Safii
Members-
Posts
186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Safii
-
Pies jak mały koń! Pabianicki cudo MOLOS!! JUŻ W KOCHAJĄCYM DOMU!!
Safii replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Dostałam wiadomość ma mail i odpisałam. Melduję, że cały wątek przeczytany i...nie ma sprawy-jeszcze w tym tygodniu mogę sprawdzić domek. [SIZE=4][COLOR=red][B]Szczeguły piszcie do:[/B][/COLOR][/SIZE] [EMAIL="issi@vp.pl"][SIZE=4]issi@vp.pl[/SIZE][/EMAIL][SIZE=4] lub [/SIZE][EMAIL="safii@vp.pl"][SIZE=4]safii@vp.pl[/SIZE][/EMAIL][SIZE=4] [/SIZE] -
Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Bearto, bez Ciebie nie miałabym takiej przyjaciółki. Bardzo Ci dziękuję....i za to, że przyjechałaś z tak daleka i choć na chwilkę mogłam zapomnieć....bardzo Ci dziękuję :* A Sara - zbzikowała ;) Zachowuje się z Mają (nowa kotka) jak szczeniak. Naprawdę masakra. Rozwalają cały dom. Wczoraj wywaliły z doniczki orchideę mojej siostry i rozwaliły stojącą lampę z Ikei. Jednym słowem, Zwierzęta opanowały nasz dom, a że ostatnio mieliśmy....nie mieliśmy czasu przypilnować dyscypliny, mamy teraz "dzicz" w domu. Beatko jeszcze raz bardzo Ci dziękuję, że przyjechałaś na pogrzeb. Bardzo, bardzo!!! Jesteś prawdziwą przyjaciółką. Wciąż jest mi bardzo ciężko i pewnie jeszcze długo to potrwa.... Tata tak bardzo lubił Sarę.... Gdyby nie on, to, że wstawił się za mną, nie została by u nas.... Tak bardzo za nim tęsknię....... [B][COLOR=red]To mój adres mail[/COLOR][/B], bo raczej nie zaględam na dogo, nie mam do niczego głowy :( :( :( Teraz w pracy mam chwilkę, więc piszę. Wszystkie wiadomości pisz na maila proszę, jak wszyscy zresztą: [EMAIL="issi@vp.pl"][B][COLOR=blue]issi@vp.pl[/COLOR][/B][/EMAIL]
-
[SIZE=3][COLOR=red][B][U]Beatko, to bardzo pilne.[/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Ta Pani szuka Onka-młodego.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Ja nie mam czasu się tym zająć, ale domek jest sprawdzony i pani czeka na propozycję.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Proszę znajdźcie jej pieska[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B]PROSZĘ !!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkorchid][B]Jakieś stworzonko ma szanse na dobry dom.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=green][B]Podaję maila do tej Pani.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=green][B]Proszę piszcie do niej, wysyłajcie jej oferty Onków.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=green][B]Plissssss[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=4][COLOR=blue]greenstreet1@gmail.com[/COLOR][/SIZE][/B]
-
[SIZE=3][COLOR=magenta][B]..I kto by pomyślał, że wcześniej lała się krew, [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=magenta][B]łamały się pazury... [/B][/COLOR][/SIZE]:eviltong: [img]http://img135.imageshack.us/img135/68/a054hs4.jpg[/img] [img]http://img237.imageshack.us/img237/4083/saruka013gv9.jpg[/img] [img]http://img237.imageshack.us/img237/7392/saruka032ye8.jpg[/img]
-
Rozmawiałam z wetem. Sara była wcześniej "obojętna", bo podobnie jak ludzie, była zagubiona, niepewna i w autentycznej depresji, co powodowało też napady lęku i duszności. Sami widzieliście. Jej stan psychiczny był masakryczny. Nocne ataki, to wszystko przyczyna jej kłopotów z główką i psychiką. Teraz odzyskała wiarę. Cieszy się życiem i czuje się bezpieczna. Ataki zniknęły. Wie, że to jej dom i może być sobą, a że "sobą", to w jej wydaniu-nie zbliżać się do mojej rodziny, mojego stada...cóż, taki jej urok. To psiak, który musiał baaaardzo wiele przejść i stracił zaufanie do ludzi, nadzieję na lepsze jutro. Teraz Sarcia na nowo ufa, żyje, cieszy się i pozwalamy jej być po prostu sobą. Ma sporo problemów natury psychicznej, ale to wszystko wynik tego, co przeszła, więc teraz potrzebuje jedynie miłości i spokoju.....i tu go ma :D
-
Witam. Oj dawno mnie tu nie było, ale nawał nowych obowiązków sprawia, że kompletnie brakuje mi czasu. :shake: Dla Sarci oczywiście go mam. Dodzia przyjedzie i wszystko Wam opowie. Ja przedstawiam zdjęcie Sarci i jej przyjaciółki Kiry. Są nierozłączne. Gdy wychodzę z psem, kot wyje jak w ruji, a gdy wychodzę z Kirą, Sara chce się wściec...wyje i szuka kotka :roll: Takie się psiapsióły zrobiły. Sara dla nas jest super łagodna. Tak jak na początku. Wszystko możemy z nią robić i nawet nie warknie, ale dla każdego innego człowieka, psa, kota, ptaka....masakra. :angryy: Nie da się tego opisać. Na spacerach musimy mijać ludzi szerokim łukiem, co nie jest łatwe, bo Sara ma jakis problem z wchodzeniem na trawę - można ją ciągnąć, pchać, a ona jak się zaprze, to dosłownie jak święta krowa-nie wejdzie i już, :placz: tak więc omijanie wszystkiego co się rusza, łatwe nie jest. Atakuje wszystko. Rzuca się, warczy i szczeka nawet na ludzi po drugiej stronie ulicy. Dziękować bogu, mam wyrozumiałych sąsiadów, którzy wiedzą, że jak Sara wychodzi, trzeba się wrócić do domu, albo zniknąc z pola rażenie. Na spacerach nie chodzimy po ogólnie dostępnych chodnikach, tylko po chodniczkach pod blokami, bo inaczej nie dało by rady. Mówię Wam - chodząca złośnica. :angryy: [SIZE=3][COLOR=blue][B]Ale dla Nas, to była, jest i będzie, zawsze malutka pieścioszka[/B][/COLOR][/SIZE] :P [SIZE=3][COLOR=red][U][B]Zdjęcie przyjaciółek:[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][U][B]Sarcia i Kira[/B][/U][/COLOR][/SIZE] [img][URL]http://img230.imageshack.us/img230/7797/a0381pq5.jpg[/URL][/img] [img]http://img230.imageshack.us/img230/7797/a0381pq5.jpg[/img]
-
Witam z pracy. Sara ma się po prostu bosko. Z kotem tak się zaprzyjaźniła, że świata za sobą nie widzą. Gdy któregoś z nich nie ma (Sara na dworze itd) drugie miałczy lub wyje. Nie sądziłam, że tak się zaprzyjaźnią, a szczerze mówiąc, myślałam, że to będzie niemożliwe, po pierwszych reakcjach Kiry i tym z jaką zaciętością walczyła z Sarą. Była przecież krew, połamane pazury itd. Dziś żyć bez siebie nie mogą. Sara była wczoraj w lesie. Wyszalała się chyba za wszystkie czasy. Będziemy z nią jeździć co niedzielę. Tak mi przykro, że nie mam czasu pisać, o wszystkim co się dzieje, a dzieje się dużo...ale jestem zawalona i wciąz chora. Mam nadzieję, że uda mi się to jakoś ogarnąć, wejść w jakiś rytm...no sami wiecie... Dziękuję Wam Wszystkim :* :* :*
-
Moi Kochani, strasznie Wam dziękuję!!!!!! Dziękuję za wsparcie, pomoc i to nie finansową, lecz, tą cudowną, dodającą otuchy i wiary w ludzi. Jeszcze delikatnie mówiąc słaniam się na nóżkach, ale dostałam ofertę pracy i no po prostu nie mogłam odmówić. Jeśli będe zarabiać będę mogła pomóc wielu, wielu zwierzakom i teraz własnie.........jestem w pracy :) Na prochach, antybiotykach i z lekką gorączkom, ale odpowiednio opatulona ;) Mam nadzieję, że sobie poradzę, jakoś przetrwam chorobę i..... będzie mnie stac na RoyalCain dla Sarci i inne super rzeczy dla piesków. Wszystko, co teraz robię, robie dla niej. To mój 2 dzień w pr. więc zobaczymy, czy mi się uda (mój splątany stan jakoś nie służy przyswajaniu nowych wiadomości :P ) Mam straszne zaległości w dogo :( Nie zadzwoniłam do domków i chyba przekażę tę obowiązek Dodzie, albo osobie, która ma ciut więcej czasu. Jak dojdę do siebie, zajme się wszystkim od nowa, ale potrzebuję tego weekendu, żeby to wszystko wyleżeć i nie stracić pracy z powodu L4 już na samym starcie. Sara ma się świetnie. Nie mam przy sobie jej wyników, ale została przebadana od stóp do czubka noska. Wizycznie jest zdrowa. Zastrzeżenia mogą budzić jedynie wykiki nerek (jak wrócę napiszę dokładnie o co chodzi), ale ponieważ keratyna jest w normie, może tak być, że ona juz po prostu ma taki mocznik. Trzeba to monitorować. Badania krwi miała zrobione wszystkie z możliwych. Pani w szpitaku nie mogła niektórych znaleźć w spisie, więc jak powiedziałam przebadana jest dokładnie :) Prześwietlenia płuc nic nie wykazały. Bałam się, że może mieć jakieś przerzuty tych guzów, ale jest czyściutko. Zatoki też są oki. Troszkę - delikatnie ujmując, było ciężko ją w stanie "nieprzytomności" po narkozie taszczyć do domu, bo to "maleństwo" ;) waży już 41.600 kg. :O Oki resztę napiszę jak dotrę do domku, bo muszę wracać do pracy i poudawać, że nic mi nie jest, a nadmierne pocenie się jest tylko wynikiem hmmmm .... no wiecie, posymulować, że jestem w szczytowej formie. Do usłyszyska. Przepraszam za literówki, ale śpieszę się, żeby mnie nie zczaili, że wlazłam tam, gdzie nie potrzeba - dogomania. Buziaczki :8
-
Przepraszam za nieobecność i zaległości, ale mam mega grypę i ledwo wstaję z łóżka. [B][COLOR=red]Bardzo, bardzo Was przepraszam.[/COLOR][/B] Napiszę wszystko, jak tylko zbiorę się do pionu, bo przysięgam, że normalnie ruszać się nie mogę.
-
Znalazłam dla Vegi domek w Warszawie. Pan dzwonił dzisiaj i ma zadzwonić po 20-tej. Czy Vega nadal jest do adopcji?? Jeśli ma już domek, może dajcie mi jakiegoś innego młodziutkiego Onka. Pan chce szczeniaka. To rodzina 3 osobowa z Wawy. Dobrze się zapowiadają. Jeśli macie jakiegoś takiego psiaka proszę zadzwońcie do mnie, bo mam mega grypę i ledwo wstaję z łóżeczka. Mój tel: 508081582
-
[COLOR=red][B]Zobaczyłam i ............... serce mi pękło na miliony kawałeczków :( :( :([/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Jeśli coś zostanie, po badanich Sary, wpłacę na tego pieska....[/B][/COLOR] [B][COLOR=red]POMÓŻMY MU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74436&page=96[/URL]
-
[FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Sara od kilku dni, robi coś jeszcze…[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]coś, co sprawia, że stoję, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]patrzę na nią i jestem gdzieś w środku naprawdę szczęśliwa. :D[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Robi to zawsze na ostatnim, wieczornym spacerze, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]gdy chodzi sobie bez smyczy, tam gdzie chce.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Jest jeden trawnik, na którym zawsze się zatrzymuje, wącha wszystko i…[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]zaczyna skakać, biegać i szaleć po trawie.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Zupełnie jakby bawiła się z jakimś niewidzialnym psem.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Robi przewroty, turlika się i wygląda na naprawdę szczęśliwego psa. :multi:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Zachowuje się tak od 3-4 dni.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=royalblue]Aż miło popatrzeć, aż serduszko się cieszy, gdy to widzę. [/COLOR]:loveu::loveu::loveu:[/FONT]
-
[FONT=Verdana][B]Dodzia [/B]Kochanie, no jak ma mi nie być głupio. :shake:[/FONT] [FONT=Verdana]"Przysposobiłam" Sarcię, jest pod moją opieką i powinno mnie stać [/FONT] [FONT=Verdana]na jej leczenie…[/FONT] [FONT=Verdana]Dlatego mi głupio :oops::oops::oops:[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=deepskyblue][U]Dziękuję, dziękuję Wam wszystkim.[/U][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]W [B][U]piątek[/U][/B] jadę pobrać Sarze krew [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue](mam cichą nadzieję, że u weterynarza nic nie zapłacę, ale nie wiem)[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Potem z tą krwią, pojadę do szpitala do laboratorium.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Nie wiem, jakie badania zostaną zlecone, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]więc pojęcia nie mam bladego, ile to będzie kosztować.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Po południu (piątek) jadę na zdjęcie RTG.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Jeśli pierwsze zdjęcie będzie oki, to na jednym zdjęciu się skończy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Jeśli nie daj Boże, pfu, pfu, pfu, coś będzie nie tak, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]zrobią jeszcze 2 zdjęcia boczne.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Ile zapłacę, też nie wiem…[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Mam nadzieję, że jedno zdjęcie zamknie się w 100 zł. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][B](to naprawdę kradzież)[/B][/FONT] [FONT=Verdana][B][COLOR=royalblue]W poniedziałek pojadę z wynikami do weta…i zobaczymy co dalej.[/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]Tak Wam dziękuję…[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]To taki cudowny pies i tak bardzo chcę, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]żeby była zdrowa, [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=magenta]żeby choć jedną noc przespała spokojnie. :( :( :([/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid][B]A w dzień.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Jest przekochana. :loveu:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid][B]Mój ojciec ją uwielbia.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]I z Kirą jest coraz lepiej. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Pozwala się już Sarze lizać i śpią sobie razem na podłodze w pokoju.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Gdy Sara wychodzi na spacer, Kira lata po domu i miaucząc jej szuka.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Ganiają się po pokojach. :roll:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]To nie jest jeszcze miłość, bo gdy Sara zbyt się ekscytuje, [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]dostaje łapą od Kiry [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid](i hi,hi nawet nauczyła się już robić uniki :lol: ), [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]ale myślę, że niedługo będą nierozłączne. :)[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Sara zaczęła też szczekać, gdy ktoś puka do drzwi.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Wcześniej tego nie robiła.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Była obojętna kto wchodzi i wychodzi z domu.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Teraz szczeka i za każdym razem dostaje pochwałę od mojego ojca. :multi:[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]Chyba poczuła się już bezpieczna, u siebie… [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=darkorchid]i zaczęła bronić swojego domu.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=darkorchid][B]Tak bym chciała, żebyście wszyscy ją poznali…[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Verdana][B][COLOR=darkgreen][U]Głupio mi prosić, ale...[/U][/COLOR][/B][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple][B]Jeśli ktoś może choć troszkę pomóc finansowo…[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple][B]Każda złotóweczka się liczy… [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]Dopisek: "Dla Sary"[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]Łukasz Lezuch ul.Glogera 12/14 m 10 42-200 Częstochowa nr konta: 08 1050 1142 1000 0090 6021 7842[/B][/COLOR][/FONT]
-
[FONT=Verdana][COLOR=blue][B]Ponieważ dogo ostatnio działa jak działa, [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]a raczej nie działa :/ [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]podaję moje gg [COLOR=red][U]4969405,[/U][/COLOR] [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]bo brak kontaktu z Wami to traumatycznie przeżycie :([/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue][B]I mój mail [COLOR=red][U]issi@vp.pl[/U][/COLOR][/B][/COLOR][/FONT]
-
[FONT=Verdana]Witam [/FONT] [FONT=Verdana][B]No nareszcie działa. :mad:[/B][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][U][COLOR=red]Informacja o domkach![/COLOR][/U][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Oferty podanych psiaczków już wysłałam.[/FONT] [FONT=Verdana]Czekam na odzew domków.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeszcze nie czytałam zaległości na forum, więc piszę to, co mi na serduszku leży.[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=blue]Sara zostaje.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Mama wciąż się dąsa, ale będzie oki.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Ojciec, ja, siostra i siostrzeniec chcemy, żeby została.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=blue]Już nie wyobrażam sobie życia bez niej.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple][B]Sara [/B]– w piątek miała zdjęte szwy.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple]Wszystko się ślicznie zagoiło.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple]Martwica, która wcześniej spędzała mi sen z powiek, nie pojawiła się.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=purple]Wykupiłam jej też kropelki do oczek, bo ciągle ma w nich śpioszki.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana]Boje się nocy.[/FONT] [FONT=Verdana]Naprawdę się boję.[/FONT] [FONT=Verdana]Gdy zbliża się wieczór, od razu ogarnia mnie niepokój, jak będzie…?[/FONT] [FONT=Verdana]Czy Sara będzie spać, czy będzie się męczyć.[/FONT] [FONT=Verdana]Ostatnie noce były straszne.[/FONT] [FONT=Verdana]Miała takie ataki, że aż obudziła moją siostrę w drugim pokoju.[/FONT] [FONT=Verdana]Siedziałam przy niej i beczałam.[/FONT] [FONT=Verdana]To takie cholera straszne.[/FONT] [FONT=Verdana]Weterynarz zwiększył jej dawkę wieczorną, do jednej całej tabletki.[/FONT] [FONT=Verdana]Prosił, żeby poczekać cały weekend i zobaczymy.[/FONT] [FONT=Verdana]Jeśli jej nie pomoże, znaczyć będzie, że to chyba, podkreślam chyba, nie epilepsja.[/FONT] [FONT=Verdana]Będziemy szukać przyczyny.[/FONT] [FONT=Verdana]To jak szukanie igły w stogu siana.[/FONT] [FONT=Verdana]Serce ma zdrowe, płuca też…?[/FONT] [FONT=Verdana]Myślę, że zrobi wszystkie badania[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][U][COLOR=purple]Mam te ataki nagrane na komórkę.[/COLOR][/U][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][U][COLOR=purple]Przesyłam linki do wrzuty.[/COLOR][/U][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Jakość nie jest najlepsza, ale dźwięk chyba oki.[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=4][B][COLOR=purple]Chcę, żebyście to zobaczyli.[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana]Może ktoś z was widział już coś podobnego i podpowie coś.[/FONT] [FONT=Verdana]Może pokażecie to swoim weterynarzom?[/FONT] [FONT=Verdana]Może oni mają jakiś pomysł?[/FONT] [FONT=Verdana]Od razu mówię, że u piesków astma nie występuje, podobnie jak rak u rekinków, bo też mi to przeszło przez myśl.[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.wrzuta.pl/film/ml6LqlBt2Y/sar.1[/URL][/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.wrzuta.pl/film/qr3WWRkLoV/sar.2[/URL][/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.wrzuta.pl/film/bRta8Ljn7H/sar.3[/URL]..[/FONT] [FONT=Verdana]W dzień, to zupełnie normalny i szczęśliwy pies.[/FONT] [FONT=Verdana]Nikt, patrząc na nią, nie powiedział by, że ma takie kłopoty.[/FONT] [FONT=Verdana]Jest teraz naprawdę piękna i nie ma w tym co mówię cienia przesady.[/FONT] [FONT=Verdana]Przysięgam, że ludzie zatrzymują się, żeby na nią popatrzeć i coś powiedzieć.[/FONT] [FONT=Verdana]Np. tylko dziś:[/FONT] [FONT=Verdana]Bawiłyśmy się piłką. Robotnicy naprawiający net, nie mogli się jej nachwalić.[/FONT] [FONT=Verdana]Chwilę później poszłyśmy do sklepu.[/FONT] [FONT=Verdana]Starsza pani zatrzymała się, żeby skomentować, jaki piękny pies.[/FONT] [FONT=Verdana]Weszłyśmy do sklepu i sprzedawca również walną pod jej adresem sporo komplementów, pytając czy ma rodowód.[/FONT] [FONT=Verdana]W drodze powrotnej młoda para również się zatrzymała i komplementowała ją.[/FONT] [FONT=Verdana]Chyba trzeba jej kupić czerwoną kokardkę.[/FONT] [FONT=Verdana]Kto patrząc na nią, pomyślał by, że każda noc, to koszmar…??[/FONT] [FONT=Verdana]Sara to teraz kawał baby. Codziennie wyczesywana, ma lśniącą sierść i nabrała sporo ciałka. Wygląda jak prawdziwy owczarek. Silna, potężna i piękna.[/FONT] [FONT=Verdana]Doda miała rację.[/FONT] [FONT=Verdana]Zdjęcia nie pokazują, jak jest piękna.[/FONT] [FONT=Verdana]Kurcze załatwię jej coś czerwonego.[/FONT] [FONT=Verdana]Na spacerku: "Oooo słyszę Kotka"[/FONT] [FONT=Verdana][img]http://img220.imageshack.us/img220/5817/mojasaraaa005be3.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana]Gdzie masz mój patyczek? [img]http://img220.imageshack.us/img220/8427/mojasaraaa006hx8.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana][img]http://img220.imageshack.us/img220/3128/mojasaraaa007tc1.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana][img]http://img220.imageshack.us/img220/6402/mojasaraaa008lm6.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana][img]http://img259.imageshack.us/img259/1484/mojasaraaa010qc0.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana]Sara i drażniąca się z nia Kira pod łóżkiem[/FONT] [FONT=Verdana] [img]http://img259.imageshack.us/img259/5804/mojasaraaa012ti7.jpg[/img] [/FONT] [FONT=Verdana]Błagalny wzrok Sary i olewanie Kiry[/FONT] [FONT=Verdana] [img]http://img220.imageshack.us/img220/7774/mojasaraaa015ye0.jpg[/img][/FONT] [FONT=Verdana]Z kotem zawiesiła topór wojenny.[/FONT] [FONT=Verdana]Idealnie jeszcze nie jest, bo Kira, jak mówi moja siostra i ojciec, to: kawał cholery[/FONT] [FONT=Verdana]Witają się, wąchają, ale ta diablica potrafi specjalnie podjudzać Sarę.[/FONT] [FONT=Verdana]Przechadza się obok ostentacyjnie i kusi…oj kusi.[/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Wczoraj byłam na konsultacji u innego weta.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Zrobił jej EKG.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Serduszko osłuchowo i na wykresie jest oki.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Będzie miała jeszcze badania krwi u tego samego weta, ale z ta krewką muszę po pobraniu jechać do szpitala i zostawić ją do analizy. Oczywiście wszystko kosztuje.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B][U]Musi mieć też zrobione prześwietlenie płuc.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Weterynarz u którego byłam coś podejrzewa, ale nie chcę tu nic wykrakać.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Oby było dobrze.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Dzwoniłam dziś do lecznic, które mają RTG i ręce mi opadły.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Najtańsze prześwietlenie kosztuje 80-90 zł. a w jednej lecznicy pani zaśpiewała mi 160 + narkoza.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Czy oni na głowy poupadali!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Brak mi słów.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Wiecie co??[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Stworzyliśmy na tym wątku zgraną ekipę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Tak sobie pomyślałam, ale to tylko propozycja, [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]że moglibyśmy efektownie pomóc tym wszystkim psiakom,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3] których linki wygrzebała Doda i inni.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Gdybyśmy się zorganizowali, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]podzielili zadaniami i zaczęli działać, jako zespół…[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Wczoraj przeglądałam wątki przygarnę psa [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]i byłam zdziwiona, że jest tam tyle domków,[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3] które oczywiście trzeba sprawdzić ale… [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Moglibyśmy to zrobić![/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Prezentować ludzikom, te pieski, które tu trafiły [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]i może do któregoś uśmiechnie się szczęście :p[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Trzeba by było podzielić się pracą, [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]zorganizować to jakoś…[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B][U]Czy ktoś się na to pisze??[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=sienna][B]------------------------------------------------------------[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]Czekam na skróty opisów wszystkich psiaków, [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]do których wysłałam linki i mam nadzieję, [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3]że w sobotę wszystkie psiaki polecą pocztą elektroniczną[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3] do nowych domków, żeby zaprezentować się nowym ludzikom. :lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT]
-
[FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] Śpieszę donieść, że leki chyba na Sarcię działają. :multi: Przespała prawie całą noc spokojnie. To niesamowite, ile radości sprawiało mi patrzenie na nią gdy śpi. :D [B]Jutro jedziemy na zdjęcie szwów i zobaczę, [/B] [B]co robimy z dawką Lumin…[/B] Rodzina w większości uwielbia ją, choć zrobiła się nieznośna. Rozrabia jak szczeniak. :mad: Kira ustawia ją po kątach. Gdy Sara pozwala sobie na za wiele, Kira strzela ją łapą. :evil_lol: Często ją karci, ale Sara kompletnie nic sobie z tego nie robi. :roll: Mama nadal sie dąsa, ale bardzo ją lubi. Podtyka jej smakołyki, zabiera raz dziennie na spacer - z własnej, nieprzymuszonej woli ;) , bawi się z nią...itd. Tata po cichu oddaje jej swoją kaszankę i już planuje, jak to będzie zabierał Sarę na działkę i na grzyby :cool3: Siostra przed wyjściem do pr.przychodzi dać jej buźki i wieczorem powiedzieć "dobranoc". A mój siostrzeniec zobowiązał się do 2 spacerów z Sarą dziennie, jeśli tylko zostanie. Będzie dobrze ......... tak mi się wydaje.
-
Nie uwierzycie !!!!!!!!!!! Nie śpię, bo słucham jak śpi Sara. (bo niby jak mam inaczej powiedzieć wetowi, czy leki działają :P ) [B]i...............[/B] [B]śpi, spokojnie śpi[/B] :D :D :D
-
[FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Czy możecie mi pomóc znaleźć kogoś, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]kto sprawdzi ten domek z Rzeszowa??[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=red][B]Ludzie już czekają na wizytę przedadopcyjną.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Wykupiłam leki Sarze.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]10 tabletek 6-8 zł. zależy w której aptece.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Lek nazywa się "Luminalum" i Sara ma go brać przez 10 dni [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]2 x dziennie, po ½ tabletki.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Jeśli po dwóch dniach, objawy choć trochę nie ustępią, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]znaczy, że mamy doczynienia z czymś innym niż epilepsja. [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Jeśli poprawa będzie, po 10 dniach Sarze ustali się odpowiednią dawkę. [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Wiem już, że będzie mniejsza.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B]Mam nadzieję, że to pomoże.[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=blue][U]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/U][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [/COLOR][EMAIL="issi@vp.pl"][COLOR=red]issi@vp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT]
-
Wlascicele wyjechali a 7letni ON trafił do schronu- MA DOM
Safii replied to Aga & Amber's topic in Już w nowym domu
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=blue][U]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/U][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [/COLOR][EMAIL="issi@vp.pl"][COLOR=red]issi@vp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT] -
[FONT=Verdana][SIZE=3][B]Witam.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]które nie wypaliły w przypadku Sary, [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]która jest u mnie na DT.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby[/B].[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Słuchajcie[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki,[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B] domki się zgodziły, jeśli coś znajdę.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B] całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, [/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=darkgreen][B]więc proszę:[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE.[/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][COLOR=blue][B][U]Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, [/U][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=blue][U]skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie.[/U][/COLOR][/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B]Proszę w imieniu psiaczków.[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=3][B][COLOR=red]Mój mail: [/COLOR][EMAIL="issi@vp.pl"][COLOR=red]issi@vp.pl[/COLOR][/EMAIL][/B][/SIZE][/FONT]
-
Witam. Mam kilka domków ( DS ) dla On-ków, które nie wypaliły w przypadku Sary, która jest u mnie na DT. Domki są oki, ale Sara wymaga stałej opieki z racji choroby. Słuchajcie Chce zaprezentować osobą, które chciały wziąć Sarę inne psiaki, domki się zgodziły, jeśli coś znajdę. Mam masę info,do sprawdzenia i naprawdę nie mam czasu czytać całych wątków, żeby dowiedzieć się wszystkiego o psiakach, więc proszę: Niech mi ktoś wyśle na maila, opis tej psiny, jaka jest, jak ma charakter itd. i kilka fotek - KONIECZNIE. Zaprezentuję ją Domkom, a jeśli będą zainteresowane, skieruję ich tutaj lub na kontakt, który mi podacie. Mam nadzieję, że znajdziecie chwilkę, żeby to zrobić. Proszę w imieniu psiaczków. Mój mail: issi@vp.pl Ps. CZY ZAWIADOMILIŚCIE POTENCJALNYCH WŁAŚCICIELI, KTÓRZY ZGŁOSILI ZAGINIĘCIE?? tYLKO ONI SĄ W SATNIE ROZPOZNAĆ, CZY TO ICH PSIAK, WIĘC TRZEBA O TYM POWIADOMIĆ WSZYSTKIE OSOBY, KTÓRYM ZAGINĄŁ PIES I NIECH SAMI SPRAWDZĄ, CZY TO ON, BO TYLKO CI LUDZIE MOGĄ TO ZROBIĆ. !!!!!!!!!!!!!!!!