Jump to content
Dogomania

gusia0106

Members
  • Posts

    8971
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gusia0106

  1. [quote name='mysza 1']:evil_lol: ładnieje w oczach:eviltong:[/QUOTE] Hugo chyba :evil_lol:
  2. [quote name='3 x']także Gusia szykuj się na zmasowany nalot i odczulanie marleja jak leci na chłopów dużych, małych i w postaci psa ;) btw masz teraz wolne czy pracujesz do sylwestra?[/QUOTE] No pracuję niestety, z sylwestrem włącznie. Na zmasowany atak czekam, ale biorąc pod uwagę, to że Marlej jest naćpany, pogniewacie się jak się spotkamy po Nowym Roku, jak przestanę mu dawać leki? Bo teraz to on taki dziwny jest... Pamiętacie Panią Grażynkę - nasze wielkie wsparcie? Pani Grażynka dzwoniła i nadal nas wspiera. Niesamowita Kobita jest. Pomachajcie ładnie Pani Grażynce;)
  3. Ale trochę psychiczna to jesteś co?:evil_lol: Za akcje w Nowym Roku serdecznie dziękuję - myślę, że Mysza także;) A do emerytury Ci daleko więc się nie wymiguj!
  4. [quote name='Ewanka']Tradycyjnie ściskam Marlejową łapę o poranku :) Gusiu, zapewnione permanentne kciukasy !!!! .[/QUOTE] Bardzo dziękujemy:) Przydadzą się, oj przydadzą
  5. Krysia chyba nie wchodzi na dogo więc czekamy na wieści
  6. Fakt, królicze uszy są na topie. Ale taaaaaaaaakieeee bąki od jednego małego uszka? Volvo, kombi, bo ja kocham Vovlo - a nie Mini Morrisy ;), od jakiegoś palanta z Powiśla
  7. [quote name='Tora&Faro'].......:crazyeye: Takiej Gusi jeszcze nie widziałam;)[/QUOTE] A bo mnie zdenerwował ;) Siostra nieopatrznie do mnie zadzwoniła to i się biedna nasłuchała wulgaryzmów ;) Niestety Marlejowo dobrych wieści nie mam :shake: Siusiak wewnątrz zamiast lepiej- jak na moje oko - wygląda gorzej:shake:. Ale nie wiem, ja się nie znam, może to tak ma być, może musi być gorzej, żeby było lepiej. Jest mocno czerwony, wręcz bordowy i opuchnięty. Boli jak dotykam, a dotykać muszę bo trzeba smarować maścią. Jak siusia to chyba nie boli. Na zewnątrz jest lepiej - skóra brzuszkowa już tylko zaróżowiona, bez krwawych wykwitów, zdecydowanie zmniejszył się stan zapalny. I jeszcze jedna wiadmość - nie wiem czy dobra czy zła ;) Znaczy dla mnie personalnie nienajlepsza ;) Do tej pory od strony przewodu pokarmowego Marlej był bezwonny co mocno sobie ceniłam. Od wczoraj sadzi takie bąki, że muszę wychodzić z pokoju ;) Świntuch jeden:) Ale nie wiem, może to dobrze? Może mu brzuszek zaczął jakoś bardziej pracować?
  8. [quote name='Luczater']Kilka dni temu otrzymałam link do tego wątku, zresztą od niedawna jestem na dogomanii, więc ......... Z tym sercem i kruchym ciałkiem, to trochę Luka przesadziłaś. Fakt, po ostatnich wybrykach Inki schudłam chyba z pięć kilo (żartuję, chciałabym). Swoją drogą to szelma wiedziała jak postawić na swoim.:multi: Jeśli chodzi o pieniądze to spokojnie. Jeszcze nigdy Agnieszka (Neigh) mnie nie zawiodła i nie zostawiła z problemem. Aga, wielki ukłon w Twoją stronę. Póki co na bal sylwestrowy się nie wybieram, nowej kiecki nie potrzebuję. Zresztą niedługo wypłata, a i po świętach coś tam w lodówce zostało:). Damy radę. A teraz Karmelek ..... Trochę płakał gdy go zostawiałam u Patrycji. Obecnie młodzian wyleguje się na kanapie. Nie jest konfliktowy, jeśli chodzi o pozostały zwierzyniec Patrycji. Brangusa mija z daleka, kotów nie goni. Na spacery chodzi bez smyczy. Nie ucieka. Porosiłam Patrycję o napisanie kilku słów na temat Karmelka. Jak tylko otrzymam emaila, wkleję go (o ile mi się to uda). Na razie jestem zielona w tym temacie. Chyba będę potrzebowała korepetycji (darmowych oczywiście).[/QUOTE] Pani Teresko!! Witamy!! Ale miło!! :) [COLOR=Silver]To ja zabierałam amstafkę białą z czarnym okiem z Sochaczewa w nocy[/COLOR] ;) Jako, że zna Pani Agę, to jak łatwo się domyślić, nie pozwoli żeby Pani sama płaciła za Karmelka. Proszę tylko odpowiedzieć na jedno pytanie - na Pani konto wpłacać czy na Patrycji?;)
  9. [quote name='mysza 1']Może pojedziemy do niego większą grupą? ;) Ja tak myślę, że te kalendarze to powinny iść na Marleja. W końcu on na nich jest. Poza tym na niego są duże wydatki, ciągle coś...[/QUOTE] Koleś doprowadza mnie do furii, a mnie nie jest łatwo tak w***wić. Ale mam wrażenie, że on byłby w stanie w****wić nawet szklankę wody. Kasa idzie na Bruna i Lemona. I koniec. I kropka. Chyba, że chcesz ze mną dyskutować Mysza :stormy-sad::stormy-sad: Zwłaszcza teraz :evil_lol:
  10. Odebrałam dziś z apteki zamówienie - Iskial i SkrzypoVita. Musiałam kupić do tego rękawice lateksowe jednorazowe bo smaruję mu siusiaka wewnętrznie i brzuszek, a mój domowy zapas wyszedł. Zapłaciłam łącznie 44,48 zł. Wszystkie rachunki jutro zeskanuję i wkleję. Kurna, koleś, od którego kupiłam samochód właśnie mnie tak zapienił, że zaraz eksploduję :angryy::angryy::angryy:
  11. [quote name='mysza 1']Coś dla fanclubu Hugusia ;)[/QUOTE] Znaczy dla mnie :) Boooooskie jest, bezwzględnie!
  12. Dlatego się dopytywałam o do zataczanie i oczopląs.... Wylew to nie wyrok. Mój Vario miał 4........ Głowa nawet bardzo przekrzywiona potrafi wrócić na miejsce, przechodzi przewracanie się i zataczanie. WAŻNE żeby pies nie musiał schylać się do jedzenia i picia czyli miski na podwyższeniu. Problemy ze wzrokiem to też częsta konsekwencja wylewu - mija, czasem w mniejszym lub większym stopniu. To samo ze słuchem. Musimy uzbroić się w cierpliwość....jako, że leki nie były podane od razu, szanse na skuteczne zaleczenie są mniejsze niestety.......Pierwsze oznaki poprawy mogą być np. za 3 tygodnie.
  13. [quote name='Ewa Marta']Ja też mam torbę ciuchów, takich na teraz i chyba dwie torby. Dostałam do przekazania i chciałabym, żeby poszły na Bruna i może Karmelka Gusiu? Mogę podrzucić?[/QUOTE] Oczywiście Kochana:) Zapraszamy:)
  14. A przewraca się zataczając czy po prostu, z osłabienia?
  15. [quote name='3 x']ale postaram sie dzisiaj przejrzec co mam i bede sie dzielic to ładnie się dzielić ;)[/QUOTE] Mnożyć też się ładnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. Eee, spoko, ja sama siebie muszę ogarnąć, więc jak się wyrobisz tak będzie dobrze ;)
  17. O cholera...... Tola na prezydenta.... A wydadzą go bez problemu?
  18. [quote name='3 x']co bedzie na brunowym bazarku? bo jak ksiazki to ja moge sie z kilkoma swoimi dołozyc[/QUOTE] marlejowy kalendarz póki co, zestaw toreb i torebek i świecidełka póki co Książki jak zwykle pójdą na Sarę i na Toscę, ale jeśli masz coś na zbyciu chętnie przyjmę na stan ;) O, widzę, że Mysza też chętnie - więc luzik:)
  19. No ale ile na tej kredytowej? ;) Opowiadaj, bo kasę trzeba zbierać ;)
  20. No co Ty, ja się interesuję. Choć fakt, że nieco bardziej Hugiem :diabloti: Też porobiłam ogłoszenia, 17 portali (sprawdzałam, innych Brunowych tam nie było). I w końcu się zmuszę do tego bazarku. Jak (nie) stoisz z finansami w związku z Brunem?
  21. [quote name='mysza 1']Gusia, chciałam Ci powiedzieć, że mi się dzisiaj śniłaś. Przeprawiałyśmy się przez jakieś wielkie wody, morza a Ty miałaś Mini Morrisa- zupełnie nie w Twoim stylu ;) Nie pytajcie mnie o interpretację- mam nadzieję, ze nie oznacza, że idziemy na dno:evil_lol:[/QUOTE] No co Ty?? :crazyeye::evil_lol: Ja bym obstawiała, że jesteśmy na fali :evil_lol:
  22. Widać ;) Tylko jakieś takie duże są :evil_lol:
×
×
  • Create New...