Jump to content
Dogomania

nescca

Members
  • Posts

    2567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by nescca

  1. widziałam gorsze przypadki gdzie jednak psy powracały do ludzi..... naprawdę nie chciala bym wydawac nikomu bomby zegarowej....ale mysle ze warto dac Mu szanse...
  2. Wiosno.... nikt z nas nie pisał o tym że chce Bruno wsadzić do kojca. Mówilismy o jakiś dużym obiekcie po którym pies może biegać. Co do wydarzenia na FB.... razem z Gosią o tym zdecydowałyśmy. A co do zabicia Bruna..... eutanazja jest to tylko słowo które próbuje złagodzić czynność która tak naprawdę jest zabiciem. Takie mam w tej kwestii zdanie. Jakie decyzje podejmiecie.... ja nie będę nikogo osądzała. Wiem ,że to Patryk jest narażony na ataki i żadnej z nas przed komputerem nic nie grozi więc może myślisz ,że stąd moja postawa. Ale to nie tak..... Po prostu uważam ,że każdy pies powinien dostać swoją szanse. Jeśli uważasz inaczej..... podejmujcie inne decyzje. Ja naprawdę nikogo nie będę negować. Napisałaś wcześniej aby przemyśleć zagadnienie i zastanowić się co zrobić. Ustaliłyśmy z Gosią ,że spróbujemy właśnie tak.... teraz widzę ,że jesteś zła. Przykro mi.... chciałam dobrze.
  3. Szkoda wyspy....strzał w tył głowy!!!
  4. hehee..... chyba zajebjaszczo.....ponieważ biegał po trawniku i skakał jak szczeniak :)
  5. Tak...z braku czasu zaprzyjaźniona z nami Fundacja GreyAnimals będzie skarżyć właścicieli. Już nawet chyba papiery zostały złozone do prokuratury. Na bierząco będę informowała o wszystkim na wątku i na FB. My w tej chwili szykujemy si,e do sprawy z apelacją zabitego siekierą benka oraz do spraw z rolnikami trzymającymi psiaki na polu bez wody a za budy służyłi im metalowe beczki. Tak że dziękujemy Wiośnie za pomoc szykowaniu pozwu i za reprezentowanie strony Juranda z sądzie :)
  6. Mamy już allegro dzięki pewnej kochanej cioteczce :) Dziękujemy Lilu.... [url]http://allegro.pl/jurand-oslepl-siedzac-kilka-lat-w-chlewie-pomoz-i1798541937.html[/url]
  7. Niestety.... Pan doktor na wczasach. Wraca w nd. W poniedziałek będziemy się umawiały. Podejrzewam ,że w pn. już pojedziemy. Krew Juranda jak u młodego Boga. Wygląda na to ,że chłopak pocieszy się jeszcze życiem na tym padole. Tym bardziej musimy zawalczyć o Jego oczęta.
  8. To nie jest tak daleko.... a Wiosna jak znam zycie zrobi wszystko by ratować chłopaka.
  9. Alex....obserwuję Cię od jakiegoś czasu a Ty sobie tak znikasz.WRACAJ CHŁOPIE!!!!
  10. Zastanawiam się..... sama się waham .... i nie wiem o co prosić w wydarzeniu? O kasę na konsultację chyba? Bo raczej nigdzie przed tym Go nie oddamy co???
  11. Jest mi tak bardzo smutno. On tak łasił sie ostatnio kiedy Go odwiedziłyśmy....ja myślę ,że są tylko dwa wyjścia. Nazbierać kasy na Jamora (wiem ,że mało realne) lub po prostu zabić Bruna. To straszna odpowiedzialność. Wydać do nowego domu bombę zegarową z opóźnionym zapłonem. Jezu.... jak mi ciężko.... Jak żal mi Patryka ,który tak bardzo poświęca się psiakom. Wiosno.... ucałuj Go od nas. Co robić? .....ale mam mętlik w głowie.
  12. W końcu wolontariat w Legnicy....a ja myślałam ,że tam już nie ma miłośników zwierząt odkąd sięwwyprowadziłam z tego pieknego miasta. Ale trzeba dziewczyny rozruszać :) Powodzenia kochane.,,, i jeśli będziecie chciały sie gdzieś zrzeszyć to z chęcią Wam pomogę. Bo sam wolontariat nie daje Wam wielu możlwości..... ale świetnie ,że przytulacie te biedne psy.
  13. Maxiu...trzymaj się kochany. Tak bardzo się martwimy...
  14. Suńka jest dokolankowa. Jest gładkowłosa i ciągle drży. Jest po prostu przerażona. Szukam miejsca dla Niej. Musimy ja wyrwać temu debilowi.
  15. .....Ale problem jest w tym ,że chłpoak bedzie musiał opuścić swoją przystań. Więc pamiętajcie.... szukamy Mu domku stałego.
  16. [quote name='beka']Nesca, bela u Klaudus w punkcie jest młodziutki mix don, Karat. Może on mogłby znallexc w jednym z tych domów? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213173-M%C5%82ody.-pi%C4%99kny-DON-kowaty-Karat.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach-i-szukaniu-dt-ds.?p=17473687#post17473687"]http://www.dogomania.pl/threads/213173-M%C5%82ody.-pi%C4%99kny-DON-kowaty-Karat.-Potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach-i-szukaniu-dt-ds.?p=17473687#post17473687[/URL]it: to chyba jeden dom , tak?[/QUOTE] Tak...gdyby cos było to oczywiście dam znać. Zaraz zajrzę w link,
  17. ...nie był wart molestowania....chyba wolę babki :) Moja sama się zgłosiła do takiego dziś odebranego naszego onka. Ale my domek znalazłyśmy na miejscu.....więc pomyślałam o tym niuniusiu bo tel.brzmiał baaardzo rozsądnie. I BLISKO WAS!!!
  18. Ten drugi jeszcze mnie boli.... ale nie popuszczę. A u tego pierwszego któremu psa zabrałam jest jeszcze biała sunieczka..... przerażona ,bojaca się swego pana i sikająca ze strachu na jego widok. Nie mam Jej gdzie umieścić a śni mi się po nocach.
  19. Zapytali czy mogą być puszki..... zgodziłysmy się. Suchej karmy niestety On nie zna. Dawałam Mu royala. Nie chciał....
  20. Jamogę jedynie załatwić niedrogi hotelik..... ale chyba Stasieńka powinna trafić na poduszki....
  21. Ok. To czekamy do jutra. Śpijcie spokojnie :) Myślę ,że psiak jest już bezpieczny...bo babka wydaje się zaje...sta.
  22. Super bazarek!!!! Malwa jesteś wieeelka!!!!
  23. Czyli nie szukacie już DS? Widzę ,że pisiak ma jechać do DT. Ja pisałam o DS.Jest takowy w Siemianowicach Śląskich (40 km od Was). Pani zajefajna.... chce sobie wziąć 2 tyg.urlopu dla onka aby pomóc Mu sie zaklimatyzować. Dajcie prędko znać...bo domków jak na lekarstwo a onków w schroniskach zatrzęsienie. Jeśli nie ten chłopak to jutro dzownie do Miedar. Jeśli jednak klepiecie to miejsce to dzwońcie bez względu na porę....choć może powiedzmy....tylko do 2 w nocy? hehehe
  24. [quote name='winter7']Jeśli macie mieszane uczucia, to może przytrzymajcie jeszcze przez tydzień hotel dla niego. Bo nie daj Boże nagle znowu będzie trzeba mu szukać miejsca. Tak samo było z Szarikiem, którego deklaracje przeszły na Mundzię, a on sam wrócił z "adopcji" i jest bez kasy. Ja podtrzymuję moją deklarację opłaty za miesiąc pobytu w hotelu i nie gospodaruję tą kasą, aż będzie pewne, że to dobre miejsce. Jeśli Robinsonek zostanie w obecnym domu zostawię mu 100zł "kieszonkowego". Ale BŁAGAM Was, sprawdźcie dobrze ten dom. On tyle przeżył... Może zróbcie wizytę niezapowiedzianą. Tak się o niego boję.[/QUOTE] Winter7...tak właśnie zrobimy..... to będą WIZYTY niezapowiedziane. I więcej jak jedna. Ta wieś nie jest bardzo oddalona od Lublińca...a żeby Cię troszkę uspokoić to powiem Ci ,że osoba która dała nam znać o Robciu jest koleżanką tej Pani która ofiarowała Mu wraz z rodzinką DS....więc choćby przez to.....Jemu nie stanie się krzywda :) A my swoją drogą będziemy "inwigilować" domek co jakiś czas .Pocieszę Cię ,że dziś On był najszczęśliwszym psem pod słońcem :)
  25. Cudo Gosiu.... o ile jest Mu teraz lżej a i skórę będzie można doczyścić i leczyć bez problemu. Dziękujęmy Pani Joli Słoniewskiej z "Psiego Świata" w Lublińcu za ogromna pomoc w przeobrażaniu naszych siersciuszków w nakanapowe cudeńka. o do oczek....chcemy ruszać w tym tyg. Wszystko zalezy od pojazdu. Ja ma nadzieję ,że Jurand jesze zmieni imię..... może na Jerzyk?
×
×
  • Create New...