pośpi itp. Koty go nie interesują, psy też nie bardzo,suczki zaciekawiony obwącha:evil_lol: Reasumując. Jemu najbardziej potrzeba domu i to najlepiej stałego, bo to niestety pies małoadopcyjny i tymczas mógłby być wieczny. Syla wspomniała w rozmowie telefonicznej mojego tymczasowicza Pimpusia, który był tak samo wychudzony i doszedł do siebie i już jest w domku. Tylko że Pimpuszek był młody i bardzo adopcyjny. http://www.dogomania.pl/threads/174188-Malenki-ratlerek-zdrowy-i-odchuchany-w-DT-znalazl-dobry-DSi
  19. A jeszcze do wolontariuszek. Nie wiem w czym podpadłyście jak mnie nie było, ale macie przychodzić tylko jak ja jestem. Panowie Was pilnowac nie chcą. W sumie nie dziwię się, bo jak zobaczyłam wczoraj w szatni te porozwalane spodenki, buty, zostawione jakieś zużyte bandaże, rozsypaną karmę dla psów a obok kosza na śmieci w korytarzu kłęby psich kudłów. Tradycyjnie pozbierałam z różnych miejsc szczotki, grzebienie, obróżki itp. to przyznaję, że mnie też zatrzęsło. Ale podobno nam za to płacą, prawda? :razz: A więc robimy totalną reorganizację wolontariatu. Następne spotkanie w weekend. W tygodniu proszę nie przychodzić. Możecie posiedzieć na dogo, pochodzić po wątkach porozsyłać je albo porobić psom ogłoszenia.
  20. Nuka już w domu, jakby to interesowało założycielkę wątku
  21. Najpierw wchodźcie na te watki, które są pozakładane, a o które nikt nie dba. Taki Maniek na przykład? [URL]http://www.dogomania.180939-gt-gt-maniek-kundelek-za-d%c5%82ugo-w-schronisku%21-pom%c3%b3%c5%bccie-og%c5%82asza%c4%87%21-lt-lt/page12?p=15030397#post15030397[/URL] A Nuka, która już jest adoptowana? [URL="http://www.dogomania.187389-gt-gt-NUKA-czy-nikt-jej-nigdy-nie-pokocha-POTRZEBNA-POMOC-W-OG%C5%81ASZANIU-lt-lt"]http://www.dogomania.pl/threads/187389-gt-gt-NUKA-czy-nikt-jej-nigdy-nie-pokocha-POTRZEBNA-POMOC-W-OG%C5%81ASZANIU-lt-lt[/URL]
  22. Masa telefonów po rude koty, których nie ma na schronisku, bo są wolnożyjące i gdzieś polazły :roll: O Brązię nic. :shake: Poszła do adopcji Nuka, mix husky i Inez maniaczka piłkowa.
×
×
  • Create New...