-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Teraz to rzadki widok [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/5121/dsc01528g.jpg[/IMG] Ewidentnie ma chłopak dość [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/1102/dsc01541z.jpg[/IMG] Dowody zbrodni......Na początku olałam bo myślałam, że to cycuch...nie ale niestety nie.. [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/307/dsc01550kp.jpg[/IMG]
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Może jeszcze Sylwester tak ją wystraszył? Nie mam pojęcia.[/QUOTE] To bardzo możliwe niestety... -
Nawet nie mam siły, żeby to komentować..... Dzisiaj zrobiłam gówniarzom straszną awanturę o te petardy. Darłam mordę jak szłam z Marlejem, żeby nie strzelali, to strzelili specjalnie w naszą stronę. Pierwszy raz w życiu się tak cieszyłam, że mnie brat uczył brzydkich wyrazów od dziecka. Strasznie mi go szkoda. Wiem, że on to wszystko z panicznego strachu, ale przyznam się Wam szczerze, że się wkurzam na niego momentami ostro. To nie jego wina, wiem. Tyle, że to, że w końcu mnie chapnie, jest niestety coraz bardziej prawdopodobne. Ile można strzelać cholera jasna.
-
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To nie Twoja wina Mysza. Ja bym z kolei radziła, żeby w takim razie w ogóle nie odpinać smyczy. Niech chodzi z nią po domu - przed spacerem chwyta się tylko za smycz. Nie ma tego całego rytuału z zapinaniem smyczy itp -
Hej Kochani! Się nie odzywałam, przepraszam, ale dobrze nie jest. Marlej jest bardzo agresywny, każda próba wyjścia to taka rosyjska ruletka - póki co wygrywam. Tutaj cały czas strzelają cholera. Wczoraj osiągnęliśmy apogeum - na wieczornym spacerze petarda wypaliła nam dosłownie nad głową. Schowaliśmy się w najbliższej klatce, ale ... Do tego gigantyczne rozwolnienie. Dywany piorę w najlepszym przypadku 3x dziennie.Daję mu Nifuroksazyd ale chyba bez sensy w sumie, bo to jest stresowe moim zdaniem. Z jedzeniem kiepsko. Do smarowania siusiaka nawet nie podchodzę. Leki wycofujemy ale bardzo powoli - dzisiaj pierwszy raz dawka zmniejszona o pół tabletki. Jestem w kontakcie z moją wetką. Myślałam o zabraniu go za miasto ale pomysł jest średni bo Marlej bardzo boi się jazdy samochodem, a przyznam szczerze, że w tym stanie bałabym się z nim jechać, bo jakby mu coś odwaliło w samochodzie, nie miałabym szans. Mam nadzieję, że u Was lepiej
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miał najlepszy z możliwych domów Najlepszą z możliwych Pań Farciarz -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gusia0106 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To normalne, że po wylewie pies dostaje sterydy. Tyle, że nie powinien ich moim zdaniem brać dłużej niż 3 tygodnie. -
Wszystkie pieski i inne zwierzątka które odeszły w 2009r
gusia0106 replied to wtatara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tygrys Neigh....31.12.2009 -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gusia0106 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mhm......możliwe...mam, mogę wysłac, poproszę o adres na PW, wyślę w poniedziałek A tylko encorton dostaje? Żadnych leków na poprawienie krążenia mózgowego? -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
gusia0106 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja się jeszcze raz zapytam jakie leki dostał Franio? Mam jakieś w domu więc może nie trzeba wydawać pieniędzy tylko mogłabym wysłac.... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neigh odprowadziła Tygrysa najdalej jak się dało...... Tylko prze most musiał przejść sam. Jest już za TM............................................. Nie było dla niego szansy -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No jest bardzo źle.... Moja wetka, której pacjentem jest Tygrys, przez telefon powiedziała mi, że to stupor epileptyczny, że w takim czasie mogło dojść do obrzęku mózgu, że dlatego Tygrys nie wstaje, nie reaguje na światło, nie trzymają mu zwieracze.... O ile to padaczka.......o ile nie pękł guz mózgu.... Aga jest już z Tygrysem u weta.....czekamy.... -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
gusia0106 replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny.............. Z Tygrysem jest bardzo źle..... Dwie noce, dzień i dziś kolejny dzień ma praktycznie nieprzerwany atak padaczki mimo zwiększonej dawki leku. Być może Aga będzie musiała podjąć tą decyzję.... -
Pinkmoon, bardzo, bardzo mi przykro....:( Zaopiekuje się na pewno, możesz być spokojna. Luna była piękna...