Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [quote name='chemicalo']my dopiero 13. właśnie byłam z psem na dworzu. pomijając fakt, że idąc zatacza koła, to wszystko jest ok. wysiusiał się, wrócił do domu, napił a teraz śpi.[/quote] a kiedy miał zabieg? Moja suka w dniu kiedy miała robiony zabieg wysiusiała się dopiero po 12h i też się chwiała, to normalne ;) [B]bonsai_88 [/B]ja też się bardzo bałam, ale nie było tak strasznie, dla mnie najgorszym momentem było samo usypianie psa, jak Moli odpływała mi na rękach, ale nie ma się czego bać.
  2. ARka odpowiem tylko swoim cytatem [QUOTE][tak mi weterynarz tłumaczył ][/QUOTE]
  3. my już jutro idziemy na ściąganie szwów :multi:
  4. [quote name='Tinka:)']:evil_lol::evil_lol::evil_lol: myślałam że ty na turystyce jesteś :razz: no w sumie zależy jaki tamron :razz:[/quote] bo jestem na turystyce, ale filozofia to podobno matka nauk więc praktycznie wszędzie się jej uczą, na każdych studiach :roll: myślałam o Tamron 17-50mm f2/8
  5. wiem że to nie soczewka tylko obiektyw, ale już mi mózg nie pracuje, bo uczyłam się cały dzień filozofii :placz::placz: czy ja wiem czy gorszy? wydaje mi się że lepszy, zresztą Bbeta mi go poleciła, a po oglądaniu jej zdjęć stwierdzam że wie co mówi ;) Jeszcze się zastanowię i popytam
  6. nie soczewka za 4000 tylko nikon d80 plus soczewka daje 4000 :evil_lol: chciałabym Tamrona, ale to zależy od funduszy ;)
  7. konkurs się już dawno skończył :roll:
  8. no to nie fajnie :( bez sensu jeest jak tańczy się na małej sali Ja już lustrzankę dawno planowałam, ale chcę taką droższą więc na to musiałam poczekać. Teraz tylko zależy na ile pojade do Danii, jak na 2 miesiące to kupie nikona i soczewkę za ponad 4000zł :diabloti: a jak na miesiąc to będzie nikon d80 i sigma pewnie :roll: dobre i to, już się doczekać nie mogę :loveu:
  9. co kolejna? nie mam lustrzanki, mam tylko dwa kompakty :diabloti::evil_lol: przecież nie obiecałam że będę trzymać kciuki, miałam się opalać ale nie było ładnego słońca :placz: za to rysowałam sobie ;) jak było?
  10. oj ciężko by było wymienić, zwłaszcza że wciąż coś dochodzi nowego :evil_lol:
  11. [quote name='Rinuś'][B][I]Nie traktuję ich jako idealne,ale po prostu znam takie, które się słuchają,a jak się nie słuchają to staram się wytłumaczyć właścicielowi co ma zrobić aby i jemu i innym dookoła nie utrudniać życia...[/I][/B] [B][I]Mój się słucha i mam nad nim kontrolę z czego jestem dumna.Ale mi np zdarzają się wypadki gdzie zobaczy np swoją ulubioną suczkę a ja nie zdążę odpowiednio wcześnie zareagować....i potrafię się do tego przyznać.[/I][/B][/quote] Ty znasz takie słuchające laby, ja niestety miałam tylko raz styczność z takim, a słuchał się pewnie tylko dlatego że był na smyczy. Ja już nie próbuje i nie chce mi się nawet zwracać i pouczać innych właścicieli bo zawsze moje dobre rady kończyły się wyzwiskami i tym że właściciel ma dobrze wychowanego psa i wie co ma z nim robić :roll: Teraz powiem szczerze że unikam labradorów jak ognia, jak tylko widzę że któryś się zbliża staram się odejść jak najdalej, bo moja suka się panicznie ich boi, właśnie przez ten ich charakter, przez to że są takie towarzyskie i z miłością zawsze chcą ją przygnieść, już wolę przechodzić koło właściciela z agresywnym psem niż z nadmiar towarzyskim psem, bo zawsze się kończy zdaniem "on taki przyjacielski, on się chciał przywitać, on chciał się pobawić". Nie znoszę jak labrador dobiega do mnie i próbuje mnie całować, albo po mnie skacze bo on tak kocha ludzi. Rozumiem mają takie geny, ale jakby asty poszły za genami to musiałby się koniecznie rzucać na każdego psa który je mija. Ja osobiście mam więcej problemów z labami niż z astami, a ilość psów tej i tej rasy jest równa w moim mieście. Co do wpadek, nie zdarzają mi się. Mam pełną kontrole nad psem, ZAWSZE, mój pies nie dobiega do innych jak jest spuszczony, a jak próbuje to ją odwołam i nie ma problemu. Nigdy nie byla agresywna do innego psa, nigdy też nie zamęczała w zabawie innego. Staram się panować nad nią i muszę się pochwalić że mi się to w 100% udaje. Nie puszczam ją do obcych psów.Nigdy, przenigdy nie stało się nic co byłoby moja winą!!! Zazwyczaj to moja suka pada ofiarą innych psów i ich właścicieli. I to że nie mam wpadek bynajmniej nie jest wymyślone na potrzeby postów, nie wypieram się też wpadek, ja po po prostu ich nie mam i będę wciąż pilnować żeby do tego nie doszło nigdy.
  12. [quote name='Tinka:)']żesz ty :angryy::cool1: :evil_lol::evil_lol:[/quote] tak serio to tam nic nie kupie bo tam nie ma fajnych sklepów, dopiero jak przyjadę to tu zrobię zakupy internetowe, bo na necie są lepsze rzeczy niż w sklepach :evil_lol:
  13. owszem, każdy pies może być niebezpieczny (w różnym znaczeniu tego słowa) tylko akurat mi się nie zdarzyło żeby to inny zaatakował (z chęcią ataku czy euforycznej zabawy) mojego psa, dlatego mam zdanie takie jakie mam. Te psy mają charakter jaki mają i wbrew pozorom nie łatwo nad nimi panować, nie są też łatwe w ułożeniu jak się powszechnie mówi. Na dzień dzisiejszy mam takie zdanie jakie mam, zrezygnowałam z tej rasy psa jako drugiego mojego psa. Mam nadzieje że moje zdanie się zmieni, ale na razie nie mam do tego powodów niestety :roll: Tutaj często piszą źle o szczekliwych pierdołach doskakujących do ich psów, sama mam małego psa, ale moja suka jest całym przeciwieństwem tych opisywanych przez was psów, nie mam jednak za złe że tak piszą o maluchach, bo wiem że mogą być upierdliwe, ważne że mój nie jest. Ty też nie powinnaś traktować wszystkich labradorów np. jako idealne psy bo tak nie jest i mimo że kochasz i masz tą rasę to nie jesteś odpowiedzialna za inne laby, nie możesz też ich wszystkich bronić bo naprawdę to nie twoja sprawa a sprawa nieodpowiedzialnych właścicieli
  14. no proszę :cool3: to analog jest tak? ja też będę kupować lustrzankę ale cyfrową jak wrócę z Danii :diabloti::evil_lol:
  15. Mi się zdarzyło trafić raz na labradora który nie chciał "zjeść,przygnieść,pogryźć" mojego, było to dorosły pies którego właściciel miał pod kontrolą. Sama chce mieć 2 psa, miał być to labrador ale teraz moja suka widząc takiego psa z daleka ucieka wiec mogę o takim psie zapomnieć! Tu nie chodzi tylko o właścicieli, labradory to psy nadmiernie pragnące kontaktu i mam wrażenie że nie są świadome swojej wagi :roll: Owszem gdyby ludzie potrafili nad nimi zapanować byłoby ok, ale tak nie jest i póki co nie zmienię swojego zdania na temat labradorów bo żaden z nich nie dał mi do tego powodu. (P.S ja nie spuszczam swojej suki w pobliżu psów, jak widzę psa to ją zapinam, ale labradory są tak "kontaktowe" że nawet jak idą 900m dalej i zobaczą moją sukę to biegną żeby się przywitać, a takie witanie kończy się przygniataniem mojej suki i ratowaniem ją przez branie na ręce) Pozdrawiam
  16. [quote name='Tinka:)']jasne jasne :diabloti: :evil_lol:[/quote] [quote name='betty_labrador']mi przywiezziesz cosik? :multi:[/quote] nic wam nie kupie, tylko swojemu suczydłowi nakupię pierdółek :evil_lol: no i sobie pewnie lustrzankę i rower :diabloti: [quote name='Bonsai']moj post przeskoczyl i chyba nikt go nie zobaczyl... :P[/quote] widziałam i odpowiedziałam, ale mój post też po przeskakiwał więc go pewnie nie widziałaś :roll: [quote name='gops']hej :razz: oj nie opuszczaj nas i Molci :roll: bedziemy tesknic :eviltong:[/quote] no ja myślę że będziecie tęsknić :eviltong: szybko to przeleci ale za to ile będę miała zaległości do nadrobienia :crazyeye: [quote name='Tilia']oj Small, zazdroszczę wyjazdu, ale przede wszystkim współczuję- Tobie i psicy! no ale jak mus to mus- zarobić na te wszystkie obróżki i smyczki trzeba przecież ;) :D :D[/quote] dokładnie, z jednej strony fajnie, a z drugiej nie :shake: Oj ale będą zakupy jak przyjadę :diabloti::diabloti: no i zdjęcia nowych rzeczy, nowym aparatem :eviltong: [quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]Witam kochaniutka:) No niestety taty się przekonać dalej nie da... Jak zaczynam temat to mówi że powiedział nie i koniec!! Zaraz mnie hajna szczeli!!!!!!! [/COLOR][/quote] szkoda, jedyne co ci pozostało to nie dopuścić do tego żeby Bonek został tatą. ;) tata dzwonił że paczka jakaś przyszła do mnie :diabloti: ciekawe co, bo mu mówiłam żeby nie otwierał bo jeszcze nerwicy by dostał :eviltong: to pewnie bluza albo szczotki ;)
  17. zapomnij nie jestem przekupna :eviltong:
  18. komputer też mam w pokoju :diabloti:
  19. już nie udawaj że ci tak przykro :evil_lol:
  20. [quote name='Tinka:)']mi robi : P nie mam telewizora w pokoju u siebie ; )[/quote] a ja mam :diabloti: :eviltong:
  21. POSTY SKACZĄ :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  22. ncsi jest lepszy od csi tylko zawsze późno leci, ale większość moich seriali leci późno wiec nie robi mi to różnicy ;)
  23. [quote name='Bonsai']Oj współczuję rozstania się z Moli na miesiąc. Ja bym nie wytrzymała tyle bez Piega. Wiem, uzależniłam się. :eviltong:[/quote] już byłam w zeszłe wakacje 3 miesiące bez niej, ale to nic przyjemnego :-( teraz tyle z nią spędzam czasu że 2 dni bez niej to katastrofa no ale pieniądze też potrzebne są przecież :roll:
  24. jeszcze się okaże na ile, ale wcale mi się to nie uśmiecha :roll: tam nie ma internetu :-( był bezprzewodowy ale coś się zrypało i laptop sygnału nie odbiera, więc miesiąc (lub dwa) będziecie żyć bez mnie
  25. właśnie tak myślałam :evil_lol: Muminek nie jest typem psa który lubi jak mu inne zaglądają do miski :eviltong:
×
×
  • Create New...