-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Droga cioteczko Koro! Oto polecany wątek,który powinien być traktowany jako vademecum dla osób raczkujących w adopcjach zagranicznych! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/89321-Co-powinnismy-wiedzieAE-wyadoptowujAE-c-poza-granice-Polski[/URL] Aby nie mieć potem wyrzutów sumienia,że zbyt szybko,pochopnie i łatwowiernie wysłano psa ,po którym może ślad zaginąć! Przede wszystkim trzeba mieć pewność,że będzie się miało stały kontakt z osobą adoptującą psa,lub organizacją,która psu znalazła dom i ma z nim stały kontakt! Przecież i za granicą zdarzają się nieudane adopcje i gdzie wtedy wróci pies? Zostanie wyrzucony przy granicy polskiej? Bo właśnie i o tym można przeczytać w polecanym przeze mnie wątku!
-
Drogie cioteczki! Naprawdę powinnyście poczytać wątek "co powinnyśmy wiedzieć o adopcjach zagranicznych"! Uważam,że takie adopcje powinny przebiegać tylko poprzez osoby lub organizacje,które są sprawdzone i wiarygodne! A jaka macie gwarancję,że ta pani z Wrocławia,która wyskakuje jak królik z kapelusza- nie jest pośrednikiem w handlu,zwłaszcza ładnymi pieskami? Ona wyszukuje psy w Polsce,a mamusia je sprzedaje za ok.250-300 EU?
-
Kizimizi! Napisałaś tak: Pani, która do mnei dzwoniłą jest z Wrocławia, jednak piesek ma byc dla jej maym, która mieszka w Niemczech, Do czasu aż mama tej Pani nie przyjedzie piesek bedzie we Wrocławiu. Mama ma już jednego pieska i chciałaby towarzysza dla niego. Ma ogród takze psy beda sobie biegać. Pani bardzo zależy bo powysyłąłą curce zdjecia zeby pokazać jakie ma dla niej warunki. Córka tej pani tez ma szczeniaka iz aprasza do siebei żeby pokazać jak zajmuje sie psem. Dla mnie to jest dziwne! Jeśli to ma być pies dla mamy tej pani z Wrocławia,to ona,jako córka nie zna warunków w jakich żyje rodzona matka w Niemczech? Musi jej zdjęcia przesyłać? Chyba jesteś łatwowierna,dla mnie to smierdzi handlem psami,jak nic! Jeśli już myślicie o adopcji zagranicznej,to jedna z nielicznych osób ,jaka mi przychodzi do głowy to Negri! Jej adopcje są w 100% wiarygodne,sama wszystko sprawdza i dom jest zawsze monitorowany po adopcji również! Przesyła stale wiadomości o psie osobie w Polsce,która była odpowiedzialna za psa!
-
Uderz w stół,a nożyce... Witam Schronisko Mysłowice! Rozumiem przedstawione stanowisko,ale istnieje jeszcze rozum i serce - oprócz przepisów KC,które i władze schroniska obowiązują! Jeśli aktualnie właściciel wyadoptowanego psa się znalazł,to każdy normalny człowiek,a zwłaszcza urzędnik powinien skontaktować się z osobą,której psa wyadoptowały i psa odebrać,celem zwrotu zrozpaczonemu właścicielowi! Przecież zapewne w schronisku w Mysłowicach obowiązują procedury,czyli umowy adopcyjne,w których jest mowa o możliwości odebrania psa z ważnych przyczyn - a szukający swego psa właściciel jest bezprzecznie ważnym powodem! Niestety wpis Schronisko Mysłowice nasuwa mi podejrzenie,że psa sprzedano,kasa się rozeszła i jak ją oddać,aby psa odkupić?
-
Myślę,że powinnaś wstawić ją na ten wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-aktualizacja-str-1-3[/URL] Tam zaglądają ci,którzy szukają dla siebie kudłatych śliczności!
-
Anetek! A to smutne wieści!:-( Trzymam kciuki,aby było lepiej,ale gdyby Pani doktor stwierdziła,że cierpi? Wiem,że Ty i Mama same wiecie najlepiej,to Wy Jeżyka pokochałyście,więc serce i Wasza wetka będą najlepszym doradcą! Narazie wierzę,że kroplówki i leki poprawią trochę stan Jeżyka -trzymam kciuki za to!
-
Bernardyn_sunia już ma imię-NADIA_MA TEŻ JUŻ DOMEK_ma też kogo kochać!!!
epe replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
A jaki Atlan musi być wdzięczny,że ma taką urodziwą towarzyszkę życia!:loveu::evil_lol: -
Katie! Przypomnij sobie co pisałaś,po nieudanej adopcji! Szarik byl dzisiaj bardzo smutny i taki lekko osowiały...widac ze nie rozumie tego co sie dzieje albo juz ma dosyc tych ciągłych zmian.Bardzo bym chciala aby znalazl sie dla niego dobry domek bo to strasznie kochana i wierna psina.Mieszkal u mnie krotko ale jak go odbieralam z nieudanej adopcji to skakal z radosci i lizal mnie po twarzy,dzisiaj myslalam ze mi serce pęknie jak go zostawialam znow w nieznanym mu miejscu ale tym razem sie pocieszam ze jest pod naprawde dobrą opieką.Nadal zbieramy deklaracje na opłacenie hoteliku i szukamy dla Szarika aniołow strózów ktore pomogą mu znalezc droge do tego własciwego domku. Każdej z nas,może sie zdarzyć,że mylnie ocenimy dom - na to nie ma reguły,ale każda z nas,która tak się "sparzyła"- dmucha na zimne! Z Twoich wypowiedzi nie wynika,że stałaś się ostrożna:shake: Zastanów się trochę i zmień ton,bo tu wszyscy chcą,aby Szarik trafił wreszcie na odpowiedzialnych ludzi,a wzamian Ty obrażasz wszystkich i wydaje się,że znowu chcesz postapić nierozważnie!:-(
-
Piękna ale płochliwa - marmurkowa Fionka z obozu zagłady... MA DOM !!!
epe replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Ostatnio u nas jest tak: [IMG]http://i937.photobucket.com/albums/ad218/JoashMa/Fifi/IMG_0539.jpg[/IMG] Cudna fotka! Wyraz pyszczka Fifi /Fionki/ mówi wszystko -"ale ten brunet namolny"!:evil_lol: Super wieści,myślę,że dzięki Aronowi Fionka nabierze prawdziwej pewności siebie;) -
Przecież Kudłatek wcale nie wygląda na swój wiek! Gdzie ludzie oczy mają?
-
MATRIX - mroczna tajemnica wieluńskiej Fundacji Zwierzyniec
epe replied to Odi's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Odi! Matrix,czyli fundacja o której tu piszemy może udawać,że jej nie ma,ale gminy wpłacają im pieniądze na podstawie faktur zawierających dane siedziby i na konto,które napewno nie jest wirtualne!! Nie jesteśmy bezradni - należy zgłosić sprawę o kontrolę do MSWiA - to Ministerstwo jest jednostką nadrzędną nad wszystkimi fundacjami! Fundacja na podstawie wyników kontroli może zostać zlikwidowana z mocy prawa!!! -
To jest myśl!:lol: Ale widać,że uczeń mało zainteresowany tą nauką!:evil_lol:
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale numer! Brutus zgłupiał:evil_lol: Ja też,tego numeru jeszcze nie widziałam!
-
Faktycznie wesoło:evil_lol: Na nudę nikt nie narzeka:evil_lol: A faceci to faceci - jak mają coś do siebie,to zaraz dają sobie "po razie",a potem idą na piwo,tfu! do budy!:p
-
Anetek! Tym razem Jeżyk mnie rozśmieszył:evil_lol::evil_lol: Nudziło mu się pewnie,to sobie zabawę z pańciami kochanymi urządził!:evil_lol::evil_lol: Pewnie mu się spodobało i częściej będzie chciał się chować;) Ha,ha,ha! A jest właśnie takie przysłowie: "w starym piecu diabeł pali"! Ciekawa jestem jakie jeszcze zabawy Jeżyk wykombinuje?
-
Wera, zjawiskowy mix ONka i retrievera- Znowu szuka domu !!!
epe replied to paros's topic in Już w nowym domu
Trochę czasu minęło,może potrzebna jest wizyta poadopcyjna? Może są jakieś problemy i trzeba pomóc? Faktycznie jakoś cicho się zrobiło,a tak nie powinno być,zwłaszcza w tym przypadku,gdy w sprawy miesza się osoba,która psa się pozbyła. Czyżby jej zdanie było jedynie istotne dla Kingek? A wiadomo,czy prowadzenie psa przez Nadzieję było prawidłowe? Już sam fakt,że sunię utuczyła,niezbyt pochlebnie świadczy o jej wiedzy na temat np.żywienia psów! Byłoby niedobrze,aby Nadzieja stała się autorytetem w sprawie psów dla Kingek:-( -
Hi,hi:evil_lol: Ogromne ilości jedzenia to normalne -a o deserek się przypadkiem nie napraszają?;)
-
Co u Was słychać? Jak chłopaki się sprawują?;)