MARCEL MA JUŻ DOM, SAM GO SOBIE WYBRAŁ
Rasa:Kundelek
Pies
Kastrowany:Nie
Warszawa
stało się to wczoraj. tydzień po Wielkiej Sobocie. mieliśmy jechać do sklepu i wtedy go zobaczyliśmy. leżał przytulony do naszego starego, "zapsionego" lanosa. podbiegł ufnie, usiadł, podał łapkę i spojrzał na nas tymi swoimi dziwnymi oczyma. w życiu nie widzieliśmy takich oczu. można sie w nich zapaść, bez przesady. po chwili sie położył. na więcej miłości nie miał po prostu siły. wychudzony, obklejony kleszczami przeżywał mękę bezdomności. staliśmy przerażeni patrząc na to piękne zwierzę. za bramą ujadało 6 naszych, przygarniętych z pola psów. bez wsparcia bliskich nie dajemy rady wyżywić naszych pupili, na kolejnego psiaka zwyczajnie nas nie stać. wiedzieliśmy jedno. do schroniska nie trafi, na polnej drodze też go nie zostawimy. głodny psiak ufnie przekroczył próg naszego małego psiego azylu. jego cudowny charakter, niezwykłe posłuszeństwo i rozpacz z chęci przespania spokojnie nocy sprawiły, że nasze psy pozwoliły mu poczekać u nas na nowego, dobrego pana. ot, na początek nazwaliśmy go Marcel, wyciągnęliśmy kleszcze, zawieźliśmy do weterynarza. nasz chłopiec nie ma nawet roku, został wyrzucony z pędzącego samochodu. ten kto to zrobił, nawet nie zwolnił. dlatego Marcela troszkę jeszcze bolą łapki, ale to nie przeszkadza mu dokazywać na całego. ufny, przyjacielski, kocha wszystkich i każdego. wszystko można przy nim zrobić, zróbmy też wszystko dla niego. ten pies ma w sobie tyle miłości i radości, że mógłby nimi obdarzyć cały świat. znajdźmy dom dla Marcela, pomóżcie nam i jemu.[IMG]http://img119.imageshack.us/img119/2169/marcel2bc4.jpg[/IMG]
[IMG]http://img365.imageshack.us/img365/2170/marcellayer1vr6.jpg[/IMG]