Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [CENTER][B]moja kochana piłeczka, proszę nie kulaj się już :evil_lol: [IMG]http://images34.fotosik.pl/286/0aa35530c2b18c7bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images27.fotosik.pl/229/2a3b8fc12bd68a07med.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/229/7d01105db5715984med.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/230/e0fea3ca10faca67med.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  2. cocker nie przeginaj :razz: i nie klnij bo dziecko jesteś, a po za tym to niefajnie brzmi jak dziewczyna klnie
  3. no nie powiedziałabym, ja pracowałam z młodymi psami mieszkającymi na wsi, tzn. niewyżyty foks który nie ma odpowiedniej dawki ruchu a ma ADHD, co prawda siedziałam z nim 3h ale padł :diabloti: Nie doceniasz mnie :razz: Ja meczę psy, sama się przy tym niewysilając, ja z psami nie biegam, ja je nakręcam i same biegają. A z huszczykiem to robiłam poranne spacerki. Jak byłam w Wiedniu na 3 tygodnie, mieszkałam u pani a ona miała huszczyka z nowotworem i wielką bułą na brzuszku, więc skoki itp. odpadały żeby nie pękną ten "worek" więc jedyną drogą zmęczenia jej był spacer. I wyobraź sobie że pies długodystansowy który pokonuje dużą ilość km w zaprzęgu, padał po spacerku porannym ze mną :evil_lol: a Lejdi wcale nie była wolniejsza, czy mniej sprawna przez chorobę,
  4. Beti wiem że boli, ale pomyśl jakbyś miała się zadawać dalej z takim dupkiem.. chciałabyś? bo ja nie
  5. styczność? hmm.. jacki widziałam kilkakrotnie ale nie miałam takich bliższych kontaktów, tzn nie bawiłam się z nimi. Ale spokojnie foxa zajechałam, podobnie było z yorkami, westami, spanielami, wyżłami, a nawet huskiego na spacerku zajechałam, a podobno to długodystansowce :diabloti: :evil_lol: [QUOTE]small jst wyspecjalizowana w robie tego z jacusiami :P[/QUOTE] a właśnie że nie ;P
  6. [quote name='betty_labrador']co ma small zrobic z Twoim? :P[/quote] zajechać :diabloti::diabloti: .
  7. [quote name='Tinka:)']jeso jaka zmęczona : O zrób tak z moim : P[/quote] przywoź go to go z Molindą zajedziemy :evil_lol: P.S nie tylko Moli pada po zabawie ze mną, jeszcze żaden pies nie odszedł rześki i gotowy do dalszej zabawy jak go wzięłam w obroty :diabloti: [CENTER][IMG]http://images34.fotosik.pl/286/fce0034576f1c3c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/286/7448acee6910cf20.jpg[/IMG][/CENTER]
  8. Beti to jakiś burak musiał być skoro nie chce się z tobą zadawać :razz: To nie ty powinnaś się martwic że on nie chce cię znać, to on się powinien martwic że jest takim dupkiem (jak każdy facet) bo oddelegował taką fajna dziewczynę jak ty!! Szczerze mu życzę żeby znalazł sobie nowych głupawych znajomych którzy mu dadzą popalić nie raz!!! Skoro on takie rzeczy wyrabia to nie ma co się zamartwiać, bo który normalny człowiek tak się zachowuje? :mad:
  9. ojej co się stało koledze? Nie bój się, kiedyś wrócę :evil_lol: jeszcze nie idę więc mnie nie żegnaj :eviltong:
  10. [quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]No ok 2 ale za to jaki cudny:loveu:[/COLOR][/quote] przystojniejszy na pewno :evil_lol: [CENTER][IMG]http://images33.fotosik.pl/286/2aa96cd8c106d009med.jpg[/IMG] [B]tak wygląda pies po meczu :evil_lol: oczywiście Moli wygrała :multi: [IMG]http://images33.fotosik.pl/286/779de802941d11ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/285/a3255e71376be4c8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/285/481efa4fa6472c41med.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  11. przyszłam żebyś nie jojczałą :evil_lol: i tak ostatni dzień z wami popiszę, bo jutro ... :placz::placz: do mojej listy zakupów po przyjeździe dołączyłam artykuły malarskie :diabloti: będę się artystowac :evil_lol: P.S Maja strsnie wygląda po obcięciu :eviltong:
  12. [quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]ALe Moli gra w piłkę:loveu:[/COLOR][/quote] no bo to jest drugi Ronaldinho :evil_lol: [quote name='Mi.'][I]hahaha pogaduchy kurskie :evil_lol:[/I] [I]nie no ... ladnie ladnie :P[/I] [I][URL]http://images28.fotosik.pl/230/4240deb1707a8f98med.jpg[/URL][/I] [I]Euro 2008 i tylko jeden zawodnik? :hmmmm:[/I][/quote] jeszcze ci znajdę zdjęcie, taki kurski zlot gospodyń :evil_lol: No bo wiesz, Moli wykosiła już innych zawodników :diabloti:. Nie mogli nadążyć za nią :eviltong: [quote name='basia bonnie'][URL]http://images23.fotosik.pl/229/78f81be6c0986882med.jpg[/URL] Wy sie nie znacie! To kula do kręgli ! :diabloti:[/quote] ooo to w takim razie to zawody STRONG DOG 2008, a nie Euro :eviltong:
  13. wklejam ostatnie zdjęcia i idę się pakować :placz: [CENTER][IMG]http://images33.fotosik.pl/286/dfcb9fadd0dea50fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/285/eef8f53fd7b0e310med.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/229/43670e6c6ba2bf2amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/229/78f81be6c0986882med.jpg[/IMG] [/CENTER]
  14. [quote name='betty_labrador']Small nieeeeeeeeeeee.... nie przyjezdzaj za miesiac, bedzie spokoj na dwa :D[/quote] spokojnie, do ciebie nie przyjdę :diabloti: przyjdę tylko do Tinki :evil_lol: [CENTER][IMG]http://images28.fotosik.pl/230/4240deb1707a8f98med.jpg[/IMG] [/CENTER]
  15. [quote name='betty_labrador']wiadomo jak wyżywa sie na własnej pani seksualnie to po co mu jakies suczki :P wow Moli gra w pilke :-o[/quote] no baaa :evil_lol: 2 godziny w piłkę grała. Lubi każdego rodzaju piłki, a że tej nie mogła ugryźć bo twarda jest to za nią biegała cały czas :evil_lol: Tosia nie gra? [CENTER][IMG]http://images28.fotosik.pl/230/ea0c98bd51ea38bemed.jpg[/IMG] [/CENTER]
  16. [quote name='Tinka:)']mi się i tak wszystko pierniczyć będzie :evil_lol::evil_lol: [B]już ci się pierniczy, większej szkody nie będzie :eviltong:[/B] nie, ale dopiero teraz przyznałaś mi rację : P [B] oj tam, trzeba było wcześniej zauważyć to :evil_lol: [/B] suczki go nie kręcą, chociaż to dziwne bo jacki mają duży popęd seksualny :evil_lol: dostalam przed chwilą kasę za sprzątanie wiec może coś w końcu zamówię : P ale z kolei zaraz na zakupy jadę :placz: [B]ooo nie wiedziałam że Jacusie są takie napalone :diabloti: może faktycznie Gram jeszcze nie dojrzał ;) Ja kasę zarobie za miesiąc :diabloti: hyhy ale nazamawiam badziejstw dla Moli, no i lustrzaneczka hyhy A nie mówiłam, chyba jednak pojadę na 2 miesiące, ale po miesiącu przyjadę was odwiedzić, bo moja siostra co miesiąc przyjeżdża na pare dni :evil_lol: jak pojadę na 2 miesiące to kupie lustrzankę i wyremontuje sobie pokój :multi: [/B] mój ma za mało sierści do czyszczenia :cool1: wiem że super, ale pies się nie męczy :evil_lol: [B]moja ma tak prawie sierści do wycierania kurzu, ale nie martw się gładkowłose są idealne do polerowania paneli :diabloti: Moja się męczy i odpoczywa 5 min, a później znów zwarta i gotowa do sprzątania, tyle że ja już nie mam siły jej podnosić :razz: [/B] a co to za profesjonaliści w tv :cool1: już lepsze youtube : P ostatnio oglądałam jacki z frisbee, masakra :loveu: [B]ja animal planet wiecznie oglądałam :loveu: a widziałaś jacka i kurs na psa obronnego? świetnie wyglądał taki dupek jak rzucał się na rękaw :eviltong::evil_lol:[/B] i jeszcze pokazał gdzie coś dobrego do jedzenia znaleźć można : P Gram nie lubi mięsa, woli owoce : O kiedyś jak go jeszcze spuszczałam(:cool1:) dorwał się do czegoś w trawie, wiedziałam że tam leżał zdechły ptak no i leżał, ale obok niego zgniłe owoce no i je jadł :evil_lol: [B]hehe dobry jest Moja nie rusza niczego co jest w trawie, nawet jak mi spadnie ciacho jak chciałam jej dać, to franca nie podniesie :razz: ale za to lubi się wytarzać w takiej pleśniawce :mad: A dziś widziałam 2 zdechłe młode myszki, bo kot babci poluje i przynosi je, zostawia koło drzewa i idzie dalej, później pełno zwłok leży. Nie zauważyłabym ich bo to mysie dzieci ale Mola wywęszyła i ją bardzo interesowało, ale powiedziałam fee i odpuściła :multi: [/B] mój pies nie jest niedojrzały tylko głupi :evil_lol: [B]jaka pani taki pies :eviltong:[/B][/quote] czarne to moje ......
  17. ja nigdy nie dojrzeje :diabloti::evil_lol: bo teraz mało co na dogo siedzę, spędzam ostatnie chwile z Molą :placz: a tak, tak bo zaczynało kropić i biegła ciotce pranie pozbierać :evil_lol: [CENTER][B]Euro 2008 :loveu: [IMG]http://images34.fotosik.pl/285/7c779d0e8f8352fdmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/228/32a4c720daf23557med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/230/6171b581d8b841fdmed.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  18. [quote name='Tinka:)']kobieto, co ty gadasz : O gram 30 czerwca 2 lata kończy :roll:[/quote] widocznie on z tych psów "wiecznie niedojrzałych" to takie opóźnienie w rozwoju :evil_lol: ale ciesz się bo moja wredota dojrzała jak miała 8 miesięcy :eviltong:
  19. [quote name='betty_labrador']te kury przypominaja Molinde :D Gram jest w wieku dojrzewania jakos wiec pewnie stad jego wybryki, ale tez brakuje Wam wiezi, zeby zwraca na ciebie wieksza uwage ;) o moze tez dodam pare fotek u mnie- to zajrzycie :P[/quote] jaką Molindą :mad: kury wcale Molindy nie przypominają, ona wygląda jak wiewiórka a nie jak kura :evil_lol: A może Tinka dojrzewa i jej się pierniczy w głowie wszystko :eviltong: co ty mi tu reklamę robisz dla swojej galerii :evil_lol: [QUOTE]pai nie ma mózgu, pati nie ma mózgu :evil_lol:[/QUOTE] nooo, dopiero teraz to zauważyłaś :diabloti: [QUOTE]jak sobie jeszcze biegał spokojnie bez głupienia(bo było też kiedyś tak, że po ulicy przy samochodach mogłam go puścić i nie bałam się że coś głupiego zrobi... :roll:) to przywoływałam go, dawałam smaka i dalej sobie biegał. patyki i kamyki to on ma w de :cool1: strasznie polubił frisbee ale po rzucie w płot już go nie ma : [/QUOTE] hmm to nie wiem dlaczego teraz mu wali do głowy. Może suczki mu sie chce :diabloti:;) To kup 2 latające ufo a nie jojcz :evil_lol: moja mała dla kamyka życie by oddała :eviltong: [QUOTE] a mój szczur to po prostu szkoda gadać, można się drzeć ile sie chce ale on ma zamknięte uszy :cool1: zależy w sumie kiedy. A lubi się o drzwi uderzyć, lubi wisieć zębami na koziołku, którego trzymam ja obracając się dookoła, lubi nawalanki z innymi psami, dzikus : P[/QUOTE] my też robimy świderka na zębach :diabloti: czasami też używam psa do czyszczenia podłogi, chwyci coś a ja nią szoruje po podłodze. Fajnie też jest jak wisi na zębach i tak się wierci że całym ciałem wali o meble albo ściany, super zabawa mówię ci :diabloti: [QUOTE]prowadziłaś niewiele psów, ja tak naprawdę jednego :cool1:[/QUOTE] nie tak wiele. No w sumie przy pierwszym najgorzej. Mój pierwszy to miał masę błędów w zachowaniu przez złe wychowanie, oj joj wtedy się działo :diabloti: Na pewno się z książek nie nauczysz, najfajniej jest obserwować w tv jak to robią profesjonaliści i łapać metody od nich [QUOTE]grami- pies dla inwalidy z błoną w uszach:evil_lol:[/QUOTE] ale tylko jak jest w domu, bo na zewnątrz to by np. ślepego prosto pod koła wsadził hehe [QUOTE] ja wiem, nie mam innego wyjścia :evil_lol: po prostu ćwiczenia, ćwiczenia, ćwiczenia... :roll:[/QUOTE] nooo przede wszystkim ;) [CENTER][IMG]http://images23.fotosik.pl/229/f0e4411fea4b3e4bmed.jpg[/IMG] [B]pies pozujący do zdjęcia [IMG]http://images32.fotosik.pl/285/b2c9667ad3c79a82.jpg[/IMG] widać naszą talię (według moon Moli jest otyła :diabloti:) [IMG]http://images33.fotosik.pl/286/c2f7602d79cc885emed.jpg[/IMG] skok przez dziurę [IMG]http://images34.fotosik.pl/285/a3466756c49e8526med.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  20. To masz ciesz oko Kurą :evil_lol: [CENTER][B]kurczak w formie innej niż codziennie widzicie na talerzu :eviltong: [IMG]http://images29.fotosik.pl/229/e7ffa74bdcb82e74med.jpg[/IMG] pogaduchy kurskie :evil_lol: [IMG]http://images33.fotosik.pl/286/d6942688c813ed85med.jpg[/IMG] Mola [IMG]http://images33.fotosik.pl/286/be8e25081da0e0d8med.jpg[/IMG] wylegiwanko [IMG]http://images29.fotosik.pl/229/09f5bba6ba37f88fmed.jpg[/IMG] [/B][/CENTER]
  21. [QUOTE]ja zawsze coś mam, co ty myślałaś :cool1: to nie jest takie proste... [/QUOTE] ja nigdy, bo mi się nie chce nosić :eviltong: [QUOTE]jaki pies taka pani... :evil_lol:[/QUOTE] noo z tym sie zgodzę :eviltong: Wkurzasz się jak Gram cię nie słucha, a ty sama słuchasz rodziców :diabloti: jaka pani taki pies :eviltong: [QUOTE]z tym, że ja go nigdy nie wolałam tylko jak chciałam go złapać, chyba że to była jakaś sytuacja kryzysowa, ucieczka czy coś takiego.[/QUOTE] hmm, to jak go łapałaś? tzn go nie łapałaś bo on zawsze na smyczy, może nie chce podchodzić za blisko bo wie że możesz go z znienacka złapać :razz: sama już nie wiem. Może zamiast żarciem nakłoń go do powrotu czymś ciekawym z zewnątrz, jakimś patykiem, kamykiem nie wiem co on lubi. [QUOTE] i łatwy :cool1: i doświadczoną panią ma. (nie cytuję całego tekstu bo emotek za dużo)[/QUOTE] łatwa nie jest, bo nie łatwo w nerwach (nie krzycząc) wytłumaczyć coś psu :roll: chociaż przyznaje że nie jest jakoś trudna w prowadzeniu, szybko łapie i rozumie o co człowiekowi chodzi, ale dla początkującego właściciela raczej by się nie nadawała, nie nadaje sie dla kogoś wybuchowego, przy takim kimś miała by miazgę zamiast mózgu, byłaby cały czas wystraszona, ona jest wrażliwa psychicznie, bo fizycznie to można nią rzucać po ścianach :evil_lol: Wbrew pozorom nie łatwo jest uczyć bojaźliwego psa, zawsze musisz być dla niego oparciem, muszę ją wspierać i dodawać pewności, chociaż ona wcale nie jest taka bezradna, potrafi pokazać na co ją stać :diabloti: A czy jestem doświadczona, hmm raczej nie. Prowadziłam niewiele psów, doświadczony to może być trener a nie ja. Ja się wciąż uczę. [QUOTE]dokładnie... i nikt mi nie wmówi że mieszankę yorka i shih tzu mam traktować tak samo jak grama : P[/QUOTE] pewnie że nie. Ja nawet nie pisze jakie mam metody na swoją sukę, bo moja wredota jest całkiem inna niż twój pies. Ale Gram ma troszkę charakter jak Lacki, czyli w domu jest jak "pies dla inwalidy" nie opuszczał mnie na krok, ale na zewnątrz już bardziej niezależny. Owszem był odwoływany, ale jakoś go mało interesowało co ja robie, wolał "zapaszki" :diabloti: no i tak jak Gram miał błonę w uszach :evil_lol::evil_lol: [QUOTE]ile to razy już tak robiłam... ten tylko zapachy czuje i fajne odgłosy. Ale jak u sibie pisałam coraz częściej wraca, ostatnio nawet jak uciekł ; )[/QUOTE] hmm to już sama nie wiem :roll: [QUOTE][I]o booszz:shock:jakie wy tu dyskusje prowadzicie :siara:[/I][/QUOTE] żeby nie było że ciągle gadamy, to dodam zaraz zdjęcia
  22. [quote name='Tinka:)']mola ma kopiowaną błonę :evil_lol::evil_lol: mi się wydaje że mój to właśnie ucieka dlatego, że mu nigdy biegać nie pozwalałam. Od poczatku jak go miałam to cały czas na smyczy, żeby nie zwiał. Wiem, że raz wyszłam z nim na ogród bez smyczy mając go chyba pierwszy tydzień, no i wtedy mi pod bramą uciekł. Jak przyszedł to na niego nakrzyczałam, nic niewiedząca... :roll: ale zaraz po tym zaczęłam czytać fora no i się zaczęło... wychowywanie : P ja mojego mamę bardzo dobrze znam, z resztą Grami bardzo do niej podobny jest z charakteru jak i z zachowania.[/quote] hehe :evil_lol: przy tym kopiowaniu błony to chyba jej mózgu wycieli troszkę :eviltong: No możliwe że on tak biega bo nigdy nie miał swobody (bez smyczy) a teraz stara się do ciebie na spacerze nie podchodzić bo myśli że go złapiesz :razz:. Ja stosuje inną metodę od szczeniaka. Długo nie używam smyczy, tylko jak trzeba przejść przez drogę czy coś, tak to szczyl idzie za mną be smyczy :multi: uczy się że nie warto odchodzić gdzieś dalej bo pani się nie zatrzymuje :diabloti: tylko śmiga dalej, więc trzeba dotrzymać kroku :evil_lol: później psiakom tak zostaje, ja ide o one podążają za mną lub przede mną ale zawsze sprawdzają czy jestem zatrzymując się co parę metrów. Ja nie mam problemów z Moli, wychodzimy bez smyczy, powiem stój-stoi, siad-siada, idziemy- no to idziemy. Wszystko ma wbite na blachę i robi to automatycznie :loveu:a co śmieszniejsze od 3 miesięcy chodzę bez nagród :-o nie dostaje nagrody, no tylko głosową albo pogłaskanie a i tak wykonuje polecenia :loveu::loveu: Inteligentny piesek :eviltong: [quote name='betty_labrador']widze ze ciekawa dyskusja toczy piane :cool3: to macie rozne doswiadczenia z psami, ja kiedys tez krzyczalam do Tosci ona byla gdzies w innym swiecie i tylko mi spierniczała na wies :cool1: żreć jakies świnstwa. Teraz jest lepiej, sporo z nia pracuje- to tez pies mysliwski, ale jest o wiele lepiej, bo kiedys to nawet biegnac do mnie sprytnie mnie omijala i biegla dalej :evil_lol: Tera zprzynajmnije sie zatrzymuje :D[/quote] My tu zawsze ciekawie dyskutujemy :diabloti: Człowiek się uczy na "psach" :evil_lol: na Lackiego wrzeszczałam ale i tak był głuchy, na Mole krzyknę i się tarza ze spuszczonym ogonem ;) Każdy pies jest inny i nikt mi nie weprze że pies to tylko pies, bo do każdego trzeba stosować inną metodę szkoleniową. Lacky dla żarcia zrobił wszystko, Kajtek (pies babci) dla mojego głaskania zrobił wszystko (jego w ogóle nie głaskali także brakowało mu miłości, więc za moje słowa i dotyk robi wszystko i się przy tym rozpływał bo to było dla niego przyjemne bardzo :loveu:) Moli hmm... do niej trzeba mieć wyjątkowe podejście, to pies któremu się nie rozkazuje a prosi się :evil_lol: Najki (mój jamnik) zrobił wszystko ale trzeba było mu pokazać jak, więc ja robiłam siad, leżeć itp. :evil_lol: Dobra metoda na psa to 90% sukcesu, pozostałe 10% to ćwiczenia ;) [quote name='Tinka:)']mój też tak lubi robić, biegnie biegnie, ale za mną coś ciekawszego jest i mnie omija bądź po drodze coś ciekawego i sie zatrzymuje : P debil :evil_lol:[/quote] próbowałaś ucieczki i chowania? spróbuj się chować lub uciekać, może wtedy staniesz się obiektem ciekawszym niż jak stoisz i się drzesz po nim :eviltong: [quote name='betty_labrador']nie jestes atrakcyjna, wez ze soba kielbase od razu sie zatrzyma przed Toba :>[/quote] hehe Tinka jest za mało psio-kobieca :eviltong:
  23. hehe mojej tą błonę chyba amputowali :evil_lol: Możliwe że rodziców, widziałam rodziców moich psiaków ale nie na tyle żeby wiedzieć jak się zachowują w takich sytuacjach ;) Ja po prostu jak szkole psy to nawiązuje więź i mam stały kontakt, trzymam psy blisko siebie, później psiaki wolą być ze mną niż uganiać się za zapachami, a nawet jak ich troszkę poniesie to jedno słowo i wracają :multi: nie żebym ich przymuszała że mają siedzieć koło nogi one to robią dobrowolnie, czasami chce żeby pobiegły gdzieś same ale nie ma mowy, one czekają na mnie :razz: Tak szkoliłam też psa babci, tylko mnie słuchał i wracał do kojca tylko przy mnie, jak mnie nie było i go wypuścili to biegał po 3 dni, nie wracał w ogóle :cool3: niestety już nie żyje :-(
  24. ja staram się ją regularnie "prac" ;) chociaż i tak ona się nie brudzi bardzo bo na niej chodzi tylko mój tata, ja rzadko. On Moli nie spuszcza więc chodzi na flexi,
  25. pewnie mu się wykształciła jakaś błona i słyszy słabiej krzyki :eviltong: MOli polega na przewodniku więc nie odchodzi daleko od niego, twój to myśliwski więc co sie dziwisz ;) podąża za tropem, chociaż mój spaniel też myśliwski ale też nie odchodził za daleko chociaż jego granica byłą większa niż 20m jak Moli, to chyba kwestia wychowania i szkolenia:p
×
×
  • Create New...