-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
KRAKÓW - szczeniak pręgowana PRIMA, POTRZEBA PIENIĘDZY NA OPERACJE !!!!
epe replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Tak Misieek ma rację;) -na wielu wątkach psów śląskich o jego zdolnościach czytałam! Zresztą w Krakowie jest ONek powypadkowy,któremu łapę naprawiał,bo miał źle zoperowaną! -
Lunarmermaid! Jakiego macie pięknego psa stróżującego!:loveu: Tak się cieszę,że Kudłaty coraz mniej strachliwy!:lol: Jeszcze wyjdzie na psa!:evil_lol: A domki będą się bić o niego!:lol:
-
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
epe replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Ponieważ sprawa dotyczy chorób uszu,korzystam z porady Arki i wklejam jej dobre podpowiedzi - nie tylko dla Biafry;): Nie ma jednego przepisu. Caly dowcip polega na tym aby trafic do dobrego weta, ktory zbada wymaz tzn. zrobi antybiogram i zaleci leczenie. Moim zdaniem jest tylko JEDEN taki wet, w Lublinie, dokladnie wetka dr. nauk. mikrobiolog. Ja robie sama wymaz, wkladam w koperte babelkowa i jej wysylam. Wplacam na konto naleznosc za badanie. Po kilku dniach dostaje(e-mail) rozpiske czym leczyc, jaki antybityk/i(dzialaja),ktry najpiew stoswac i CZYM PLUKAC i jakie krople do uszu podawac. Wszystko mam dokladniutko opisane co i jak i dlaczego i po co. Kazdy organizm jest inny i kazda paleczka w tym organizmie jest poddatna na inny antybiotyk. DLATEGO PODSTAWA to wyslanie wymazu do niej! Kupuje specjalna wymazowke, do tego celu i pobieram z ucha. Nie mozna robic wymazu jesli pies/kot/krolik itd dostaje jakies leki wlasnie, wynik nie bedzie wiarygodny!! Minimum 10 dni od podania ostatni raz, trzeba odczekac! Normalnie 14 dni. dr n. wet. Aneta Nowakiewicz Przychodnia Weterynaryjna Dla Małych Zwierząt AZOREK Lublin 20-611, B. Śmiałego 14 tel. 081 5240903 e- mial do jej meza(tez wet, jego jest przychodnia): [email]prem2@wp.pl[/email] -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Ponieważ wątek ma służyć wszelkim info pomagającym w decyzjach o adopcjach zagranicznych,wklejam wypowiedź Wolnego Psa,która jest wg mnie ciekawa,zawiera nieznane dotąd szczegóły: Różne historie z Dobermann-Nothilfe Jak widać przyszły domek sprawdzono - super. Jak zwykle jednak trochę pieprzu się przyda i nie chodzi mi o ten konkretny przypadek. Otóż ja znam inną nieco praktykę postępowania niektórych ludzi z Dobermann-nothilfe, a dokładnie z rejonu Brandenburgii. DNH to ogólnoniemiecka organizacja, mająca sześć głównych oddziałów w różnych landach. Niestety nie zawsze chcą oni współpracować w kontrolach przed adopcyjnych jak i co ważniejsze po adopcyjnych. Ich praktyka np. z terenu Gorzowa Wlkp. jest taka, ze mniej więcej dwa razy do roku, czasem częściej biorą po około 30 psów hurtem. Dokąd - ano 'gdzieś' na razie, potem będą szukać DS. Jak jest potem tzn. po adopcji - oświadczenie na wiarę lub 'to przecież dane osobowe', albo 'nowy właściciel nie chce, by go ujawniać'. Przecież to bzdury. Pomiędzy organizacjami pro zwierzęcymi takie banialuki. Wiemy jak trudno znaleźć DS ( DT zresztą też) , wiemy jak przeładowane są schrony wszędzie w Niemczech. Jasne, że znajdują się ludzie w Niemczech 'biorący' chętniej polski ogon niż własny krajowy. Zdarza się. Ale wiemy też jakie są tego najczęściej ( nie zawsze) przyczyny. A inne przypadki z ludźmi od DNH. Przypadek psa o imieniu Sara. Gościła też zacna sunia tu na Dogo. Zwinięta przez działaczki z ulicy, nie doprowadzona do schronu, jak piszą w księgach:angryy:, za to podprowadzona do ludzi z DNH w dniu ich przyjazdu po hurtowy odbiór psów ze schronu w Gorzowie i .....uprowadzona w nieznane ( do Niemiec). Tak się składa, że w tej sprawie też maczałem paluchy, żeby psa sprowadzić do Polski , do jej prawowitej właścicielki. Pomógł w tym bardzo wydatnie MEDAR - człowiek od Emira. Do szczęśliwego zakończenia po wielu kłamstwach ze strony wielce szanownych i czcigodnych ludzi od DNH ( włącznie z przekazaniem informacji o tym, że sunia właśnie jest umierająca, bo stwierdzono badaniem USG martwe płody i innymi zniechęcającymi informacjami:mad::mad::mad:) jednak doszło:lol::multi:. Szczęśliwe zakończenie było też udziałem działaczek. Zapłaciły kasę za tymczasowy pobyt psa w Niemczech. Tak zapłaciły. Biedni ludzie z DNH nie mieli już pieniążków aby te koszty wziąć na siebie:mad:. Jakby się pieska opyliło to kaska by była:oops:. Jeszcze raz podziękowania także dla działaczek. Taki stąd wniosek : nie mówcie o gwarantowanej kontroli, gwarantowanej firmy pod tytułem Dobermann-Nothilfe. Jest w tej organizacji i działających obok niej tylu ludzi, że słowo GWARANCJA nie ma zastosowania. Ludzi tych nie jesteście, ja również w stanie zidentyfikować i sprawdzić. Mówmy o szczęśliwych przypadkach, jak widać chyba się zdarzają. PS. Ten post nie przeciw tej jednostkowej adopcji, ale przeciw wywożeniu psów w nieznane, co jest udziałem również Dobermann-Nothilfe. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli:multi: -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
epe replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Ada! Ta prokuratura to jakaś beznadziejna jest- być może sama też się leczy psim smalcem?:mad: A jak by dziewczyny nie zrobiły analizy smalcu,tylko miały ten słoik,jako dowód /mnam nadzieję,że miały też nagranie ukryte w czasie zakupu!/- to nie mogłyby z policją wejść do tej ubojni?:mad: A jak Frotka wchodzi na takie tereny? Ona ma doświadczenie,bo robiła takie akcje - też musiała robić analizę smalcu?:crazyeye: Pierwsze słyszę! Wiem,że dowodem jest nagranie transakcji + dowód rzeczowy w postaci słoika z tym smalcem! -
Dziewczyny! Po przeczytaniu tego wątku wiarygodność p.Grzegorza i organizacji PiSDZ spadła u mnie poniżej zera!:angryy: Jeśli wiadomości na nim są prawdziwe,to nadają się oni na "Czarne kwiatki"!!! [url=http://www.dogomania.pl/forum/f38/gdzie-jest-czarny-145682-new/]Gdzie jest Czarny?.. - Strona 2 - Dogomania Forum[/url] Gdzie jest Norka???? Czy w jakimś schronie,jak Czarny?:angryy:
-
KRAKÓW - szczeniak pręgowana PRIMA, POTRZEBA PIENIĘDZY NA OPERACJE !!!!
epe replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Ale ona piękna:loveu: Warto walczyć o tą łapkę! Całe życie przed nią!:lol: -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
epe replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Możemy same znaleźć,tylko nie wiem,która to prokuratura prowadzi? W jakiej miejscowości? Najlepiej wysyłać do szefa tego prokuratora,który "tak sprawnie i ochoczo" prowadzi sprawę:diabloti: Myślę,że w treści maila powinno być coś w tym stylu:w związku z inf.zawartymi w artykule ...../tu podać linka/ zwracam się z zapytaniem,czy mogłabym pomóc finansowo,jako osoba prywatna w sfinansowaniu badań materiału dowodowego /psiego smalcu/ przez biegłego sądowego. Uważam,to badanie za niezbędne i bardzo potrzebne- uważam,że udowodni ono szkodliwość tej substancji,co może się stać przyczynkiem do zniechęcenia szerokiej rzeszy odbiorców tego "cudownego specyfiku". Powinno to zaowocować spadkiem liczby takich miejsc - gehenny zwierząt! -
KRAKÓW: Lux - młody mix boksia/tosa inu szuka domku
epe replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior! Ale super wieści!:loveu: Wreszcie znalazł się domek,któremu "fochy" Luxa niestraszne:lol: Wierzę,że tym razem się uda! -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
epe replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Jak się powiedziało A,trzeba powiedzieć B!;) Nie siadajcie teraz na tzw.laurach -bo bez determinacji,to spytam: po co był ten cały szum? Przecież nie o szum tu chodzi,bo jak to tak ma wyglądać,to baba bezczelnie do procederu wróci:angryy: Trzeba pokazać,że nie jesteście same,że miłośników zwierząt jest dużo i nie po to jest prawo,aby potem jeden z drugim go olewał! Mam pomysł,aby Wasze monity wspomóc - może zaczniemy wysyłać maile na policję i do prokuratury? A najlepiej do szefów? Maile z pytaniem w jaki sposób możemy wspomóc,aby ekspertyzy zostały wykonane? I tu się właśnie kłania nagłośnienie szkodliwości tego smalcu w mediach! Takie 2w1!:evil_lol: -
To i ja zajrzę do przystojniaka;) Na owczarkach już jest? Powinien szybko wpaść w oko komuś -pies ideał,młodziutki,śliczny!
-
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
epe replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Donvitow witaj!:loveu: Popieram Twoje rady - dziewczyny z Fundacji,czy macie wpływ,aby ukazał się art. w Wyborczej o zbiórce finansów na to badanie? Może wtedy sprawa nie zostanie rozmyta lub rozciągnięta w czasie? Trzeba pokazać,że sprawą interesuje się wiele osób,zwłaszcza,że dotyczy bestialstwa i wzbogacania się kosztem zdrowia nieświadomych ludzi!:angryy: -
Wygląda na to,że PiSDZ uprowadził psy!:diabloti: A skoro p.Karina ma hodowlę,to dlatego chce szczeniaka zatrzymać?:crazyeye: On taki w typie rasy- czyżby przydał się do krycia jak dorośnie?:evil_lol: A Norka,skoro takie ładne szczeniaki rodzi,to dlatego nie sterylizowana? Co w końcu ma zamiar zrobić p.Ala - bo na nasze pytania i tak nikt nie odpowie:mad: Tylko ona powinna kategorycznie zażądać zwrotu psów,bo za nie płaciła,a nie p.Grzegorz!:angryy: Nie rozumiem dlaczego tak się zachował:crazyeye: Mało mu psów z tych wszystkich interwencji??
-
Może ta agresja wynika z faktu,że chce być kochana tylko ona,a pozostałe są według niej zbyt dużą konkurencją? Może to nie jest taka agresja dla agresji? Co do kotów,to niektóre,nawet naspokojniejsze psy,jakoś do kotów nie dają się przekonać? Mój schroniskowy /oczywiście;)/Krystuś,już 3 rok jest u mnie,a z kotami sobie "nie radzi":diabloti: Jak go najdzie to,aż sama się boję - u mnie pod blokiem,wiele kotów lubi siedzieć pod autami - mnie aż czasem ciarki przechodzą co mogłoby się stać z kotem,bo Krystuś takie okropnie groźne,wściekłe charkoty z siebie wydaje i rzuca się - dobrze,że jest na smyczy i za duży,aby pod auto się wczołgać:evil_lol: I niby taki grzeczny i mądry,a ma w nosie moje gniewanie się za te akcje:mad:
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co ona na diecie,że gotowaną rybę je? Nie lepsza to wędzona lub smażona? To teraz rozumiem o co z tym brzusiem chodziło -ona chciała pokazać,że pani jej wiecznie dietę robi:mad: To wcale nie było sexi:diabloti: -
Lisek-cudo z progr."Interwencja"- schr.Radom- został zagryziony!
epe replied to red's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bo Lisek to wyjątkowy piesek dla wyjątkowych ludzi!:lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drogie ciotki! Jednak co chłop,to chłop - zwłaszcza jakiś upatrzony:evil_lol: -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O to,to! Szerokim łukiem:evil_lol: W przypadku jamników robię to dla ich dobra - miałam raz akcję ze ślicznym,czarnym Leosiem i dziękuję Opatrzności,że Krystek nie jest krwiożerczy! To co się wyprawiało -mój jak zwykle w parku był na smyczy!- myślałam,że po Leosiu będzie,ale nawet draśnięcia nie było!:crazyeye: No to teraz wolę szerokim łukiem,bo Brutus jest wyjątkowo bojowy! -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam takiego jednego za sąsiada:diabloti: Gdybym nie miała Krystiana,to też dałabym się nabrać na tego "Napoleona":evil_lol: A tak to wiem co potrafią te słodkie psiątka:evil_lol: Dochodzi do tego,że mówię mojemu wracając ze spaceru: "chodź już,bo Brutus zaraz wychodzi"! Hasło Brutus - pies przestaje się ociągać:evil_lol: Bojowość jamników jest odwrotnie proporcjonalna do masy ciała! -
Co tam słychać u Kudłatego? Jak się sprawuje?
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zaraz Judasze:mad: Jak mogłaś Maliznie to zrobić? To tak jakbyś dziecku zabrała zabawki:diabloti: A co ona teraz ma robić na tym pustym blacie? Oddawaj te zabawki i już- np.suchy chleb,albo torebki papierowe pachnące czyś pysznym,albo sama teraz wymyślaj co! -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja również tak sądzę -Malizna doszła do wniosku,że należy Ci się jakaś kara:evil_lol: I wymyśliła,że jak tak,to nie będzie spania -musisz wysłuchać jej "opowieści" o smutnym psie na pustym blacie:diabloti: