-
Posts
4234 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Zofia.Sasza
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Zofia.Sasza replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='kahoona'][SIZE=5][COLOR=Red]zła wiadomość - prokuratura umorzyła postępowanie przeciw Biedrzyckiej w sprawie zamordowania psów w Maciejowicach z powodu niewykrycia sprawcy[/COLOR][/SIZE] nie traćcie jednak ducha - odwołuję się i wskażę sprawcę i jakieś media się załatwi Ewo B. - to jeszcze nie koniec[/quote] Niestety tego się właśnie spodziewałam :-( Chrzanię! Nie o take Polske się walczyło :angryy::angryy::angryy: -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Czekamy więc ;) Wstawiaj koniecznie, kochana! Albo może napisz coś od razu, jakie wrażenie wywarł na Was mały czarny, co? -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Zofia.Sasza replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='zofia&sasza']Skoro te psy znaleziono w rowie, to może ja złożę doniesienie do policji? Porzucenie psa jest w tym kraju karalne. Widziałam te suczki w Maciejowicach (dysponuję dokumentacją fotograficzną!), wedle mojej dobrej wiedzy zostały powierzone PiSDZ na mocy par. 7,3. Niepokoi mnie, jakim cudem nagle ktoś znajduje je w rowie sto kilometrów dalej i po drugiej stronie Warszawy. Tę sprawę trzeba wyjaśnić. Także w interesie Pogotowia. Czy pomyśleliście, że może ktoś tam u Was (nie mówię o Tobie Grześku, Weronii czy osobach aktywnych na tym wątku) nie jest do końca uczciwy? Przecież to "robi gębę" wszystkim pomagającym psiakom :shake: A zwłaszcza Wam! Ponawiam pytania i oświadczam, że bynajmniej nie żartuję! -
To teraz my ;) [B]- w jakim wieku pies był kastrowany [/B]- 5,5 roku (luty 2008) [B] - rasa psa[/B] - collie długowłosy, samiec [B] - powód kastracji [/B]- Wybujały temperament. Decyzję podjęłam, gdy wyskoczył za suczką z 1 piętra, otwierając uprzednio okno. Liczyłam także, że zmaleje jego zaczepnośc w stosunku do innych samców. [B] - czy był agresywny do domowników, psów[/B] - Do ludzi nigdy i w żadnej sytuacji, do psów - tak, samców podobnej wielkości. [B] - czy był wczesniej lub później szkolony[/B] - Gdy go wzięłam miał objawy ciężkiego syndromu kennelowego, więc to byla raczej rehabilitacja. [B] - kiedy zauwazyliscie pierwsze zmiany po kastracji i jakie[/B] - Na drugi dzień (sic!) pies przestał znaczyć na spacerach. Robił jedno duże siuuu. Po mniej więcej tygodniu jego zachowanie do innych samcow uległo znacznemu złagodzeniu. Zdarza się, że się "rzucnie", ale bez tego impetu, co dawniej. Jak wspomniałam pies był "psem na baby". W lipcu (pół roku po kastracji) ze stoickim spokojem zniósł w kawalerce cieczkę tymczasowiczki. Nawet nie próbował na nią skakać. Nic - pełen spokój [B] - czy zmnniejszyła sie agresja do domowników, obcych innych psów [/B]- Jak już pisałam - jest znaczna poprawa [B] - inne zmiany które zauważyliscie[/B] - Niestety BARDZO pogorszyła się jakość szaty. Przed - miał wzorcową. Wystarczyło przeczesać raz w miesiącu. Teraz przerasta podszerstek i sierść ma o wiele większe tendencje do plątania i kołtunienia. Czesać trzeba na okrągło (a on tego baaardzo nie lubi). [B] - ewentualny wpływ na zdrowie [/B]- pożyjemy, zobaczymy
-
Pewnie twierdzi, że można uśmierzyć ból :shake: A co z niewydolnością oddechową? To straszna śmierć!!! Miałam jej zdaniem skazać psa za 15 lat wiernej przyjaźni na coś takiego? Mnie już wystarczy, że moja Mama pół roku gasła pod respiratorem. :angryy::angryy::angryy: Na szczęście psu można w takiej sytuacji pomóc. Tak, POMÓC. I piszę to z całą świadomością faktu, że chodzi o eutanazję, czyli uśmiercenie zwierzęcia.
-
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Zofia.Sasza replied to emilia2280's topic in Schroniska
Skoro te psy znaleziono w rowie, to może ja złożę doniesienie do policji? Porzucenie psa jest w tym kraju karalne. Widziałam te suczki w Maciejowicach (dysponuję dokumentacją fotograficzną!), wedle mojej dobrej wiedzy zostały powierzone PiSDZ na mocy par. 7,3. Niepokoi mnie, jakim cudem nagle ktoś znajduje je w rowie sto kilometrów dalej i po drugiej stronie Warszawy. Tę sprawę trzeba wyjaśnić. Także w interesie Pogotowia. Czy pomyśleliście, że może ktoś tam u Was (nie mówię o Tobie Grześku, Weronii czy osobach aktywnych na tym wątku) nie jest do końca uczciwy? Przecież to "robi gębę" wszystkim pomagającym psiakom :shake: A zwłaszcza Wam! -
[quote name='ewatonieja'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/po-krezelu-najpierw-anonimowy-potem-kpis-17-teraz-ping-tylko-domu-brak-128322/"][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/6185/ping51kopiagq5.jpg[/IMG][/URL] kurde czemu takie nieostre wychodza te banery :/ ? [/quote] Dajesz za małą rozdzielczość chyba. Bo gdyby to chodziło o kadr z filmiku, to nie byłoby pikseli na tekście - a są. Ping zawsze był ładny, a teraz jest jeszcze ładniejszy :loveu:
-
[quote name='Zbójini']może wydzielicie osobny wątek do tej sprawy. To bardzo ciekawe ale może nie w tym miejscu?...[/quote] Już jest wydzielony... Od dawna :shake:
-
Piękny tekst w Newsweeku! Przeczytajcie koniecznie!
Zofia.Sasza replied to Zofia.Sasza's topic in Czasopisma
Za kasę, niestety. Ja próbuję ich namówić, coby pozwolili opublikować tutaj... -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Zofia.Sasza replied to emilia2280's topic in Schroniska
[quote name='wolontariuszPiSdZ']naprawdę myślisz, że nie mam co robić - tylko Tobie odpowiadać na bezpodstawne zarzuty, jeździć i robić zdjęcia, aby coś udowadniać. Nie gram w takie gierki - szkoda mi czasu ;) ;) ;) Tzn szkoda Ci czasu na wyjaśnianie, czemu dwie z zabranych przez Ws suk zostały podrzucone - po sfabrykowaniu im kłamliwej "historii" - do schroniska w Józefowie? No więc mnie na wyjaśnienie tej sprawy czasu nie szkoda! I powiem jeszcze, że już pierwszy kontakt z Waszą organizacją powinien był dać mi do myślenia... Gdy zabrałam z Krężela Velveta, Wasz inspektor (wolontariusz?) p. Dorota S. kazała mi go zawieźć na Książęcą. Gdy tam dojechałam, okazało się, że weci poojęcia nie mają o co mi chodzi. Wykonałam telefon do p. Doroty i dowiedziałam się, że powinnam była skłamać, że znalazłam Velveta na ulicy! Przykro mi, ale nie akceptuję takiego postępowania. Jak zamierzacie się "rozliczyć" z tych psów? Nie wobec nas, ale wobec władz lokalnych, które je Wam powierzyły? -
[quote name='Sasza']Polecam lekture ksiazki 'Farba znaczy krew' Zenona Kruczynskiego. Ostatni rozdzial to wywiad ze szwedzka wetka, ktora zaprzestala wykonywania eutanazji - najpierw na zdrowych zwierzetach (w Szwecji na porzadku dziennym sa eutanazje ze wzgledu na wyjazd, znudzenie, chec zmiany wystroju wnętrza..), a pozniej nawet na nieuleczalnie chorych. Argumenty jakie przytacza, w sumie rzadko przychodza nam do glowy, mi najbardziej utkwilo jedno: 'jak to - zabic, zeby pomóc?'[/quote] Sorki, bo nie rozumiem :shake: Powinnam czekać zdaniem tej... pani, aż mój pies z nowotworem płuc sam się udusi?
-
Ty Sleeping to akurat masz nowiny :cool3: Przecież Ci sms-owałam, że się doskonale zaszafił*! Państwo zachwyceni. Poleciłam im wątek, więc może nas czytają. Buranio wyrywa się do ludzi jak głupi i rozdaje buziaki, rana goi się dobrze. Państwo zdecydowali się na kastrację, bo nasz piesio żadnej suce nie przepuści. Wyrywa się do nich jak szalony :evil_lol: Więc jak tylko z łapką będzie dobrze, czeka go odjajczanie. *Tzn, sypia w szafie. Nie wiadomo czemu, ale skoro mu tak pasuje - Państwo nie oponują...
-
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
Zofia.Sasza replied to baffi2's topic in Strachliwość
Wiesz, jakbym "z przedłużką" w garści dopadła petardnika, to nie ręczę za siebie. A ja nie mogę iść do mamra:shake:, ja mam dwa psy + zmutowanego kota na utrzymaniu :-( -
Wielka akcja Krężel k/Chynowa-KOSZMAR PSOW POWRACA
Zofia.Sasza replied to emilia2280's topic in Schroniska
Super! Psiaki z Krężela, słuchajcie: Jakieś dobre duszki kupiły na Was poduszki :multi::multi: Tzn. poszewki, ale to się nie rymuje. Idę do domu, bo mam głupawkę :roll: -
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
Zofia.Sasza replied to baffi2's topic in Strachliwość
[quote name='Saite']Na takie "dzieciaczki", co psom i ludziom pod nogi petardy rzucają to ja mam jedyny sposób. Pokazać, że nie każdy pies bezkarnie da się petardami rzucać i że nie każdy reaguje lękiem, no i oczywiście, że niektórzy dorośli do sympatycznych nie należą, mówiąc delikatnie. Dobrze mieć w takich okolicznościach, choć jednego psa, który potrafi na komendę "postraszyć" i nie boi się odgłosu petard. Wypróbowałam, działa, pies pokazuje, że jest gotów atak przysposobić, a ja się pytam czy mam spuścić i czy chcą się pobawić w coś innego dla odmiany... Kiedyś byłam świadkiem, gdy obcy mężczyzna dorwał takiego gnojka, który nie dość, że rzucał petardami, to jeszcze na zwróconą uwagę go zwyzywał, chłopaczyna zarobił, zmył się i już go potem widać nie było samopas na dworze nawet, gdy się "sezon petardowy" skończył.[/quote] Spróbuj kogoś postraszyć Lassie :placz::placz::placz: -
Mały zjawiskowy węgielek - sierść do ziemi! Już w domku!!!!
Zofia.Sasza replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Lomatko, 50 lat to jeszcze nie babcia :crazyeye: to kobitka w pelni sil vide Grazyna Wolszczak :lol: [/quote] Mnie to też jakoś tak ubodło... Qrka, czy można być babcią bez wnuków? Bo u mnie to już niedługo :placz: Trzymam kciuki za Węglastego! -
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
Zofia.Sasza replied to baffi2's topic in Strachliwość
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Pomysł wypróbowany i nie odniósł skutku. Przynajmniej na Gizmo. On nie reaguje w żaden sposób na huki piorunów, kiedy jest burza, albo gdy ktoś trzepie dywany... Tak samo nie reagował na nagrane petardy, nawet kiedy dźwięk był głośny. Żadnej reakcji. Natomiast, gdy walną za oknem nawet kilometr od nas to i tak zawsze schowa się pod biurko.[/quote] Tak samo jak psy nie reagują zazwyczaj na szczekanie psa w telewizji/radiu. One wiedzą, że to nie jest prawdziwe. Boże, za chwilę kolejny spacerek. Nena będzie ciągnąć do przodu, a Sasza zapierać się z tyłu. Rozerwą na kawałki jak nic! :shake: -
Lęk przet petardami - czy warto podać środek uspokajający?
Zofia.Sasza replied to baffi2's topic in Strachliwość
[quote name='mch']no ja przyznam ze debilizmu juz nie zrozumiem niektórych ,nie bede wspolczuc pourywanych paluszków itp , ale wytłumaczcie mi kto i w jakim celu strzela petardami o 5,55 RANO dnia 30 grudnia . no szlag mnie trafil dzis .[/quote] U mnie było o 5.13:shake: A żeby im łby pourywało :angryy: