-
Posts
632 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonata78
-
Czyli to już ostatnia chwila była... Lada dzień i Norce poderżnięto by gardło albo zatłuczono by ją jakąś pałą... Dla smalcu :-(
-
Jeżeli Iwop napisała że wysterylizowana to znaczy że tak jest. Ona jest poważną, odpowiedzialną osobą i nie wciskałaby kitu. Niektóre psy po kastracji mają tendencje do tycia i trzeba zadbać o to aby nie przybierały na wadze a kto miał zadbać o Norkę?? Drań który cieszył się że gruba to smalcu będzie więcej??:-(
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
nikt tu nawet nie zajrzał przez ostatnie kilka dni:placz: -
Ja wiem jedno. Przez ostatnie 2 lata szukałam rasy odpowiedniej dla nas która spełniałaby jak najwięcej z pośród tych warunków: [B]mały[/B] (mieszkamy w bloku) [B]z normalnym "psim" pyszczkiem[/B] (uważam że wychodowanie ras o krótkich pyszczkach jest krzywdą dla tych zwierząt, nie mogę patrzeć jak biedne sapią i chrapią bo mają kłopoty z oddychaniem) [B]niechałaśliwy[/B] (mój mąż nigdy nie zaakceptowałby małej szczekaczki jaką jest York) [B]pozbawiony agresji[/B] (nie potrzebujemy aby pies zapewniał nam bezpieczeństwo) [B]przyjaźnie nastawiony do innych zwierząt[/B] (mamy królika miniaturowego) [B]przyjaźnie nastawiony do obcych ludzi[/B] (pies zabierany byłby codziennie do pracy i nie byłoby dobrze aby rzucał się z zębami na klientów) [B]kudłaty [/B](bardzo nam się podobają kudłate pieski) [B]lubiący dzieci[/B] (nie chodzi o to aby dzieci męczyły psa ale aby nie było strachu że próba pogłaskania zakończy się odgryzieniem palca) [B]nie zaborczy[/B] (jak większość ludzi nie dysponujemy dużą ilością czasu i dobrze byłoby aby potrafił pobawić się trochę sam a nie okupował przez większość czasu naszych kolan- jednocześnie nie chciałabym aby był nieszczęśliwy dlatego że nie jest najważniejszy )
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[img]http://img511.imageshack.us/img511/9748/puszek1kx0jh4.jpg[/img] WIEM ŻE NA TYM ZDJĘCIU KIEPSKO MNIE WIDAĆ ALE TAK SAMO ŹLE WYGLĄDA MOJA PRZYSZŁOŚĆ:-( -
O tej kokardce (kucyku) czytałam że jest to niby obowiązkowe we wzorcu tej rasy:razz: a nie wiedziałam że Maltańczykom wystawowym można obcinać włoski na krótko:crazyeye: Hawańczyk owszem ma długi włos ale nie pelerynkę snującą się po ziemi tak jak Maltańczyk Wszędzieo Maltańczyku pisze się że jest to typowy pies do mieszkania w mieście zaś o Hawańczyku czytałam że równie dobrze może mieszkać na wsi (oczywiście nie przy budzie) Nie uważam że Maltańczyk nadaje się wyłącznie na poduszkę, przecież napisałam że lubi również spacery i zabawy jednak upierałabym się przy tym że w przypadku psa mniejszy jednak znaczy słabszy zwłaszcza że Maltańczyki często ważą zaledwie 3 kg a Hawańczyki 5kg jest to przy tak małych rozmiarach znaczące. Ale moją opinię wyrobiłam sobie głównie czytając to co napisali inni (w książkach, czasopismach, internecie) dlatego mogę mieć błędne pojęcie na niektóre tematy:oops:
-
[FONT=Arial Black][SIZE=4]BURSZTYNKI PANI IWONKI[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img504.imageshack.us/img504/4156/dafi126pomniejszonyiv1.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/507/pict4622pomniejszonyvy7.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Times New Roman][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/2860/pict0214pomniejszonyyb0.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Times New Roman][IMG]http://img243.imageshack.us/img243/8995/pict0048pomniejszonynw5.jpg[/IMG][/FONT] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7471/img0909sm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/6276/img0832lf7.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2373/dsc02165vy6.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3347/pict3707zo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img169.imageshack.us/img169/7186/img0202nd9.jpg[/IMG]
-
Ja nie mam wogóle psa i daleko mi do Sabiny lub Bursztynków jeśli chodzi się o wypowiadanie na temat hawańczyków. Jednak sporo interesowałam się biszonami w ostatnim czasie i najbardziej podobają mi się hawańczyki. Dlaczego? Po pierwsze różnorodność ubarwienia. Każdy może wybrać sobie takie umaszczenie jakie mu się podoba - mnie najbardziej podobają sie białe w czarne łaty. Po drugie Maltańczyk to pies, który uważa że człowiek istnieje dla niego a Hawańczyk odwrotnie. Hawańczyk łatwo dostosowuje się do różnych warunków, chętnie udaje się na dłuższe spacery, jest wytrzymalszy bo i większy. Maltańczyk to taki bardziej na poduszkę, choć też uwielbia się bawić i spacerować ale jego drobniutka budowa stwarza mu większe ograniczenia. Kolejna rzecz która przemawia na korzyść Hawańczyka to możliwość nie wiązania kokardki na szczycie główki a przykładowo mój mąż orzekł: ja z psem który ma kokardkę nie pójdę między ludzi!!!
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']sonnata pamiętaj gdybyscie byli w tej okolicy to zapraszam was do siebie :p Zrobimy z Jola jakąś imprezkę i obejrzysz nasze przytulisko[/quote] Bardzo chętnie:fadein: Prawdopodobnie w lipcu wybierzemy się do Ostrowca odwiedzić Tofiko-Ciapko-Niko. Strasznie mi się tęskni za tym kudłaczem. Wiesz może co u niego? Mam nadzieję że dbają o niego? -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Nikt się nie interesuje Fioną? :placz: a ona siedzi biedna pod tym krzakiem na deszczu :placz: -
Iwonko w pełni Cię rozumiem. Pamiętam jak sama zupełnie miałam wyrzuty sumienia że mój królik musi być zamknięty w pokoju do którego rzadko wchodzimy bo był u nas Tofik. A tam gdzie będzie kastrowana to nie mogą jej wykąpać? Albo w schronisku?
-
Ja mogę dorzucić 50 zł tylko proszę o przesłanie danych do przelewu np. na WP. W Lublinie niedawno pytałam o zaczipowanie psa i w Lubelskim Centrum Małych Zwierząt kosztuje to 95 zł a do tego dochodzi jeszcze wyrobienie paszportu... Myślę że 100 zł nie wystarczy na czip i paszport
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Pilnie potrzebny dom dla Fionki chociaż tymczasowy !!! -
To pewnie wcześniej będzie też kąpana? Można by zrobić zdjęcia po kąpaniu a przed kastracją :cool3:
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Czy u kogoś znajdzie się odrobina miejsca dla małej, kudłatej psinki która wegetuje na skraju lasu? Taka mała psinka nie zje dużo... -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Ze zdjęć wynika że jej sierść jest podobnej długości jak u Tofika (obecnie Niko) też z Ostrowca który maj już dom. Jego sierść miała około 10 -12 cm długości a ważył 8 kg. Fionka jest podobno mniejsza. Można by jej nie strzyc na krótko tylko rozczesać specjalnym grzebieniem do kołtunów a potem szczotką tak jak to było robione u Tofiego. Dzięki temu nie musiałaby czekać miesiącami aż nabierze wyglądu. Całkowite rozczesanie Tofiego udało się w ciągu kilku dni tyle że był czesany po jakieś 15-20 minut kilka razy dziennie. Zdjęcia są niewyraźne ale i po nich widać że po dwukrotnym wykąpaniu i rozczesaniu będzie z niej prawdziwe cudeńko:cool1: -
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
To jak ludziska? Znajdzie się ktoś kto okaże serce małej, kudłatej suni ?Wystarczy ją wykąpać, wyczesać oraz pokazać jej że nie wszyscy ludzie to dranie a z pewnością przemieni się w śliczną i uroczą pieszczoszkę:loveu: -
o rany:sad: Czy to możliwe że Ostrowiec składa się z Iwonki, Joli a reszta to menele i bezduszni egoiści :placz: ????
-
Iwop a jakby kilka plakatów rozwiesić z informacją że są potrzebni pełnoletni wolontariusze do pomocy psom z Ostrowca?
-
a mnie danych do przelewu zapomniałaś wysłać... też bym cosik wysupłała...
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
Sonata78 replied to iwop's topic in Już w nowym domu
jejku Iwonko, nawet nie wiesz ile razy dziennie myślę o tej psince:placz: ciągle kombinuję nad jakim rozwiązaniem i nic:shake: Jakbym mogła to już bym ją brała, Solan (królik) jakoś by się przyzwyczaił ale mam problem z tą jędzą :diabloti: właścicielką lokalu, zrozumiałabym ją może gdyby to chociaż był jakiś elegancki budynek a to zwykłe zabudowanie starego typu. -
i czy takie coś jest w Polsce legalne?:mad:
-
O co chodzi z tym smalcem z psów???:crazyeye: Ja to jakaś zacofana jestem, pierwszy raz o tym przeczytałam na forum...:oops: Gdyby to było średniowiecze to jeszcze jakoś bym sobie to wytłumaczyła ale w dzisiejszych czasach?????????? :mad:Po co komu smalec z psów????