-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Wiem,że CC,czyli CoolCaty z wątku psów z Boguszyc jest wetem;) -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
To nie wypowiedź weta,ale osoby doświadczonej w tej sprawie: Gdyby suka byla nosicielem to najpierw sama by nie zyla. Wirus zlapany w czasie ciazy to tez smierc dla suki. Musialaby chorwac w okresie ciazy aby byc nosicielem :Wydalanie wirusa odbywa się ok 8 dnia po zakażeniu i kończy po kilku tygodniach. A nawet jakby cudem przezyla to szczenieta odeszlyby duzo wczesniej!! Nie wiem na ile to jest prawdą! -
Przypomniała mi się historia mojego Krystianka! I to wiele wyjaśnia,jeśli chodzi o nagłe zwroty w adopcji Moona! Z Krystkiem było tak - to cytat z jego wątku: no niestety Krystka nie wolno wyprowadzac. okazalo sie ze jest on pod specjalna opieka jednego z wolontariuszy ktory go chce adoptowac i wyprowadza go poza teren schronu __________________ To było w lutym 2007,potem się okazało,że ów wolontariusz się jednak rozmyślił:diabloti: a ja adoptowałam go w czerwcu! To zadam pytanie: czy polecony przez wolontariusza dom może się rozmyślić? I wtedy Moon będzie czekał,bo nagle wszyscy chętni się wykruszą?:-(
-
KRAKÓW - szczeniak pręgowana PRIMA, POTRZEBA PIENIĘDZY NA OPERACJE !!!!
epe replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asior!:loveu: Jak dobrze,że przy tej konsultacji byłaś i nam przekazujesz wieści!;) To dobrze,że zrobi to jako jedną operację! Najgorsze będzie to pilnowanie suni - bo co można "zaproponować" psu z łapą w szynie,czy potem w gipsie,aby odciągnąć jego uwagę od łapy?:evil_lol: Wielkie i ciężkie zadanie przed p.Ulą - pokłony bić i składkę na prezent:lol: -
Frotko! Szkoda,że dopiero teraz piszesz o tym!:-( Owszem radziłaś Fuksi,aby skontaktowała się ze schroniskiem,ale nie napisałaś wprost,że nie ma szans,bo mieszka za daleko! A wystarczyły tylko te słowa i nikt by się nie łudził!
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
epe replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O to,to -Pudzian:evil_lol: Tak się nasz Nerisek wprawił po tym tachaniu pożywienia dla psów,pod górkę,że teraz ze sprzętem domowym szaleje:diabloti: Domki na górce są fajne,ale nie w każdych okolicznościach -coś o tym wiesz Neris:evil_lol: -
To trzymam kciuki za ten plan B:lol: Ja też mam taki,ale narazie to tylko marzenia:-( Ja zgodziłabym się nawet na taką mini-chałupkę,ba baraczek,byle ogród był:lol: Mój Krystuś siedział w kojcu i wybrał wolność,bo to nie był kryty górą ten kojec -ale drogo za nią zapłacił,bo wpadł pod samochód i tak znalazł się w schronie:-( Nadmieniam,że mądry nie jest,bo do tej pory aut się nie boi i gdyby nie smycz,to przechodziłby sobie przez ulicę:mad:
-
Nigdy nie miałam bernardyna,natomiast Ulv tak! Muszę sobie w takim razie poczytać o bernardynach;) A czy inne duże psy też muszą być w ogrodach? Bo może męczę mojego Krystka w tych moich marnych 43 metrach? Nadmieniam,że mój jest kaleką,mało używa tylnej łapy i własnie przez to,szybciej się męczy na spacerach i często woli poleżeć niż poszaleć!
-
Moje wypowiedzi są emocjonalne,ale wynikają z czytania ze zrozumieniem,tego co w tej sprawie miała do powiedzenia Ulv! Mimo emocji,ja biorę pod uwagę możliwość przerzutów,wiadomo co to może oznaczać:placz: I właśnie dlatego m.innymi uważam,że lepszego domu Luna nie znajdzie! Takiej miłości nikt jej nie da,więc "zasłanianie się" ogrodem itp. jest tylko racjonalne. Czekam na wyniki - wtedy się okaże co można powiedzieć o zdrowiu Luny! I wtedy można brać za i przeciw DS u Ulv!
-
Zuzlikowa! Tak właśnie czuję i myślę,ale nie potrafiłam ująć słowami! Dzięki za ten wpis i myślę,że większość ciotek,które zaniemówiło,tak właśnie myśli! I niech się nie boją wyrazić swoich opinii!
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
No to brawo naczalnicy!:diabloti: Opadło mi wszystko co tylko mogło!:angryy: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Masz rację Lupak! Trzeba to prześwietlić -należę do osób,które nigdy nie godzą się na niegodziwość! Takie osoby nie mają prawa być członkami org.prozwierzęcych! I czarne owce trzeba eliminować. -
Wiesz co Lacrima? Mimo,że Twoje argumenty są tak racjonalne,to brzmią dla mnie tak jak ten wyrok sądu,odbierający pani Róży córkę 5 dni po porodzie!:-( Oni odbierając dziecko też tak argumentowali,że sobie nie radzi,że bałagan,że dziecku będzie lepiej w rodzinie zastępczej!:placz:
-
Chicco wcale nie Latino - zwrot z adopcji prosi o dom!
epe replied to Neris's topic in Już w nowym domu
A czemu Ty nazywasz to co on trzyma w pysku "patyczkiem"?:evil_lol: Jak Krystuś mój takiego znajdzie to mu mówię,że to konar jest! A co do wędkarzy - to może zbieraj od nich za przejazd? A dodatkowa kasa,za wyrazy soczyste:diabloti: Teraz wszystko takie prywatne,to ,myślę,że jakiś szlaban powinnaś założyć! -
Chicco wcale nie Latino - zwrot z adopcji prosi o dom!
epe replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Nerisku! Powiedz,że to jakiś sen koszmarny -taki piękny,młody pies nie ma wzięcia?:crazyeye: Naprawdę śliczny! A ci wędkarze,to nauczyli by się serenady śpiewać- jak już pod sypialnią:evil_lol: Choć wśród facetów chodzi,że laski tylko na auta lecą,to pewnie myślą,że Ty też:diabloti: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
O p.Zofię z Ostrowca! I to powiązanie jej-że współpracuje z fundacją na Pomorzu! -
A gdzie w tym uporze jest dobro Luny? Przydałby się Salomon - on rozsądziłby,która "matka" jest prawdziwa!
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
To ,to -TA Wioletat:diabloti::mad: To się cieszę,że uratowałam jednego pieska w typie rasy,bo ostrzegłam dziewczyny na wątku,a juz miały jej adoptować! Odi mnie przed nią ostrzegła. Ona jest teraz szefową TOZ w Gorzowie?:crazyeye::crazyeye: A teraz jeszcze raz cytat z czarnych kwiatków: Cytat: Ostrzegam przed powierzaniem psów pani Zofii - PREZESOWI TOZ W OSTROWCU. Osoba ta zajmuje się obecnie psami w pewnej fundacji na Pomorzu. W lipcu zabrała z Ostrowca stara bokserke i sukę ze szczeniakami. Opiekowała się nimi pewna pani, która przekazała na szczepienia szczeniaków pieniądze (ja na bokserkę.) Prezes Toz przywałaszczyła sobie pieniądze. ŻADEN pies nie został zaszczepiony i wszystkie szczeniaki umarły (są wiarygodni świadkowie jej matactw - weterynarz). I mam pytanie - czy ktoś może potwierdzić,że ta osoba pracowała dla Pajuni na jej ranczo? Takie info słyszałam!:angryy: I chciałabym się dowiedzieć,czy to są Oddziały TOZ,czy odrebne instytucje? Jeśli Oddziały to czy "Centrala" popiera takie kandydatki i jest świadoma co "urocze" panie wyprawiają? -
To jak Fuksio tak wsiąkła w dogo,ma lampę i kurs masażu -to tylko zakład rehabilitacji psów otwierać:lol: Takich przybytków nigdy nie zawiele!
-
Lacrima! Twój post zimny jest,bez cienia empatii i zrozumienia!:-( Można być realistą,ale nie urażać uczuć drugiego człowieka! Wyszło na to,że masz zapędy dyktatorskie! Możesz przedstawić bliżej co Ty masz do zaproponowania Lunie? Bo ja wiem,że Ulv całą siebie i trochę kompanów do zabawy;)
-
Oj Kudłaty! I było to tylu ludziom podnosić poziom adrenaliny? Warto to gdzieś wędrować samopas:evil_lol: A jaką masz elegancką budę:lol:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Ja coś słyszałam o osobie o nicku Wioletat! Bywa na dogo i czasem nawet chce adoptować psy! Te w typie rasy zwłaszcza:diabloti: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
epe replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Aisak! Ja dzięki Tobie zawsze uważałam tą org. za najbardziej godną zaufania! Wypowieszi Amikat i Ady-jeje utwierdzały mnie w tym przekonaniu i nadal w to wierzę! Wypowiedź Psa Wolnego jest o tyle istotna,że skoro on również współdziała z tą org.która ma tyle oddziałów,ponadto wypowiada się,ze ma dowody na swoje słowa - czyli to nie jest oczernianie! Być może chodziło mu,aby przy współpracy z oddziałem w Branderburgii być bardziej ostrożnym?