-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Znikniesz, zobaczysz ;)[/QUOTE] No czasami to bym nawet chciała ;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Czemu tu taka cisza?? Gusia co u Aresika słychać?[/QUOTE] Bo niewiele się dzieje. Nowy pakiet ogłoszeń wykupiłam, telefonów zero, drą ryje jak darli. Tyle, że już się nie odchudzamy. Znaczy Aresik się nie odchudza ;) -
:glaszcze::calus:
-
[quote name='ronja']a czym to się objawia? zapomniałam napisać - bo Bartek go ważył przed samą kastracją, ważył ponad 15kg, czyli wychodzi na to, że przytył. a wizualnie wygląda jakby schudł[/QUOTE] Między innymi tym, że sporo je a nie tyje, bo nie przyswaja. Kupy mogą też być nie do końca przepracowane w sensie widoczne w nich kawałki jedzenia.
-
Tarner – czy uda mu się znaleźć dom? Nie wiadomo jak długo błąkał się po bieszczadzkich połoninach, jak zdobywał jedzenie zanim dostrzegł go człowiek, który nie potrafił przejść obojętnie obok samotnego wychudzonego psa. Na początek dostał imię i miseczkę karmy, potem – po długiej podróży – miejsce w hoteliku, który stał się jego, pierwszym być może, domem. Teraz szuka drugiego – tego prawdziwego – tego na zawsze. Tarner jest młodym, około rocznym pieskiem. Bardzo grzecznie zachowuje się w domu, nie niszczy, chętnie wykonuje polecenia i szybko się uczy. Jest żywiołowy, bardzo towarzyski i chętny do zabawy. Kocha towarzystwo ludzi i innych psów. Zachowuje czystość, umie chodzić na smyczy, jest bardzo łagodny. Jedyne czego mu brakuje - to własny dom. Kontakt w sprawie adopcji: 510 833 888 [EMAIL="agnieszka.ozadowicz@gmail.com"]agnieszka.ozadowicz@gmail.com[/EMAIL] Może być?
-
[quote name='jola_li']Zaczęłam coś takiego, może się przyda: Tarner – bieszczadzki wędrownik Nie wiadomo jak długo błąkał się po połoninach, jak zdobywał jedzenie zanim dostrzegł go człowiek, który nie potrafił przejść obojętnie obok samotnego, wychudzonego psa. Na początek dostał imię i miseczkę karmy, potem – po długiej podróży – miejsce w hoteliku, który stał się jego, pierwszym, być może, domem. Teraz szuka drugiego – tego prawdziwego – tego na zawsze. Tarner jest ………………………………………[/QUOTE] Dziękuję Jolu :calus: Teraz to już dopiszę
-
Rozmawiałam wczoraj z Piotrkiem w opcji ściśle prywatnie ;) Powiedział, że nie martwi się o Sonię bo to był chwilowy kryzys, który już został zażegnany i teraz cały czas ją trzeba pozytywnie wzmacniać i to wystarczy. Mówi, że Bartek na szczęście jest pracoholikiem i strasznie się tym faktem zachwycał ;)
-
Ale bidula z tej Emi
-
Szczeniaki zabrane z trasy- Coco i Foksik już we wspólnym domu ;))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
A Foksik? Bo ja to - dzieciaki? Że niby dwa? ;)