Safii
Members-
Posts
186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Safii
-
Młody OWCZAREK NIEMIECKI poszedł no nowego domu (oby dobrego)...
Safii replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=blue][U]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/U][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [/COLOR][EMAIL="issi@vp.pl"][COLOR=red]issi@vp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT] -
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=blue][U]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/U][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [/COLOR][EMAIL="issi@vp.pl"][COLOR=red]issi@vp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [email]issi@vp.pl[/email][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT]
-
PorzuconaWCentrum Sosnowca!!! MaJużSuperDomek:))
Safii replied to AguśSosnowiec's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [email]issi@vp.pl[/email][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] -
Wlascicele wyjechali a 7letni ON trafił do schronu- MA DOM
Safii replied to Aga & Amber's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [email]issi@vp.pl[/email][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] -
Witam i bardzo przepraszam za poślizg czasowy, ale sprawy adopcji pieska, który jest pod moją opieką w domu, mi się troszkę skomplikowały. Oto allegro dla Vegi. Podałam swój nr. bo nie chcę, żeby psiaczka zabrał bezpośrednio ze schronu, ktoś nieodpowiedni, bez wcześniejszych wizyt przedadopcyjnych. [URL]http://www.allegro.pl/item309116198_szczeniak_owczarka_niemieckiego_sliczny_ideal.html[/URL]
-
[COLOR=blue][B][U]Wczoraj w "gazecie Wyborczej" w dodatku "Częstochowa", [/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]ukazał się na pierwszej stronie artykuł, o tym, [/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]co dzieje się w częstochowskim schronisku!!![/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]Czytałam i płakałam :([/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]Byłam tam.[/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]Widziałam to na własne oczy i spotkałam się z lenistwem, [/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]okrucieństwem i zaniedbaniami.[/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B] [COLOR=blue][B][U]Jeśli możecie, przeczytajcie to!!!![/U][/B][/COLOR] [B][U][/U][/B]
-
[FONT=Verdana]Okrucieństwo ludzi wobec zwierząt…serce mi pęka. :-([/FONT] [FONT=Verdana]Swoją drogą, czasami zastanawiam się, dlaczego robię to, co robię.[/FONT] [FONT=Verdana]Przeglądam wątki, allegro, sprawdzając gdzie jestem w stanie coś zrobić.[/FONT] [FONT=Verdana]Każde zdjęcie psiaka, każdy dramatyczny opis powoduje [/FONT] [FONT=Verdana]we mnie ogromny żal, ból i poczucie wielkiej niesprawiedliwości.[/FONT] [FONT=Verdana]To jak biczowanie samego siebie, bo przecież mogła bym tego nie robić. Nie czuć tego bólu, a jednak nie mogę przestać. [/FONT] [FONT=Verdana]Zupełnie jakbym miała jakieś masochistyczne skłonności [/FONT] [FONT=Verdana]do zadawania sobie bólu. :shake:[/FONT] [FONT=Verdana]Wiem, że nie można pomóc wszystkim i to tak boli.[/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]Czemu ludzie tacy są?[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]Czemu w tym zapyziałym kraju nie ma takiej organizacji jak SPCA [/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]w Stanach, czy Anglii?[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]Czemu nie ma darmowych lecznic dla ludzi ubogich?[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]Czemu schroniska przypominają obozy śmierci, [/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]a nie miejsca w których ratuje się zwierzęta?[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]Czemu prawo pozwala na to wszystko i tak ogranicza, [/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=red]wiążąc ręce ludziom, którzy chcą to zmienić?[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana]Chwilami chciała bym wziąć po prostu jakiegoś kałacha [/FONT] [FONT=Verdana]i wystrzelać połowę naszej ludzkiej populacji, [/FONT] [FONT=Verdana]która nie wiedzieć czemu uznała się panami życia i śmierci. [/FONT] [FONT=Verdana]Cierpienia i krzywdy. :-([/FONT] [FONT=Verdana]--------------------------------------------------------------------[/FONT] [FONT=Verdana]Mam już receptę na nowe leki dla Sary (epilepsję)[/FONT] [FONT=Verdana]Jeszcze nie wiem ile będą kosztować, [/FONT] [FONT=Verdana]bo strasznie leje i z pójściem do apteki poczekam, [/FONT] [FONT=Verdana]aż ta powódź się skończy.[/FONT]
-
[FONT=Verdana]Witam.[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj była u mnie Pani Aneta z siostrą.[/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo miła i młoda osoba.[/FONT] [FONT=Verdana]Myślę, że ze względu na czas, jaki trzeba poświęcić Sarze, [/FONT] [FONT=Verdana]nie jest odpowiednią osobą dla tego konkretnego psa, [/FONT] [FONT=Verdana]ale mysle też, że była by idealna dla jakiegoś żywego, [/FONT] [FONT=Verdana]energicznego pieska. [/FONT] [FONT=Verdana]Łagodnego i ułożonego, ale pełnego entuzjazmu i wesołego. [U][B]Zaproponowałam jej, że znajdziemy jej takiego psiaka.[/B][/U][/FONT] [FONT=Verdana]Mam też domek (oczywiście trzeba go sprawdzić) dla innego onka, [/FONT] [FONT=Verdana]który umie zostawać w mieszkaniu – oczywiście takiego, [/FONT] [FONT=Verdana]który nadaje się do mieszkania i lubi kanapowe życie. [/FONT] [FONT=Verdana]Również łagodnego. [/FONT] [FONT=Verdana]Piesek musi być zdrowy, bo Pani chce pomóc, [/FONT] [FONT=Verdana]ale na stałe wizyty i długotrwałe leczenie ją nie stać. [/FONT] [FONT=Verdana][B]Również powiedziałam, że znajdziemy.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Słuchajcie, mam dom z ogrodem w Rzeszowie. [/FONT] [FONT=Verdana]Musi to być ładny Onek, podobny do Sary. [/FONT] [FONT=Verdana]Ludzie majętni. [/FONT] [FONT=Verdana]Gdzies widziałam na dogomanii Onka w Rzeszowie, [/FONT] [FONT=Verdana]który czeka na dom, [/FONT] [FONT=Verdana]ale nie mam teraz czasu szukać, [/FONT] [FONT=Verdana]więc gdyby ktoś miał chwilkę…. :oops:[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Sara brata się z kotem. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Lekko nie jest, ale pierwsze lody i krew zostały już płełamane.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Dziś Sara idzie do weta na jakąś próbę lumilo…cos tam, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]żeby sprawdzić, czy pomoże jej to w tej epilepsji, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]bo ciągle się dusi biedaczka. [/COLOR]:-([/FONT] [FONT=Verdana]Pomyślałam, że obok szukania domku dla Sary, [/FONT] [FONT=Verdana]uratujemy kilka innych psiaków, jeśli się postaramy.[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Jak na razie dla Sary najlepszy wydaje mi się dom w Krakowie, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]który wyszperała Pani Irena. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Sprawdzi go, jak tylko poczuje się lepiej, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]bo niestety jest chora :( :-([/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Mam nadzieję, że to nic poważnego i wróci do zdrowia, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]bo to naprawdę wspaniała kobieta i cudowny człowiek. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta][B]Bezinteresowna, dobra…normalnie niezwykła.[/B][/COLOR] :loveu:[/FONT]
-
Dziś w dzień Sara czuła się dobrze. Nikt patrząc na nią, nie pomyślałby, że psina ma problemy. [B]Oczywiście dowiem się, przy następnej wizycie u weta, [/B] [B]ile kosztuje miesięczne leczenie Sary.[/B] Pieski mogą z tym żyć i żyją długo, [COLOR=blue][B]ale właściciel musi być naprawdę odpowiedni.[/B][/COLOR] Dostałam kilka maili i tel, od naprawdę niepoważnych osób jak np.: Pani, która wynajmuje mieszkanie z współlokatorką, bo studiuje i pracuje na pół etatu. [B]Pytam[/B] – skoro nie ma jej w domu cały dzień, bo siedzi na uczelni, a potem gna do pracy, to po co jej pies? A co będzie jak skończy studia i wróci do domu? Gdzie w tym wszystkim Sara? Od Pana, który dosłownie powiedział: "nie chcę Pani szantażować, ale albo zabieram psa dziś, albo wcale" Tłumaczę mu, że trzeba przejść pewne procedury i dla nikogo nie robimy wyjątku. Wizyta przedadopcyjna, poznanie psa, a on mi: "myśli Pani, że ja kłamię" A na informację, że i tak trzeba poczekać, bo Sara jest pod opieką weterynarza, będzie miała ściągane szwy itd. słyszę: "u nas też jest weterynarz, to tam jej ściągniemy" Nie twierdzę, że ten Pan kłamie, może faktycznie być doskonałym właścicielem psa, ale troszkę zdrowego rozsądku…i cierpliwości, chodzi o dobro Sary, żywej, czującej istoty, a nie kawał mięcha. :shake: Kira ma już obcięte pazurki, więc ryzyko kolejnych wypadków zmalało. :eviltong: Uciekam Kochani, bo jestem troszkę zmęczona. Dobranoc wszystkim.
-
[FONT=Verdana]Witam.[/FONT] [FONT=Verdana]Dwie godziny temu, wróciłam z Sarą od weterynarza.[/FONT] [FONT=Verdana]Całą noc nie spałam, siedząc przy niej.[/FONT] [FONT=Verdana]Ona też niewiele spała. :-([/FONT] [FONT=Verdana]Złe rzeczy się z nią działy.[/FONT] [FONT=Verdana]Siedziałam przy niej z mokrym ręcznikiem, mocząc jej pyszczek i język.[/FONT] [FONT=Verdana]Otwarłam okno na całą noc, żeby miała świeże powietrze i wszystko, [/FONT] [FONT=Verdana]co mogłam zrobić w tej sytuacji.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdy byłam u weta pierwszy raz i mówiłam mu o jej dusznościach, oboje pomyśleliśmy, że to stres.[/FONT] [FONT=Verdana]Potem był spokój.[/FONT] [FONT=Verdana]Sara miała ataki duszności rzadko i były krótkotrwałe.[/FONT] [FONT=Verdana]Wet powiedział przy kolejnej wizycie, że może to być lekka forma epilepsji.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie przejęłam się, bo mój Szczekuś też miał epilepsję i przeżył z nia 18 lat.[/FONT] [FONT=Verdana]To częsta dolegliwość u piesków.[/FONT] [FONT=Verdana]Szczekuś miał ostrą formę. Drętwiał cały, miał drgawki, [/FONT] [FONT=Verdana]wymiotował po atakach, paraliżowało mu całe ciało. [/FONT] [FONT=Verdana]To był bardzo traumatyczny widok, ale przeżył tak długo i zdawało się, [/FONT] [FONT=Verdana]że nie przeszkadza mu to w zabawach i życiu.[/FONT] [FONT=Verdana]Niestety po nieprzespanej nocy (nagrałam Sarę, żeby dobrze to pokazać wetowi), [/FONT] [FONT=Verdana]potwierdził, że to [B]epilepsja.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]U piesków, padaczka objawia się różnie i przybiera różne formy.[/FONT] [FONT=Verdana]Zwykle ataki następują w stanie spoczynku.[/FONT] [FONT=Verdana]Pies jest cały dzień aktywny, a w nocy zaczyna go męczyć choroba.[/FONT] [FONT=Verdana][U]U Sary właśnie tak jest.[/U][/FONT] [FONT=Verdana]Cały dzień jest wszystko w porządku, a gdy nadchodzi czas snu [/FONT] [FONT=Verdana]i Sara zasypia, po godzinie, dwóch, dopadają ją napady duszności, [/FONT] [FONT=Verdana]ciężki oddech, stan podgorączkowy… itd.[/FONT] [FONT=Verdana]Wiedziałam, że ma lekką formę epilepsji, [/FONT] [FONT=Verdana]ale chciałam o tym poinformować przyszłych właścicieli [/FONT] [FONT=Verdana]w trakcie rozmowy z nimi, bo brzmi to gorzej, niż wygląda w rzeczywistości [/FONT] [FONT=Verdana]i trzeba wiele taktu, by nie przestraszyć potencjalnych opiekunów,[/FONT] [FONT=Verdana] wyjaśniając im wszystko powoli i dokładnie.[/FONT] [FONT=Verdana]Teraz jednak musze Wam to powiedzieć, bo ta epilepsja nie jest tak łagodna, jak myślałam. :shake: :-([/FONT] [FONT=Verdana]Wykupiłam dziś Sarze nowe leki.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli po trzech dniach (nocach) nie nastąpi poprawa, [/FONT] [FONT=Verdana]weterynarz wprowadzi typowe leki przeciwpadaczkowe.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie mam pojęcia, ile to może kosztować – znaczy te leki, [/FONT] [FONT=Verdana]jeśli Sara będzie np. musiała je brać do końca życia. [/FONT] [FONT=Verdana]Ile wyniesie taka miesięczna kuracja??? :shake:[/FONT] [FONT=Verdana]Dowiem się tego, jeśli nie będzie poprawy, ale teraz uważam, [/FONT] [FONT=Verdana]że przyszli właściciele powinni o tym wiedzieć i liczyć się z tym.[/FONT] [FONT=Verdana]Poza tym, rany goją się ładnie. Serce i płuca są czyściutkie.[/FONT] [FONT=Verdana]Sara teraz śpi. Odpoczywa bidulka.[/FONT] [FONT=Verdana]Wet powiedział, że to właśnie mogło być przyczyna jej wyrzucenia, [/FONT] [FONT=Verdana]bo chory pies, to same kłopoty, jak niektórzy pseudo miłośnicy zwierząt uważają.[/FONT] [FONT=Verdana]Przepraszam, jeśli piszę bez ładu i składu, ale jestem naprawdę zmęczona.[/FONT] [FONT=Verdana]Dziś mam urwanie głowy, więc będę na forum dopiero późnym wieczorem.[/FONT] [FONT=Verdana]Buziaki ode mnie i od Saruni.[/FONT]
-
[SIZE=4][COLOR=magenta]Oliwia lat 7.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=blue][I]" Bo posiadanie psa, to duża odpowiedzialność"[/I][/COLOR][/SIZE] [I][SIZE=4][/SIZE][/I] [img]http://img85.imageshack.us/img85/9321/mojasara0061ra6.jpg[/img] [COLOR=red][B]Sara sypia z wywalonym języczkiem[/B][/COLOR] :cool3: [img][URL]http://img81.imageshack.us/img81/3357/mojasara003qp2.jpg[/URL][/img] [B]Idziemy na basem.[/B] :multi: [SIZE=4][COLOR=blue][B]Buziaki Aniołki Sary :*[/B][/COLOR][/SIZE]
-
Wystawię allegro. Postaram się jeszcze dzisiaj, a jeśli mi się nie uda, to na bank jutro. Może którys z domków, które się zgłosiły dla Sary będzie dla niej odpowiedni. Teraz jesteśmy na etapie sprawdzania "nowych ludzi" Sary, ale nie zapomne o tym cudownym, malutkim i przestraszonym psiaczku. Jest taka cudna. Czemu jest tyle zła na tym świecie, no czemu :(
-
Pieniązki jeszcze są. Nic się nie martw. Sarci niczego nie brakuje :* Spokojnie starczy do końca tygodnia :)
-
[FONT=Verdana]Kako80 ma rację.[/FONT] [FONT=Verdana]Tyle razy już o tym pisałam, [/FONT] [FONT=Verdana]ż[/FONT][FONT=Verdana]e sprawdzenie z czego nowi właściciele planują utrzymać Sarę, [/FONT] [FONT=Verdana][U][B]to jedno z podstawowych pytań.[/B][/U][/FONT] [FONT=Verdana]Sara to duży pies i po pierwsze pochłania masy pożywienia i to nie resztek z obiadu!!![/FONT] [FONT=Verdana]Po drugie, dochodzi do tego opieka weterynaryjna, [/FONT] [FONT=Verdana]a to baaardzo duży wydatek.[/FONT] [FONT=Verdana][U]To trzeba wiedzieć i pytać o to.[/U][/FONT] [FONT=Verdana]Są ludzie, którzy bardzo kochają psy, [/FONT] [FONT=Verdana]ale sama miłością psa się nie wyżywi.[/FONT] [FONT=Verdana]Są i tacy, którzy sami odejmą sobie od ust, [/FONT] [FONT=Verdana]żeby dać zwierzakowi, ale my musimy to wiedzieć.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie może dojść do tego, że sara za kilka lat trafi do schronu, [/FONT] [FONT=Verdana]bo jej właścicieli nie będzie stać, na utrzymanie jej.[/FONT] [FONT=Verdana][B]Podchodźcie proszę do tego profesjonalnie.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]Rozmowa przedadopcyjna, to nic innego, [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]jak rozmowa kwalifikacyjna i trzeba wiedzieć wszystko, wszystko.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B]Taktownie zadane pytanie nikogo nie obrazi.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Nikogo nie skreślajmy, ale błagam, [/FONT] [FONT=Verdana]pytajcie o wszystko, co wam przyjdzie do głowy.[/FONT] [FONT=Verdana]Dodzia, nie jesteś wariatka, tylko Kochana, przekochana istotka.[/FONT] [FONT=Verdana]Chyba dorobię Ci skrzydełka, ale pewnie już je masz [/FONT] [FONT=Verdana]i skrzętnie ukrywasz pod kurteczką.[/FONT]
-
[FONT=Verdana]Nie doczytałam jeszcze do końca moich zaległości, [/FONT] [FONT=Verdana]ale całkowicie zgadzam się z Adrią.[/FONT] [FONT=Verdana]Wyprzedziła to, co chciałam napisać.[/FONT] [FONT=Verdana]Uważam, że sprawdzenie domku, nie wystarczy, [/FONT] [FONT=Verdana]choćby zadawało się najtrudniejsze, i najbardziej kłopotliwe pytania.[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=red][SIZE=3][B]Nie chodzi przecież o rzecz, o nowy ładny mebel.[/B][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=red][SIZE=3][B]Chodzi o żywą istotę, która czuje.[/B][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B]Sara jest pod moją opieką i za żadne skarby świata, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]nie oddam jej nieodpowiednim ludziom. [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]Nawet, gdybym musiała się z Sarcią wyprowadzić.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]Muszę poznać ludzi, którzy ją przygarną pod swój dach.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]Nie uznaję dostawy do domu.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]To nie nowy wazonik do salonu, który przywozi kurier.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][SIZE=4]Ludzie biorący Sarę, biorą członka rodziny.[/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli planują z nią spędzić resztę jej życia, obdarzyć ją miłością i opieką,[/FONT] [FONT=Verdana] [COLOR=red][B]jeśli naprawdę tego chcą, to muszą przyjechać do Sary osobiście.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B]Adopcja psa, to adopcja żywej istoty i ten, kto tego nie rozumie, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]nie powinien w ogóle o tym myśleć.[/B][/FONT] [FONT=Verdana]Zobaczyć jak Sara na nich reaguje i jak oni reagują na Sarę. [FONT=Verdana]Chcę porozmawiać z tymi ludźmi.[/FONT] [/FONT][FONT=Verdana]Już raz się przejechałam i nie mam zamiaru popełnić tego samego błędu.[/FONT] [FONT=Verdana]Muszą poznać psa, a pies musi poznać ich.[/FONT] [FONT=Verdana]Nagłe wyrwanie jej ze środowiska, do niczego dobrego nie doprowadzi [/FONT] [FONT=Verdana]i każdy, kto kocha zwierzęta i wie, że to nie tylko głupie futrzaki, [/FONT] [FONT=Verdana]to rozumie.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli decydują się poważnie na wzięcie psa, na najbliższe 10-12 lat, [/FONT] [FONT=Verdana]to chyba mogą poświęcić jedno popołudnie, [/FONT] [FONT=Verdana]żeby przyjechać i go poznać.[/FONT] [FONT=Verdana]Mogą do mnie przyjeżdżać.[/FONT] [FONT=Verdana]Proponują dzień spędzony z Sarą.[/FONT] [FONT=Verdana][B]Będą mogli ją poznać i po powrocie do domu zastanowić się, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]czy naprawdę tego chcą.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta]Jeśli wszystko będzie oki, przy następnej wizycie,[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta] Sara pojedzie do nowego domu.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B][U]Tylko tak to sobie wyobrażam.[/U][/B][/FONT] [FONT=Verdana]Na pewno nie wpakuje jej do samochodu obcych dla niej ludzi, [/FONT] [FONT=Verdana]którzy nie wiedzą na co się piszą, [/FONT] [FONT=Verdana]bo nie mam zamiaru za tydzień odebrać telefonu: [/FONT] [FONT=Verdana]" nie radzimy sobie z nią, to przerosło nasze wyobrażenie, [/FONT] [FONT=Verdana]proszę ją zabrać."[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue]Ci, którzy naprawdę chcą Sarę, zrobią to.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=red]A pomysł, żeby przy okazji znaleźć domki dla innych onków, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=red]jest po prostu genialny, GENIALNY!!!.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Czytam dalej zaległości…[/FONT]
-
[FONT=Verdana]Witam.[/FONT] [FONT=Verdana]Melduję, że Sara ma się świetnie. :)[/FONT] [FONT=Verdana]Zapewne lepiej niż ja ;)[/FONT] [FONT=Verdana]Chyba zapomniała już o operacji, bo tryska energię i siłą.[/FONT] [FONT=Verdana]Po prostu szaleje, jakby się szaleju najadła.[/FONT] [FONT=Verdana]Ja, z racji innych przyzwyczajeń, ledwo wyrabiam hi,hi.[/FONT] [FONT=Verdana]Do tej pory, nie zdawałam sobie sprawy, [/FONT] [FONT=Verdana]a może po prostu nie zauważałam, [/FONT] [FONT=Verdana]ile jest owczarków niemieckich w okolicy.[/FONT] [FONT=Verdana]W mojej klatce, razem z Sarą są trzy.[/FONT] [FONT=Verdana]Na samej górze mieszka Suka policyjna Gaja, [/FONT] [FONT=Verdana]a tuż nade mną, inna ale kompletnie postrzelona onka :shake:. [/FONT] [FONT=Verdana]Dwie klatki dalej mieszka potężny samiec, [/FONT] [FONT=Verdana]a na spacerach spotykamy jeszcze 2 owczarki.[/FONT] [FONT=Verdana]Sara nie lubi się z sąsiadkami. :mad:[/FONT] [FONT=Verdana]Zawsze przy spotkaniach następuje ostra wymiana zdań.[/FONT] [FONT=Verdana]Z Gają jeszcze może sobie pogadać na swój psi, cywilizowany sposób, [/FONT] [FONT=Verdana]ale jej sąsiadka, mieszkająca nad nami, to…myślę, [/FONT] [FONT=Verdana]że to szczekanie to głównie obelgi hi,hi. :angryy:[/FONT] [FONT=Verdana]Kilka dni temu Sara spacerowała bez smyczy, [/FONT] [FONT=Verdana]Gaja sąsiada również i…[/FONT] [FONT=Verdana]zobaczyły się.[/FONT] [FONT=Verdana]Pognały sprintem do siebie ujadając, a ja i sąsiad za nimi.[/FONT] [FONT=Verdana]Byłam pewna, że te słowne utarczki zamienią się w rękoczyn (zęboczyn),[/FONT] [FONT=Verdana] ale…[/FONT] [FONT=Verdana]I to było przekomiczne. :lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Leciały do siebie na złamanie karków i…jakieś półtora metra od siebie,[/FONT] [FONT=Verdana]obie wyhamowały jak wryte i stanęły nieruchomo. [/FONT] [FONT=Verdana]Nawet nie drgnęły, jak posągi, po prostu stały. [/FONT] [FONT=Verdana]Gaja jest o wiele silniejsza. Doszliśmy do nich i sąsiad, powiedział, [/FONT] [FONT=Verdana]że gdyby chciała jej coś zrobić, już by zrobiła. [/FONT] [FONT=Verdana]Merdały ogonami, ale stały jak skamieniałe. [/FONT] [FONT=Verdana]Sara chyba będzie mieć przyjaciółkę.[/FONT] [FONT=Verdana]Jedną już ma. Labradorkę z podwórka obok. [/FONT] [FONT=Verdana]Bardzo spokojna i spłoszona sunia. [/FONT] [FONT=Verdana]Sara podeszła do niej z agresją, ale tamta od razu ukazała uległość. [/FONT] [FONT=Verdana]Jej Pani powiedziała mi, że kiedyś pogryzł ją owczarek, i teraz się ich boi. Dziś, gdy mijamy się na spacerkach merdają do siebie ogonami.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie wiedziałam, że w taki sposób można poznawać fajnych ludzi, i[/FONT] [FONT=Verdana]nnych właścicieli psów. [/FONT] [FONT=Verdana]Znam już chyba połowę psiej społeczności w okolicy, [/FONT] [FONT=Verdana]a oni wszyscy znają historię Sary.[/FONT] [FONT=Verdana]Wieczorami chodzimy na letni basen, dwie ulice dalej. [/FONT] [FONT=Verdana]To teren zamknięty i można tam wejść, przez wiecznie otwartą furtkę. Dostałam cynk, od właściciela Gai. [/FONT] [FONT=Verdana]Tam Sara lata za patykiem i przyprawia mnie o palpitacje serce… :placz:[/FONT] [FONT=Verdana]ja tyle werwy i energii nie mam :([/FONT] [FONT=Verdana]Sara to naprawdę wielki żerciuch. :crazyeye:[/FONT] [FONT=Verdana]Trzeba sprawdzić w przyszłych domkach, czy jej nowych "ludzi" [/FONT] [FONT=Verdana]stać na utrzymanie jej, bo jej wyżywienie, to spory wydatek.[/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=blue]Proszę to dołączyć do listy pytań zadawanych nowym właścicielom,[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=blue] podczas sprawdzania domków.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]Jak planują żywić psa?? (co i ile razy dziennie mu dawać)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]Ile planują wydać miesięcznie na ten cel??[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Nie napiszę tu, co i ile Sara dokładnie je, [/FONT] [FONT=Verdana]żeby nie podsuwać nikomu prawidłowych odpowiedzi.[/FONT] [FONT=Verdana]Sara nie lubi słodyczy, ale…[/FONT] [FONT=Verdana]Uwielbia pączki i faworki :eviltong:[/FONT] [FONT=Verdana][I](wiem, nie powinnam, ale ona taka bidulka po operacji…itd.) :oops:[/I][/FONT] [FONT=Verdana]Dziś miała kolejną konfrontację z Kirą.[/FONT] [FONT=Verdana]Efekt, milimetrowa dziurka po pazurze. [/FONT] [FONT=Verdana]Od razu uspokajam, [B]nic się jej nie stało[/B] i nadal baaardzo chce do kotka.[/FONT] [FONT=Verdana]Jutro obetniemy Kirze pazury, żeby to się nie powtórzyło, [/FONT] [FONT=Verdana]ale podkreślam, wszystko oki i Sara nawet tego nie zauważyła, [/FONT] [FONT=Verdana]dalej ciągnęła do kotka i był wielki płacz i rozpacz, [/FONT] [FONT=Verdana]gdy kotka zamknięto w pokoju. [/FONT] [FONT=Verdana]Drapanie w drzwi i piski, "wpuśćcie mnie do Kiry".[/FONT] [FONT=Verdana]Była też dziś pierwszy raz z moją siostrą na spacerze i o dziwo, [/FONT] [FONT=Verdana]była bardzo grzeczna. [/FONT] [FONT=Verdana]Nie ciągła, nie szarpała do domu, ale nie dziwota, [/FONT] [FONT=Verdana]skoro Ania przed spacerem przyszła ją przekupić:[/FONT] [FONT=Verdana] ciasteczkami, roladami, markizami i rodeami Pedigree, [/FONT] [FONT=Verdana]które kupiła dla niej w jakiejś zbiorowej paczce, [/FONT] [FONT=Verdana]a poszła do marketu tylko po piasek dla kota. :shake: :eviltong:[/FONT] [FONT=Verdana]Wczoraj na dworze była z nią moja mama.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdy wychodziły, modliłam się, żeby Sara była grzeczna, [/FONT] [FONT=Verdana]bo to kobieta po 60-tce i gdyby ją pociągła…[/FONT] [FONT=Verdana]no i Sara idiotka pociągła brr. :mad:[/FONT] [FONT=Verdana]Oj i jeszcze wczoraj wieczorem była u mnie moja przyjaciółka [/FONT] [FONT=Verdana]z siedmioletnią córą Oliwką.[/FONT] [FONT=Verdana]Dziewczyny świetnie się bawiły i wiecie… Aga ma już 3, albo i 4 psy w domu, [/FONT] [FONT=Verdana]więc nawet o niej nie myślałam, pod kątem Sary, [/FONT] [FONT=Verdana][B]ale powiedziałam Oliwce, że nie możemy znaleźć Sarze odpowiedniego domu [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]i usłyszałam z ust tego dziecka coś, co mnie zatkało, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]a o czym nie wie większość ludzi, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]którzy decydują się dla kaprysu na dużego psa.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][SIZE=4]Oliwka powiedziała:[/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][SIZE=4][U]"Bo posiadanie psa, to bardzo duża odpowiedzialność"[/U][/SIZE][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B]Oby przyszły właściciel Sary to wiedział, bo jak nie, [/B][/FONT] [FONT=Verdana][B]to go przedstawię tej dziewczynce.[/B][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta]Oliwka narysowała Sarę. Wkleję zdjęcie jej rysunku, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta]bo obiecałam jej, że umieszczę je na stronie Sary. :multi:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkgreen][B][U][SIZE=3]Byłyśmy jeszcze wczoraj u weta [/SIZE][/U][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkgreen][B][U][SIZE=3]w sprawie tego zaczerwienienia.[/SIZE][/U][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana]Wszystko jest oki.[/FONT] [FONT=Verdana]Wet się tego spodziewała i mówił mi o takiej ewentualności tuż po zabiegu.[/FONT] [FONT=Verdana]To tkanka martwicza, która pojawiła się w miejscach dużego ubytku skóry,[/FONT] [FONT=Verdana] którą trzeba było naciągnąć.[/FONT] [FONT=Verdana]Wet powiedział, że jest oki. Zdrowa tkanka, rosnąca pod spodem,[/FONT] [FONT=Verdana] wypchnie martwą część. [/FONT] [FONT=Verdana]Mogą pozostać drobne blizny w tych miejscach, ale sierść jej odrasta,[/FONT] [FONT=Verdana] więc nic nie będzie widać.[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue]Oki moja Anioły. :loveu:[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=magenta][B]Dalej szukamy domku i dobrze wszystko sprawdzamy, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=magenta][B]bardzo dobrze, [SIZE=4]jak rentgen.[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana](mama nadal nieugięta, ale pracuje nad tym).[/FONT]
-
[B][COLOR=blue]Do roboty Kochane "mróweczki Sary" :* :* :* :* :*[/COLOR][/B] [B][/B] [COLOR=black]Do juterka. My idziemy na spacerek.[/COLOR]
-
[B][COLOR=blue][U]Trzeba dokładnie prześwietlić te domki.[/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue][U]Wysłać kogoś do każdego.[/U][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue][U]Potwierdzić podane informacje.[/U][/COLOR][/B] [COLOR=purple][B]Trzeba sprawdzić, czy będą mieli czas dla psa, bo Sara sama nie zostaje.[/B][/COLOR] [COLOR=purple][B]Próbowałam. Drapie drzwi i wyje. :([/B][/COLOR] [B][COLOR=red]Sprawdzić, czy to odpowiedzialni ludzie i czy zdają sobie sprawę z tego, [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]jaką odpowiedzialnością, jest posiadanie psa.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Jeśli ją wezmą, nie mogą się rozmyślić.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Sara pożyje jeszcze z 10 lat, może więcej.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Czy są na to gotowi??[/COLOR][/B] [B][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]Pytania?[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]Co zrobią, gy będą chcieli wyjechać na wakacje,[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]gdy pies zachoruje,[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]gdy będzie stwarzał problemy,[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]jak wyobrażają sobie jego pobyt w domu,[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]jak wygląda ich rozkład dnia,[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=darkgreen]......itd, itd.[/COLOR][/U][/B] [B][U][/U][/B] [COLOR=darkred][B][U]Wszystko musi być sprawdzone w każdym szczególe, [/U][/B][/COLOR] [COLOR=darkred][B][U]żeby Sarcia nie cierpiała!!!!!![/U][/B][/COLOR]
-
Zabiorę ją jutro do weta, żeby sprawdził, jak to się goi. Po co dzwonić, jak mozna jechać. I wszystko będzie wiadomo. Sarcia uwielbia jeździć samochodem, więc powinna być Happy :D
-
Dla wyjaśnienia, wszystko to, czyli Mc, domek Lukasza, jest bliziutko mnie, więc Sara dużo nie chodzi. Jak na rekonwalescentką przystalo :D
-
Flori, bo to kamienny sen był hi,hi :P Obie odpoczywałyśmy po tym wszystkim...melduję, że ja odespałam, Sara - chyba nie, bo uwielbia swoje legowisko i lula, kiedy tylko nadarzy się okazja :D Może jutro na spacerek, co?? Po południu wybieram się kupić Łukaszowi kanapeczki w Mc, bo siedzi w książkach i chcę mu zanieść do domu. Może podejdziesz pod Mc, co?? A Sara uwielbia Picnic Puriny i Friskis...mniam mniam - dostaje po połknięciu antybiotyku, żeby wybaczyła mi to, że jej paluchy do gardła pakuje :P
-
[FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue]Czy możecie napisać coś o swoich domkach, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue]które macie dla Sary??[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][U][COLOR=magenta]Kim są Ci ludzie, co robią, gdzie mieszkają itd.???[/COLOR][/U][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][B][U]Częstochowa.[/U][/B] Małżeństwo z dwójką dzieci. [/FONT] [FONT=Verdana]On jest nauczycielem WF-u.[/FONT] [FONT=Verdana]Mieszkają w bloku, ale obok lasku aniołowskiego. [/FONT] [FONT=Verdana]To wielki las na pograniczu Częstochowy. [/FONT] [FONT=Verdana]Jest znajomym mojej siostry.[/FONT] [FONT=Verdana]Strasznie się napalił na Sarę, ale sprawdza, [/FONT] [FONT=Verdana]czy on i jego pociecha nie są uczuleni na sierść, [/FONT] [FONT=Verdana]bo u mnie kichali (może na kota?)[/FONT]
-
Teraz moje aniolątko śpi i.....pierdzi fuuuujjjj. Muszę chyba okno otworzyć, bo mnie tu próbuje zaczadzić :P. [FONT=Verdana]Jest 21-więc czas na antybiotyk.[/FONT] [FONT=Verdana]2x dziennie dostaje SYNERGAL 250mg. i 3 x dziennie przemywam jej ranę.[/FONT] [FONT=Verdana]Najpierw letnią wodą, potem polewam ENROFLOXACINUM 0.05%.[/FONT] [FONT=Verdana]Nie lubi tego :([/FONT] [FONT=Verdana]Póki myje ją wodą, jest oki, ale już wie, że gdy biorę strzykawkę, [/FONT] [FONT=Verdana]zaczyna się mniej przyjemna część. [/FONT] [FONT=Verdana]Utrzymanie jej w pozycji leżącej z rozłożonymi łapkami, [/FONT] [FONT=Verdana]to dosłownie jakiś logistyczny koszmar, ale radzę sobie.[/FONT] [FONT=Verdana]Musi ją to szczypać, bo strasznie tego nie lubi, moje aniolątko :*[/FONT] [FONT=Verdana]No, to idziemy zapodać tableteczkę i może nakłonić Pannę "dziś leniu****ę" na jakiś spacerek.[/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=magenta][B][U]Jesteście wspaniali – bez dwóch zdań.[/U][/B][/COLOR][/FONT]
-
[FONT=Verdana]Witam.[/FONT] [FONT=Verdana]Sara ma się już świetnie. :multi:[/FONT] [FONT=Verdana]Odzyskała apetyt i je, nie, ona nie je, [/FONT] [FONT=Verdana]ona pochłania wszystko jak odkurzacz :P :roll:[/FONT] [FONT=Verdana]Dostaje mniejsze porcje, ale bardzo często, [/FONT] [FONT=Verdana]żeby sobie niczego tam w środku nie pouszkadzała.[/FONT] [FONT=Verdana]Normalnie studnia bez dna.[/FONT] [FONT=Verdana]Dziś nie bardzo miała ochotę spacerować.[/FONT] [FONT=Verdana]Ciągła do domu. Taki leniuch się z niej zrobił.[/FONT] [FONT=Verdana]O 12:30 ucięłyśmy sobie drzemkę, i obudziłyśmy się dopiero przed 18-tą.[/FONT] [FONT=Verdana]Tak nam się dobrze spało, że gdy ja zaczęłam się ubierać, żeby z nią wyjść, [/FONT] [FONT=Verdana]ona przeciągnęła się leniwie, ziewnęła i pomyślała pewnie:[/FONT] [FONT=Verdana]"Zgłupiałaś, sama idź na ten ziąb, ja idę spać".[/FONT] [FONT=Verdana]Sara ma szwy na krzyż.[/FONT] [FONT=Verdana]Ogólnie ładnie się goją, tylko w miejscach w których były guzy (były 2) jest zaczerwienienie. Jutro zadzwonię do weta i spytam, czy to oki.[/FONT] [FONT=Verdana]W Częstochowie mam jeden domek.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeszcze nie jest pewny, znaczy ten Pan się zastanawia.[/FONT] [FONT=Verdana]Wiecie, nie chcę snuć marzeń i nadziei, ale bardzo bym chciała, żeby Sara została.[/FONT] [FONT=Verdana]Już nie wiem, co robić. [/FONT] [FONT=Verdana]Jak już napisałam Dodzie, to jedna szansa na 100 – 100000, [/FONT] [FONT=Verdana]ale uczepiłam się tego skrawka nadziei i modle się, żeby mogła tu zostać.[/FONT] [FONT=Verdana]Serce podchodzi mi do gardła, na samą myśl, że jej nie będzie, [/FONT] [FONT=Verdana]a to już tylko 8 dni :([/FONT] [FONT=Verdana]Wiem, nie powinnam się tutaj wywnętrzać, tylko pisać konkrety, [/FONT] [FONT=Verdana]ale kurcze nie mogę.[/FONT] [FONT=Verdana]Boje się. Boje się, czy Sara się nie zmieni, po kolejnym ciosie w jej życiu,[/FONT] [FONT=Verdana] czy jeszcze zaufa człowiekowi. [/FONT] [FONT=Verdana]Boje się, że poczuje się zdradzona. :-([/FONT] [FONT=Verdana]Zaufała mi, uwierzyła a ja…… jak mam jej to wyjaśnić... :( [/FONT] [FONT=Verdana]Jak ona to przeżyje. [/FONT] [FONT=Verdana]Widziałam, co się z nią dzieje gdy odchodzi "jej człowiek"…boje się, [/FONT] [FONT=Verdana]że teraz może być gorzej. [/FONT] [FONT=Verdana]Czy w nowym domu to zniosą, czy nie zamkną jej gdzieś, [/FONT] [FONT=Verdana]czy będzie wystarczająco kochana…[/FONT] [FONT=Verdana]masa pytań i lęków, na które nie znam odpowiedzi. :( :( :([/FONT]