Jump to content
Dogomania

Bazyliah

Members
  • Posts

    1826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bazyliah

  1. Leżę sobie padnieta, nagle słyszę jakiś łomot w łazience. Eeee, pewnie koty znów coś zrzuciły. Ale, ale - wszystkie koty w pokoju :crazyeye: Wołam psy - wszystkie przyszły, za wyjątkiem Zuli. Złażę z łóżka - patrzę - a Zula siedzi wystraszona z pokrywą od kosza na szyi :roflt::roflt::roflt:(kosz taki łazienkowy z obrotową górą, więc uroczą obróżkę Zulka miała) Jełopka może w końcu oduczy się wsadzania głowy do kosza. Teraz z perspektywy czasu żałuję, że najpierw ratowałam psa, a nie leciałam po aparat :diabloti:
  2. Wszystko goi się ślicznie. Zula jest zajęta ćlamaniem - ćlamie mnie po włosach, rękach, karku. Jestem potwornie chora, więc nie mam siły się przed nią bronić - wykorzystuje to w 100% :diabloti: Jak tylko poczuję się na tyle lepiej, żeby iść z nią na spacer porobię fotki.
  3. Budrys ma ogłoszenia na alegratce, adopcje.org, gumtree. TŻ zrobi allegro. Tekst ogłoszenia Budrysa: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1497586_12_tygodniowy_budrysek_szuka_domku.html[/URL] Minka ogłoszenia ma, ale stare - trzeba będzie zrobić nowe. Teraz po wykarmieniu malucha i po sterylce szukamy dla niej odpowiedzialnego domku. Tekst ogłoszenia Miny: [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1353821_mloda_suczka_mina_czy_ma_po_co_zyc.html[/URL] Jeśli możecie pomóc w ogłoszeniach, będziemy bardzo wdzięczne. Budrys jest potwornym rozrabiaką - i niestety nie wygląda na to, że będzie milutkim, pokornym psem. Tymczasowiczka Zula spierdziela przed nim ino wizg, mój Gutek nie pozwala do siebie podejść (gnojek na dzień dobry próbował mu pokazać, że teraz to on jest najważniejszy). Jedynie Dzitka ma w nosie jego warczenie i próby kopulacji i szaleje z nim. Nas też próbował ustawić, jest bardzo nieszczęśliwy, że nie może robić tego, co chce. Ale jest bardzo kumaty - jak pokaże mu się, czego nie wolno, to stara się słuchać (stara się - bo przecież w naturze psiej leży, żeby jednak spróbować, czy aby na pewno nie wolno). Przy odrobinie konsekwencji w wychowaniu, będzie wspaniałym psem. Ludzi kocha przeogromnie, dzieci uwielbia.
  4. Wszystko napiszę jutro. Teraz znów mam powyżej 39 stopni - zaraz biorę leki i odpływam.
  5. W miarę możliwści zaczęłam dziś robić ogłoszenia maluchowi. Budrysek mężnieje, robi się coraz bardziej do psa podobny: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d1d05433ebfc00b8.html][IMG]http://images31.fotosik.pl/315/d1d05433ebfc00b8m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/71ca4b0e623b060d.html][IMG]http://images31.fotosik.pl/315/71ca4b0e623b060dm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/eb854305bf718b0e.html][IMG]http://images25.fotosik.pl/244/eb854305bf718b0em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/51356b560c77f864.html][IMG]http://images31.fotosik.pl/315/51356b560c77f864m.jpg[/IMG][/URL]
  6. Budrysek już u mnie. Jest bardzo zajęty odgryzaniem Dzitce głowy. Dzitka szczęśliwa, bo wreszcie jest ktoś na jej poziomie umysłowym :roll: A ja jestem chora i idę spać. TŻ się cyrkiem zajmie :diabloti:
  7. Zulka super - goi się jak na psie. Teraz pielęgnuje chorą ciotkę - buziaki sprzedaje, plecy dogrzewa. Jak tylko dojdę do siebie, porobię suni ogłoszenia.
  8. Już zmieniłam. Wszystkim szczeniurkom wszystkiego najlepszego w nowych domkach :)
  9. I nic :( Pan był bardzo zainteresowany mailowo. Koniecznie chciał Budrysa - ale za jakieś 2 tygodnie. Czyli, żeby psa zarezerwować i przez ten czas nikomu nie oddawać. Poprosiłam go o kontakt telefoniczny, żeby dogadać szczególy, bo przez mail ciężko. Nie zadzwonił :roll: Jestem zdania, że na początku można sobie popisać, ale jeśli mam gdzieś oddawać psa (szczególnie dość daleko), to muszę z człowiekiem porozmawiać. Budrys prawdopodobnie w środę do mnie przyjedzie.
  10. [quote name='halbina']Bazyliah... może by tak odświeżyć tytuł wątku?...[/quote] Ciotka - z chęcią - i tytuł i pierwszy post. Tylko, że mi dogo działa, jak działa. Jutro się wezmę, podłączę i odpalę drugi komp - tam działało normalnie - kiedyś :roll: Jak nie zadziała, napiszę prośbę do moda. I jednocześnie trzymam kciuki za małą. Dziś były ogłoszenia w GW - kociaków i szczeniaków (mam listy awaryjne - a co :eviltong:). Nikt, ale to nikt nie dzwonił :shake: Wakacje...
  11. Zulka już ciachnięta. Zapłaciliśmy 300 zł. W pierwszej wolnej chwili podliczę jak to wygląda bazarkowo. Teraz leży bida i odsypia stres...
  12. Ania - jak był mój nr tel. podany, to było to samo. Myślałam, że to z powodu, że muszą do kolejnej osoby dzwonić. Ze sterylką próbuj. Wytłumacz, że niektóre suki chorują, niektóre nie. A późno wykryte ropomacicze prowadzi do śmierci psa. Ostatnio są nawet przypadki 1 i 2-letnich suk z ropomaciczem. U kotów nawet 6-m-czne kotki miały...
  13. Ja zawsze, jak mi się rozmówca dziwi kastarcji/sterylizacji wymieniam zalety, podkreślam, przed jakimi chorobami chroni. Ci normalni rozmówcy wymiękają zwykle przy słowie rak. Próbuj od tej strony - nie każdy rozumie, że psów jest za dużo, ale zwykle wolą uniknąć takich chorób.
  14. Zmysł - Ty o tej naszej Klarze? Przecież ona teraz bardzo miła i łagodna jest :roll: Tylko szczekliwa... Głaskaliśmy ją - Kasia nie zdębiała ani nie wydała żadnego dźwięku, jak podczas głaskania Kilera ;) To bardzo sympatyczna sunia - niezbyt urodziwa, ale sympatyczna :)
  15. W piątek tniemy. Także w przyszłym tygodniu zaczynam ogłaszać. Zulka nadal lękliwa, ale spacery już z ogonem w górze, ogródek jest pilnowany przed przechodzącymi intruzami :diabloti: Zaczyna już biegać na spacerkach.
  16. To samo, co Scanomune masz: Immunodol - [url]http://www.animalglob.pl/product_info.php?cPath=910_906&products_id=4791[/url] O połowę tańszy, a składnik ten sam. Mozna też ludzki beta glukan dawać, ale w przypadku takich maleństw nie wydzielisz dawki.
  17. [quote name='emdziolek']Wet właśnie polecił mi Zylexis ale powiedział ze to nie nalezy do tanszych leków. co do Echinacei - dostają ja dopiero 3 dzień a to na podniesienie odpornosci wiec w KK zbyt to nei pomoze. Malutka dostaje codziennie 3 zastrzyki, Milusia 1, dostają Floxal, Echinacee...... Narazie poprawy brak a lecymy juz ponad tydzien:-([/quote] Jeśli masz jeszcze jakieś grosze, to spróbuj scanomune. Jedna kapsułka kosztuje ok. 2 zł - ja maleństwom podaję jedną kapsułkę dziennie na 4 kociaki (rozpuszczasz w odrobinie wody proszek z kapsułki i podajesz strzykawką). U większości wetów można na sztuki kupić. Po 72 godzinach od pierwszego podania zaczyna w pełni działać. Swoją bidę prowadziłam na scanomune - działało ładnie, po m-cu dałam Zylexis - i kociak ozdrowiał :) Podnoszenie odporności powoduje, że szybciej choróbsko można przegnać, organizm silniejszy i walczy, także warto próbować.
  18. Finansowo nie pomogę - w tym zakresie czarna rozpacz w kropki bordo (wczoraj nie starczyło mi kasy na odrobaczenie, jednodniowe dawka leków dla moich tymczasów to 36 zł :-() Ale choć Cię, Ciotka, wesprę duchowo :) Maluchy są świetne. Leczony KK nie jest aż tak potwornie groźny. Sprawdza się Echinacea? U mnie najlepiej zawsze działał beta glukan, rewelacyjnie Zylexis (ale to droga impreza).
  19. Alutka ma nowe ogłoszeniana stronach: kupiepsa, alegratka, dwukropek, emetro, adopcje.
  20. [quote name='EVA2406']Bazyliah, mogę dorzucić Ci jeszcze trzy trikolorki ok. 4-ro tygodniowe z mamusią. A poza tym proponuję zmienić tytuł wątku na : salon mody i urody charcików ;) :evil_lol:[/quote] Eva - tylko tyle Ci powiem: :mad::mad::mad:
  21. Jeszcze u Kasi. Zainteresowani mają dzwonić w przyszłym tygodniu.
  22. Poszalałyście Ciotki :roll: Jagienka się chwali tymczasami, to i się pochwalę :eviltong: Oprócz psicy Zulki mam: 1 czarne kocię i dziś złowioną błękitnooką mamusię z 3 przecudnymi półdlugowłosymi kociakami :loveu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112386&page=7[/URL] Rudy wujek dojedzie do nas jutro po kastracji. I wkrótce dojadą 2 rudzielce malutkie. I szczenior Budrys na czas sterylizacji i gojenia brzuchola Minki. Kto mnie przyjmie na DT?
×
×
  • Create New...