Jump to content
Dogomania

michelle04

Members
  • Posts

    2905
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by michelle04

  1. Dzisiaj jeden z moich tymczasowiczów pojechał do domku, więc może Bastek ustawi się w kolejce do tego szczęścia.... Bastek biegał dzisiaj z Kesh'em po dworze i nie było scysji. Początkowo razem biegali jak konie w cyrku w kółko, a potem stracili sobą zainteresowanie i każdy biegał na własną"łapę", tak więc Bastek może przebywać z suczką jak i z psem, tylko nie agresywnym, bo w Kesh'u nie ma agresji za grosz.
  2. Owszem, sisi w domu Bastek robi coraz rzadziej, więc chyba przyzwyczaja się do rytmu dnia i dopasowuje :) Co do Luizki to dziewczyna ma "wolną rękę", a że jak to dziewczyna zmienna jest, więc raz śpi w pokoju z Bastkiem, a innym razem z Florkiem i Tupkiem. Przepraszam, za chwilowy brak fotek, ale mamy lekki kocioł z ogrodzeniem, lecz obiecuję, że w weekend nadrobię zaległości.
  3. Bastek w dalszym ciągu nie dąży do kontaktu z człowiekiem, jednak jego zachowanie się zmienia. Jakby radośniej biega po ogrodzie, jest bardzo skoczny, gdy mnie widzi to maszeruje za mną, nie reaguje na wołanie, ale gdy pojawiam się w jego polu widzenia biegnie do mnie, no i najważniejsze: gdy złapię go i zaczynam smyrać pod uszami i czochrać, nie ucieka, tylko stoi grzecznie i chyba sprawia to jemu przyjemność :) Mały kroczek do przodu :)
  4. Nic straconego będą nowe,niech tylko deszcz przestanie padać to i filmik będzie i pokaże jaki to fajny chłopak się z Bastka robi....
  5. Pobudkę mamy przed 5.00, więc kilka minut po 5.00 psy są wypuszczane na ogród, a potem jedzą śniadanie. Ostatnie bieganie mamy tak parę minut po godz. 19.00 do 20.00.
  6. Bastek hasający z Luziką :) http://w344.wrzuta.pl/film/5XwUhpxlGEZ/v010412_10.15
  7. Moim zdaniem są pewne postępy w zachowaniu czystości, jednak nieregularne, ale mimo wszystko widać, że Bastek wie, że nie powinno się sikać w domu, mianowicie: czasami udaje się jemu zachować czystość do porannego spaceru i wtedy od razu sika na progu, nawet nie wyjdzie z domu, ale czasami nie daje rady i .....kałuża jest na podłodze. Bastek strasznie buszuje po domu w poszukiwaniu jedzenia, bo najbardziej lubi ludzkie jadło, więc węszy po stołach, wskakuje na kanapy by powąchac czy wyżej nie ma jakichś pochowanych smakołyków :) Na ogrodzie dalej spacery po okręgu, jednak ostatnio Luzika rozruszała go trochę i nawet pobawił się z nią podskakując jak konik :) Dziewczyny jak przyjedziecie to same ocenicie jego kondycję.....
  8. [quote name='Mysza2']i jeszcze jedna fotka przystojniaka :) - koteczka:) a figurki jak stały tak stoją [IMG]http://i41.tinypic.com/34eywko.jpg[/IMG][/QUOTE] ...i nawet roleta nie do końca zasłonięta, by mógł popatrzeć sobie w ciemność :)
  9. [quote name='giselle4']to zas napisala pani od Adusi [B][COLOR=darkred]witam, dostałam chyba inną adę niż tą z opisu?... moja psina nie ucieka ale za to chodzi przyklejona, liże mnie po twarzy i rękach, przychodzi na kolana na głaskanie, a dziś rano jak ją zawołałam wskoczyła do łóżka. zaczyna się bawić z innymi psami, a jak wyszłam z domu to spała na kanapie. chyba poczuła się jak w domu. jest cudowna[/COLOR]. [/B][/QUOTE] Oj to chyba ta sama Adziunia co była u nas na tymczasie, ale inna niż ta, którą opisywali jej tymczasowi opiekunowie, co adoptowali niuńkę na chwilę, by zwrocić do schronu z "łatką", że ucieka. Ona lgnie do człowieka i potrzebuje jego.
  10. [quote name='Martika@Aischa']Piękna i lśniąca sierściucha i ten błysk w oku o dumie nie wspominając ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/2lxcqhi.jpg[/IMG][/QUOTE] Dumny jak Paw :)
  11. Dorka możecie szaleć z nimi po ogrodzie, focić,nagrywać, poznawać, tulić, całować.....aha....każdy buziak płatny po 5 PLN, w nosek - 10 PLN. Ja ustaliłam taką stawkę, bo najbardziej lubię mokre psie noski.... :)
  12. [quote name='Mysza2']Graziu, jak trzeba dołożyc się do paliwa to pisz Mamcia Michelle to chyba tęsknic będzie:)[/QUO Mamcia Michelle ma tylko takie dzieciątka- psie, więc baaardzo przywiązuje się do nich :( Pamiętam jak Adusia na początku podsikiwała i bała się wszystkiego, każdego najmniejszego ruchu. A teraz "wyrosła" na super pannę, zachowującą czystość w domu i dokazującą z Luziką. Jeszcze dużo brakuje jej do takiej zwykłej psiej śmiałości, ale to i tak już inna Adusia. Wyfrunęła z gniazdka ....taka kolej rzeczy...powodzenia Adusiu.....
  13. Acha ciocie będą mogły wypróbować nowe kojce czy są wygodne...hihihihihihi
  14. Nie pogoni, nie pogoni... ;) Zapraszam serdecznie. Ogrodzenie będzie gotowe po świętach, a kojce przywiozą mi w dn.15.04. br. więc w kolejny weekend (21-22.04.2012) możemy planować imprezkę :)
  15. W końcu udało mi się uchwycić kanapowca na słodkim śnie :) Chyba już przyzwyczaja się do mnie, bo wcześniej każdy mały ruch i kawaler był już na nogach, jakby się bał, że coś się jemu stanie, a dzisiaj proszę...śpi słodko....
  16. Cioteczki, nowe wieści: "Dzień doberek. Cały czas z nią pracujemy. Na spacerach robimy żeby miała jak największy kontakt z innymi psami, bo ona tylko na początku się jeży i rzuca na inne psy , też nie na wszystkie a im dłużej przebywa w ich towarzystwie to jest coraz lepiej. Już jest lepiej niż na początku ale nadal to jeszcze nie jest to co byśmy chcieli. Znajomi mają posokowca bawarskiego, też sunie i nie dawno się z nimi spotkaliśmy nad Wartą z psami. Na początku jak były na smyczach to Roxi atakowała ale im dłużej tym lepiej, a jak je spuściliśmy to to biegały. Roxi nie mogła jej dogonić a jak się zmęczyła tym bieganiem to zapomniała o agresji i szły obok siebie. Jesteśmy pewni że będzie dobrze. Ona jest cudowna. "Pyskuje" czyli warczy i szczeka na nas jak jej na coś nie pozwalamy. Ostatnio jak mnie nie było to żona jej na coś nie pozwoliła to weszła na wypoczynek chwyciła ją za kite i tarmosiła ją. Żona się śmiała a Roxi nie chciała jej puścić, także starsza córka musiała ją zabrać od Angeli. Nie kiedy zdarza jej się ze złości jak jej gdzieś nie weżniemy pozrywać kurtki z wieszaków, ale jak tylko wejdziemy do domu to już wiemy że coś nabroiła po jej zachowaniu. Cieszy się ale nie tak jak zawsze, kładzie się i podaje łapkę. Ale po za tym jest super i uważam że lepiej trafić nie mogliśmy. Pozdrawiam serdecznie."
  17. Ja również mam takie wrażenie, że Bastuś przybrał na wadze, jednak Giselle mówi, że to sierść robi się jemu taka puszysta. Teraz, gdy dni będą cieplejsze może Bastek pozwoli, by go wykąpać, a Giselle skorzysta ze swoich umiejętności groomerskich umiejętności i wystrzyże pięknie kawalera :)
  18. [URL]http://w383.wrzuta.pl/film/8BZsjiPr8RX/c_l[/URL]
  19. [URL]http://w383.wrzuta.pl/film/5s0xyCWoJG9/a_l[/URL]
  20. U nas również ciepło i słonecznie, zaraz wstawie filmik jak Bastuś biega po rozpromienionym ogrodzie :) Proszę: http://w383.wrzuta.pl/film/3z14S0fdXxn/b
  21. Anula ciężko pisać o wadach czy zaletach..hm...sikanie to wada i hm...takie zamknięcie w sobie, uważam za wadę, chociaż z drugiej strony może to być poniekąd zaletą, gdyż jest przez to taki spokojny, grzeczny, nie zaczepia innych psów, ale bawić się z dziewczynami też nie chce....W domu kręci się przy stole i to dosłownie, chodzi dookoła stołu, tak samo jak na spacerze zatacza takie kółka po ogrodzie, no chyba, że coś zmieni na chwilkę kierunek jego spaceru to idzie w drugą stronę.... Poza tym nie ma z nim problemu, nie grymasi przy jedzeniu, grzecznie śpi zwinięty w kłębuszek, nie szczeka...no owszem,sprawdza co jest na stole, ale to nic rażącego, no chyba, że jest tam pasztet ... :)
  22. Dorotko zapraszamy,hm.... może po Świętach Jajkowych. Ogrodzenie powinno już być gotowe, więc będzie się czym pochwalić, no i cieplej będzie i może jakiegoś grilla zrobimy już na powietrzu... :)
  23. Jak dla mnie to on troszkę do tego serialowego ALFA podobny :)
×
×
  • Create New...