Jump to content
Dogomania

Sonata78

Members
  • Posts

    632
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Sonata78

  1. [quote name='iwop']Może wybierzecie jej imie... Czy ktos pomoże prowadzic mi jej wątek? Ja nie dam rady sama z tyloma psami...:( [/quote] Jeżeli na odległość mogę jakoś pomóc to daj znać... Może by ją nazwać [B]Fiona[/B]? Wiem że oklepane ale to taka tajemnicza księżniczka z lasu ;)
  2. Moim zdaniem zbyt surowa ocena dla "hop do góry" :nono: Wiele osób (w tym ja) wchodzi na dogo i przegląda 3-5 pierwszych stron a dalej to rzadko bo ma za mało czasu. Ja w ten sposób trafiłam na Tofiego, małego zaniedbanego przez meneli kundelka. Trafił do nas na DT. Psiak po wykąpaniu i wyczesaniu kołtunów, zlikwidowaniu kleszczy i pcheł oraz zaszczepieniu został ponownie sfotografowany i wystawiony na Allegro. W dwa dni znalazł nową stałą rodzinę. Przyznać muszę rację że do ogłoszeń trzeba zrobić ładne zdjęcia na których pies wygląda atrakcyjnie bo ludzie wolą ładne psy niż bidule:shake: Wcześniej ten sam pies przez kilka tygodni był na Allegro i nic
  3. [quote name='iwop']jak myslicie zakładac wątek Kudłaczkowi-dzikuskowi...? Bo musiałby go zabrać ktoś kto poświęciłby mu duuużo czasu...:shake:[/quote] Ja bym zakładała... Zaniechanie szukania tymczasu może sprawić że kudłatek straci zdrowie zanim zyska domek a wtedy jego szanse jeszcze bardziej spadną:placz: Jak byłam z Tofim u weterynarz to mi powiedziała o nim: "pies jest zdrowy ale gdyby dłużej pozostawić go z kleszczami na pewno zachorowałby" Wiele ludzi lubi kudłate małe pieski ,dlatego leśny psiak moim zdaniem ma o wiele większe szanse niż duży zdziczały pies. A jak on reaguje jak się próbujecie do niego zbliżyć? Tylko ucieka czy szczeka lub warczy? Ile Twoim zdaniem może mieć lat? Wiem że na ostatnie pytanie odpowiedź nie jest łatwa.
  4. Ostrowiec Świętokrzyski wędruje do góry razem ze swoimi pieskami :painting: :painting: :painting: :painting:
  5. Bo tych wątków wszystkich tyle jest że szybko spadają na same dno:shake: Dobrze by było te psy do adopcji w Dogo podzielić na kategorie: małe, średnie, duże... a tak to taki groch z kapustą, ciężko cokolwiek znależć. Ale to już by musieli admini zrobić. Wyślij mi to zdjęcie na e-maila nawet takie jak masz tylko w rozdzielczości prosto z aparatu to je trochę podrasuję.
  6. Myślę że wątki zbiorcze też sie przydają. Można w takim wątku wklejać kolejne psy a do nich link do poszczególnych wątków. Ale tytuł wątku zbiorczego musi sugerować że jest o wielu psach a nie o jednym konkretnym. Osobie która szuka takiego wątku tródno zorientować się że wątek to tytule: "Mila została pogryziona" dotyczy również małego, kudłatego pieska z lasu oraz innych bidul:oops: (ledwo znalazłam) Co do kudłaczka to koniecznie przydałby mu się osobny wątek i nowe wyraźniejsze zdjęcia bo na tych starych naprawdę niewiele widać. Może teraz jak trochę mniej się boi można by zrobić jakieś lepsze? Można by mi wysłać te zdjęcia to w programie graficznym:user: spróbowałabym trochę je wykadrować, poprawić i dopiero wtedy zmniejszyć rozdzielczość do wklejenia w wątek. Domu z ogrodem niestety nie posiadam:shake: A w mojej rodzinie tylko ze mnie taka psiara wyrosła:sad: [email]precyzja@op.pl[/email]
  7. Myślę że gdyby pies miał wszczepiony czip łatwo byłoby udowodnić kto jest jego prawowitym właścicielem:p
  8. Kurcze żeby nie ta jędza, właścicielka lokalu który wynajmujemy wzięłabym go.:cry: Niestety jeszcze przez przynajmniej pół roku nie możemy zmienić lokalu a zostawianie psa na 12-14 godzin samego w domu nie wchodzi w grę. To już trzeci nasz lokal ale nigdy jeszcze na tak złego, egoistycznego człowieka nie trafiliśmy jak ona:angryy: Tkwimy tu już drugi rok ale od samego początku nie możemy się doczekać zmiany lokalu. Już postanowiłam że przy następnym lokalu będę próbować zastrzec sobie prawo przyprowadzania zwierząt Cierpliwości to mi nigdy nie brakowało a królik ją nam jeszcze wyrobił dodatkowo. [[SIZE=1]Wszędzie wejdzie bo malutki i sprytny, wszystko gryzie zwłaszcza nasze ulubione ciuchy, w dodatku jest bardzo płochliwy, chyba że mu stanąć na drodze, to się przepycha lub podgryza ale i tak go kochamy.][/SIZE] Póki co, to może by tego pieseczka choć odrobaczyć? Bo na odpchlenie i odkleszczenie nie ma szans nie dotykając psa:shake: Iwop jak mi wyślesz ESM-em dane konta (numer konta , adres odbiorcy)to zrobiłabym przelew dla tego pieseczka, choć tyle mogę dla niego zrobić:-( A co z tym schronieniem? ma jakieś?
  9. Rozmawiałam z Anią, nową opiekunką Tofiego. Pies był pod opieką ich 15-letniego syna gdy przyszli fachowcy coś naprawiać, jeden z nich wyszedł z mieszkania by po chwili wejść bez pukania. Wtedy psiak wykorzystał okazję aby smyrgnąć między nogami.:scared: Chłopiec przez jakiś czas biegł za psem ale był boso więc musiał wrócić po buty przez ten czas odległość zwiększyła się aż wkońcu już psa nie było widać. Ania pojechała pod blok dawnych właścicieli Tofiego ale im wykąpany i wyczesany przezemnie piesek tak bardzo się spodobał że nie chcieli słyszeć o oddaniu go:shake: , już nawet zdążyli wyjąć z adresatki karteczkę :cry: Zrozpaczona Ania zaproponowała że w takim razie niech go jej sprzedadzą i wtedy kobieta :knuje: zaproponowała sprzedaż za 100 zł. Ania bojąc się aby tamta się nie rozmyśliła szybko zapłaciła i zabrała psa. Historia z wymknięciem się psa pasuje mi do Tofiego, znam cwaniaczka z tej strony bo u mnie też próbował tego numeru ale mu nie wyszło:mad: Najważniejsze że uciekinier został odzyskany:happy1: a z tego co słyszałam łatwo nie było. I jeszcze jedno Tofik będzie się nazywał NIKO . Ładnie prawda? Po doprowadzeniu go do porządku nawet nam nie pasowało do niego imię Ciapek
  10. Rozumiem że "pozwala zbliżyć się do siebie" oznacza że o głaskaniu lub choćby dotknięciu tego leśnego elfa można pomarzyć... A jej tam jakiś myśliwy nie zastrzeli? :-( Bo z tego co wiem to mają prawo :mad:coś takiego zrobić ... W Świdniku takie psy są wyłapywane przez pracowników schroniska i zawożone do schroniska w Krzesimowie ale wiem od kierowniczki schroniska że niektórzy myśliwi nie fatygują się nawet zgłoszeniem tylko strzelają:-( Czy ten elfik ma choćby prowizoryczne schronienie przed deszczem czy jedynie krzaki?
  11. Już mi przeszła złość o niedopilnowanie Tofiego i tak sobie pomyślałam że nie wszyscy właściciele adoptowanych psów byliby gotowi zapłacić 100 zł za zwrot kundelka... Widać że go pokochali:loveu:
  12. Iwop a jak dalej potoczyły się losy dzikiej, kudłatej psinki z pod lasu?
  13. Właśnie tego się obawiam. A nie można było przyjść z Policją?
  14. :angryy: nawet tego nie skomentuję że uciekł :angryy: Przecież to pies, pobiegł w miejsce które zna. A menele dranie :mad: zobaczyli jaki on jest teraz śliczny i wykorzystali sytuację:mad: Podłość ludzka czasem nie ma granic...
  15. A tutaj z Gosią, nową towarzyszką zabaw. Oby już zawsze jego życie było wielką zabawą... [IMG]http://img237.imageshack.us/img237/9995/img6907pomniejszonyzgag9.jpg[/IMG]
  16. Mnie też, przecież to nasz Ciapulek:loveu: słodki, kochany przytulaczek [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5664/img6898pomniejszonezw5.jpg[/IMG]
  17. [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/6710/img6839pomniejszonyvq6.jpg[/IMG] [B][SIZE=4]OSTATNI RAZ W NASZYM AUCIE :-( [/SIZE][/B]
  18. Wczoraj z Markiem zawieźliśmy Tofiego do Kraśnika gdzie byliśmy umówieni z jego nową rodziną. Wszyscy rozpływali się w zachwytach nad nim i najchętniej od razu by go ściskali i całowali a on tylko do nich warczał. Jednak gdy zaczęliśmy spacerować rozluźnił się i zaczął się bawić z Gosią, tą którą wcześniej ugryzł - trafiło akurat na jej rękę. Teraz podobno do Gosi najbardziej lgnie. Wcale mnie to nie dziwi bo na mnie też warczał a potem nie spuszczał mnie z oka. Nie tylko mnie imię "Tofik" kojarzy się z wampirkiem ze skeczu kabaretu Ani Mru Mru, jego nowa rodzina ma kilka nowych pomysłów na imię: Ania chce aby był Max, Gosia aby został Ciapek, syn Ani i Wojtka aby był Fafik a Wojtek i tu uwaga... RAMZES bo to taki elegancki i dumny piesek. Gdy patrzy się na pierwsze zdjęcia Tofiego wcale nie wygląda na Ramzesa prawda? Czego to nie robi szczotka, grzebień do rozczesywania kołtunów i kąpiel ;)
  19. Ha Ha Ha dobre Yona:evil_lol: Iwop cieszę się że masz takie zdanie bo ostateczna decyzja należy do Was i w takiej sytuacji mogę poprostu powiedzieć: TOZ się nie zgadza na taki dom i tyle. Zauważyłam że jak na razie Tofim interesują się sami kolekcjonerzy zwierząt którzy chcieliby mieć tego Ciapula w swojej kolekcji. Rano dzwoniła do mnie 8-letnia dziewczynka która ma już labradora i yorka. Może za bardzo wybrzydzam ale wyglądało mi to na: "Mamo zobacz jaki śliczny i biedny, weźmy go" Jak na razie Tofik ma zapewnione dobre słowo, dach nad głową, jedzenie zabawki i opiekę weterynaryjną więc nie koniecznie trzeba go wydawać pierwszemu który się ulituje. Wolałabym aby wziął go ktoś kto wie że może i chce mieć psa a teraz szuka poprostu odpowiedniego zwierzaka.
  20. Rozumiem że ta osoba ma miękkie serce ale moim zdaniem nie powinna brać kolejnego zwierzaka, nie ważne czy to byłby Tofi czy inny pies w potrzebie:shake: Tamte zwierzęta które ma obecnie też potrzebują uwagi a im zwierząt więcej tym mniej czasu dla każdego z osobna. Tofi to psiak który potrafi grzecznie czekać aż będzie się miało dla niego czas ale jednocześnie psiak młody który bawi się jak szczeniaczek, uwielbia gdy poświęca mu się czas bez względu czy jest to zabawa, głaskanie czy szczotkowanie.
  21. Jeszcze jedno: Sprawdzaliśmy jak reaguje gdy przeszkadza mu się w jedzeniu. Zabieraliśmy miskę, głaskaliśmy po głowie i pupie. Zero agresji. Wobec obcych jest nieufny, powarkuje ale pozwala się pogłaskać. Na mnie też na początku warczał a teraz cuda można z nim wyprawiać, przytula się jak małe dziecko.
  22. nie dam przez łeb :lol: ja bym określiła go: wspaniały pies :) Tofi się rozruszał i pokazał że jednak potrafi szczekać jak na prawdziwego psa przystało, jednak nie jest typem szczekaczki. Szczeka mało i tylko gdy przychodzi ktoś obcy ale na słowo: "spokój" przestaje szczekać niemal natychmiast. Dziś przez Lublin przeszła burza. Specjalnie nie zamykałam okna aby sprawdzić jak zareaguje. Nie bał się, on wogóle nie jest lękliwym psem. Nie boi się też samochodów ale wyraźnie boi się że znów zostanie sam dlatego trzeba mu znaleźć ludzi z którymi będzie szczęśliwy do końca psich dni. Ludzi którzy poświęcą trochę uwagi, czasem przytulą i pobawią się (on uwielbia przytulanki, głaskanko a bawi się jak szczeniak) Myślę że byłby dobrym rodzinnym pieskiem z podrośniętymi dziećmi bo nawet pociągnięty za sierść na pupie (podczas szczotkowania ) nie ugryzie, lekko bierze rękę w ząbki ale nie gryzie. Nie jest podstępny ani nieprzewidywalny.
  23. Yona podaję Ci e-mail do mnie: [EMAIL="info@precyzja.lublin.pl"]info@precyzja.lublin.pl[/EMAIL] Napisz jakie dane potrzebujesz.
  24. To jeszcze nie wszystko, dopiero za tydzień czeka go wizyta u fryzjera. Poniższe zdjęcia są robione bez lampy i lepiej odzwierciedlają jego kolor. Naprawdę nie żałuję że nie ostrzygłąm go na krótko, zostałby pozbawiony swojej wielkiej ozdoby. Ktoś będzie miał naprawdę fajnego psa. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6215/img6770natrawieko8.jpg[/IMG] [img]http://img517.imageshack.us/img517/6706/img6765natrawiepl9.jpg[/img] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/4788/img6769natrawiena4.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...