-
Posts
5540 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by epe
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Popieram wypowiedź Lucyny! Był taki wątek o parce owczarków belgijskich i zostały wyadoptowane osobno,choć były od szczeniaka razem. I wszystko jest OK! Psy w swoich DS zadowolone! -
Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.
epe replied to red's topic in Już w nowym domu
Czy dobrze zrozumiałam,że sunia do schronu trafiła z krwawiącym ogonem? A ona z interwencji,czy właściciele "kochani" ją oddali? W takim razie sunia ABSOLUTNIE NIE MOŻE zostać zabrana do firmy,bo jak to w firmie- nikt się psem nie zajmuje i tam też będzie sobie wygryzać ogon i nikt nawet tego nie zauważy! W schronie przynajmniej ma opiekę weta! -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Podnoszę sunie,może jeszcze ktoś zawita na wątek z dobrą radą? -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Ninka! Może spróbuj zarejestrować się na tej stronie belgów: [URL]http://www.belgi.com.pl/viewforum.php?f=15&sid=10591054074fdc68db41864cab93f1bb[/URL] Może akurat ktoś pomoże? -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Podniosę wątek - rozesłałam wieści,może pojawią się ciotki z dobrymi pomysłami? -
Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.
epe replied to red's topic in Już w nowym domu
Kiara brzmi dobrze! -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Myślę,że w życiu nie ma sytuacji bez wyjścia! Trzeba,aby na wątek weszło więcej osób,ja wierzę w to,że wśód tylu "głów",znajdzie się jakaś mądra,a zwłaszcza skuteczna rada i pomoc! Jeśli masz 3-miesięczne wypowiedzenie,tzn.że masz trochę czasu! Ponadto,w ostateczności możesz być bezczelna i się nie wyprowadzić -wyrzucenie lokatora to naprawdę ciężka sprawa dla właściciela! Jak się lokator uprze,to właściciel ma kłopot! -
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
epe replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Ninka! Jaka to smutna historia! Wygląda na to,że one robią wszystko,aby wracać do Ciebie. A Demolka przecudna jest - ta czarna morda przypomina mi moją Zuzę zmarłą! Nie chcę Cię martwić,ale wygląda na to,że sunie są nad wyraz inteligentne i wiedzą jak się zachowywać w nowych domach,aby móc jak najszybciej być z Tobą! Błędne koło!!! Gdzie szukać takich ludzi,którzy to przetrwają i spowodują,aby sunie je pokochały? Może gdyby były adoptowane osobno,byłoby lepiej? -
Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.
epe replied to red's topic in Już w nowym domu
Dobrze byłoby umieścić ją na Owczarek w Potrzebie! Może znalazłby się jakiś DT? Jeśli chodzi o psy z Waszego schronu,to często pomocny był Gallegro! Ja uważam,że sunia nie jest w takim stanie jak pies z wątku podanego przeze mnie. Nie atakuje z agresją swego ogona-przynajmniej nic takiego nie przeczytałam. Są więc szanse,ze jeśli szybko znajdzie dom u ludzi,którzy potrafią zająć się nią odpowiednio,tzn. dużo zabawy,lub spacery wyczerpujące+dużo miłości i pieszczot,to tak jak pisała Asior o psie z naszego,krakowskiego schronu - nie potrzeba nic więcej! Po prostu ONki muszą być ze swym człowiekiem! I często,dla tych kaleczących swe ogony w schronie,jedynym lekiem jest swój pan i swój dom! Dlatego myślę,że allegro też jej już można zrobić,oczywiście opisując,jaki sunia ma problem! -
Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.
epe replied to red's topic in Już w nowym domu
Wklejam cytat z podanego wątku - to są rady Zbójni,który miał na DT ONka Juniora z tą "przypadłością": [B]To jest samookaleczenie... [U]Nawet nie próbujcie wyadoptowywac tego psa w tym stanie do ludzie bez ogromnego doświadczenia i woli walki o niego.[/U][/B] Przestudiuj wątek Juniora dokładnie. podalem go w poprzednich postach. [LIST=1] [*]Krople- Kalm-Aid o smaku anyżowym -kosz okolo 60 zł za butelkę. zostału mi pół butelki na 2 tygodnie powinno starczyć. Jesli chcesz żeby je wysłac to poproszę adres na PW. [*]Pies zmeczony to pies szcześliwy. Musi mies jek najwięcej zajęcia. Trzeba go absorbować fizycznie i psychicznie. Dobrze że ma kolegę jak widzę. [*]Kołnierz bezwzględnie. Kup sobie kilka bo jak widzisz ten juz prawie rozstrzaskał. Może zrobić nim sobie i koledze krzywdę. Jak kupisz nowy to spróbuj moze okleić randy plastrem czy jakąś mocna taśmą. W skrajnych przypadkach kaganiec. [*]Spróbuj skontaktowac się z p. Jackiem Gałuszką [URL="http://wesolalapka.pl/"][COLOR=#4444ff]Wesoła Łapka - pozytywne szkolenie psów[/COLOR][/URL] . Nam pomógł. między innymi przesłał mi filmik z instruktarzem masażu odprężającego. [*]Obserwuj go w miare możliwości. Będziesz widziała jak będzie zerkał na ten ogon z wscieklością. Od razu odwracaj uwagę. [/LIST]Najważniejsze,aby wet schroniskowy nie wpadł na "genialny" pomysł podawania suni Luminalu!!! Jest na dogo nowy wątek psa,który z kolei obgryza sobie łapy i wet właśnie kazał mu Luminal podawać - zgroza normalnie! Tak jakby o tych kroplach Kalm-aid nie słyszał! Trochę kosztują,ale jakby co to możemy "ściepę" zrobić. -
Sunia odgryza sobie ogon-schron.Radom-dlaczego?Szukamy dt.
epe replied to red's topic in Już w nowym domu
Pojawiam się i ja na tym wątku. Widzę,że takie zachowania najczęściej występują u owczarkowatych! One psychicznie wysiadają w schronach! Oprócz psa o którym pisze Asior,polecam wątek kolejnego ONka,któremu dopiero domek pomógł! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/137480-MA-ody10-mieA-DONek-BOS-juz-w-Domku-staA-ym[/URL] A póki co w schronie można stosować kropke uspokajające,ewentualnie kołnierz i w miarę możliwości jak najczęstszy kontakt z człowiekiem! I przynajmniej DT jak najszybciej! -
Martka! Znalazłam wątek psa,o którym pisałam wcześniej- cytuję: [INDENT]Byc może ktos się go pozbył z tego powodu. Po operacji powinno ustapić o ile nie przerzuci się np na łapy[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/shake.gif[/IMG]. Krople uspokające, kołnierz i odwracanie uwagi zajęciami. Czy on pędzi za ogonem? Wątek Juniora. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/junior-ma-juz-wspanialy-domek-u-pani-ewy-w-tarnowskich-gorach-126210/"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/f85/ju...gorach-126210/[/COLOR][/URL] Tutaj jeszcze Baal u którego przejawialo się to łagodniej. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f85/samookaleczenie-2letni-juz-w-nowym-domu-123685/"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/f85/sa...m-domu-123685/[/COLOR][/URL] tutaj niestety nie dało się nic zrobić[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/shake.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f78/ow...-za-tm-131407/"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/f78/ow...-za-tm-131407/[/COLOR][/URL] Jak znajdziesz chwilę czasu,to poczytaj,może uda Ci się namówić weta na te krople uspokajające? Ten kołnierz to też dobry pomysł! A cytat pochodzi z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/137480-MA-ody10-mieA-DONek-BOS-juz-w-Domku-staA-ym[/URL] [/INDENT]
-
Martka! Czy ktoś może spowodować,aby ten pies nie dostawał Luminalu? Przecież to jest lek stosowany przy padaczce i nie jest obojętny dla zdrowia - psy z padaczką "nie mają wyboru",ale podawać Luminal zdrowemu psu? Powinno się natychmiast przestać!!! Zresztą pisałaś,że to mu i tak nie pomaga! Poszukam wątku o takim psie -wiem,że podawano mu jakiś lek na uspokojenie,ale to nie był Luminal!!!!
-
Co taka cisza? Nikt dzisiaj nie wszedł na wątek spytać o śliczną Dirę? Jak suczydło się czuje i zachowuje?
-
Faerie! Super relacja i zdjęcia! To się Twój mały ucieszył,ze ma z kim poszaleć - serdecznie Ci "współczuję",ale do 15.XII musisz wytrzymać. Sunia cudniasta -to niebieskie oczko -dla mnie cudo! Czy Twoja mama nie oszaleje,jak sunie zaczną zabawy i szczekanki?
-
To nieprawda,że autoagresja jest nieuleczalna! To głównie ma podłoże psychiczne -po prostu ten pies potrzebuje człowieka i jego nieustającej uwagi! Już były wątki takich psiaków -niektórym trzeba było amputować ogony,z powodu wygryzień,ale wszystkie w swoich domach,mądrych i kochających zupełnie zaprzestały "praktyk" samookaleczania! Może ktoś zrobiłby mu dramatyczne allegro? Są jeszcze takie osoby,które adoptują tego typu nieszczęśniki,aby wróciły do normalności! Może warto spróbować?
-
To tylko trzymać kciuki,aby obie kudłate panny się dogadały! Większość kudłaczy ma swoje charakterki -niekoniecznie są przytulankami! A Dira nie wiadomo jaka jest naprawdę! W schronie każdy pies zachowuje się inaczej,niż potem w domu! Napewno jedna z nich będzie chciała być ważniejsza
-
Ponieważ pani Karolina pojawiła się na watku osobiście,jej wypowiedzi wydają się wiarygodne,to ja również uważam,że można sunię adoptować do opisanego domku! Uważam jednak,że to na Ciebie Kizimizi spada "obowiązek" pilnowania kontaktu,tzn.przypominania o wysyłaniu fotek i relacji - tak aby wątek dalej "żył",abyśmy mogły cieszyć się szczęściem Diry! Aby ta adopcja nie była jedną z wielu,kiedy po wyjeździe psa,wszelki słuch o nim zaginął i mimo próśb ciotek,na wątku zapada cisza.
-
To kiedy mała,czyli średnia jedzie do p.Karoliny? Na kogo będzie wyadoptowana?Na Ciebie Kizimizi,czy p.Karolinę?
-
Kizimizi! Wybacz,jeśli poczułaś się urażona moimi wątpliwościami co do Twojego wieku! Jesteś zarejestrowana od niedawna,i ten Twój nick - wiele młodziutkich cioteczek ma tego typu nicki. A Twoje wypowiedzi,mówiące o braku doświadczenia -wszystko to razem +moje doświadczenia z dogo,spowodowały,że miałam wątpliwości. Dobrze,że na wątku pojawiła się pani Karolina - jej wypowiedź wydaje się wiarygodna! Może tylko dziwić,po co tyle organizacji niemieckich bierze psy z polskich schronisk do Niemiec i szuka im domków,trzymając je w swoich DT ,skoro obywatele sami sobie szukają psów w Polsce? Zastanowiło mnie tylko jedno zdanie w wypowiedzi pani Karoliny,że u mamy były już psy na DT i jej sunia była do nich przyjaźnie nastawiona! Zdziwiona jestem również tym,że pani Karolina podjęła decyzję o adopcji psa,a w międzyczasie kupiła ONka!!? Te dwie,tak odmienne rasy i fakt,że to są samce,nie daje gwarancji,że psy się zaakceptują.
-
Niestety jest wiele schronisk,w których kierownictwo handluje co ładniejszymi psami! Oczywiście kasę bierze dla siebie!!! Ideałem byłoby,aby wyadoptować sunię na siebie i mieć DT lub hotelik -wtedy bezpiecznie czekałaby na adopcję,bez pośpiechu!
-
Kizimizi! A czy Ty jesteś pełnoletnia? Jeśli nie,to mam wątpliwości,czy możesz podejmować decyzje o adopcji psa!
-
Oczywiście,że tak bym uważała! Wizyta przedadopcyjna jest naprawdę bardzo istotna - jak widzisz miejsce w którym pies ma przebywać,rozmawiasz bezpośrednio z osobą - to może się okazać,ze to nie ten człowiek i nie te warunki! Wiele razy już tak było,ze telefonicznie OK,a w rzeczywistości to nie to! Ja wiem,że często chcemy się spieszyć,aby mieć wpływ na to,że wiemy gdzie idzie pies,a nie jak jest wyadoptowany ze schronu- bo wtedy nie mamy wpływu na nic,ani dalszych wieści o nim! Uważam jednak,że dla pewności i spokoju,należy dołożyć wszelkiej staranności w wysłaniu psa do wybranego przez nas domu - bo to jaki będzie dalszy los psa,spada na nasze sumienie! Moje ulubione krakowskie cioteczki /Agamika,Jagienka,Karusiap/ wyciągaja psy ze schronu i trzymaja psy w hoteliku,tak długo,aż znajdzie się super domek. Nawet rok,lub dłużej. Robią bazarki,zbierają chętnych na wpłaty i jakoś im się udaje utrzymywanie psów w tym hotelu! A jak miło się potem czyta relacje z nowych,super domków!