-
Posts
4234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zofia.Sasza
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
................................................................................... -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Arwilla']To samo przyszło mi do głowy.. Co trzeba zrobić, żeby dostać te dwa lata? Zabić dwa psy? Cztery? Ciągnąć je 300m dłużej? Jeśli to nie był akt szczególnego okrucieństwa, to co nim jest? :roll:[/QUOTE] Aby sąd zasądził dwa lata konieczne jest udowodnienie, że przestępstwo miało charakter ciągły. Tzn. że ci zwyrodnialcy znęcali się nad psem wielokrotnie w dłuższym okresie. -
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
Zofia.Sasza replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
No to widać już nastąpiła abolicja, bo nie miał. W aktualnej Polityce jest artykuł o tym.- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
To Margo05 z papuziego forum: [I]Ostatnia informacja - Nadzieja vel Wet-siostra spakowała rzeczy i opuściła mieszkanie. Pozostawiła papugi i gołębie. Czy w związku z powyższym jest ktoś z miłośników papużek z Przemyśla lub okolic, kto mógłby przyjąć papużki do siebie? Pozostawione w tym mieszkaniu długo nie pożyją, bo nawet jeśli TŻ Nadziei będzie w domu, to prawdopodobieństwo, że będzie dbać o ptaki jest niemal zerowe. Gdyby był też ktoś od gołębi byłoby super... [/I] Wiecie coś o tym????? -
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
Zofia.Sasza replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
[quote name='tanitka']dzięki Siekowa. POnoć ToNZ został pozbawiony przymiotu organizacji pożytku publicznego, coś wiecie więcej na ten temat? Jak nie będą mieli pieniedzy, to kiepsko widzę los Celestynowa.... :([/QUOTE] TOZ nie utracił statusu OPP, tylko prawo do 1%. Powód - niekompletne sprawozdanie merytoryczne z działalności. Jednak jest szansa, że te OPP które w ogóle sprawozdanie złożyły, prawo do 1% odzyskają. Wtedy TOZ by się załapał. A tak na marginesie. Oczywiście, likwidacja schronu z 600 psami to masakra, ale IMO te wszystkie "schroniska", "przytuliska", "azyle" prowadzone przez różnego autoramentu "panie o złotych sercach", to naprawdę poważny problem. Bo te osoby na ogól uważają, że tylko one wiedzą najlepiej jak taki przybytek powinien funkcjonować, niechętnie przyjmują nawet konstruktywną krytykę, a na zarządzaniu (schron to przecież przedsiębiorstwo) znają się jak kura na pieprzu... Jedyna forma pomocy jaka jest akceptowana, to datki finansowe. [url]http://www.zw.com.pl/artykul/556315_Walka-o-Celestynow.html[/url] - tu doskonały przykład.- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='akucha']Przyszła mi do głowy myśl, że psy zostały celowo poddtrute. Specjalnie po to, żeby się ich pozbyć. Wet-siostra doskonale wiedziała, że rozpoczniecie akcję pomocowową, na to liczyła. Ma teraz tyle nowych zainteresowań i pasji, że moze zabrakło czasu na psy? Nie tak łatwo odratować psa, któremu podano truciznę. Te psy po 2 dniach były zdrowe na tyle, żeby opuścić klinikę. Dziwi mnie też rachunek za usługe weterynaryjną. [B]Dlaczego wet nalicza koszty hotelowania i leczenia psa, który w wyniku zaniedbań przepłacił pobyt u niego życiem?[/B] Tyrsa nie żyje, ponieważ została pogryziona w klinice. I za to liczy 50 zł dziennie? Dziwne.[/QUOTE] Niech mnie Weronika poprawi, jeśli się mylę, bo wiem to z trzeciej ręki, ale podobno wet CHCIAŁ umieścić psy osobno. To Wet-Siostra nalegała, by były razem, bo "będą za sobą tęsknić"... -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']rozumiem. Ale Ty Karolino jak mniemam jesteś zdrowa. I nie mozna wymagać od chorego czlowieka, aby sam uznał, ze jest chory i poszedł się leczyc, a skoro twierdzi, ze jest zdrowy no to jazda... Ogólnie to sytuacja jest ciężka, bo jestesmy bezsilni. Ja także przylożylam do pieca piszac o chorobie psychicznej; z jeden strony chcąc zrobić wszytko, aby juz nikt nie oddał tam zwierzęcia. Wiadomo..mało co piętnuje człowieka w naszym społeczenstwie tak, jak widmo choroby psychicznej (z którą przecież można życ, jesli leczona, która może dotknąc każdego, a chora osoba nie jest winna, ze akurat na nią trafiło) Z drugiej strony [B]musimy znaleść jakąś granicę.[/B][/QUOTE] Myślę mimo wszystko, że granicą jest nieupublicznianie danych wrażliwych... Jednoznacznie oceniam postępowanie Wet-Siostry, ale to co robicie to lekka przeginka... -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='weronika1']Zadanie wykonane , psy zabezpieczone, idę jeść sniadanie[/QUOTE] To można już normalnie pisać, czy dalej kropkami? ;) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wet-siostra']Bonę adoptowałam,[B]jest u mnie już[/B] [B]ponad rok,[/B]dokładnie od 9.10.2009. Co do Zefira to nie mam namiarów do mrs.ki,nie zapisałam sobie jej telefonu. Niedługo jadę go wyprowadzić,być może doktor będzie już coś wiedział.[/QUOTE] Niezłe osiągnięcie w tych warunkach... -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
Zofia.Sasza replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='weronika1']Zefirek jest w dobrym stanie, macha ogonkiem , wesolutki i nie ma powodu do zmartwienia. Pozostałe sprawy pozostawmy odpowiednim służbom.Sunię zabrała do domu wet - siostra[/QUOTE] Po raz kolejny ktoś "ratuje" psa, wydaje do nieodpowiedniego domu, a potem - końce w wodę, nie ma mnie. Osoba, która oddała tej... pani Bonę prawdopodobnie będzie ja miała na sumieniu. -
Szkielecik z głową pięknego, bardzo smutnego ASTa. JUŻ W DOMU!
Zofia.Sasza replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Gardia to właśnie lamblia ;) Dobrze że badacie, bo to najpewniej właśnie pasożyty są przyczyną krwawienia. Jak robiłam na Paluchu, to zdarzało się, że cała podłoga boksu była we krwi :( -
Szkielecik z głową pięknego, bardzo smutnego ASTa. JUŻ W DOMU!
Zofia.Sasza replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Czy badaliście kał pod kątem pasożytów? Ta krew w kale, to może być wynik inwazji gardii, albo innego paskudztwa. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Zofia.Sasza replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='malagos']Dziekuje za gratulacje, wiem że to nie będzie łatwe 4 lata.........co wieś, to wieś, śrut to jest na razie lek na bezdomnosc. Epe, będę wdzieczna za wzory. O Grodzisku słyszałam mądrze tam ponoc rozwiazali sprawę.[/QUOTE] Masz namiar na Arkę? Ona pewnie mogłaby pomóc. Jaka Aniela jest, taka jest, ale wiedzę na te tematy ma dużą. No i działała w Grodzisku, o ile pamiętam... -
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
Zofia.Sasza replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[I]Doczytałam w necie, że z 270 psów do adopcji jest 40??? Czy to prawda??? To był artykuł w lokalnej gazecie. Z tego lata...[/I] Nadal czekam na odpowiedź. -
[quote name='figanadrzewna']Kotek żyje i ma się dobrze, ale u znajomej na wsi. Nie wiem czy to normalne, ale w domu przez prawie 2 dni nie wychodził zza tapczana, odmawiał jedzenia i picia. Nawet nocą na nic się nie skusił. Normalnie strajk głodowy ogłosił baran jeden. Gdyby tak nie jadł, to pal licho, ale że nic nie pił to mnie ogromnie martwiło. Nie czekając dalej pojechałam z nim na wieś, maja tam duże zamknięte pomieszczenie gospodarcze, miał swoją przestrzeń i miseczki pełne jedzenia i to zadziałało, podglądalyśmy go przez okna, od razu zjadł, opił się jak bączek i poszedł spac. Teraz trzyma się blisko domu, szuka towarzystwa ludzi, kocha mizianie ale do domu za koleżanką nie wejdzie. Taki indywidualista i już. Ma swoje miejsce w ciepłej przybudówce i to mu odpowiada :) Ważne że kot szczęśliwy, widac moja kanapa nie na tą dupkę była:evil_lol:[/QUOTE] A kastracja była?
-
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
Zofia.Sasza replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']Doczytałam w necie, że z 270 psów do adopcji jest 40??? Czy to prawda??? To był artykuł w lokalnej gazecie. Z tego lata...[/QUOTE] ???????????????????? -
[quote name='MikaGdańsk']a ja nie rozumiem jak ktos moze pedofila , gwalciciela i kata zwierzat nazwać czlowiekiem?[/QUOTE] Możemy ich nazywać Zielonymi Ludkami Z Marsa. To niewątpliwie wygodniej. Pozbywamy sie kłopotliwego z nimi pokrewieństwa. Ale prawda jest taka że to są ludzie, choć czynią zło.
-
[quote name='MikaGdańsk']ja nie będę wdawała się w polemikę, czy jest to bachor czy nie, bo co to da?każdy ma swoje podejście.Ja pedofila, gwałciciela i kata zwierząt nigdy nie nazwę człowiekiem, bez względu na to ile ma lat. Poza tym tytuł tego wątku mówi sam za siebie-[COLOR=#4444ff]Dziecko zabija kota pod okiem tatusia.[/COLOR]i jedyne co mi przychodzi na myśl po obejrzeniu tego filmiku, to zrobic to samo z tym co kręcił, tym co katował...jeśli ktoś jest tak bardzo emocjonalnie związany ze zwierzętami, to takie myśli są normalne. Ktoś kto widział rzeczy,o których nawet największym dogomaniakom sie nie śniło w najgorszych koszmarach, już innych myśli po prostu nie ma...I mam nadzieje , że takich filmików jak ten będzie jak najmniej. a ludzi ktorzy kochają naszych czworonożnych przyjaciół na śmierć i życie, jak najwiecej.[/QUOTE] A skąd wiesz, co np. ja widziałam? Ech, nie wierze, że ktoś kto nienawidzi ludzi może naprawdę kochać zwierzęta...
-
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
Zofia.Sasza replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']Doczytałam w necie, że z 270 psów do adopcji jest 40??? Czy to prawda??? To był artykuł w lokalnej gazecie. Z tego lata...[/QUOTE] Nadal czekam na odpowiedź... -
[quote name='MikaGdańsk']w którym akapicie napisałam że te dziecko zdawało sobie sprawe z tego co robi ?Przeciez napisalam ze to zalezy od rodzicow. chyba ze zle literki sklejam. w tv pani psycholog mowila ze 3 letnie dziecko jest nieswiadome tego co jest db a nie.chyba wagarowala na studiach. a bachor to zle okreslenie dla tego 3 latka. racja. zbyt lagodne.[/QUOTE] A Ty, przepraszam, skończyłaś psychologię? Bo wypowiadasz się dość autorytatywnie.
-
[quote name='Marinka']W myśl zasady ...uderzą nadstaw drugi policzek? W ten sposób to się nigdy nie skończy, a rozpasanie w narodzie będzie coraz większe...bo to tylko kot, tylko pies....rzecz. Ja się na to nie godzę !!![/QUOTE] A samosądy coś zmienią na lepsze? Nie ma przecież mowy o nadstawianiu drugiego policzka, tylko o tym by zaczekać na rozstrzygnięcie sprawy przez sąd. Poza tym - mimo że nadal nie jest najlepiej - jestem przekonana, że świadomość praw zwierząt jest coraz większa (co nie znaczy duża, czy wystarczająca). Było kilka wyroków więzienia, trąbią o tym media (choćby niezawodny Misiek Olszański z Ekspresu Reporterów)... Nie uważam, że jest coraz gorzej - przeciwnie, małymi kroczkami, ale idziemy do przodu!
-
[quote name='Basia Z.']Proszę nie krytykować petycji, bo ktoś przynajmniej się za to wziął i napisał i dzięki mu za to. Wspólnie ją możemy poprawić. Proszę o monkrety kto ma lepsze pojęcie czy doświadczenie w takich sprawach, co i jak w którym wierszu[/QUOTE] [B]Nie można przecież zmienić petycji, którą ktoś już podpisał! [/B]Zresztą pisanie petycji do NIEZAWISŁEGO SĄDU jest faktycznie troszkę pozbawione sensu, bo to tak, jakby ich namawiać do złamania prawa, czyli ulegania naciskom. I tak - uważam, że teraz pozostaje siedzieć i czekać na decyzję sądu. Ewentualnie działać na rzecz zmiany prawa w tej dziedzinie. Tylko jaką jatką się takie "działanie" skończyło ostatnio - wiemy. :(
-
Krzesimów-wątek ogólny. Potrzebna pomoc w ogłoszeniach!!!
Zofia.Sasza replied to AngelikaXD's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Burek1, nie marnuj czasu na necie - porób człowieku w końcu zdjęcia tym psom i zacznijcie dla nich domów szukać. Nie pozorujcie pomocy w szukaniu im domów i przestańcie się kreować na szlachetnych męczenników. Każdy z nas zajmuje się co najmniej kilkoma psami, utrzymuje je, u siebie, czy w hotelu, leczy, finansuje operacje itp. itd. A swój czas i swoja pracę od kilkunastu z powodzeniem sama sobie organizuję i "pomagierów" nie potrzebuję, na pewno nie takich jak Ty :D :D :D . Wynajmij adwokata skoro sobie ze sprawą nie radzisz, przynajmniej ze złożeniem podpisu jak piszesz, problemu nie masz :D to gratulacje. Kliknięcie w przycisk migawki w aparacie fotograficznym również nie wymaga ukończenia studiów wyższych, dasz radę !!! Trzymam kciuki :D Co konkretnie robicie, aby pomóc znaleźć domy dla tych psów ????[/QUOTE] Doczytałam w necie, że z 270 psów do adopcji jest 40??? Czy to prawda??? To był artykuł w lokalnej gazecie. Z tego lata...