-
Posts
2905 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by michelle04
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
michelle04 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Brunek globtroter, a Ciotki dokuczały, że parówka, że oposik, a on jak kozica śmiga po górach :P Wstydzcie się Ciotki !!! :) -
[quote name='Anula']No ,no to nasz Bastuliński jest rozpieszczany.Ciocie dbają o naszego misiaczka i tak powinno być. Michelle a Ty go szczotkujesz,czy Bastuś ma taką sierść,że nie wymaga częstego czesania? Na fotkach jest taki zadbany![/QUOTE] Oj Ciocia, szczotkowanie to wyższa szkoła jazdy. Trzeba biegać za nim ze szczotką i w locie próbować go wyczesać albo zdybać przy jedzeniu, bo przy misce świata nie widzi poza jedzeniem :)
-
Dziękuję Anula :) A tutaj "ciasteczkowy potwór" Dasz mi to ciastko? To dla mnie Cioteczki z Bolesławca je przywiozly [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12855/41f491640003838c4faac03b/sdc16735-001[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi10010/921e6bea0012c3604faac06e/sdc16739[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi18774/1b61892600178eb54faac06e/sdc16740[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi11767/db15dcdb002a03924faac070/sdc16748[/IMG] Mnaim, mniam ciasteczka....Dziękuję Cioteczki :)
-
Ziutek,piekny kochany kudlacz został kielczaninem:)
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Fotki Ziutka [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi19888/3a72e1f50024d30d4fa81948/p1030373[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi12477/5781fb9000244b9e4fa81947/p1030384[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi1155/3714ea56001db2e64fa8194a/p1030389[/IMG] [IMG]http://c.wrzuta.pl/wi5675/84af0be80028604f4fa81948/p1030380[/IMG] -
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Pieniążki doszły - dziękuję. -
Teraz moja "wersja" wizyty Cioteczek. Ciotki przyjechały raczej by obdarować naszych podopiecznych we wszystkie dostępne psie dobra. Karmiły smaczkami, ciastkami, zadbały rownież o zęby {dentastix'y} oraz o zabawki i karmę...masę karmy...... Czochrały, miziały,pozwalały na caluski...i miały wielką radochę z tego :D Chyba przyjmiemy je na wspólniczki :D A na poważnie to widać, że są to dziewczyny z wielką pasją i zaangażowaniem- szacunek dla Was Kobiety!!! Tryskacie takim entuzjazmem i haryzmą, że tylko pozazdrościć! Takich gości, aż chce się zapraszać w nasze skromne progi. Dziękuję za wizytę i serdecznie zapraszam w imieniu własnym, mojej mamy i psiej gromady.
-
Witam Cioteczki :) na pięknie zapowiadający się dzień mam dla Was bajeczkę Krasickiego: Nie nowina, że głupi mądrego przegadał; Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał, Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł; Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął, Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny: "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny". Miłego dnia... :D
-
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dinuś powoli nabiera ciałka, jest żarłoczyny jak pirania, ale też skręcony, więc większość zjedzonego pozywienia zaraz spali, ale i tak powoli widać efekty systematycznego jedzenia :) Niech no tylko mu sierść odrośnie to domki staną w kolejce po piratka :) -
Ja równiez jestem za domem z ogrodem z kilku powodów, mianowicie Bastek bardzo nie lubi smyczy, proces oswajania może być długi i może zniechęcić potencjalny domek. Po drugie Bastek, gdy swobodnie biega po ogrodzie sam wybiera sobie kiedy chce podejść do mnie; nie narzucam się jemu, on sam wykazuje inicjatywę. I jeszcze jedno ten pies jest ciągle w ruchu, no może poza tym kiedy śpi i je. Gdy jest na dworze non stop spaceruje, kręci się, chodzi, czegoś szuka, zagląda....wierzcie lub nie ale nie widziałam go jeszcze ani razu, żeby położył się na trawce i poleżał, może ewentualnie przystanął na dłużej, ale nic poza tym.
-
Dino,jestem mieszkancem Gliwic i mam swoj Eden
michelle04 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dinek to najbardziej skręcony psiak ze wszystkich podopiecznych :) i brak oczka wcale nie przeszkadza jemu w codziennej egzystencji :)