Jump to content
Dogomania

toyota

Members
  • Posts

    8312
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by toyota

  1. Po prostu koresponduję z bardzo miłą panią, to na razie nic pewnego. Pani najpierw chciałaby przyjechać i poznać Uszkę...
  2. Bbeta, zdjęcie jak z reklamy !
  3. A do jakiego miasta Lili ostatecznie jedzie ?
  4. Pojawiło się światełko w tunelu, ale musimy czekać do września....
  5. [quote name='Aimez_moi']O kurcze.....przekaz nasze pozdrowienia dla dzieciaczka......[/QUOTE] Dzieciaczek jest już całkiem duży ;), ale to nie zmienia faktu, że Kaja69 (DT) ma urwanie głowy i biega pomiędzy domem a szpitalem.
  6. [quote name='Poker']Wpłaciłam 50 zł na konto pliny z czego 28 zł jest z bazarku ,a 22 zł od moich przyjaciół. Co tej plinie odbiło ?? Nie wiadomo komu ufać ,a komu nie.Okropne uczucie.[/QUOTE] To plina wypatrzyła Kię na tym wątku i powiadomiła stowarzyszenie Daj- głos i można powiedzieć, że rozkręciła akcję pomocy, a teraz właśnie coś jej odbiło :roll:. Rozumiemy, że ktoś może mieć problemy i nie mieć możliwości by się dalej angażować, ale z pieniędzy trzeba się rozliczyć.
  7. [quote name='malagos']Ręce opadają, ale prawda jest jedna: nie pomożemy wszystkim.........[/QUOTE] To prawda, ale akurat one są takie poczciwe i pełne pokory, że nie mogę się z tym pogodzić. Tak jak Dyzio i Bezik okazali się być cudownymi psami: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226406-Przyjaciele-dwaj-Bezik-i-Dyzio-w-BDT-)-Prosimy-o-wsparcie-na-weta-i-karmę-light[/URL]-! Jestem przekonana, że są to właśnie takie bezproblemowe suczki, które będą się cieszyć z każdego najmniejszego drobiazgu.
  8. No to czekamy na pieniądze :razz:. Tymczasem zapraszam na fajny bazarek na innego mojego podopiecznego: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230961-Nowe-m-inVictoria-s-Secret-Bath-body-works-Royal-Canin-dla-Atosa-do30-08-do-godź-22?p=19549360#post19549360[/URL]
  9. Pieski super, ale DT ma dziecko chore w szpitalu i dlatego nie ma zdjęć. Jestem w kontakcie telefonicznym i psiakom na pewno nic nie brakuje. Z tego powodu termin czyszczenia ząbków u Bezika się przesunie. Zapraszam na fajny bazarek na innego mojego podopiecznego : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230961-Nowe-m-inVictoria-s-Secret-Bath-body-works-Royal-Canin-dla-Atosa-do30-08-do-godź-22?p=19549360#post19549360[/URL]
  10. Dla mnie to jest szok. Pierwszy raz mam do adopcji psa w typie labradora (powiedzmy, chociaż jest to dosyć naciągane) i dzwonią wyłącznie ludzie z dziećmi i to bardzo małymi. Były nawet telefony od tatusiów, których żony były w ciąży (jedna z bliźniakami). Nie wiem czy pisałam tutaj o pani, która chciała go adoptować i prowadziła rodzinny dom dziecka. Miała pod opieka 4 -letnią dziewuszkę mocno chorą, drobniutką z wodogłowiem, zdrowego 4- letniego chłopczyka, swoją własną 5- letnią córeczkę oraz 14- latkę w ciąży. Nie miała własnego podwórka, zajmowała duży adoptowany strych domu jednorodzinnego. [B]Wszyscy mnie pytają czy on jest na pewno łagodny, bo chcą go dla maleńkich dzieci. Czy ludzie sobie wyobrażają, że on jest pluszowym miśkiem czy może raczej niańką do dzieci :cool3:???[/B]
  11. [quote name='Kar0la']Mało osób wczodzi na wątek, a czas ucieka. Czy wiadomo coś więcej o charakterze Primy? Skoro suki siedzą z psami to czy one nie są w ciąży? Sunie są w Grudziądzu? [IMG]http://maxshare.pl/download.php?dl=16c60175f0c8b8160cbd4b7b0033f0ef[/IMG]Zrobiłam szybki banerek. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/229791-Sunie-które-są-najdłużej-w-schronisku-nr-1-i-nr-2-("][IMG]http://i46.tinypic.com/2nkm4x2.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] W ciąży nie są, takich numerów tutaj nie ma. Niektóre psy (samce) są wykastrowane i pewnie tak jest w tym przypadku. Prima jest bardzo poczciwym psem, bez cienia agresji. Tyle mogę o niej powiedzieć w warunkach schroniskowych. Bardzo proszę nie pisać w jakim mieście przebywa, bo ludzie wydzwaniają z pretensjami do schroniska, że pies nie leczony itp. Jeśli chodzi o ewentualny transport to na dogomanii to nie jest problem, byleby tylko znalazł się jakiś DT. Piękny banerek -dziękuję !
  12. Nad Atosem wisi jakieś fatum. Po bardzo długiej ciszy, miałam telefon w jego sprawie: "-Dzień dobry, czy ten pies -labrador lubi dzieci i nie zrobi dziecku krzywdy ? - ( Ja- już się boję, ale odpowiadam bardzo uprzejmie)- Nie, nie zrobi krzywdy, jest bardzo łagodnym psem w stosunku do ludzi i także dzieci. A w jakim wieku jest dzieciątko ? -4 miesiące, ale bardzo lubi pieski, jak jesteśmy u Teściów, to aż przebiera nóżkami na widok barnardyna. -Proszę pana, Atos jest psem przyzwyczajonym do mieszkania w domu, pozostawiony na podwórku będzie się domagał, by go wpuścić, może drapać w drzwi i wyć. W domu natomiast jest bardzo grzeczny. Jednak może być problem jak dzieciątko zacznie raczkować, Atos jest większy od typowego labradora, waży ok. 50 kg, a labrador w granicach 30 kg.... Mógłby niechcący nadepnąć raczkującemu dziecku na rączkę, jest też żywiołowy i może dziecko przewrócić. - Mamy swój dom i możemy tam wpuszczać psa. Nie szkodzi, że jest duży, dzwoniłem już po podhalana, ale został już wydany. Żona nie pracuje i jest cały czas z dzieckiem w domu to jakoś przecież upilnuje. Synek tak lubi pieski ! - Proszę się jeszcze zastanowić i porozmawiać z żoną, czy rzeczywiście da radę z tak małym dzieckiem i dużym psem w domu." Pan więcej nie zadzwonił.... Uważacie, że źle prowadzę rozmowy przedadopcyjne ? Może nie powinnam zniechęcać ludzi ?
  13. Basiu, ja tam tylko zaglądam, nie jestem władna by wprowadzać jakieś zmiany, a nigdy nie widziałam tam psa na łańcuchu. Wyobrażam sobie tylko, że to mógłby być problem, gdyby np. pies wyciągnął głowę z obroży i zwiał, bo tam nie ma kompletnego ogrodzenia. Niestety zdarzają się też sytuacje, że psy ze wsi biegają po schronisku i drażnią psy. Jakby jakieś stały na łańcuchu to mogłaby być jatka.
  14. Gabi otrzymała pomoc od "pudelków w potrzebie":[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/177924-Pudle-i-pudlowate-w-potrzebie-proszą-o-pomoc!!!?p=19549164#post19549164[/url] i tym samym została spłacona reszta długu za operację - 85 zł. Bardzo dziękuję !
  15. Dostałam informację z DT Gabi, że dotarła kwota 85 zł na pokrycie kosztów operacji. Bardzo serdecznie dziękuję :loveu:.
  16. W schronisku nie ma bud z łańcuchami. Jakby capnął kogoś przechodzącego z odwiedzających za nogę...Raczej agresywny do ludzi nie jest, ale uwiązanie na łańcuchu wyzwala w psach takie instynkty. Mogłoby to nie być bezpieczne...
  17. [quote name='aldona_b']jedna z wolontariuszek fundacji Niechcianeizapomniane odpisała mi że umieszczą małego na swoim facebooku, napisałam że przebywa w woj. kujawsko-pomorskim ( oczywiście nie podawałam nazwy miejscowości żeby nie było kłopotów ) i przesłałam zdjęcia i pozwoliłam sobie podać emaila Toyoty, Toyota jak sie nie zgadzasz żeby podawać Twojego meila to napisz[/QUOTE] Oczywiście, że się zgadzam. Możesz jeszcze dać mój nr telefonu- 605060617. Jeśli chodzi o płatne tymczasy, to jestem przeciwna, bo piesek jest naprawdę nieadopcyjny, to będzie haracz bez końca. Co innego pomoc w leczeniu i karmie, to jest możliwe do uzbierania. Ja już mam dużo psów pod opieką i nie mogę brać odpowiedzilaności finansowej za kolejnego. Liczę jednak na ludzi, którzy mają serce i nie mają za wielu zwierząt, może ktoś się ulituje. To jest przecież satysfakcja uratować takie bezbronne i stare stworzenie i podarować mu godną resztę życia.
  18. Tak wygląda boks Primy i Mokki. Mimo upałów psinki nie mogą wyjść na zewnątrz. Czarny ich nie wypuszcza. [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/7015/doga.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/4425/dog2af.jpg[/IMG] W tym boksie przebywają 4 dość spore psy (czarny jest największy). Prima waży jakieś 16 kg (jest otyła). Mokka jest szczuplejsza. Biały psiak jest najmniejszy i waży ok. 10 kg. Prima i Mokka żyją tak już 7 lat. Niestety teraz mają jeszcze gorzej, bo dostały Czarnego - terrorystę do boksu :(.
  19. Budki nie da rady drugiej wstawić, bo się nie zmieści do boksu. W tym problem, że boksy są małe, bo budy by sie znalazły. Na razie liski nie korzystają w ogóle z budy, taże Mały budkę ma. Wet mówił, że on coś tam widzi na jedno oko, ale słabo. Mogę to potwierdzić, bo podszedł do mnie do krat i merdał ogonkiem. Nie wiem czy on ma już FB, już nie ogarniam tych wszystkich problemów :sad:. Ja nie jestem fejsbukowa.
  20. Tak wyglądają te boksy. W tym następnym za Malamutem mieszka niewidomy piesek i liski. [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/1723/polnoc.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/images/orange-loader.gif[/IMG]
  21. W schronisku nie ma wolontariatu i psy nie wychodzą na spacery. Cały czas wegetują w boksach. Jest przepełnienie. Ten boks jest bardzo mały, całkowicie betonowy, jest jedna buda. Są w nim 3 liski i ten piesek. Zimą może dojśc do zamarźnięcia, bo 4 psy do jednej budy nie wejdą. Liski nie są dokuczliwe. Piesek jest w tym boksie, w którym była Gabi. Na szczęśćie został on odmalowany i wygląda trochę lepiej. Jednak jego powierzchnia jest bardzo mała. Po lewej stronie jest paleta, po prawej buda, a przed nimi trochę miejsca: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227313-Gabi-pudelka-na-wpół-łysa-na-wpół-zdredziała-z-guzem-potrzebuje-na-operację[/URL] Liski często chowają sie pod paletę i w ogóle ich nie widać.
  22. Dobrze, że kwestia pieniędzy została wyjaśniona. Skopiowałam rozliczenie do pierwszego postu.
  23. Jeśli chodzi o furciaczka to możliwy najbliższy termin rozpoczęcia pobytu Suzi to 25.08. Przepraszam, ale mam bardzo poważną awarię w domu od piątku (brak wody). Córkę umieściłam u Mamy, TZ u swojej mamy, a mnie nikt nie przygarnie z tak dużą menażerią (8 psów + kot), tak więc jednym słowem koszmar. Jutro wodociągi będą szukały awarii, ale nie wiem ile potrwa naprawa.
  24. Jestem pod wrażeniem, że udało się zorganizować tak profesjonalną pomoc. Mam nadzieję, że Państwo to docenią i zastosują się do rad.
×
×
  • Create New...