-
Posts
1826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bazyliah
-
Jagienka :) Wchodzisz na bazarek, zakładasz nowy wątek - w tytule piszesz co, na kogo i jak zmieści się w tytule, to do kiedy (mnie się nigdy nie mieści). Na początku postu piszesz skrótowo o Sabie, dajesz jej fotkę i link do wątku. Poniżej piszesz ogólnie co wystawiasz, do kiedy bazarek, czy licytacja, czy "kup teraz", kto pokrywa koszty przesyłki. Dalej dajesz opis rzeczy, cenę i jej fotkę. Dalej kolejną rzecz i kolejną. W jednym poście możesz mieć max 5 fotek. Jeśli wystawiasz więcej przedmiotów, to zaraz po napisaniu posta 1, piszesz posta nr 2 o treści: ....................... I robisz tyle takich postów, ile potrzebujesz, aby zachować zasadę 5 fotek. Później na spokojnie edytujesz i wpisujesz treść właściwą. Ja robię trochę inaczej, bo mnie łatwiej - ale niewprawionej osobie nie polecam, bo można się pogubić.
-
Jagienka - zawsze takie są początki - nikt nie rodzi się wszystkoumiejący ;) Jak coś wykopiesz, zrobię bazarek - choć tyle pomogę.
-
Kiler, maleńki pies o duszy dobermana szuka domu
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
Kilerek prosi o dom. -
Dingo - młody, ładny, wesoły - czy brak łapki uniemożliwia miłość ?
Bazyliah replied to kosmatypl's topic in Już w nowym domu
Jutro, jak nikt mi nie będzie zawracał 4 liter w pracy zrobię Dingusiowi nowe ogłoszenia. -
[quote name='Tengusia']nie jest milo czytac cos takiego, niewiem dlaczego ale jakos mnie to dotknelo. wiesz jest tak ze nie zawsze mamy kase zeby pomoc. ja pomagam jak moge, finansowo pomagalam tak dlugo az zaczelo brakowac mi na chleb. zauwaz ze starzy dogomaniacy juz wiele razy pomagali, na dogomani jest masa psow w potrzebie nie mozesz wiec osadzac tylko dlatego ze akurat na Sabe nie wplynela kasa. ja chcialam pomoc w transporcie ale nic z tego nie wyszlo. naszczescie dzieki Amikat wszystko jakos sie ulozylo i Saba jest juz bezpieczna u ciebie. wierz mi ze gdybym miala kase to bym pomogla kazdej sierocie tutaj.... przykro mi sie zrobilo i tyle :-([/quote] Tengusia, nikt nie chciał Ci robić przykrości, Złota Kobieto :) Jagienka zwyczajnie znalazła się w kropce. Chce dobrze, ale co ma zrobić, jak kasy brak. A niestety - często jest tak, że osoba, która bierze psa na DT czuje się osamotniona. Ja już do tego przywykłam - biorę 4 litery w troki, robię rzeczy na bazarki, wyciągam od znajomych niepotrzebne im rzeczy, sama robię ogłoszenia. Ale nie każdy ma na to możliwości. Dla pocieszenia: wzięłam kilka dni temu sucz na DT. Znalazłam transport, przyjechała do W-wy, przy przenoszeniu jej do mojego auta dowiedziałam się, że ma cieczkę. Ciotka od transportu o cieczce też dowiedziała się podczas odbierania psa. Jako, że sucz jest ze schronu - niewykluczone, że została pokryta, więc sterylka na cito. Mało tego - wczoraj dowiedziałam się, że opłaty miesięczne wzrastają mi o 850 zł. Na dniach przyjeżdża do mnie 4-5 kociaków na DT (już zadeklarowałam się, wszystkie DT pełne, jak zrezygnuję, to Ciotki będą znów z piwnic trupy sprzątać). Także jak niedługo zobaczycie na bazarku "sprzedam TŻta", to się nie dziwcie :lol: Ale ja już uodporniona jestem. Jagienka - spróbuj przekopać dom - a nuż znajdziesz coś, co jest Ci zupełnie do szczęścia niepotrzebne, a na bazarku znajdzie amatora :)
-
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
[quote name='KWL']Już kiedyś próbowaliśmy popchnąć te adopcje, niestety wypadło to w czas mojego rozbratu z dogo :-(. Moim faworytem nieodminnie pozostaje Dżeki i nie potrafię zrozunieć jak taki młody fantastyczny pies może wciąż czekać. Co do ogłoszeń możnaby poprośić przynajmniej dla trudniejszych przypadków o teksty Majgę. No i mam tego biedaka w kojcu na metrowym łańcuchu którego będziemy wyciągać jak tylko dopracujemy plan.[/quote] Mnie też dość długo nie było na dogo. Prosiłam o ogłoszenia Majqę - ale ona nie da rady :( Sama jest teraz w ciężkiej sytuacji :( Napisałam inny tekst dla Miny i Milki, Dingo w trakcie pisania. Jutro będę podmieniać ogłoszenia. Niestety nie mam tak "lekkiego pióra" jak Majqa, nie mam koncepcji na większość psiaków - dlatego zwróciłam się z prośbą o wsparcie w ogłoszeniach. -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
[quote name='Zmysł']Ja umiem robić tylko bazarki: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10225114#post10225114 Fanty podarowała Zolzunka. Dzięki:loveu: Zmysł - jestem pełna podziwu dla Twojej organizacji bazarkowej :loveu: Propozycja była do osób, które chciałyby pomóc, ale nie mogą finansowo/bazarkowo czy w inny sposób. Bo ruszenie adopcji to podstawa - bez tego KŚ się przepełni, nie będzie miejsca dla nowych bid. Sporo psów jest adopcyjnych, młodych - bez sensu zbierać na ich dożywotnie utrzymanie, skoro mogą znaleźć domy. Zresztą w swoim własnym domu będą najszczęśliwsze. -
[quote name='gagata']Bazyliah, dysponuję potwierdzeniem przelewu... Ale ja mogę mówić tylko o sobie[/quote] Ale ja nie do Ciebie :) Mam nadzieję, że te pieniądze, które wpłaciłaś wspomogą jednak Sabę. Pisałam ogólnie, bo Jagienka to bardzo dobra, pomocna osoba, ale musi brać pod uwagę też różne okoliczności. Niestety nie zawsze jest z górki. Edit: literówki
-
Jagienka - musisz mieć świadomość, że mimo deklaracji ktoś może nie wpłacić. Czasami deklaracje to puste słowa, a czasem wynikają różne sytuacje, których wcześniej nie przewidziano. Nie wiem, jak było w sytuacji Saby. Ale jak ja rozmawiałam z Jagienką o umieszczeniu u niej na DT psa, to na samym początku Jagienka powiedziała, że zapewnia opiekę, wyżywienie, ale koszty weta trzeba pokryć. Rozmowy były w większości telefoniczne, więc też nie było na wątku pisane co i jak. Jagienka zajęła się "moim" tymczasem rewelacyjnie, masę czasu poświęciła, żeby wyprowadzić go "na ludzi". Często jest tak, że ktoś ma warunki i czas, a ktoś inny może zorganizować pieniądze. [FONT=Arial][SIZE=1]Jagienka - ja tym razem nie mogę zadeklarować pomocy - mam psiego tymczasa, którego trzeba szczepić i ciachnąć, 1 kociego tymczasa i czekam na resztę rodzeństwa - oczywiście kocie towarzystwo do leczenia, szczepienia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=1]Z tego bazarku stron - deklarowane było ponad 600 zł, Byż może niedługo wpłynie zaliczka od jednej osoby. Reszta milczy...[/SIZE][/FONT]
-
Malutka Milka - słodka jak jej imię. Już w nowym domu!
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Nadal czekamy :( -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ula_czarnuszka']Zaganiała :evil_lol: w końcu to pies pasterski :lol: Powinnaś ciotka z całym stadem wychodzić, to dopiero będzie zabawa:p [/quote] Z całym stadem to na razie tylko we dwoje możemy wychodzić. Lunka nadal całej mojej uwagi na spacerach potrzebuje. A Gutek to już starszy, stateczny pan - troszkę pobiega za patyczkiem i później już tylko chodzi i obwą****e kwiatki. Ale jak był młodszy, to fantastycznie zaganiał. Lunka to teraz uczy się - na razie te okrążenia są malutkie i tuż przy nogach (nawet na lince się nie oddala dalej niż na 2-3 metry). Kilka razy już mi spętała nogi, ale przywiązywanie do drzewa jest the best. A jej zdziwiona mina, jak smycz się kończy :lol: -
Już w swoim domku! Luna - dostała szanse na życie.
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
[quote name='ZUZANNA11']Ja napiszę :p. Czym domek był sprawdzony ? :razz:[/quote] Zuzanna - dostać zwierzaka od Ciotki koci-świat nie jest łatwo :eviltong: Przy zajmowaniu się przez tyle lat tyloma zwierzętami i oddawaniu ich do adopcji nabiera się doświadczenia. Ja np. nie wysyłam ludzi na kontrole domków po każdym telefonie. Na dzień dobry masę kandydatów odrzucam, jeśli ktoś przejdzie rozmowę pozytywnie, a mam choć najmniejszą wątpliwość - wysyłam kogoś zaufanego. Nieznanej albo niepoleconej mi osoby nie wyślę, bo nie wiem, czy dobrze wszystko sprawdzi. Ale czasami trafiają się ludzie tacy jak aquaija, u których widzisz miłość do zwierząt, zaangażowanie i wiesz, że pies będzie miał dobry domek. Jesteśmy szczęśliwe, że na Lunkę czeka tak fajna Osoba :) -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
Sporo psów Kasi nie ma ogłoszeń w necie :( Jak mają znaleźć domki, skoro ich nie widać? Moja propozycja jest taka: każdy wybiera sobie psa/kota - w miarę możliwości - choć jednego. I robi mu ogłoszenia. Co Wy na to? Aktualnie w miarę świeże ogłoszenia mają: Luna - wkrótce idzie do nowego domu Mina i Budrys Soda Milka Rambik Dingo - w trakcie produkcji -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
ocelot - dla mnie jełopik, szmaciarz w tym kontekście to czułe określenia :) Przynajmniej pies nie miał co do tego żadnych wątpliwości ;) jareth - ja wiem, że Bond od Ciebie dostanie zabawki. Tylko przykro mi się zrobiło, że ja mu nie dałam :shake: A wysyłanie pocztą nie miało sensu - po co mu przypominać zapachy, kiedy już się zadomawia. Różnica wzrostu między Tazi a Bondem była bardzo duża. Bond to taki wielki jełopowaty Shrek, a Tazi drobna, filigranowa księżniczka Fiona. -
Soda - przypominamy się!
-
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Fotki ze spaceru niewyjściowe - na większości ogon oddalającego się psa :roll: Zulka ma zachowania typowo kolęce - dziś tak mnie okrążała, że przywiązała do drzewa :lol: I fotki - te w miarę udane, choć nie oddają uroku Zulki: [IMG]http://images30.fotosik.pl/221/3bfa84b17c036d33.jpg[/IMG] [IMG]http://images31.fotosik.pl/268/a9d10b3da4a2e4d6.jpg[/IMG] [IMG]http://images23.fotosik.pl/220/a89ed60fe8d3ef44.jpg[/IMG] -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Dziś uczyliśmy, co znaczy "nie". Zulka za wszelką cenę chciała wsadzić butelkowy dziób do michy młodej :roll: Teraz biedny, nieszczęśliwy pies śpi pod stołem. Za to spacerki dziś super. Samochody już nie takie groźne, jak się wydawało a obcy ludzie raczej nie pożerają psów :lol: Zaraz obrobię fotki i wrzucę na wątek. -
Malutka Milka - słodka jak jej imię. Już w nowym domu!
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Biegnij na pierwszą, Maleńka! -
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Śliczny Jełopik. On generalnie szmaciarz jest - uwielnia wszelkie miękkie materiałowe zabawki. Młodej non stop pluszaki zabierał. Oczywiście jak wróciłam do W-wy, to dopiero w zobaczyłam, że na półce w przedpokoju zostały w reklamówce jego zabawki :roll: [SIZE=1]Tęskni mi się za kruszynkiem...[/SIZE] -
[quote name='GrubbaRybba']Mam wspaniały domek dla dużego psa. Właśnie przegadałam z panem ładne 30 minut i umówiłam się na niedzielę w Tomaszowie. Pan kochający psy, ma ogromne podwórko, zasadził nawet psu drzewka, żeby miał co obsikiwać i obgryzać. :) Pies ma budę, ale pan powiedział, że i tak pewnie będzie spał w domu, jak poprzedni jego pies. Poprzedni pies niestety odszedł po 15 latach. Na koniec rozmowy powiedziałam panu, że sama chętnie bym się do niego wprowadziła, bo tak opowiada zachęcająco po warunkach i miłości do zwierząt. :eviltong: Tak więc w niedzielę, jakiś biedak znajdzie wymarzony domek. :)[/quote] Mam poważne obawy, czy dałabyś radę obsikiwać i obgryzać drzewka :eviltong: Świetne wieści :multi: Oby częściej takie :)
-
Zuzia i Bond - wyrwane z koszmaru - już w nowym domu
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Gacusiowa, ponoć awizo jest - dziś pojadę na pocztę i zobaczę co to. -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
GrubbaRybba - muszę Cię rozczarować - byłam czysta - koty dbają o moją higienę - Draka nawet włosy mi myje :eviltong: Ula_czarnuszka - większość suchego schodzi na spacerze :p Nagradzamy wszystkie normalne zachowania. Część suchego musi dostawać w misce w porze karmienia moich psów. Zulka ma taki apetyt, że ile je dam, tyle zje. Także wolę nagrody, które da się pociąć na drobniutką kosteczkę - żeby nagroda była, a pies się nie przejadł. -
Zula - śliczna młoda collie smooth. Już w nowym domku
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Padam na dziób. Zulka wykombinowała sobie, że koniecznie musi mi pokazać, jak mnie kofa. Całą noc musiałam spać szczelnie owinięta kocem (włącznie z głową), bo każdy wystający element człowieka był ćlamany :lol: -
Malutka Milka - słodka jak jej imię. Już w nowym domu!
Bazyliah replied to Bazyliah's topic in Już w nowym domu
Z ogłoszeń też nikt nie dzwoni :(