Jump to content
Dogomania

krycha

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by krycha

  1. [quote name='kasiaprodex']juz zmieniony. Dt jak brak to brak przynajmniej z mojej strony Krycha jak widze to masz kontakt z Emir . napisz prosze czy beda jakies działania czy tez nie dopóki nie znajdziemy dt.[/quote] Napisze, aczkolwiek kontakt to zbyt wiele powiedziane. Mysle, ze Emir ma na glowie za duzo i nie moze byc w kliku miejscach jedoczesnie
  2. porozmawiac mozna, ale sama wiesz, ze rozmowa z wlascicielem moze nie przyniesc oczekiwanego skutku. Pies nadal siedzi w takich warunkach, bo znow dzisiaj go widzialam (a tego drugiego nie).
  3. no tak zrozumialam, ze Emir moze je zabrac, ale pod warunkiem zapewnienia tymczasu. a poza tym mamy tam sie nie pokazywac, ani wiecej nie krecic w tych okolicach.
  4. Emir ma zadzialac i postraszyc "wlasciciela", ale musimy miec na wszelki wypadek domek dla pieskow.....
  5. Psa dzisiaj znow widzialam. z racji tego, ze juz nie pada, okolice budy bardziej suche. Jak zwykle pies tesknie wypatrywal, kogos, kto mial przyniesc pomyje, ale nei widzialam, co tam dalej sie dzialo, bo ruch tam jak na Marszalkowskiej i nie moglam za dlugo postac. Tego drugiego psa z drogi nie widac. Czy ktos ma jakis pomysl na jakis tymczas dla psow?
  6. ja wyslalam 50 zlotych - prosze o potwierdzenie. Bo moze moj bank znow obraca pieniedzmi, bez mojej wiedzy.
  7. dzisiaj dostalam informacje, ze ktos sie interesuje Gazela. Trzymajcie kciuki!
  8. to dobrze. I jakos Rolf nie rzucal sie, ani nie atakowal. Czyzby przeszedl przemiane? Oby ten dom byl najabardziej odpowiedzialny pod sloncem.
  9. tylko czy Rolf zaufa po raz drugi....?
  10. co do suni, mam zle przeczucia. Tam budowa ostro ruszyla......
  11. Do Tora, nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaki brednie piszesz. Nie ma psa, ktorego nie mozna zmienic. To kwestia czasu i pracy, ktora opiekun wklada w wychowanie psa. To nie jest tydzien, czy nawet miesiac. To sa czasem lata. A z tego co piszesz w ogole nie wynika, ze cokolwiek zrobiliscie, zeby Rolfa wychowac. Co do dziecka, ktore mogloby byc pogryzione - mam sasiada, ktory ma bardzo agresywnego psa (pies poliscyjny) i zapewniam Cie, ze nie zdarzylo sie, ze ten pies komukolwiek zrobil krzywde, ale to jest akurat zasluga wlasciciela, ktory jest madrym czlowiekiem i raz, ze wyprowadza psa w kagancu i kolczatce, a dwa cwiczy z psem i pies potrafi go sluchac i poza warknieciami w windzie nic sie nie dzieje. A co do chodzenia do Kosciola i myslenia o pewnych rzeczach, to wez pod uwage, ze nie wszyscy tutaj (na szczescie) sa, jak Ty, wierzacymi, dobrymi katolikami. A jak Ty bedziesz w kosciele to pomysl o sw. Franciszku i ksiedzu Twardowskim. Oni kochali naprawde zwierzeta.
  12. [quote name='bea_m']Widocznie bonsai jest lepszą fryzjerką od Ciebie krycha ;)[/quote] oj zaraz lepsza.;) moze miala wiecej szczescia akurat :razz:
  13. no wlasnie jak Barbiusza? co powiedzial lekazr?
  14. a co bedzie z malym rudym towarzyszem Rudzi?
  15. [quote name='kasiaprodex']w zwiazku z tym iz zdjecia były robione na szybko,w pospiechu z obawy że zaraz nas przepędza to niestety nie wszystkie byly odpowiedniej jakosci.Kilka bylo jednakowych bo z takiej samej pozycji robione wiec z sswojej puli to nic nowego nie zamieszcze niz przedstawiaja to zdjecia krychy. Pomysł na zabranie psów? niestety w "mojej wsi" w zwiazku z zamknieciem "sanatorium" to niestety psiakow na ulicy jest troche i domów tymczasowych to ze świecą szukac. Mimo to pytam to tu to tam i wszystko zapsione:placz: psy z tymczasów jakby zaklete nie ida do adopcji:-( a na domiar złego jeszcze od kilku dni widze starszego onka który jest dokarmiany(jeszcze nie wiem przez kogo?) o porze której jade do pracy. I co tu robić?[/quote] a ja go dzisiaj (tego onka nie widzialam). i sunia / pies z Pruszkowa zniknela.....
  16. a ona sie nie wstydzi po tym strzyzeniu? moja sunia po strzyzeniu zawsze tydzien spedzala pod szafa i tylko szybkie siusiu i kupy wykonywala i potem z powrtoem pod szafe.
  17. szukamy tymczasu lub domu docelowego dla tych psow ze zdjec. Ktos ma jakis pomysl?
  18. [quote name='emir']Witam ; 1) proszę dokladne dane - gdzie to jest: miejscowość, ulica ew. nr może nazwisko 2) prosze te zdjęcia przeslac na maila emir [EMAIL="2@interia.pl"]2@interia.pl[/EMAIL] moge podjąć sie tej interwencji po warunkiem, że: nie będziecie "najeżdżały" tego chlopa, ponieważ możecie doprowadzic do tego, że zabije psa lub go gdzieś ukryje; musżę miec czas aby załatwic asystę policji i powiadomić wojta czy burmistrza o interwencji i ew.odebraniu psów ( tego wymaga ustawa) ; musicie znależć dla tych psów miejsce, ponieważ w naszym schronisku nie mam już żadnych mozliwości. ( wożenie ich na paluch -= zrobienie im jeszcze wiekszej krzywdy)Jesli psy są nieszczepione można je potraktowac jako psy bezdomne; Od otrzymanych info uzależniam rozpoczęcie działania EMIR[/quote] wies Puchały, koło Raszyna, ul. Centralna 7. Jutro bede tamtedy przejezdzac to jeszcze raz dokladnie sprawdze. dla wyjasnienia - raz w zyciu rozmawialam z tym facetem i to bedzie jakies 4 miesiace temu, jak nie 5 i raczej trudno bylo to nazwac rozmowa, a w ostatnia sobote bylysmy z Kasia Prodex zrobic tam zdjecia i juz nie spotkalysmy tego faceta, tylko jego zone (albo matke), wiec jak na razie ten facet nie ma wrazenia, ze jest najezdzany przez stukniete baby. Pies raczej nie byl szczepiony, poniewaz nie wyglada na to, zeby w ogole widzial weterynarza. co do tego drugiego z kaltki, to raczej, tez malo prawdopodobne, zeby byl szczepiony. To jest wies, szczepienie psow to zbedny wydatek. Co do domu, wlasnie jeden potencjalny dom juz sie zapelnil (pies z Celestynowa tam poszedl), wiec ja chwilowo nie mam gdzie upchnac tego psa. Kasia moze ma jakis pomysl? zdjecia juz wyslalam. wiecej zdjec ma Kasia Prodex.
  19. rozmawialam z policja dzisiaj (co prawda w warszawie, ale to chyba bez roznicy) i jesli pies nie jest bity (nie jest), nie ma szczegolnych oznak zaniedbania (cokolwiek to znaczy), to oni nie maja podstaw, zeby psa odebrac, a musze sobie zdawac sprawe, ze jak oni przyjada i porozmawiaja z wlascicielem, to pies moze zniknac w niewyjasnionych okolicznosciach i tak to wyglada. to juz faktycznie ARKA i EMIR moga cos pomoc.
  20. jest przepis, ktory mowi, ze psu lub innemu zwierzeciu nalezy zapewnic dobre warunki do zycia, czyli przestrzen, jedzenie, etc. To mozna znalezc na stronach TOZu. myslalam o strazy zwierzecej, tylko ze to juz nie Warszawa tylko wies kolo Raszyna i nie wiem, czy oni dojada.
  21. [quote name='moana'][COLOR=DarkGreen]OK, no to podszyłam się przed chwilą pod lirykę :diabloti: i uzupełniłam post inwentaryzacyjny o linki do allegrowych ogłoszeń, które robię. Zrobiłam też plakaty: Kleszczykowi, Gazeli i Majkelowi. Wysyłam mailem do Ank@2, [B]a jak mam je tu wkleić??[/B]? [/COLOR]:oops:[/quote] plakaty juz mam, jutro drukuje i ida w swiat musialam je troche przerobic, bo zdjecia sie rozjechaly....
×
×
  • Create New...