Jump to content
Dogomania

Zofia.Sasza

Members
  • Posts

    4234
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofia.Sasza

  1. [quote name='MagdaH']Druga sprawa to miejsca, gdzie z psem wolno a gdzie nie....Przykro mi się zrobiło widząc niewidomego starszego pana, który daje sobie radę całkiem nieźle, codziennie przychodzi na cmentarz, odwiedza grób żony, od niedawna ma psa - przewodnika i ostatnio ksiądz mu dał do zrozumienia, że to miejsce święte tak samo jak kościół, a zwierzęta, jako że (podobno;) - ale to moja uwaga) duszy nie mają, nie mają wstępu...to samo w sklepach, w urzędzie miasta, skarbówce...Rozmawiałam z tym panem, nie ma rodziny, bezdzietny, czasami jak trzeba coś w fiskusie albo U.Miejskim załatwić, to powiedziałam, ze dla mnie nie ma problemu - wystarczy mi powiedzieć, ale sam przyznał, że zawsze byli z żoną samodzielni i mimo wszystko, chciałby taki pozostać, aktywny na swój sposób i niezależny. Właściwie to bardzo mi zaimponował :crazyeye: Szkoda, że klecha, który paple o miłości do bliźnich i pomaganiu wzajemnym, zamiast ruszyć doopsko i niewidomemu pomóc, woli rzucać kłody i robić problemy...:shake: Przecież ten pies się nie załatwia na groby i nie szaleje między pomnikami...Po prostu doprowadza pana na miejsce i się kładzie obok grobu... i tyle[/quote] Spoko, odsiecz nadciąga! Od czerwca wchodzą nowe przepisy. Sprawy cmentarza to chyba nie załatwi, ale urzędy itp - już tak.
  2. No co Wy? Ja jako sekundant przygotuję piknik. Jak na filmach. Winko i półgęski (także sojowe dla wegetarian) :evil_lol:
  3. Miałam kiedyś szczurzycę o imieniu Moskwa (zdrobniale - Moskiewka)
  4. [quote name='kendo-lee']Owszem obowiązuje mnie kultura w stosunku do kulturalnych ludzi,ale dla chamów NIE:angryy:[/quote] Człowiek kulturalny jest kulturalny zawsze. Czy ma do czynienia z chamem czy z panem. Poniekąd po tym właśnie się go poznaje. ;)
  5. [quote name='WŁADCZYNI']Nie wiem tylko jak przeżyje to ksiądz doktor twierdzący że zwierzęta nie myślą:diabloti:[/quote] No i dobrze. Przynajmniej Ci podpowiadać nie będzie :evil_lol:
  6. W poprzedniej firmie Sasza był codziennie ze mną w pracy (newsroom dużego dziennika). Leżał sobie pod biurkiem i spał. Kiedyś naczelny usiadł do mojego kompa coby coś poprawić i dopiero po kwadransie się zorientował, że tak mu jakoś ciepło w stopy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pracodawcy było to na rękę, bo gdyby pies zostawał w domu, to i ja krócej bym w tyrce siedziała. Potem w Agorze też można było z piesem przychodzić. Dopiero teraz trafiłam na denną korporację - nie i już. A jak koledzy wrzeszczące bachory przyprowadzają, to jest ok. Mówię Wam - zadusiłabym wrzaskuny gołymi rękami. :angryy::mad:
  7. Zasada działania kociego perpetuum mobile Przeprowadzono prace nad wykorzystaniem Kota jako nieskonczonego źródła energii. Kot po przyczepieniu do jego grzbietu kanapki z masłem po zrzuceniu z wysokości powinien wirowac (z racji tego ze kanapka zawsze spadam masłem na dół, a kot na 4 łapy). Wyniki badań zostały utajnione. Z racji ich potencjalnego zagrożenia dla IV Rzeczpospolitej
  8. Kłąb to miejsce, gdzie szyja przechodzi w grzbiet. Tak nad łopatkami. A rozmiary bolończyka najlepiej sprawdzić we wzorcu;)
  9. Na miau jest taki wątek. Tam znalazłam link. Jak wrzucisz w gugla "Jeff de boer armor for cats and mices" - wyskoczy :evil_lol:
  10. A jak już mówimy o "ubrankach", to pozwolę sobie wrócić do kotów :evil_lol: Jeśli masz psa, który kocisków nie toleruje, a chciałbyś się zakocić, to może ZBROJA DLA KOTA?
  11. Dajcie dziewczynie spokój, na Boga :evil_lol: Obejrzała, przejęła się, napisała i chwała jej za to. Jak się na kogoś z mety napada - trudno go przekonać czy czegoś nauczyć. A w ogóle to bardzo dobrze, że telewizornia pokazała materiał o pseuduchach. I że tak dobitnie podkreślano że rasowy-rodowodowy. Misiek Olszański ma u mnie duuuży browarek :loveu:
  12. http://www.dogomania.pl/forum/f99/saszetka-na-przysmaki-odblaskowe-psie-kamizelki-na-jamnika-plastusia-do-28-01-a-129894/ Oto link :evil_lol:
  13. [quote name='Visenna']Chciałabym delikatnie zauważyć- druga ;) Nie ma co dyskutować - na razie psów do sklepów w większości wprowadzać nie wolno i nie wygląda, żeby miało się to zmienić. Zwłaszcza jeśli mowa o spożywczych, więc na szczęście dyskusja jałowa ;) A co do s.ania na buty - nie trzeba przekonywać, trzeba poczekać aż taka osoba się sama się kiedyś znajdzie w sytuacji, w której "ktoś jej nas.a na buty", a ona "właśnie najęła się za psa". Szkoda tylko ze nie bedzie nam dane sprawdzić, jak długo ten uśmiech na twarzyczce zdoła wytrzymać :evil_lol:[/quote] Wytrzymałam rok. Z uśmiechem. A naprawdę nie było miło. :evil_lol:
  14. O ile się nie mylę, to takie kamizelki są aktualnie do kupienia na naszym bazarku. Rozmiar M (od 25 do 40 cm w kłębie)
  15. [quote name='Shanizzy']:crazyeye:Przeciez owczarki szkockie collie musz mieszkac na podworku. MAja mnostwo przestrzeni![/quote] Przepraszam, ale collie potrzebują przede wszystkim bliskiego kontaktu z właścicielem. To ABSOLUTNIE nie są psy podwórkowe. A przestrzeń im niewiele daje, bo przecież i tak muszą regularnie chodzić na spacery. Żaden pies sam się nie wybiega. Zanim sprawisz sobie kolejnego psa poczytaj trochę o psich potrzebach i psychice. No i postaraj się poprawić los tych psów, które już u Ciebie mieszkają.
  16. W Kakadu w Arkadii (Warszawa) wielokrotnie widywałam psy które przyszły "do miary". Więc chyba wpuszczają. Co do kwestionowania normalności klientów zdania nie zmieniam. Nadal sobie tego nie wyobrażam. Na tym polega zawód sprzedawcy. Kupujący może Ci n...rać na buty, a Ty nadal z uśmiechem. Najęłaś się za psa - to szczekaj :evil_lol:
  17. Wiem jedno. Dużo łatwiej złapać dowolną chorobę od drugiego człowieka (ach te rozkoszne bachorki zakatarzone na rękach mamuś :angryy:) niż od psa. Przepisy są jakie są, ale to że muszę ich przestrzegać nie znaczy, że mam obowiązek uważać je za słuszne. Dodam jeszcze, że miałam okazję pracować jako ekspedientka i nie mieści mi się w głowie, jak można powiedzieć do klienta (obojętne co zrobił) "[I]Czy pani/pan zwariowała/wał[/I]". Cóż, może współwłaścicieli obowiązują inne normy savoir vivre'u...
  18. [quote name='jolai alf']Nie wyobrażam sobie mojego afgana ani szkota w szelkach. I w ogóle nie wyobrażam sobie psów długowłosych w szelkach :-o[/quote] O właśnie! Mój sierściuch w szelkach? Never! Do tego jak mu je włożyłam - skamieniał bidulek. Ani kroku. Obejrzał się na mnie, a w oczach przerażonych wyczytałam: [I]Oj, oj, oj, oooośmioooornica :shake: Na karku siedzi, za brzuszek ściska :shake: Ośmiornica, albo i dziesięciornica! Zdjąć szybko! Nim zabije-udusi! Nooo zabierz ośmiornicę, pliiiiz, pliiiz, pliiiz :-([/I]
  19. Znaczy jak? Ciąć będziecie? Ja SBD znam - onaż zdolna do wszystkiego jest :evil_lol:
  20. A propos alergików... Prosiłabym uprzejmie, aby do sklepów, komunikacji miejskiej itp. miejsc zechcieli nie wchodzić ludzie: -piorący ubrania w proszkach Pollena, -używający perfum np. Flower by Kenzo (i wielu innych) -panie w łachach wyciągniętych z naftaliny -osoby, które nie dość dokładnie piorą i na ich ubraniach znajduje się kurz -robotnicy budowlani (wapno!!!!) -w których obecności użyto odświeżaczy powietrza... ...oraz jeszcze parę milionów innych osób, których z braku miejsca i czasu nie wymienię... Psy mogą włazić, jak dla mnie - na nie alergii u mnie brak :evil_lol:
  21. Dziewczyny, to ja się zgłaszam na sekundanta :evil_lol: Cale życie o tym marzyłam...
  22. Ja mojej suce do karmy super premium (nie ruszy ZA NIC) dodaję kilka kęsów (naprawdę niewiele) kitkata w saszetce, takiego w sosie i starannie mieszam. Wtedy je. Wiem że kitkat to śfiiinstwo, ale ona zjada 1/3 saszetki dziennie, więc chyba nie zdechnie od tego (suka 9 kg).
  23. [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/2818/img1673xy9.jpg[/IMG] [B]Psy i kociska powinny się kochać. O tak! (prawa autorskie do zdjęcia ma agencja TP. Jak je ktoś skopiuje, to mnie wsadzą :shake:) [/B]A co do Osiolka... Przymusowe dokocenie, nie?
×
×
  • Create New...