-
Posts
8312 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by toyota
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kryzia']Dzięki za zaproszenie, ale nie jestem na fb i w tym wcieleniu już chyba nie będę :) A wracając do gabinetu wet. - mnie się wydawało, że taka placówka żeby otrzymać zgodę na prowadzenie działalności ma obowiązek posiadania pomieszczenia do przeprowadzania zabiegów, to jak to jest?[/QUOTE] Jest przeznaczone pomieszczenie z jedną klatką i to wszystko. Także formalnie gabinet jest, ale nie wyposażony. Na zabiegi psy wożone są do lecznicy do miasta, w której nie ma możliwości pozostawienia psa. [quote name='obiezyswiat75']A stronę internetowa maja? Kurcze nie wyadoptuje sie psów bez wolontariatu...[/QUOTE] Mają stronę całkiem ładną, gdzie są zdjęcia psów tylko w nowych kojcach, albo poza boksami. 80 % psów siedzi w kojcach wyglądających jak ten Primy albo gorszych i takich zdjęć oczywiście nie ma. Poza tym strona jest zupełnie nieaktualna jeśli chodzi o zamieszczone tam psy. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Koszt hotelu 15 zł/ doba. Transport oczywiście tyle samo. Przed chwilą dostałam maila od p. Renaty z Domu Tymianka, że dowiedziała się o Mocce i bardzo by chciała jej pomóc, ale ograniczają ją finanse. Fundacja ma 33 psy w hotelach. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='obiezyswiat75']Dużo psów jest w tym schronisku? Wszystkie w takich warunkach? Nie pytam co to za schronisko, tylko czy dużo psiakow tam jest? To traktowanie jest czym właściwie spowodowane? Brakiem funduszy? Podejściem pracownikow? Przepełnione może? Pytam, bo chcę zrozumieć....[/QUOTE] Jest ok. 430 psów. Nie jest to mordownia, bo wtedy przecież Prima i inne psy nie przeżyłyby 7 lat. Jest jedzenie i posprzątane. Problemem jest przepełnienie. Niektóre boksy wyglądają o wiele lepiej, ale są też jeszcze gorsze :(. Są 2 rzędy nowych kojców, które wyglądają tak: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229649-Jestem-mała-i-śliczna-czekam-już-6-lat-na-wybawienie[/URL]-( Izolatki i zaplecze wyglądają bardzo kiepsko, nie ma gabinetu wet., więc nie ma gdzie umieścić suk po sterylkach i innych zabiegach, więc takowych się nie wykonuje. Samce są kastrowane, bo zaraz po tym mogą trafić z powrotem do boksu. Nie ma wolontariatu, teren nie jest w pełni ogrodzony, więc też jest ryzyko, że pies wyprowadzony przez początkującego wolontariusza mógłby po prostu uciec w pole. Schronisko jest prywatne. Od jakiegoś czasu widzę, że czynione są inwestycje, zobaczymy czy polepszą się warunki, bo pojawiło się też różnego rodzaju ptactwo i nie wiem tak naprawdę jakie będzie przeznaczenie tych nowych kojców. -
Niestety na razie potencjalny DS się nie odzywa...
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Okazało się, że ten hotel, do którego jedzie Prima, jest zalogowany na dogo, także będziemy mieli wiadomości i zdjęcia z pierwszej ręki. Jest to hotel u megii1: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/92966-megii1[/URL] Kiedyś był to hotel kojcowy w Serocku. Teraz hotel jest w nowym miejscu i jest to budynek ogrzewany zimą. To ważne dla starszego schorowanego psa. Transport niestety dopiero w niedzielę, ale można powiedzieć, że dopięte wszystko na ostatni guzik. Schronisko powiadomione, że Prima wychodzi. Są w szoku, ale zastanawiają się czy Mokka to przetrzyma. Siedzą razem od 7 lat. Dowiedziałam się, że zostały przyjęte dzień po dniu. No, ale niestety trzeba zaryzykować. Koszty hotelownia poniesie fundacja i trudno oczekiwać, żeby były dwukrotnie wyższe. Prima wygrała los na loterii dzięki Kryzi i Domowi Tymianka :loveu:. Postaram się jeszcze zrobić jakieś zdjęcia Primie. Mam nieoczekiwane problemy mieszkaniowe i dlatego takie marne zangażowanie z mojej strony. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nawet nie wiem jak mam dziękować za te pieniądze na transport dla Primy :loveu:. -
[quote name='naszkaarek'] bazarek , który robiła dla Gacunia był również dla pieska , którym opiekowała się Toyota , przykro , że żaden z nich nie skorzystał To były twoje fanty i myślę , że masz prawo dowiedzieć się co się z nimi stało ze swej strony mogę ją tylko zgłsić na czarną listę , czy jak to się nazywa , ale bardziej wolałabym spowodować ,by przestała udawać , ze pomaga zwierzakom i zajęła wychowywaniem dzieci[/QUOTE] Początkowo tak, ale jak tylko pojawiły się problemy z Gackiem i dziećmi, zaczęły się żądania i wyzwiska, i Agata zmieniła cel bazarku - z przeznaczeniem wyłącznie na Gacka. Pomijając już całą tę niepotrzebną awanturę, to jak najbardziej jest to zrozumiałe, bo Gacek jest w płatnym hotelu i bardziej potrzebuje pieniędzy. Jest to bardzo przykre, że nowa osoba na dogo została oszukana. Ja kolejnej kobietki nie znam osobiście, chciała pomóc akurat Gackowi, bo widziała, że potrzebuje pieniędzy i szukała osoby, która wystawi te fanty. Zgłosiła się Agata, nikt jej bynajmniej nie zmuszał i część fantów została przez nią sprzedana, a pieniędzy Gacek nie otrzymał.
-
Śleputek wygrał milion $ w totka. Ma DS w Warszawie :)
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ekiano, przepraszam, ale zupełnie niespodziewanie i jak najszybciej muszę się wyprowadzić z dotychczasowego mieszkania z powodu awarii wody. Także musicie mi wybaczyć, że nie mogę tak często jeździć do schronu jak bym chciała. -
Przyjaciele dwaj- Bezik i Dyzio - mają domki :) !!!
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Oni są zupełnie bezroblemowi. Jedynie stosunek do kotów nieznany. Do ludzi dużych i małych bez problemu. I z psami żadnych konfliktów. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Kryziu, źle mnie zrozumiałaś, może być z fb, ale trzeba wybadać, żeby ludzie byli jacyś pro-zwierzęcy, a nie tylko, że dla kasy jeżdżą, bo się o Primę jakoś tak bardziej boję, bo jest stara, chora i tak długo świata nie widziała. -
Lilka- Sonia odebrana interwencyjnie: [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634360461801317806.JPG[/IMG] [IMG]http://www.fakt.pl/m/Repozytorium.Obiekt.aspx/-580/-500/faktonline/634360461788973582.JPG[/IMG] Po tygodniu kroplówek: [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/6314/jamnik.jpg[/IMG] W DS u Babci Andzike :): [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/819/img6854y.jpg/"][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/3966/img6854y.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/860/p1190814.jpg/"][IMG]http://img860.imageshack.us/img860/5305/p1190814.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/p1190807.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/796/p1190807.jpg[/IMG][/URL]
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Ja nie dołożę, bo cienko przendę, ale mogłabym wziąć zatankowany samochód od TZ ;). Poza tym muszę kupić jeszcze Primie obrożę na drogę. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kryzia']Rozumiem, czyli musimy mieć kwotę 330 zł i wtedy transport jest od razu, czy trzeba czekać na jakiś termin?[/QUOTE] Zapytałam pati-c o sobotę w razie jakbym ja miała jechać część trasy, ale być może pati-c mogłaby wcześniej, bo z tego co wiem to ona jeździ też w tygodniu. Chodzi o tą osobę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/8009-pati-c[/URL] -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kryzia']A ta pani z Warszawy, która w piątek przyjeżdża po tego niedowidzącego pieska, dałaby radę wziąć jeszcze Primę? Zdaję sobie sprawę, że to dla niej byłoby dodatkowe obciążenie.[/QUOTE] Ta Pani ma w planach zaraz po powrocie do Warszawy wizytę u weta ze staruszkiem. Jedzie małym autem, pies na tylnej kanapie bez transportera. Będzie chyba jechała sama. Te psy się nie znają. Myślę, że to byłaby przesada jej to proponować... -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że możemy szukać, ale boję się dawać ją przypadkowym ludziom. Mam tragiczne doświadczenia. Podhalan Wiktor ode mnie ze schroniska umarł w transporcie: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227292-Wiktor-za-TM-Przepraszam-Ciebie-piesku-nie-tak-miało-być[/URL]-( Transport z fb, nigdy się nie dowiemy czy zabił go stres , czy może jednak osoby transportujące zrobiły sobie postój i pies się przegrzał. Dla tak zafutrzonego psa, nawet 15 minut w upale mogło być zabójcze. W dodatku auto nie miało klimy. Teraz co prawda upałów nie ma, ale Prima jest starszym psem, nie wiadomo w jakiej kondycji zdrowotnej. Będzie to dla niej duży stres, bo nie wyszła nigdy z boksu przez 7 lat. Nie chciałabym jej powierzyć zupełnie przypadkowym ludziom, którzy nie mają pojęcia o psach. Jest transport sprawdzony, polecany przez dogomaniaków. Pati- c mieszka w ok. Warszawy. Określiła całą trasę na 560 km czyli 330 zł. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kryzia']Toyota, na miau znalazłam wątek transportowy i tam ktoś oferuje transport na trasie Warszawa-Brodnica-Warszawa 2 x w miesiącu -weekendy - jest podany tel. i mail (nie wiem czy to aktualne). Co o tym myślisz ? Tylko ze schronu do Brodnicy to jeszcze kawałek drogi.[/QUOTE] Dziewczyna będzie wracała z Brodnicy najprawdopodobniej w poniedziałek wieczorem na warszawskie Bielany. Jej Tz jest w Niemczech (on jest kierowcą), więc na razie trudno coś konkretnego ustalić. Transport darmowy, ale kto odbierze psa z Bielan i pojedzie do hotelu w Nieporęcie ? W dodatku w nocy to hotel nie przyjmie psa. Raczej musimy sobie to odpuścić, bo to nic pewnego. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Hotelik w Nieporęcie potwierdził, że przyjmie Primę. Teraz pozostaje kwestia transportu. [/QUOTE] Nieporęt ;). -
Na wszelki wypadek wysłałam do Kasi77 nr tel. do tej pani zainteresowanej Atosem. Wiem, że nie jest ona mobilna, a chciała przyjechać ze swoją suczką. Może trzeba by do niej zadzwonić ?
-
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kryzia']Toyota, na miau znalazłam wątek transportowy i tam ktoś oferuje transport na trasie Warszawa-Brodnica-Warszawa 2 x w miesiącu -weekendy - jest podany tel. i mail (nie wiem czy to aktualne). Co o tym myślisz ? Tylko ze schronu do Brodnicy to jeszcze kawałek drogi.[/QUOTE] Podaj mi proszę kontakt na mojego maila: [EMAIL="suzuki@autograf.pl"]suzuki@autograf.pl[/EMAIL]. Ciekawe czy to jest transport płatny ? Ja jak najbardziej jestem w stanie jechać z Primą część trasy (na swój koszt), ale 500 km to dla mnie za daleko. -
To naprawdę cud !!! Prima i Mokka- każda ma swój DS :))))).
toyota replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Jak tylko będzie transport, Prima może jechać. -
[quote name='Martika@Aischa']Kasiu no to czekamy a ja za chwilę jajo zniosę :shake: właśnie zakończył się mój bazarek dla Antoniego ......jak wszyscy wpłacą dla Tośka będzie 207,50 gr.[/QUOTE] Martika, nie wiem jak Ci dziękować, u siostry wyjdzie niestety o połowę mniej z bazarku ;(. Taką miałam nadzieję na ten DS, taka fajna była ta pani przez telefon...
-
[quote name='iwonamaj']Toyoto czy można na wydarzeniu dziadzia na FB dać link do wątku na Dogomanii i wklejać cytaty? W tej chwili prowadzę równocześnie kilka wydarzeń i muszę je uaktualniać, odpowiadać na pytania itd...Czasem trudno to ogarnąć i pozbierać z wielu wypowiedzi...Ale jeśli nie można, to ok. Jak króciutko można określić charakter dziadzia?[/QUOTE] Myślę, że można ;). Charakter, na tyle na ile można coś powiedzieć po kilkunastu minutach spędzonych w boksie - spokojny i przyjazny.
-
[quote name='Isadora7']Raczej poinformowałam aby kontaktował się z bezpośrednim opiekunem psa :p. Trudno podsyłać kogoś kogo się nie zna tym bardziej, ze dzwoni w godzinach pracy gdy szef z boku łypie :roll: rozmowa wtedy jak z d... o północy. Sieknąć słuchawką nie wypada bo zawsze to może być potencjalny dom, ćwierkać mając za plecami szefa tym bardziej. Dziada na czarne kwiatki, podeslij mi jego numer bo wywaliłam wstawie w telefonie w black listę.[/QUOTE] Teraz już wiem i pluję sobie w brodę, że podałam w jakim mieście jest pies. Będę miała nauczkę, żeby uważać na przyszłość.
-
Ja też nic nie doradzę, moje również potrafią się rozszczekać w nocy, a mam wtedy caly chór i jedynie wtedy wyskakuję z łóżka na równe nogi, żeby się wydrzeć "ciszaaaaaaaaaaaa !!!". Te 2, które śpią ze mną są cicho. Drą się zawsze te, które śpią poza sypialnią, ale nie mogę spać ze wszystkimi ;).