Jump to content
Dogomania

Bazyliah

Members
  • Posts

    1826
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bazyliah

  1. [quote name='zulugula'] Ja również popieram gotową karmę dla szczeniąt - jest przede wszystkim kompletnie zbilansowana. Bazyliah jeśli możesz to wklej na wątku te sklepy lub poproszę na PW.[/quote] Poszło na pw, aby modzi się nie czepnęli ;)
  2. U mnie wychodzi niewłaściwy format pliku przy próbie otwarcia zdjęcia. W drugim aparacie też komunikat w tym stylu. Nie tylko karta, ale cały apartat padł - możliwe, że w ostatnich chwilach agonii coś nakminił na karcie. Zobaczymy, co serwis powie. Trafia mnie dodatkowo, bo mam full tymczasów, a ten drugi aparat to się do robienia ładnych zdjęć zwierzaków średnio nadaje.
  3. Ciotki - zdjęć na razie nie dorzucę :shake: Coś się stało z aparatem i pochrzanił nawet kartę- ani drugi aparat ani komp nie czyta :angryy: Czekamy, może uda się naprawić. Szkoda tylu fotek...
  4. Fotkom brakuje dużo - a przede wszystkim tego, że szczeniurki na żywo 1000 razy piękniejsze :cool3:
  5. Jeśli mogę coś doradzić. Dziewczyny - nie da się kupić budy dla każdego psa. Mały pies w za dużej budzie będzie marzł (pies ogrzewa budę własnym ciepłem, ocieplenie jest po to, żeby to ciepło tak szybko nie uciekało na zewnątrz). Średnia buda nie nie nada się dla ratlerka, ani dla bernardyna - ale jednak najwięcej psów potrzebujących pomocy, to średniaki. Co do karmy - jest tylko jeden szczeniak. Najrozsądniej będzie kupić karmę dla szczeniąt (taką się podaje też ciężarnym i karmiącym sukom). Wyjdzie dużo taniej, niż domowe (z tego, co czytałam teraz wychodzi ok. 10 zł dziennie, jak maluch zacznie sam jeść, to za samo wyżywienie wyjdzie tyle, co za hotel). Do takiej karmy nie trzeba dokupować witamin, bo karma jest już zbilansowana. Polecam Brita - cena bardzo rozsądna, a do jakości nie mam zastrzeżeń - testowana na moich bidach z najlepszymi wynikami. Ocelot - jak chcesz na pw wyślę namiary na sklepy, gdzie jest tanio i dostawa darmowa do domu.
  6. Napisałam post i mi zżarło :angryy: Sylwia - dzięki za zaktualizowanie :) Smrody nabiegały się po kuchni i padły - wreszcie chwila ciszy ;) Bo szczeniury piszczą w klatce, a pod klatką piszczy moja tymczasowa sucz Zula. Jutro zawożę apartat foto do serwisu - jak naprawią w miarę szybko, to zrobię szczeniurkom przyzwoite fotki.
  7. tomcug - no, Zulka urocza jest. Właśnie zagryza swoją krowę :evil_lol: Pochwalimy się - z Zuli taka modelka, że będzie jej fotka w nagłówku na stronie www jednej z lecznic wet :p Na Allegro mieliśmy obserwatorów, ale aukcja się skończyła i cisza - żadnych telefonów. Zobaczymy po święcie - może się coś ruszy.
  8. Srajtki rozrabiają, biegunka z robalami jeszcze jest, jutro odrobaczamy ponownie. Jak na razie Draka jest największą cholerą - odgryza innym głowy, zagryza ciotkę i wujka. Dasza za to jest największym przytulakiem i wyjcem- tylko na kolankach jest dobrze. Dori i Dixi zdecydowanie najspokojniejsze, tylko wyściółkę do załatwiania się przenoszą do leżanki. Generalnie wszystkie są bardzo czyste - starają się załatwiać w jednym kąciku, jak najdalej leżanki. A porównuję do moich poprzednich tymczasów w tym samym wieku - one po zostawieniu je na 3 godziny były usr...ne nawet na uszach :roll: Sylwia - zmień może tytuł na: Cudne 4-tygodniowe suczki. Szukamy domków stałych i tymczasowych. W pierwszym poście wrzuć info, że są u mnie na DT, po 1.11 szukamy domków stałych i tymczasowych, bo ja z tą całą czwórką osiwieję, a za chwilę klatka (choć olbrzymia) dla całej czwórki będzie za mała. Po mieszkaniu puszczam tylko pod kontrolą na razie. Ogłoszenia zrobię też po 1.11 - szczeniurki trochę dojdą do siebie do tego czasu, a i teraz ludzie wyjeżdżają, bo święto.
  9. Łobuzy już dziś żwawsze, kupy też już odrobinę gęstsze. Kurczaka z kleikiem ryżowym rąbią, że hej - na razie dieta - 3/4 kleiku i 1/4 kurczaka, małe porcje. i fotki: 1. Dori [IMG]http://images36.fotosik.pl/24/fb9580c0fb2c5e05.jpg[/IMG] 2. Draka [IMG]http://images42.fotosik.pl/24/d7dc8f3c375d6799.jpg[/IMG] 3. Dasza [IMG]http://images37.fotosik.pl/24/6264461b820b01ec.jpg[/IMG] 4. Dixi [IMG]http://images39.fotosik.pl/24/d4abd39726c70a64.jpg[/IMG]
  10. Sucze już u mnie - wilkowata cały czas drze dzioba, czarna grzeczniutka, ruda wilkowata i łaciata dostały kroplówki - prawdopodobnie kiepsko się czują po odrobaczaniu. Podczas kroplówki oczywiście odżyły i wstąpiły w nie nieziemskie siły. Jutro muszę kupić kroplówę i w razie czego jeszcze podać. Robale nieziemskie - Sylwia K - pamiętaj, żeby jutro napisać, co dziś dostały - bo przy tej ilości robali trza będzie za 2 dni powtórzyć. Przy robieniu kupy potw Niedobra ciotka Bazyliah została obszczekana, owarczana i ciężko pogryziona przez największą wilkowatą zarazę ;) Fotki wkrótce, jak tylko ten cyrk ogarnę. PS. Wilkowata drąca dzioba wreszcie poszła spać, za to obudziła się czarna i dzielnie siostrę zastępuje. Reszta małych przerabiaczy żarcia na sr...czkę śpi.
  11. Po 3-tygodniowych można tylko mniej więcej oceniać. Jak tylko będą u mnie napiszę co i jak.
  12. Dzięki, Ciotka :) Auto TŻtowe odmawia posłuszeństwa ostatnio :mad:
  13. Ciotka - Celestynów jest po tej samej stronie W-wy, co Zielonka. Jutro mam pracowito - lecznicowy dzień - k. 15-16 mogę odebrać w Warszawie na Ochocie, k. 16-stej w Centrum albo gdzieś na drodze z Celestynowa do W-wy - po 18-stej. U mnie w domu w Zielonce po 17.00. Tylko daj znać wcześniej, żebym kontenerek zabrała. W raze czego tel. 600-817-205
  14. [quote name='Sylwia K']żadnych chętnych[/quote] Jak nic na horyzoncie się nie pojawi to dawaj :) Jak już będą bezpieczne, to na spokojnie będzie moższa szukać DT i DS. Tylko transport do Zielonki potrzebny, bo jestem ostatnio uziemiona.
  15. Może na wszelki wypadek zarezerwujcie wcześniej miejsce w hoteliku? Bo co będzie, jak suka już będzie złapana, a DT okaże się nie w porządku? A w hotelu już miejsc nie będzie. Weźcie też pod uwagę, że termin otwierania oczu u szczeniorów jest różny - mogą otworzyć nawet w 3 dniu. Tak, jak mówiłam Ocelot - jeśli sucz jest dzika-dzika, to pętla i klatka łapka to konieczność + osoba z doświadczeniem w wyłapywaniu [U]takich [/U]psów. A może ktoś mógłby przed akcją łapania podjechać do ew. DT i sprawdzić rzeczywiste warunki? Ze zbieraniem i płaceniem za hotel różnie bywa, ale jeśli na jutro nie będzie budy, ani osobnego wybiegu to co dalej? Z gołego pola na gołe podwórze do innych psów? A jeśli dojdzie do pogryzień - psów lub ludzi? DT nie ma doświadczenia raczej w oswajaniu dzikich suk broniścych do tego szczeniąt... A może na razie hotelik, po miesiącu DT dla szczeniora (-ów) i po oswojeniu do DT?
  16. Dziś zabieram się za nowe ogłoszenia - poprzednie już strasznie pospadały. Fotki się obrabiają. Zulka ostatnio trochę z nami pojeździła po Polsce - w nowych miejscach jest lekko zestresowana, ale po chwili już zaczyna czuć się jak u siebie. Do kobiet szybciutko się przyzwyczaja, do mężczyzn troszkę dłużej. Wykazuje też niezwykłe zdolności akrobatyczne - przeskoczenie płotu o wysokości 120 cm to dla niej pestka ;)
  17. Ciotki, nie odzywałam się przez tyle czasu, bo od 2 m-cy choruję dodatkowo wszystko mi się skomplikowało :roll: Zulka niestety do końca życia zostanie lękliwa - jest już coraz lepiej, ale momenty totalnej paniki będą się zdarzać - a w panice Zulka potrafi dziabnąć - oczywiście nie rzuca się na człowieka, ale jeśli osoba mało doświadczona będzie się pchała z łapami, to rękę złapie. I z tym jest problem przy jej adopcji - ciężko jest znaleźć dla niej dobry domek.
  18. Tym, że wszystko się goi ślicznie - zapeszyłam :shake: Zulka dostała uczulenia na nici. Okłady, maści, antybiotyki...
  19. Pani, która miała dziś przyjść obejrzeć Budrysa, przysłała smsa, że nie przyjdzie :shake: Dobrze chociaż, że teraz się rozmyśliła...
  20. Jest zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana.
  21. Nikt nie chce Budryska :( A telefonów i maili jest sporo...
  22. woj. mazowieckie, kontakt: Kasia Strzelecka tel. 0603 651 833 Soda ma ok. 1,5 roku. Bardzo przyjazna do psów i ludzi, lękliwa, ale bardzo pragnie towarzystwa człowieka.
  23. Budrysek nawet grzeczny - jak na szczeniaka w tym wieku. Jest od środy, a jeszcze nic nie pogryzł :crazyeye: No, Dzitkę gryzie, ale zniszczeń, poza drobnymi urazami, nie ma ;)
×
×
  • Create New...