-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Lemoniada replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
No właśnie...:shake: -
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Mając Fantę nigdy nie będziesz spragniony miłości[/quote] Super hasło!:) Fanta do domu! -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe'] Jednak "żona"/wystelizowana oczywiście!/ może dobrze mu zrobi!! Zawsze we dwójkę raźniej i wtedy nie będzie uciekał. Poza tym czy on miał kiedyś swojego człowieka? Pewnie musi sie do nich przyzwyczaić.[/quote] Gorzej, jak przekabaci żonę na swoją stronę i zaczną uciekać oboje:-? Tfu, tfu... -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Też widziałam dziś tylko malutkiego czarnuszka - czy pracownicy Polfy nie mogliby łaskawie wystawić koło budynku jakiejś budki dla kotów? To maleństwo śpi pod mikroskopijną choineczką, wprost na ziemi wysypanej korą...:( -
[quote name='ARKA']Dla tych co pamietaja przerazona Melbe a obecnie Sonię. Zdjecia z nowego domku:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img250.imageshack.us/img250/756/soniapl2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/1016/sonia1vl4.jpg[/IMG][/URL][/quote] Juhuu!:multi: Proszę, jak jej sierść wyładniała i jakiego nabrała głębokiego kolorku:loveu:
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Podnoszę, bo co mogę innego zrobić?:( -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Wujek też o tym nie wiedział... Jeśli rzeczywiście ma to tak zbawienne działanie, nie ma co grymasić z powodu pewnych "niedogodności", tylko pluskać się ile wlezie :lol:. A mam ci tego nieopodal dostatek ;). Myślę, że w oczach psich "gnojarzy" to właśnie my ludzie uchodzimy za jakieś dziwolągi, które cuchną mydełkami, szamponami, balsamami itp ;-)[/quote] Wujaszku, zaproś też Czarodziejkę, patrz, już klapki naszykowała:lol: A, i o Misiu nie zapomnijcie! To się chłopak ucieszy, raz w życiu pańcia zrobi to samo zamiast ganiać z tym paskudnym szamponem:evil_lol: -
Ach jak cudownie!:multi: Tak się cieszę Amelko, jeden problem mniej z głowy, teraz będziesz mogła więcej czasu i uwagi poświęcić Koksiowi, Bursztynce, Guciowi i Lolkowi... Sama wiem jaka to ulga gdy choć jedno zmartwienie cudownie się rozwiązuje. Zrobisz Zeusce zdjęcia w nowym domku, prawda? Potwierdzam - Puchatek do ułomków nie należy;)
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Śliczna, wystrzałowa Fanta biegnie na samą górę! -
Biedny Gucio i biedne nowe pieski:( Tak bardzo, tak za wszelką cenę pragną mieć swojego człowieka i łakną miłosci, że aż są agresywne dla innych...:placz: Co by jednak nie było adopcja Gucia jest priorytetowa - właśnie dlatego, że on już nie umie sobą zainteresować:( Gutku, nie poddawaj się, myślimy o Tobie!
-
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Już wiem - w piątek na bank będę w Wawie. Umówię się z panią Małgosią, bądźmy dobrej myśli! Jeszcze niejednego kociaka uda nam się ciachnąć przed zimą:) -
A ja poproszę na dobranoc zdjęcie Nikuni z dedykacją - jeśli można:) Albo moze jakieś zbiorowe gdzie całą trójkę widać?
-
Czyżbyście znalazły Zeusi domek?:crazyeye: Można już zacząć się cieszyć??
-
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Spytałam o fotki i czy jest zalogowana na dogomanii, dostałam taką odpowiedź: "Nie loguje się, bo obecnie rzadko jestem na necie. Muszę wybrać się do schronu żeby Michał pstryknął foto, dawno nie byłam. Nie przypuszczałam, że ten pies miał w sobie jeszcze tyle energii, wcześniej szedł tylko do miski i opędzał się od much a okazuje się, że na spacerze potrafi brykać nawet godzinkę :)" Myślę, że Szaruś - Tofiarz trafił do dobrego domku, który należycie doceni jak mądre i gorące może być serce psiego staruszka:loveu: -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Cudowny Misiek!:loveu: A kąpiele w gnojówce są bardzo zdrowe - to sekret długowieczności, nie wiedziałaś cioteczko?:roll: -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Słuchajcie, gdybyście widzieli tamtą sunie nie mielibyście wątpliwości co robić. Ona ma prawie uci ęt ą głowę! Założymy jej napewno wątek bo może znajdzie się dom, a napewno trzeba będzie zbierać kasę na leczenie.[/quote] Weź nie mów!:placz: Skoro po psa pojechała policja... To mam nadzieję, że zrobili coś z tym fantem i facetowi nie ujdzie płazem? -
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Fanciorek pięknie prosi o dom! Zbyt długo już siedzi u missieek, jeszcze się przyzwyczai i co wtedy?:( -
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Czy Pilotka ma ogłoszenia? Jeśli ktoś napisze króciutki tekścik i wszystkie info (sterylka, szczepienia, jaka jest do ludzi itp.) to mogę ogłosić na paru portalach. Allegro jeszcze nie rozkminiłam, niestety. Zakładacie jej oddzielny wątek czy piszemy dalej w tym? Znajdzie się domek i dla Pilotki, na pewno:) Dobrze, że tamtej suni się poszczęściło, mam nadzieję, że jej "właściciel" nie będzie juz nigdy miał żadnego psa! -
Pręgusy spod kościoła już w domach. Alleluja!
Lemoniada replied to Agnie Koty's topic in Już w nowym domu
Sama nie wiem... on już podrośnięty dosyć więc nie sądzę, żeby dał się porządnie oswoić, ale kto go tam wie:shake: Jeśli znalazłby się w międzyczasie chętny domek na kota który prawdopodobnie zawsze będzie trochę dzikawy, to czemu nie, ale na dzień dzisiejszy jestem za wypuszczeniem. Co do klatki-łapki jeszcze dogaduję, nie wiem kiedy będę w Wawie bo profesor milczy. W razie czego skorzystamy z transportu który ktoś tu wcześniej oferował (nie pamiętam kto:oops: ) chwilowo i tak nic nie będziemy łapać z powodu zajętego tymczasu. Czy ktoś z Was widział kiedyś jakiegoś dorosłego kota poza ogrodzeniem Polfy? Ja widziałam jakąś krówkę i jakiegoś burasa, nie wiem czy to nie ten Casanova bo daleko był. Ale był poza ich terenem, to dobrze, jest nadzieja, że coś złapiemy... super sprawa z tymi 15 zamówionymi sterylkami:)