-
Posts
1478 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by niceravik
-
[quote name='an_bzik']Okaleczanie psa dla swojego widzimisię (żaden sensowny argument nie padł...) to głupota. I Ty ją, maxxel, reprezentujesz, przykro mi.[/quote] [FONT=Verdana]W opowiadaniu „Czarny Kot”, Edgara Allana Poe, narrator mówi tak: [/FONT] [I][FONT=Verdana]„W niesamolubnym i ofiarnym przywiązaniu do zwierzęcia jest coś, co wnika wprost do serca, które często miało sposobność doświadczyć, czym jest nędzna przyjaźń i nikła jak pajęczyna trwałość uczuć tylko ludzkich."[/FONT][/I]
-
[quote name='onek']Maxxel Jak myślisz o psie do stróżowania to może zostaw mu ogon. Dobry stróż nie musi Ci się przecież podobać. To taka sugestia tylko....[/quote] Onek, zostaw go. To widać "stary samiec" jest. Ktoś tu niedawno napisał, że takie modele nie przyswajają nowosci, wolno sie ucza po prostu.:shake: Coraz częściej to się potwierdza.
-
[quote name='maxxel']Stajnia juz jest,szczury tez sie znajda.Stad moja obawa o jego ogon. Nie namawiaj mnie tylko,abym jezdzil po miescie wozem drabiniastym(kiedys te psy towarzyszyly rowniez kupcom:cool3: )[/quote] A kupcy, kiedyś jeździli po miastach... wozami drabiniastymi...:evil_lol:
-
[quote name='maxxel']Nowe wyzwanie:mad: zakazac trymowania(tez czasami psa boli przy niewlasciwym podejsciu..) Ruszajcie do boju!!:mad:[/quote] Coraz bliżej do wersji: 10% + 1 :p
-
[quote name='maxxel']..jest super Mars czy w Czechach tez jast taka nagonka na kopiowane ogony..?[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kolego. Jaka nagonka? :crazyeye: [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Na razie to jest tylko maleńka uwerturka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Bądź cierpliwy.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]I nie trać nadziei. :multi: [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Czarne Gwiazdy']Teraz się będziecie licytować kto co więcej zrobił dla psów? Tylko, Ty, LALUNA nie byłaś nigdy u Karoliny, nie znasz i nie wiesz, ..... [B]Ale ja wiem, dlaczego nie wiesz.[/B] Bo ty żyjesz DGM i jak ktoś się nie udziela w wątku PwP, to znaczy, że nic nie dobrego nie zrobił i należy go zbesztać. Przykro mi, Twoja wypowiedź pokazała, jaka jesteś na prawdę. Wszystko robisz na pokaz, ot co. ..... [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wot Columbus zwei :eviltong: [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Oryginał. Martwie się, żeby tylko nie uronić żadnej myśli autora.[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Mrzewinska']No coz, moglabym tu dac linki do zdjec innych zwierzakow, noszacych ogon inaczej niz wilki... I nie doznajacych urazow. Lub zdjec wilkow podnoszacych ogon w podnieceniu. Ale herbata od mieszania nie zrobi sie slodsza, jesli ktos uwaza, ze obcinanie zwierzetom czesci ciala w imie wydumanego przez czlowieka wygladu jest uzasadnione - to zadne argumenty nie dotra. Zofia[/quote] Bingo! "Kisiel" za to okazał się słodki i uniwersalny:p
-
[quote name='maxxel']..moze w tym tkwi problem,ze ty nie masz zadnego pojecia o kopiowaniu.Nie wiem jak to jest z kieckami,ale bylem kiedys obok przy "kosmetyce" kopiowania ogonow. Tak byc moze dog lub doberman mialy by skopiowane uszy ,gdybym przejawial chec ich posiadania..[/quote] To ty masz problem. [COLOR=black][FONT=Verdana]Bo gdybyś przyjął podobnie jak w tym poście, bez pojęcia, takie założenie na maturze, a za chwilę okazałoby się, że zagrałeś bezczelnie „w ciemno”, w tym roku statystyka nie zdanych matur mogłaby wyglądać tak:[/FONT][/COLOR] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=4][B]10% + 1 :p [/B][/SIZE][/FONT][/COLOR][/CENTER]
-
[quote name='maxxel']To ,ze koteria na tym forum jest zjawiskiem jumbo to nie nowosc...Cofnij sie kilka postow dalej i jeszcze raz poczytaj,tym razem spokojnie i bez beretu ok?? Powodzenia[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeżeli myślisz o koterii na rzecz przestrzegania praw Stworków, które same się nie obronią przed bezmyślnością hodowców i pazernościa kilku wetów, to dla mnie byłoby zaszczytem, należeć do takiej. I przydać się. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Marze o tym:multi: [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='TuathaDea']nio... a jak chcesz psa ze stojącym uchem to spraw sobie nomen omen onka ;)[/quote] W sumie, dość pospolity żart i nie pierwszego gatunku:shake:
-
[quote name='LALUNA']Właśnie tutaj Na osiem razy wejscia do tunelu nie opuścił ogon, jak i nie zwolnił przed tunelem. Jedyny raz który zwolnił był wynikiem jeszcze zbyt małego zgrania i dlatego ze zrobiłeś przejscie za psem, a nie dlatego ze pies bał sie wejsć do tunelu. To jest naginanie faktów. Być może liczyłeś ze nie znajde filmków, jednak się przeliczyłeś. Wystarcza mi zdjęcie z danego toru a wiem kto i gdzie robił. I na tyle znam sie na agility ze moge doskonale zorientowac sie po tych przebiegach gdzie lezy problem Twojego psa i Twój i napewno nie jest to ogon. I ręcze Ci gdyby było tak jak piszesz ze pies ma stres przed wejsciem do tunelu tak widocznym ze musi opuscic ogon i zwolnić do tunelu to by to robuił za każdym razem, jak i by wyłamywał przed tunelem. Powiem wiecej każdy wiekszy pies zwalnia przed tunelem aby przyjac lepsza sylwetkę na ugiętych łapach która mu pozwoli sie zmiescić. Twój jako ze jest z tych mieszczacych wbiega na takim tempie jak w pozostałych czesciach parkuru. [B]Wiec nie opowiadaj takich faramzonów bo nie trafiłeś na osoby które nie znaja sie na agility.[/B] Miałam lub mam 3 psy z którymi biegam w LA3, czwarta dopiero zaczeła po trzech zawodach brakuje nam jeszcze jednej oceny do LA3. [B]Twoja wiedza jest widoczna na Twojej stronie gdzie chwalisz sie ze Brita bedzie walczyc w LA1 o M Polski. Już Ci zwórciłam raz uwagę ze nie ma MPolski w LA1, dosć dużo czasu było aby poprawić. Ale to też ładniej brzmi prawda?[/B] A wogóle wystarowałes kiedykolwiek w tym LA1 ?:razz: Nie ma jak dobra reklama, tylko co za Twoimi słowami idzie?[/quote] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]BRAWO LALUNA![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][COLOR=red][B]Wiedza to najlepsze lekarstwo na [SIZE=4]MITOMANIE.[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]W kwestii ogonów, RÓWNIEŻ![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
-
[quote name='maxxel']Ja z kolei rozumiem,ze kazda osoba o innym zapatrywaniu,jest osoba nieporzadana na tym forum wzajemnej adoracji i mozna ja obrazac?![/quote] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]Oczywiście, że źle rozumiesz i niesprawiedliwy jesteś![/FONT][/COLOR] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]Wręcz przeciwnie. Napisałam przecież cyt:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B][COLOR=red][SIZE=3]”Zapraszamy kolegę do nas...:lol:[/SIZE][SIZE=3]„[/SIZE][/COLOR][/B][/FONT][/COLOR][/CENTER] [/CENTER] [COLOR=black][FONT=Verdana]I nie jest to tylko czcze gadanie. Nasze zaproszenie jest jak najbardziej szczere. Powiem dlaczego. Otóż coraz trudniej jest o tak spontanicznych oraz autentycznych oponentów, jakim kolega jest, a edukacja swoje prawa ma. Nie ma na kim ćwiczyć:mad: [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nawet kawkę dostaniesz, ze śmietanką.[/FONT][/COLOR] Zgódź się, plissssssss :p
-
[quote name='maxxel']odbiegajac nieco od tematu ,a zblizajac w kierunku sikania.Czy ta fotka przy nicku pomaga nieco w akceptacji wlasnych niedoskonalosci??[/quote] Nareszcie psycholog - amator nam się trafił. Z naciskiem na: amator:eviltong: Rozumiem, że w przedmiocie nie masz nic do powiedzenia:shake:
-
[quote name='maxxel']Mialem nie podejmowac polemiki ,ale czytajac wasza argumentacje o tym jak niezbedny jest psu ogon podczas ruch,oplulem sie ze smiechu. Moi przyjaciele od lat posiadaja boksery.Zawsze maja szczescie,ze trafiaja im sie psy hiperaktywne.Mieszkaja w lesie.Gonitwa tych psow miedzy drzewami moze zawrocic w glowie...Nigdy zaden nie wycedzil w mnogosc przeszkod na swojej drodze mimo braku ogona.Ze swojego doswiadczenia.Mam w rodzinie spanielke niekopiowana o dziwo!! Zawsze sie zastanawiam ,czy rzeczywiscie pies nie moze opanowac odruchu merdania nawet wowczas kiedy bezsensownie wali ogonem o twarda sciane.. Co do czesciowego zreformowania.Uszy pozostawiam u mojego przyszlego psa poniewaz takowe u sznaucera mi sie podobaja.Jezeli moje upodobania szly by w kierunku doga niemieckiego lub dobermana ,uszy zostaly by skopiowane.Ktos tu napisal,ze niekopiowane uszy sa wazne w porozumiewaniu sie..Nie wiem jak ma sie to odniesc do bassetow,spanieli etc.. Pozdrawiam[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Czarne Gwiazdy czytając nasze teksty posikał się. Ty się oplułeś. Co się z wami dzieje, szanowni adwersarze? Może natura w ten sposób protestuje? Wiadomo dlaczego.:p [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Mówiąc serio i bez odrobiny samochwalstwa, poleciłabym tobie mój post nr 2288 na str. 229. Z badaniami naukowymi nie dyskutuje się przytaczając jako argument, kilka osobliwych, tendencyjnie zinterpretowanych szczególnych przypadków. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Co do stwierdzenia cyt.:[B] ”czy rzeczywiscie pies nie moze opanowac odruchu merdania nawet wowczas kiedy bezsensownie wali ogonem o twarda sciane..”, [/B]pozostawię to bez komentarza, wpisując do „ogródka osobliwości ekstremalnych”.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zapraszamy kolegę do nas...;) [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='Katica']nie orientuje sie tak na 100% w regulaminie naszego wspaniałego związku kyn. ale wydaje mi sie ze zapis takowy jest w nim, gorzej z jego przestrzeganiem. Czesi wprowadzili go tak rygorystycznie ze ani psy urodzone przed ani po uchwaleniu ustawy nie moga uczestniczyc w zadnych imprezach kynologicznych, a u nas jak zwykle BURDEL NA KÓLKACH[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ja się zgadzam. Przyczyn takiej sytuacji może być wiele. Myślę, że główną jest jednak mała aktywność samych hodowców. Płacicie składki i tyle. Powiem brutalnie, że z tego wypływa brak przekonania co do samych możliwości zmian. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kto z hodowców kiedykolwiek przeczytał statut związku? Pytam, kto przeczytał, nie kto zna? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kto przeczytał nowy regulamin wystawiania? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kto z hodowców zapoznał się ze zmianami ostatnio wprowadzonymi przez FCI? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeśli nie korzysta z netu, małe ma szanse. Albo wręcz żadne. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][SIZE=1]Poza wszystkim uważam, że niechęć do zdobywania wiedzy nie jest nasza cechą narodową. To da się zmienić. [/SIZE][/FONT][/COLOR]
-
[quote name='onek']Masz na mysli przepisy regulaminow ZKwP? Nie jest to prawo powszechnie obowiązujace. Może dlatego odstepuje się od kopiowania, by być w zgodzie z ustawą- nie wewnetrznym regulaminem wymienionego wyżej stowarzyszenia.[/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]A nie jest to tak, że Ustawa zawsze jest ważniejsza od Regulaminu? Bo według mnie coś tu nie gra.:crazyeye: [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='ara'] ... w dodatku sprowadzenie kundla z ogonem grozi w moim wypadku rozwodem:evil_lol: zgadnij, co wybrałam:oops: [SIZE=1]....[/SIZE] [/quote] Ja bym wybrała kundla ogoniastego. A szantażyste kopnęłą w tyłek, niech sobie idzie gdzie chce. Ty żyjesz z takim facetem? Współczuje.:shake:
-
[quote name='ara'] ..... Ravik, generalnie akceptuje się na wystawach zaświadczenia lekarskie (chociażby związane z uzębieniem), a Ty byś chciała, żeby część była nieuznawana?:roll: [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]ara, sorki ale tego nie wiedziałam. Nie wiem też czy dobrze ciebie rozumiem, pies ma mieć zęby, wiadomo, a jeśli nie ma, wet w to miejsce wydaje zaświadczenie. I takie zaświadczenie pokazuje się na wystawie? I to wystarcza, tak? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]No to mnie chodzi o to aby tak nie było z ogonami. Bo skoro teraz wet obcina ogon mimo tego, że nie wolno, to za chwilę obetnie ogon i da zaświadczenie, które hodowca pokaże na wystawie i będzie git. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Tak nie ma być. Jaka to byłaby zmiana? Żadna. Prawda?[/FONT][/COLOR]
-
[quote name='MARS']Kopiowane uszy też akceptuję :eviltong:[/quote] Właśnie o tym pisze, że faceci wolniej się uczą. U makaków to młode samice są "motorem postępu". Najszybciej przyswajają nowe, korzystne zwyczaje. Czytałam o tym. Najmniej skłonne do zmiany przyzwyczajeń, również u "człekokształtnych" są stare samce. Standard.
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]No cóż. Nasz miejscowy wet MARS tez ma wątpliwości, nijak nie może zakumać jaką funkcję w ruchu – spełnia ogon. Ludzie na świecie doszli do tego już 100 lat temu, a on się waha. To co dopiero mówić o typowym „użytkowniku” psa. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Moim zdaniem i tak sporo się gość nauczył. Facet po prostu uczy się wolniej. Typowe dla facetów. Akceptuje uszy, kiedyś kopiowane. Do ogona dojdzie za kilka lat. To jest widać taki bardziej „model czeski”. [/FONT][/COLOR]
-
[quote name='MARS'] LALUNA odnośnie Twych fotek... One nie pokazują że ogon psu pomaga, jedynie jak się zachowuje pod wpływem działania siły odśrodkowej. Gdyby rzeczywiście psu brak ogona w biegu tak przeszkadzał jak mówisz, to już dawno psy kopiowane w agility by wymarły śmiercią naturalną z powodu braku spektakularnych zwyciąstw. ... [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]Pies czyli kot [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR] [CENTER][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]Dlaczego kot spada na cztery łapy?[/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B][/CENTER] [FONT=Verdana][COLOR=black]O wyjaśnienie tego problemu zaapelowała już ponad 100 lat temu Paryska Akademia Nauk.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Wszyscy wiemy, że jeśli kot spada z wysokości, zazwyczaj instynktownie przekręca się w powietrzu: najpierw wykonuje taki ruch głową, potem przednią częścią ciała, tułowiem, tyłem – i ląduje na łapach.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]„Fenomen spadającego kota” przez wiele lat dręczył fizyków. Spadający kot nie ma się bowiem od czego odepchnąć, a początkowe odepchnięcie wydawało się konieczne do skrętu w określoną stronę. W innym wypadku skręt przedniej części ciała powinien powodować, że tył skręca się w przeciwnym kierunku – i kot powinien spadać skręcony.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Zagadkę udało się wyjaśnić dzięki wynalazkowi żyjącego w XIX wieku francuskiego lekarza i fizjologa Etienne-Julesa Mareya. Skonstruował on kamerę, za pomocą której w tempie 60 klatek na sekundę zarejestrował spadanie kota. Puszczony w zwolnionym tempie film pozwolił odkryć wreszcie kocią sztuczkę.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Kot instynktownie stosuje te samą zasadę co łyżwiarz kręcący piruety.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Jeśli chce on kręcić szybko, zbliża ręce do tułowia, jeśli wolniej – rozkłada je na boki. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Kot w pierwszej fazie skrętu przyciska przednie łapki do ciała i prostuje tylne. Dzięki temu przód przekręca się szybko, a tył – w przeciwnym kierunku – trochę wolniej. Następnie, aby przekręcić tylną cześć ciała, kot prostuje przednie łapki i podkurcza tylne. [/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Nie jest to jeszcze jednak pełne wytłumaczenie.[/COLOR][/FONT] [CENTER][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]Okazuje się, że kot w ogóle nie mógłby się obrócić, [/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B] [SIZE=3][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana]gdyby nie wykonywał przy tym [/FONT][/COLOR][/I][/B][/SIZE] [B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=4]specjalnych ruchów obrotowych ogonem![/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B][/CENTER] [FONT=Verdana][COLOR=black]Odruch przekręcania się podczas spadania mają także inne zwierzęta, ale u kota przebiega on wyjątkowo sprawnie. Mimo to także dla kota niebezpieczny może być upadek z wysokości powyżej siedmiu metrów na twarde podłoże – nawet jeśli prawidłowo się obróci, jego łapki nie zdołają zamortyzować uderzenia.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Autor: Urszula Charytonik, Mój Pies.[/COLOR][/FONT]
-
onek, widzę, że nawet dla niektórych wetów ten topik spełnia rolę OŚWIATY POZASZKOLNEJ...:lol: I dobrze, na naukę nigdy nie jest za późno. Brawo dla Ciebie:multi:
-
[quote name='ara']Nie ma co rozumieć, ak zwykle chodzi o umiar;) jakaś część (promilowa zapewne) będzie wymagała amputacji? Może się zdarzyć wada, czy nieuwaga suki... [B]i co wtedy? Nie odebrać miotu?:roll: Przekreślić, być może wartościowego przedstawiciela rasy, bo uległ wypadkowi? [/B] Ale jeżeli już chcemy się bazować na zakazach, to rozpoczęcie od związku jest całkiem słuszne, a jak ktoś będzie stale wadami się zasłaniać, to wprowadzić listę psów hodowlanych przenoszących wady kręgosłupa:evil_lol: i umieścić na stronach wszystkich oddziałów:cool3:trzeba tylko zrobić to (zmianę regulaminu) "z głową"... [/quote] [COLOR=black][FONT=Verdana]ara, wyjaśnisz proszę, jaki widzisz związek amputacji jednego ogona z odbiorem miotu?[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Co do wartościowości przedstawiciela rasy, to jaką ocenę taki bezogonowy pies może dostać, skoro ogon podlega ocenie? BDB? NDO? Ja nie jestem specjalistką ale może w tej kwestii wypowie się jakiś sędzia od psów.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Na dziś wiadomym jest, że kilku wetów w porozumieniu z hodowcami wykorzystuje każda okazję aby zrobić przekręt i obciąć ogon czy tez uszy. [/FONT][/COLOR] [CENTER][COLOR=black][FONT=Verdana]Dlatego moim zdaniem, [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana][B]ZAKAZ WYSTAWIANIA PSÓW OBCIĘTYCH [/B][/FONT][/COLOR] [B][COLOR=black][FONT=Verdana]MUSI BYĆ BEZWZGLĘDNY[/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Verdana]. [/FONT][/COLOR][/B][/CENTER]
-
[COLOR=black][FONT=Verdana]Pies czyli kot :lol: [/FONT][/COLOR] [CENTER][I][FONT=Verdana][SIZE=4][COLOR=red][B]Dlaczego kot spada na cztery łapy?[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/CENTER] [COLOR=black][FONT=Verdana]O wyjaśnienie tego problemu zaapelowała już ponad 100 lat temu Paryska Akademia Nauk.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Wszyscy wiemy, że jeśli kot spada z wysokości, zazwyczaj instynktownie przekręca się w powietrzu: najpierw wykonuje taki ruch głową, potem przednią częścią ciała, tułowiem, tyłem – i ląduje na łapach.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]„Fenomen spadającego kota” przez wiele lat dręczył fizyków. Spadający kot nie ma się bowiem od czego odepchnąć, a początkowe odepchnięcie wydawało się konieczne do skrętu w określoną stronę. W innym wypadku skręt przedniej części ciała powinien powodować, że tył skręca się w przeciwnym kierunku – i kot powinien spadać skręcony.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Zagadkę udało się wyjaśnić dzięki wynalazkowi żyjącego w XIX wieku francuskiego lekarza i fizjologa Etienne-Julesa Mareya. Skonstruował on kamerę, za pomocą której w tempie 60 klatek na sekundę zarejestrował spadanie kota. Puszczony w zwolnionym tempie film pozwolił odkryć wreszcie kocią sztuczkę.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kot instynktownie stosuje te samą zasadę co łyżwiarz kręcący piruety.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeśli chce on kręcić szybko, zbliża ręce do tułowia, jeśli wolniej – rozkłada je na boki. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Kot w pierwszej fazie skrętu przyciska przednie łapki do ciała i prostuje tylne. Dzięki temu przód przekręca się szybko, a tył – w przeciwnym kierunku – trochę wolniej. Następnie, aby przekręcić tylną cześć ciała, kot prostuje przednie łapki i podkurcza tylne. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Nie jest to jeszcze jednak pełne wytłumaczenie.[/FONT][/COLOR] [CENTER][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]Okazuje się, że kot w ogóle nie mógłby się obrócić, [/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=3]gdyby nie wykonywał przy tym [/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B][/CENTER] [CENTER][B][I][COLOR=red][FONT=Verdana][SIZE=4]specjalnych ruchów obrotowych ogonem![/SIZE][/FONT][/COLOR][/I][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black][FONT=Verdana]:multi: :multi: :multi: [/FONT][/COLOR][/B][/CENTER] [COLOR=black][FONT=Verdana]Odruch przekręcania się podczas spadania mają także inne zwierzęta, ale u kota przebiega on wyjątkowo sprawnie. Mimo to także dla kota niebezpieczny może być upadek z wysokości powyżej siedmiu metrów na twarde podłoże – nawet jeśli prawidłowo się obróci, jego łapki nie zdołają zamortyzować uderzenia.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Autor: Urszula Charytonik, Mój Pies.[/FONT][/COLOR]
-
[CENTER][SIZE=4]LALUNA! Zdjęcia są genialne![/SIZE] :multi: [/CENTER]